Dodaj do ulubionych

Janusz Cymanek - upadek wizjonera

IP: 213.199.238.* 02.06.03, 00:21
aż się wierzyć nie chce
Obserwuj wątek
    • Gość: Boris B. Dziękuję panu panie Brzozowski IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 01:07
      Nie ma bardziej szkodzącego wrocławskiej piłce duetu niż panowie
      Brzozowski i Maciorowski. Macie czego zawsze pragnęliście- Śląsk
      na dnie.
      Cymanek z całą pewnością popełnił sporo błędów. Największych z
      nim było wpakowanie w Klub parę milionów złotych. Klub, który
      wszyscy mają w dupie i na którym poza paroma jeszcze ludźmi
      nikomu już nie zależy. Dołożyliście panowie redaktorzy (przez
      małe "r") spory wkład w to jak wygląda dzisiaj cała wrocławska
      piłka. Jątrzyliście w Polarze, Śląsku. Czy przyszło wam do głowy
      napisać chociaż raz dobrze o WKS. Choćby o tym, że dzięki pracy
      paru ludzi, Klub w zeszłym roku osiągnął ponad 1mln złotych
      zysku!!!. Oczywiście przy sumie długów z lat poprzednich taki
      zysk jest czysto papierowy, ale jednak.
      Dziękuje wam panowie (przez małe "p") za wszystko co zrobiliście
      dla mojego ukochanego Klubu. Szczególnie za to jak od paru lat
      obrywacie go wszelkim gównem. Jesteście wielcy. Najlepsi w swoim
      fachu.

      I jeszcze jedno. Nie upadł Cymanek- ten da sobie radę. Upadła
      wrocławska piłka, a ta może nie podnieść się przez lata.

      Do zobaczenia na meczach Inkopaksu.
    • Gość: kast Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.magma-net.pl 02.06.03, 09:11
      No i stalo sie to co mialo sie stac, zdumiewa mnie tylko to ze
      niektorzy nawet w tej sytuacji cala wine zwaliliby li tylko na
      niepochlebnie piszacych dziennikarzy. Panowie ktorzy piszecie
      takie bzdury udajcie sie na jakies leczenie bo smutek po spadku
      tak wam scisna mozg ze nie rozumiecie co sie stalo i na oslep
      walicie w tych co sa najmniej winni zaistnialej sytuacji.Prezes
      Cymanek jako byly dziennikarz winien to wam wyjasnic ,ale
      glownie to on powinien trzepnac sie w piersi i spojrzec prawdzie
      w oczy ze doprowadzil Klub do sytuacji sprzed 1964 roku. Trzeba
      tez solennie przyznac ze nasi kibice wcale mu nie ulatwiali
      sciagania sponsorow do klubu biorac udzial w wojnie z wszystkim
      i wszystkimi ze trup sie scielil az milo. Do tego Panu prezesowi
      kontakty towarzyskie z trenerami J.C. i M.P. nie pomogly wybrac
      odpowiedniego szkoleniowca dla grajacych za darmoche chlopakow i
      skonczylo sie to katastrofa. I na zakonczenie ma Pan racje Panie
      redaktorze to nie jest jeszcze to dno jakie mozna osiagnac pod
      tym kierownictwem, musimy poczekac, tylko jak Ci wierni kibice
      moga sie bratac z czlowiekiem co tak upodlil barwy Klubu, ktory
      byl duma kiedys calego regionu??? Pozdrawiam i czekam na to dno,
      bo w koncu musi nadejsc, a ja z przyjemnoscia obejrzlbym
      zwyciestwa Slaska jak kiedys nad wisla, legia czy lechem.
      Pozdrawiam wszystkich kibicow slaska w tych smutnych dla klubu
      chwilach.
    • Gość: kibicWKS Brzozowski, Cymanek, Kibice i Śląsk IP: 213.199.238.* 02.06.03, 10:29
      Całej winy nie zwalamy na dziennikarzy. Przyznacie chyba sami, że pan
      Brzozowski nigdy nic dobrego o Śląsku nie napisał. Z jego tekstów wyraźnie
      widać, że on Śląska nienawidzi i cieszy go każda porażka, bo wtedy może dokopać
      Cymankowi. Ja jako kibic mam już dość przypierdal...... się dziennikarzy GW do
      Śląska.

      Brzozowski każdy fakt interpretuje po swojemu. Przekonałem się o tym czytając
      sprawozdanie z meczu Śląsk-Polar. Redaktor napisał: ...Senni, milczący widzowie
      na trybunach, zrezygnowani, pogodzeni z okrutnym losem zawodnicy Śląska - to
      wymowny i symboliczny obraz marazmu, jaki ogarnął ekipę z Oporowskiej...
      Panie redaktorze jak mogliśmy dopingować drużynę, kiedy rano zmarł nasz
      kolega!!! Nie byliśmy senni tylko nie byliśmy wstanie wydobyć z siebie żadnego
      słowa. Dziwne to było??? Ale oczywiście pan Brzozowski skorzystał z okazji i
      musiał wymyśleć coś o sennych kibicach, bo jest okazja aby dokopać Śląskowi.

      Pozostaje tylko pytanie czemu Brzozowski nienawidzi Cymanka i przy okazji
      Śląska a może nienawidzi Śląska i przez to wyżywa się na Cymanku? Teorii mam
      wiele i są one tak samo prawdopodbne jak dyrdymały, które redaktor pisze o
      Śląsku.

      My kibice mamy prawo mieć pretensje do redaktorów, którzy nie są obiektywni i
      robią wszysto aby zdołować i tak już dołujący klub. Uważam, że swoimi tekstami
      pan Brzozowski przyczynił się do upadku Śląska w niemniejszym stopniu niż
      Cymanek. RÓŻNICA JEST TYLKO TAKA ŻE CYMANEK DOŁUJĄC ŚLĄSK WYDAWAŁ SWOJE
      PIENIĄDZE A BRZOZOWSKI JE ZARABIAŁ OBSMAROWUJĄC WSZYSTKO TO CO SIĘ PRZEZ
      OSTATNIE LATA DZIAŁO.

      Ja nazwisko Brzozowskiego zapamiętam jako jednego z tych którzy przez ostatnie
      lata niszczyli Śląsk. Zapracował sobie na to tylko i wyłącznie własną pracą dla
      Gazety Wyborczej. Przez wiele lat czytałem jego teksty i dzięki nim wytworzyło
      mi się pewne wyobrażenie o autorze tych publikacji a co Ciekawe teksty te nie
      miały żadnego wpływu na moje zdanie o Cymanku, bo wyraźnie było widać w nich
      nienawiść i przez to brak obiektywizmu.
      • Gość: Kris Kornell Buuu zła Gazeta... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.03, 10:56
        Na całym świecie dziennikarze nie oszcządzają żadnej drużyny i
        żadnego prezesa, a mimo to nie słyszałem aby obwiniano ich o to
        że np. Real odpadł w półfinale,a Trezeguet nie strzelił
        karnego. Takie działanie to marne usprawiedliwienie dla
        nieudolnych działań. O ile dobrze pamiętam to nie Brzozowski
        wymyślił wrocławski Bajer(n), ani nie kupował cienkich piłkarzy
        za miliony. KibicuWKS jeżeli tak bardzo nie podoba ci się to co
        pisze lub (twoim zdaniem) wymyśla Brzozowski to po prostu nie
        czytaj...
        • Gość: kibicWKS Re: Buuu zła Gazeta... IP: 213.199.238.* 03.06.03, 07:41
          Gość portalu: Kris Kornell napisał(a):

          > Na całym świecie dziennikarze nie oszcządzają żadnej drużyny i
          > żadnego prezesa, a mimo to nie słyszałem aby obwiniano ich o to
          > że np. Real odpadł w półfinale,a Trezeguet nie strzelił
          > karnego.

          A jakie zagraniczne gazety i forum czytałeś ostatnio?
      • Gość: kast Re: Brzozowski, Cymanek, Kibice i Śląsk IP: *.magma-net.pl 02.06.03, 12:14
        Kochany Kibicu Slaska, musze Ci powiedziec ze Twoja argumentacja
        wprawila mnie nie tylko w zdumienie ale kazala sie zastanowic
        nad tym kto teraz kibicuje wroclawskiemu slaskowi.Jesli sadzisz
        ze pare slow w gazecie ma sile sprawcza ze jakis klub doluje lub
        idzie na mistrza to sie grubo mylisz. Nawet tysiace
        niepochlebnych artykolow nie sa w stanie zniszczyc Klubu, ale
        jedna zadyma z ofiarami to juz tak. Mowisz o Cymanku jako o
        wielkim darczyncu Slaska, pozwol mi sie nie zgodzic z tym
        stwierdzeniem, bo jakos nie jest mi wiadomo ze Pan Cymanek
        nalezy do najbogatszych obywateli naszego regionu i ze dorobil
        sie na dziennikarstwie lub jako kontraktowy menager / tfu, po
        polskiemu szef/ firmy ogromnego majatku ,ktory zainwestowal w
        nasz ukochany Slask. Prawda jest zapewne taka ze intencje moze
        mial i dobre ale realizacja ich przerosla jego kompetencje, a
        poniewaz nie za bardzo chcial sie przyznac do tego to mamy
        pasztet taki jaki mamy kolego. Sukcesem medialnym / nic
        dziwnego, byl przeciez dziennikarzem/ jego jest to ze znajduje
        wlasnie takich sojusznikow jak Ty w doprowadzeniu Slaska Wroclaw
        do poziomu III ligowego, albo i jeszcze gorzej. Obawiam sie tez
        tego zeby wogole tego klubu nie zlikwidowal. Ale na dzis
        pozostaje tylko czekac na rozwoj wypadkow, bo wlascicielowi
        klubu nijak nie mozna bez jego zgody Slaska zabrac. A na razie
        pozostaje tylko wstyd i szara III ligowa rzeczywistosc.
        • Gość: kibol Re: Brzozowski, Cymanek, Kibice i Śląsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.03, 15:00
          brzozowski i maciorowski to niewątpliwie ludzie,którym fanatycy
          Śląska powinni porządnie obić mordę i dziwię się,że jeszcze tak
          się nie stało.Jeśli nawet często mieli rację,to mogli przecież
          inaczej wyrażać sowje poglądy.Niestety jednak uważam,że głównym
          sprawcą upadku Śląska nie są ani dziennkarze,ani tym bardziej
          kibice,ani nawet miasto... Nie chcę kopać leżącego,ale muszę się
          zgodzić,że powodem bankructwa WKSu jest Janusz Cymanek.Wszyscy
          wiemy,że miał dobre chęci,nawet dobre (niektóre)pomysły,ale co z
          tego jak zabrakło mu poprostu piłkarskiej wiedzy i zdrowego
          rozsądku.Zabardzo kierował sie emocjami i mimo,że bardzo chciał
          stworzyć wielki Śląsk,cel przerósł jego możliwości.Wcale nie
          musiał przegrać,gdyby nie dokonywał bezsensownych transerów,gyby
          znał się na piłce,dziś mogłoby być zupełnie inaczej.Dobry zespół
          można zbudować bez wielkich nazwisk i za dużo mniejsze
          pieniądze,wystarczy spojrzeć np. na GKS Katowice,Odrę
          Wodzisław,czy nawet Górnika Zabrze.Kluby,które są przecież
          biedne znajdują się w czubie tabeli ekstraklasy.Trudno jest
          zbudować zespół gdy jest taka rotacja zawodników jak była
          jeszcze niedawno w Śląsku.Winni są też wszyscy działacze i
          trenerzy odpowiedzialni za politykę transferową.Żal mi pana
          Cymanka bo on naprawdę kocha ten klub,wiele w niego zaiwestował
          i wszystko praktycznie stracił.Nie wiem jak to się stało,że
          biznesmen,człowiek,który zna się na marketingu(?) mógł popełnić
          tak banalne błędy.Często zastanawiałem się w czasach kiedy do
          Śląska przychodziło tylu nowych piłkarzy,no i słynnych
          trenerów,"skąd właściwie działacze biorą na to kasę",albo "jak
          spłacą zaciągnięte pożyczki" i "czy te transfery są wogóle
          potrzebne".Dziś wiem,że pan Cymanek musi odejść bo przgrał i już
          nic go nie uratuje ani nikt mu nie pomoże.Wierzę,że wreszcie
          pojawi się ktoś kto przywróci dawną potęgę Śląska,bo we
          Wrocławiu poprostu musi być silna piłka!!!
      • Gość: Śląsk Re: Brzozowski, Cymanek, Kibice i Śląsk IP: *.Kromera.K.PL 02.06.03, 12:30
        Kbic WKS - Ty jesteś chory, bardzo chory i nie za bardzo wiesz
        o co chodzi. Powinieneś prześledzić historię Śląska z ostatnich
        kilku lat. Zauważyłbyś wtedy jak wiele głupich decyzji podjęto
        w klubie, jak próbowano na siłę budować drugi Bayern. Zarzucasz
        Brzozowskiemu, że nienawidzi Śląska. Dlatego, że opisuje tę
        chorą sytuację? Przez Ciebie przemawia nienawiść, do lekarza.
    • Gość: xyz Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.jtt.wroc.pl 02.06.03, 13:11
      Dziennikarze są od tego, żeby pisać, piłkarze od tego żeby grać,
      działacze od tego,żeby były pieniądze na to, żeby grali dobrzy
      piłkarze a dziennikarze mogli pisać dobrze. To w prostych
      słowach truistyczna prawda, która jednak nie do wszystkich
      dociera. Upatrywanie winnych po stronie dziennikarzy niczym nie
      różni się od upatrywania winy w meteorologach za to, że jest
      brzydka pogoda. Gdyby nie było Pana Brzozowskiego byłby inny Pan
      Brzozowski, który też nie miałby nic do dobrego do powiedzenia o
      piłkarzach i działaczach Śląska.
      Jest w Polsce kilka klubów, w których oprócz tego, że są
      działacze, jest też piłka. Bez prawdziwego powołania osób
      decydujących o losach klubów, zostaną jedynie poligony służące
      do realizowania partykularnych interesów, prywatne folwarki. Do
      tego, żeby w danym miejscu stworzyć coś sensownego potrzeba
      oczywiście sprzyjającego klimatu, ale to nie dziennikarze go
      kształtują a właśnie działacze, władze miasta, lokalny biznes.
      Są też kibice a właściwie ich nie ma na większości naszych
      stadionów piłkarskich. Nie ma kibiców, nie ma transmisji w
      ogólnodostepnej telewizji, nie ma reklamodawców.
      Tak się składa, że o dobry klimat dla piłki w naszym kraju coraz
      trudniej a zwłaszcza w dużych miastach, gdzie w sprawie
      partycypować chce bardzo wiele jednostek, każdy jednak ma inną
      wizję, opartą najcześciej o wizję własnych korzyści.Piłka ucieka
      więc z dużych ośrodków w stronę Grodziska, Wronek, Polkowic a i
      do Wodzisławia trafią w końcu pieniądze widząc systematyczną
      pracę i determinację tamtejszych pasjonatów.Jeszcze ciekawiej
      będzie jak I ligę uzupełnią Łęczna i Nowy Dwór Mazowiecki.
      A we Wrocławiu potrzeba trzeba zbudować coś od podstaw. Nie ma
      sensu rozdzierać szat, wieszać psów, szukać winnych dla osłody.
      Myślę też, że Pan Brzozowski z chęcią napisałby coś w innym
      tonie.
      • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 02.06.03, 13:49
        Zgadzam się z tobą xyz w 100%.

        Co do pozostałych osób to wyzywacie mnie od chorych, przygłupów itp. za to że
        po przeczytaniu twórczość Brzozowskiego trafia mnie szlag. A jak wy się
        zachowaliście szanowne ZDROWE społeczeństwo po przeczytaniu mojej twórczości?
        Sądząc po tonie w jakim mnie obrażacie też was trafił szlag. A wszystko
        dlatego, że Brzozowski zamiast zająć się czymś pożytecznym kopie leżącego (źle
        mi się kojarzy ostatnio kopanie leżącego). Pan redaktor mógłby się zająć
        pisaniem o braku warunków do kopania piłki przez młodzież ale wtedy musiałby
        krytykować władze miasta a to już nie spodoba się jego przełożonym. Dlatego
        łatwiej mu jeździć po Cymanku a młodzież niech się dalej leje nożami po ulicach
        zamiast grać w piłkę. I nikt mi nie wmówi że Brzozowski nie ma urazu do
        Cymanka, którego ja bronię nie dlatego że go cenię za zasługi dla Śląska ale
        dlatego że postawa Brzozowskiego przekracza już granicę przyzwoitości.

        I jeszcze jedno, nie uważam że gdyby Brzozowski pisał ładnie o Śląsku to ten
        zdobyłby tytuł Mistrza Polski ale krytyka powinna mieć pewien ZDROWY umiar moi
        szanowni ZDROWI czytelnicy.

        Wasz CHORY kibic.
        • Gość: Śląsk Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.Kromera.K.PL 02.06.03, 16:47
          Kibicu WKS.
          Oto Twoje słowa:
          "Uważam panie Brzozowski, że Śląsk jest na
          dnie właśnie dzięki pana zasługom. Kibice od wielu lat czytają
          pana wypociny i będą długo pamiętać to co pan zrobił dla Śląska. "

          "Z jego tekstów wyraźnie
          widać, że on Śląska nienawidzi i cieszy go każda porażka, bo wtedy może
          dokopać
          Cymankowi. Ja jako kibic mam już dość przypierdal...... się dziennikarzy GW do
          Śląska. "

          "Pozostaje tylko pytanie czemu Brzozowski nienawidzi Cymanka i przy okazji
          Śląska a może nienawidzi Śląska i przez to wyżywa się na Cymanku?"

          Mimo to sądzisz, że z Tobą wszystko w porządku? Może jednak wizyta u doktora
          od głowy nie zaszkodzi?
          • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 02.06.03, 17:10
            A czy uważasz, że z Brzozowskim jest wszystko w porządku? Czytasz regularnie
            jego artykuły? Ja od 3 lat czytam i wszystkie jego teksty tylko i wyłącznie
            krytykują wszystko to co się wokół Śląska dzieje. Krytykował nawet wtedy gdy
            Śląsk awansował do I ligi i jako jedyna drużyna w lidze wygrał dwukrotnie z
            Legią(mistrzem) i to w Warszawie 4:3. Nawet wtedy Brzozowski nie odpuścił. Czy
            to jest według Ciebie normalne?
            • Gość: Śląsk Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.Kromera.K.PL 02.06.03, 17:26
              Wyborczą czytam od lat wielu, od początku istnienia gazety. W szczególności
              interesuje mnie sport, a konkretnie piłka nożna. Nie zawsze sgadzam się z
              Brzozowskim; tak jak każdy, ocenia on wiele spraw subiektywnie. Uważam jednak,
              że obarczanie Go winą za spadek do 3-ciej ligi to "lekka" przesada. Mówisz, że
              On nienawidzi Śląska. Z tego co wiem, zawsze kibicował Naszej drużynie, a to
              że krytykuje i punktuje posunięcia działaczy to dobrze. Jeżeli poczułeś się
              urażony skierowaniem do lekarza - to sorry. Nie lubię jak ktoś chlapie jęzorem
              bez zastanowienia i jednocześnie obraża - Bogu ducha winnego - dziennikarza.
              Pozdrawiam.
              • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 03.06.03, 08:07
                Gość portalu: Śląsk napisał(a):

                >... że obarczanie Go winą za spadek do 3-ciej ligi to "lekka" przesada...
                Za spadek do 3-ciej ligi to raczenej nie ale obarczam go winą za tworzenie
                wokół Śląska złej atmosfery. Zrobił tyle dobrego dla Śląska co kibice biegający
                z nożami.

                >...Z tego co wiem, zawsze kibicował Naszej drużynie...
                Kibicował bo ostatnio już chyba nie kibicuje sądząc po tym jak się wyraża o
                Śląsku.

                > Jeżeli poczułeś się urażony skierowaniem do lekarza - to sorry.
                Troszeczkę ale to miłe że o tym wspomniałeś bo przynajmniej będziemy
                dyskutowali a nie się obrażali.

                > Nie lubię jak ktoś chlapie jęzorem bez zastanowienia i jednocześnie obraża -
                > Bogu ducha winnego - dziennikarza.
                Trochę nachlapałem jęzorem ale od obrażania innych to jest mistrzem bogu ducha
                winny dziennikarz
          • Gość: Erazmus Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 02.06.03, 21:46
            Gość portalu: Śląsk napisał(a):

            > Kibicu WKS.
            > Oto Twoje słowa:
            > "Uważam panie Brzozowski, że Śląsk jest na
            > dnie właśnie dzięki pana zasługom. Kibice od wielu lat czytają
            > pana wypociny i będą długo pamiętać to co pan zrobił dla
            Śląska. "
            >
            > "Z jego tekstów wyraźnie
            > widać, że on Śląska nienawidzi i cieszy go każda porażka, bo
            wtedy może
            > dokopać
            > Cymankowi. Ja jako kibic mam już dość przypierdal...... się
            dziennikarzy GW do
            > Śląska. "
            >
            > "Pozostaje tylko pytanie czemu Brzozowski nienawidzi Cymanka i
            przy okazji
            > Śląska a może nienawidzi Śląska i przez to wyżywa się na
            Cymanku?"
            >
            > Mimo to sądzisz, że z Tobą wszystko w porządku? Może jednak
            wizyta u doktora
            > od głowy nie zaszkodzi?

            Na wizytę u lekarza to chyba ty się powinieneś sie umówić ...
            "Przyjaciele Śląska" Brzozowski i Maciorowski pisali tylko
            krytycznie o Ślasku , jechali po działaczach , piłkarzach i
            kibicach. Tak jednostronnej krytyki nie uprawiał we wrocławskiej
            prasie sportowej nikt . Znam dobrze to środowisko i dla każdego
            z nich porażki Śląska są czymś bolesnym z wyjątkiem
            Brzozowskiego i Maciorowskiego. Dla nich każde niepowodzenie
            piłkarskiego Śląska to powód do radości i zadowolenie z dobrze
            wypełnionego obowiązku ...
            • Gość: Śląsk Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.Kromera.K.PL 02.06.03, 23:14
              Erazmusie.
              Uważasz, że te słowa: "Uważam panie Brzozowski, że Śląsk jest na
              dnie właśnie dzięki pana zasługom." mają naprawdę sens? Emocje biorą górę nad
              rozumem...

              "Z jego tekstów wyraźnie widać, że on Śląska nienawidzi i cieszy go każda
              porażka, bo wtedy może dokopać Cymankowi." Ten sąd również ma podłoże
              merytoryczne? Można się nie zgadzać z dziennikarzem, ale stawiać takie wnioski
              nie znając osobiście pana Brzozowskiego to bełkot. Jeżeli uważasz inaczej, to
              źle świadczy to również o Tobie.
                • Gość: kast Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.magma-net.pl 03.06.03, 07:30
                  Jakos nie odbieram ich jako szydercze, tylko pokazujace ze
                  niewlasciwi ludzie znajduja miejsce we wladzach slaska, sa jego
                  wlascicielami.Naprawde zgon Klubu o nazwie Slask Wroclaw /
                  oczywiscie w wymiarze pilka nozna/ jest bliski gdyz wiekszosc
                  zamiast kierowac pretensje o to co sie stalo we wlasciwym
                  kierunku podobnie jak jeden z ministrow milosciwie nam panujacego
                  Millera szuka dziury w tym jak go opisuje i widzi prasa. Z prasa
                  nie trzeba sie zgadzac, prasy mozna nie czytac ale obrazac sie
                  na nia i obrazac ludzi tam pracujacych po prostu nie wypada.
                    • Gość: kast Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.magma-net.pl 03.06.03, 09:50
                      Powiem Ci tak, ja nie widze w sposobie artykulowania mysli przez
                      Pana Brzozowskiego ze kogos obraza, wytyka bledy i tyle, czy o
                      to trzeba miec pretensje? Powiem jeszcze inaczej ja mam takie
                      same spostrzezenia jak redaktor Brzozowski ale nie pisze
                      artykolow czy to znaczy ze tez przyczyniam sie do upadku Slaska
                      Wroclaw? Bronisz miernoty kolego i tak sobie mysle ze wszystkim
                      tym obroncom Pana Cymanka i jego ekipy nie chodzi o dobro
                      Klubu,o to by nie smiala sie z nas cala polska, ale o to by
                      znalesc wspolnikow w tym ze SLASK jest cieniem dawnej swietnosci.
                      Z takim myslenie KOLEGO pociagniecie go razem z Cymankiem
                      jeszcze nizej bo normalni ludzie nie tylko wspolpracowac z nim
                      nie beda ale nawet dyskutowac z Wami.
                      • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 03.06.03, 12:33
                        Bronię Cymanka bo ataki na niego odbieram jako ataki na Śląsk. Mi jest obojętne
                        czy Śląskiem będzie rządził Cymanek czy też może znający receptę na wszystko
                        Brzozowski.

                        Przypuszczam że Cymanek odszedłby dawno(po spadku Śląska do II ligi tak jak
                        inni byli prezesi Śląska którzy też spuszczali Śląsk), po cichu gdyby Gazeta
                        nie robiła wokół niego tyle szumu ale po takiej agresji jaką na niego
                        skierowała ambicja mu teraz na to nie pozwala, bo co napisze Brzozowski?
                        Napisze że Cymanek rozwalił Śląsk i uciekł.

                        Tak źle i tak niedobrze, bo Brzozowskiemu było źle nawet jak Ślask grał w I
                        lidze i jest mu dalej źle jak spada do III. Taki człowiek jak on musi mieć
                        jakiegoś kozła ofiarnego, bo musi jakoś zarobić na życie, więc dopadł Cymanka i
                        dzięki niemu od 3 lata Gazeta mu płaci wypłatę. A o czym by pisał Brzozowski
                        gdyby nie było Cymanka? O przpraszam, wcześniej jeździł po Łazarku i
                        Fajbusiewiczu więc jeśli nie będzie Cymanka to będzie ktoś inny i wcale
                        Brzozowski nie walczy o dobro Śląska a jeśli tak to robi to tak samo nieudolnie
                        jak Cymanek, bo teksty przynoszą Śląskowi więcej zła niż korzyści.

                        Uwierz mi że w Polsce śmieją się ze Śląska gdy czytają to co wypisuje
                        Brzozowski. No bo to jest śmieszne(a może tragiczne) gdy lokalna gazeta jest
                        przeciwko miejscowemu klubowi.
                        • Gość: kast Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.magma-net.pl 03.06.03, 17:36
                          Przepraszam ale nie rozumiem toku Twojego myslenia. Kiedys w "dobrych" czasach
                          polski socjalistycznej tez slyszalem ze jak ktos sie zle wypowiadal o
                          sekretarzu PZPR to godzil rownoczesnie w dobre imie Polski i budownictwo
                          socjalistyczne. Ty powtarzasz to odnoszac to do klubu, wiec by zakonczyc ta
                          jalowa dyskusje i myslac ze min. dzieki Tobie Prezes bedzie trwal na swoim
                          jeszcze rok zapraszam do dyskusji za rok po spadku z III ligi, chyba ze
                          wczesniej Slask zbankrutuje.
                          • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 03.06.03, 20:39
                            Gość portalu: kast napisał(a):

                            > Przepraszam ale nie rozumiem toku Twojego myslenia. Kiedys w "dobrych"
                            czasach
                            > polski socjalistycznej tez slyszalem ze jak ktos sie zle wypowiadal o
                            > sekretarzu PZPR to godzil rownoczesnie w dobre imie Polski i budownictwo
                            > socjalistyczne. Ty powtarzasz to odnoszac to do klubu, wiec by zakonczyc ta
                            > jalowa dyskusje i myslac ze min.

                            Taki mam właśnie tok myślenia a twoje porównanie jest chyba trafne ale ja się
                            upieram, że przez Brzozowskiego BARDZIEJ ucierpiał wizerunek Śląska niż
                            Cymanka.

                            A Brzozowski jest takim redaktorem jak Cymanek prezesem. Dlaczego tak uważam?
                            Bo jeśli celem Brzozowskiego jest zdetronizowanie Cymanka to od 3 lat mu to nie
                            wychodzi tak jak Cymankowi od 3 lat nie wychodzi budowanie Bayernu.
                    • Gość: Washko Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 19:19
                      Gość portalu: Erazmus napisał(a):
                      > Dlaczego kibice Śląska nie mają pretensji do innych
                      > dziennikarzy wrocławskich tylko do duetu Brzozowski-
                      > Maciorowski ?

                      Zapewne dlatego, że tylko ten duet wykładał kawę na ławę i nie bał się opisywać
                      rzeczywistości taką jaka ona była. Reszta z niewiadomych przyczyn była
                      zaślepiona wizjonerskimi pomysłami prezesa i nie zważając na dokonywane
                      przekręty (kasa na koncie Fajbusiewicza, milion za Kowalczyka) pisała
                      pochlebstwa. Poza GW, to największa innych gazet konkurencja, więc nie mogli
                      pisać tak samo jak oni.
              • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 03.06.03, 07:09
                Ależ ja właśnie oceniam Brzozowskiego po tym co on pisze. To jak on pisze jest
                jego wizytówką jako redaktora. Po przeczytaniu jego tekstów widzę go jako
                człowieka który fanatycznie nienawidzi Cymanka i Śląsk. Nie tego oczekuję od
                redaktora WROCŁAWSKIEJ gazety. Nie oczekuję też że będzie bezkrytycznie kochał
                WROCŁAWSKI klub. Niech zachowa umiar tak jak to robią w innych gazetach. Oni
                tam nie piszą że w Ślasku jest dobrze ale pisząc że jest źle nikogo nie
                obrażają.
        • Gość: Boris B. Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 17:13
          Gość portalu: kibicWKS napisał(a):

          > Zgadzam się z tobą xyz w 100%.
          >
          > Co do pozostałych osób to wyzywacie mnie od chorych,
          przygłupów itp. za to że
          > po przeczytaniu twórczość Brzozowskiego trafia mnie szlag. A
          jak wy się
          > zachowaliście szanowne ZDROWE społeczeństwo po przeczytaniu
          mojej twórczości?
          > Sądząc po tonie w jakim mnie obrażacie też was trafił szlag. A
          wszystko
          > dlatego, że Brzozowski zamiast zająć się czymś pożytecznym
          kopie leżącego (źle
          > mi się kojarzy ostatnio kopanie leżącego). Pan redaktor mógłby
          się zająć
          > pisaniem o braku warunków do kopania piłki przez młodzież ale
          wtedy musiałby
          > krytykować władze miasta a to już nie spodoba się jego
          przełożonym. Dlatego
          > łatwiej mu jeździć po Cymanku a młodzież niech się dalej leje
          nożami po ulicach
          >
          > zamiast grać w piłkę. I nikt mi nie wmówi że Brzozowski nie ma
          urazu do
          > Cymanka, którego ja bronię nie dlatego że go cenię za zasługi
          dla Śląska ale
          > dlatego że postawa Brzozowskiego przekracza już granicę
          przyzwoitości.
          >
          > I jeszcze jedno, nie uważam że gdyby Brzozowski pisał ładnie o
          Śląsku to ten
          > zdobyłby tytuł Mistrza Polski ale krytyka powinna mieć pewien
          ZDROWY umiar moi
          > szanowni ZDROWI czytelnicy.
          >
          > Wasz CHORY kibic.

          KibicWKS, nie łam się -jest nas co najmniej dwóch.

          Chorzy są Ci, którzy nie widzą ile złego wyrządziła piłce
          Gazeta. Zgadzam się, że Cymanek popełnił sporo błędów. Zgadzam
          się, że prawem dziennikarzy jest pisać o tym i oceniać. Nie
          rozumiem jednak (choć się domyślam)nienawiści panów dziennikarzy
          do Cymanka. Totalnego nieobiektywizmu, ciągłego jątrzenia. Jak
          łatwo jest napisać, że z Cymankiem można jeszcze spaść niżej, bo
          jest IV liga, a jak trudno, że Schetyna zwodzi wszystkich od
          dwóch lat i czeka aż Śląśk sięgnie dna (w zasadzie to rusz
          du...pę facet bo gorzej już być nie może). Jak łatwo jest
          cytować włodarzy miasta, którzy twierdzą, że Śląsk jest prywatną
          spółką i powinien sobie radzić sam, a jak trudno że Cymanek
          przywiózł do Wrocławia naprawdę poważnych inwestorów, którzy
          wraz z miastem i Śląskiem mieli utworzyć spółkę i na Wzgórzu
          Andersa wybudować ultranowoczesny stadion wraz z zarabiającą na
          niego infrastrukturą. Jak trudno jest napisać, że pomysł Cymanka
          kupił Schetyna i ten pieprzony stadion (a może raczej hala
          koszykówki) pewnie kiedyś powstanie. Jak trudno jest napisać, że
          na pomyśle wyśmiewanego przez Gazetę „Partner Klubu” swoja
          potęgę buduje Lech Poznań. Jak w ogóle trudno cokolwiek dobrego
          napisać o Śląsku.


          • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 02.06.03, 17:24
            Gość portalu: Boris B. napisał(a):

            > KibicWKS, nie łam się -jest nas co najmniej dwóch.

            Dzięki za dobre słowo ale łamał się nie będę. Już się przyzwyczaiłem, że Polscy
            kibice/dziennikarze/redaktorzy są kibicami tylko gdy ich idol lub idole
            wygrywają. Gdy nadchodzą porażki wszyscy się dupami odwracają i zaczynają
            krytykować. Wedle zasady jak drużyna wygrywa to MY wygrywamy a jak przegrywa to
            ONI przegrywają a nie MY.
          • Gość: kast Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.magma-net.pl 02.06.03, 18:21
            Bo trudno cos napisac dobrego o Slasku, trudno napisac cos
            dobrego O Cymanku, bo to juz jest taki charakterny
            czlowiek ,ktory z nikim nie umie wspolpracowac.A juz
            przytaczanie argumentu na inwestycje na wzgorzu
            Andersa,przepraszam ale to nie tylko chory byl pomysl z uwagi na
            lokalizacje, ale takze z uwagi na bezsens tego przedsiewziecia,
            nie mowiac juz o tym ze Ci inwestorzy byli anonimowi, a moze to
            byli Ci co zamierzaja budowac lotnisko gdzies w Bialej
            Podlaskiej? Czlowieku zejdz na ziemie, chlodnym okiem popatrz na
            takie zjawisko, odchodza ze Slaska ludzie w tym Klubie wychowani
            jak np. T.Szypula, Prusik, trenerzy jak A.Papieski trenuja
            gdzies w zamosciu, wychowankowie Slaska graja w polkowicach,
            lubinie tylko nie tu bo prezes ma swoja wizje,ktora doprowadzila
            nas do III ligi. Obserwujac prezesure Cymanka naprawde trudno
            bylo dostrzec w ostatnich latach jakies pozytywy, raczej byl to
            okres konfliktow, balansowania na linie a wszyscy ktorzy tego
            nie dostrzegali byli chyba slepi! Dlatego poszukiwanie winnych
            wsrod dziennikarzy jest delikatnie mowiac kamuflowaniem wlasnych
            niedoskonalosci, bledow zarowno Cymanka jak i tej czesci kibicow
            co go wspierala i broni aktualnie i jak widze w tym zaslepieniu
            gotowiscie isc nawet do V ligi. Tylko czy to bedzie jeszcze
            Slask? Czy moze smieszna juz kreatura bylej potegi,ktora w 1977
            roku byla mistrzem polski.A juz argument jednego z przedmowcow
            ze Brzozowskiemu nalezy obic morde wystawia kibicom nie
            najlepsze swiadectwo i daje odpowiedz dlaczego nikt rozsadny nie
            chcial w Slask zainwestowac. Najpierw nalezy zaczac rozliczanie
            od siebie.
    • Gość: Lukasz Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 21:56
      Pan Brzozowski okazał się za to nieomylnym wizjonerem!!!
      Trudno wszakze sie pomylic widząc jak "wiele" osób Śląskowi
      pomaga. Mam dla Pana Cymanka dużo uznania, z upór przede
      wszystkim. Była wizja, był awans, były obietnice tych, którzy
      pomóc mogli. I szybko się okazało, że Śląsk jest sam. Jak to
      jest,że Gdynia przekazuje na klub 500 tys zł, Polkowice planują
      wydać 9 mln, a we Wrocławiu... nie można bo... nie można. To
      jakiś totalny absurd. Na jakieś przygłupawe koncerty dla snobów
      można. Jak ktoś ma usłyszeć o naszym mieście w Europie, jeżeli
      nasz klub będzie za rok grał z mieścinami, które ciężko na mapie
      znaleźć. Proszę wybaczyć, ale nic nie ujmując koszykówce, to
      piłka jest sportem numer jeden. To trywialne, ale chyba niewielu
      to rozumie! Pan Cymanek popełnił wiele błędu, ale był ogarnięty
      wizją, że można. Szkoda, że tak szybko odebrano jemu i nam
      marzenia!!! Ja mam nadzieję, że będziemy chodzić nawet na 3
      ligę, bo po tym poznaje się tych prawdziwych kibiców. I właśnie
      o to wszystkich proszę. Nie zginie wówczas nazwa Śląsk, herb
      barwy i tradycja. Każdy wie, że żaden sztuczny twór nie zastąpi
      naszego Śląska! Na dobre i na złe! Zawsze Śląsk!!!
      Pamiętajcie Śląsk będzie zawsze w naszych sercach!
      • Gość: Washko Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 19:22
        Gość portalu: Lukasz napisał(a):
        > pomaga. Mam dla Pana Cymanka dużo uznania, z upór przede
        > wszystkim. Była wizja, był awans, były obietnice tych, którzy
        > pomóc mogli. I szybko się okazało, że Śląsk jest sam. Jak to
        > jest,że Gdynia przekazuje na klub 500 tys zł, Polkowice planują
        > wydać 9 mln, a we Wrocławiu... nie można bo... nie można. To
        > jakiś totalny absurd.

        Jaaasna, ale jak wydawał milion na Kowalczyka albo półtora (czy ile tam) na
        Włodarczyka i kolejne półtora na Nazaruka (nie wspominając o kilkuset tysiącach
        na Stolarza), to jakoś kasę miał. Gdyby wydawał ją z głową, to mielibyśmy nadal
        Śląsk w pierwszej lidze...
    • Gość: kibicWKS O CO MI CHODZI I O CO TA KŁÓTNIA IP: 213.199.238.* 03.06.03, 10:03
      To może napiszę jeszcze inaczej o co mi chodzi.

      Zależy mi tylko na tym aby WROCŁAWSKA prasa jeśli już nie pomaga w budowaniu
      WROCŁAWSKIEGO klubu piłkarskiego to niech przynajmniej nie przeszkadza.
      Czy ja tak dużo wymagam aby WROCŁAWSCY dziennikarze byli z WROCŁAWSKIM klubem
      na dobre i na złe? Jeśli nie WROCŁAWSCY dziennikarze to kto będzie z
      WROCŁAWSKIM Śląskiem?

      Tego nie rozumiem i taka postawa mnie bardzo boli i wytłumaczcie mi proszę czy
      ja źle rozumuję? Czy według Was zbyt dużo wymagam od Wrocławskich dzinnikarzy?
      • Gość: kast Re: O CO MI CHODZI I O CO TA KŁÓTNIA IP: *.magma-net.pl 03.06.03, 10:17
        Alez naprawde prosze, to jest przeciez takie proste o co chodzi
        ludziom takim jak ja czy redaktor Brzozowski, jesli ktos swoim
        dzialaniem jak to juz napisalem gdzies wczesniej upodla Klub
        ktory jest najwieksza miloscia naszego zycia / a spuszczenie go
        do III ligi jest zbrodnia/ to nie wymagaj abysmy mu za to byli
        wdzieczni. Prezesura Cymanka to jedno i ciagle powiekszajace sie
        gronop jego przeciwnikow i wrogow tego sposobu dzialania,jesli
        tego nie dostrzegasz trudno.A On trwa, jest,stworzyl wokol
        siebie mit dobroczyncy Slaska, widocznie Was przekonal, ale
        odpowiedz mi tylko na jedno pytanie jesli oczywiscie mozesz,
        skad byly dziennikarz, kontraktowy szef firmy ,facet nie
        notowany na zadnych listach najbogatszych polakow mial pieniadze
        na zainwestowanie w taki Klub jak Slask??
    • Gość: 9 Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 217.96.51.* 04.06.03, 08:24
      red.B i red.M mieli za zadanie dopieprzyć piłkarskiemu Sląskowi gdy wchodził do
      pierwszej ligi aby był w cieniu niezwyciężonego Zeptera , wkurwiało ich to że
      na Śląsk przychodzi po 8 tysięcy ludzi, że kibice piłkarscy potrafią zrobić
      wspaniały doping i atmosferę a więc mieli za zadanie jechać na Śląsk , tak
      robili i była to świadoma polityka B.i M. oraz wrocławskiej GW. dziwię się że
      nikt im nie "uświadomił" że źle piszą , że obrażają kibiców ......Parę słów
      otuchy na koniec -ŚLĄSK TO TRADYCJA i nikt nam nie zastąpi naszego
      klubu.Pozdrowienia dla antagonistów B. i M. i wszystkich kibiców Śląska.
    • Gość: wojtek.tr Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 11:55
      Przerazaja mnie glosy niektorych kibicow Slaska. W swoich wypowiedziach na
      forum jestescie tak samo slepi i bezkrytyczni jak Cymanek, ktory doprowadzil
      klub do ruiny. Niektorzy za spadek winia dziennikarzy. To smieszne i straszne.
      Piszecie, ze gazeta jest przeciwko Slaskowi, a broni koszykarzy. To wielka
      glupota. Jestescie zalosni, jesli chcecie porownywac te dwa kluby i ich
      prezesow. Co osiagnal Cymanek? Spuscil i zniszczyl pilke w Slasku. A Schetyna?
      Zdobyl 5 tytulow mistrza Polski w ostatnich 6 latach i wprowadzil zespol do
      Euroligi. Gdzie Cymanek wprowadzil Slask?
      Piszecie ze gazeta miala zabierac kibicow pilkarskich zeby chodzili na kosza. I
      podkreslacie ze na spadajacy z I ligi Slask chodzilo 10 tysiecy widzow i gazete
      to denerwowalo. Tylko idiota, albo Cymanek moze cos takiego napisac. Akurta od
      lat chodze na pilke i dobrze pamietam moment gdy Slask spadal z ligi. Owszem na
      meczu z Widzewem bylo chyba z 10 tysiecy widzow, ale na ten mecz mozna bylo
      wejsc nie kupujac biletu. Wejscie bylo za okazaniem Gazety Wyborczej, ktora
      zaplacila za kibicow za bilety na ten pojedynek. Wiem, bo wlasnie z wyborcza
      wszedlem na ten mecz. Tak wiec pisanie ze wyborcza chciala zniechecic ludzi do
      chodzenia na pilke jest nie tylko glupota, ale obrzydliwym klamstwem. Kibicu
      WKS jesli nie jestes Cymankiem lub jednym z jego przydupasow zastanow sie nad
      soba. Jednak czytajac to co piszesz mysle ze podejmowanie z toba dyskusji nie
      ma zadnego sensu. Jestes slepym fanatykiem, ktory niczego nie rozumie. Bron
      dalej Cymanka a za dwa lata bedzie chodzil na mecze Slaska z Piastem Zmigrod, a
      lbo ze Strzelinianka. Pod warunkiem ze slask bedzie istnial. Naparawde sprobuj -
      myslenie nic nie boli.
      • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 06.06.03, 13:19
        > Piszecie, ze gazeta jest przeciwko Slaskowi, a broni koszykarzy. To wielka
        > glupota. Jestescie zalosni, jesli chcecie porownywac te dwa kluby i ich
        > prezesow. Co osiagnal Cymanek? Spuscil i zniszczyl pilke w Slasku. A Schetyna?
        A Schetyna przejął klub, który już był Mistrzem Polski, zrobił z niego
        prostytutkę, która co 2 lata oddaje swoją nazwę temu kto więcej zapłaci. Kiedyś
        przyjechała do Wrocławia z Izraela drużyna aby zagrać mecz. We Wrocławskich
        Faktach jednego z koszykarzy zapytali na lotnisku czy wie z kim będzie grał.
        Biedak się zmieszał i nie potrafił podać nazwy klubu. Jak spojrzeć w statystyki
        koszykarskie to prawie za każdym razem mistrza zdobywała drużyna z Wrocławia o
        innej nazwie. Schetyna miał wsparcie wśród kolegów partyjnych we władzach
        miasta i Gazecie Wyborczej a Cymankowi wszyscy rzucali kłody podngi. Kto?
        Właśnie Gazeta Wyborcza i Władze miasta.
        Schetyna przejął drużynę Mistrza Polski a Cymanek II-ligową i to też jest
        różnica.

        > meczu z Widzewem bylo chyba z 10 tysiecy widzow, ale na ten mecz mozna bylo
        > wejsc nie kupujac biletu. Wejscie bylo za okazaniem Gazety Wyborczej, ktora
        > zaplacila za kibicow za bilety na ten pojedynek.
        Ale to nie Brzozowski z Maciorowskim podjęli decyzje o tym, że z Gazetą można
        wejść zadarmo.

        > Kibicu
        > WKS jesli nie jestes Cymankiem lub jednym z jego przydupasow zastanow sie nad
        > soba.
        Jeśli nie jesteś Brzozowskim/Maciorowskim lub jednym z jego przydupasów
        zastanów się nad sobą.

        > Bron
        > dalej Cymanka a za dwa lata bedzie chodzil na mecze Slaska z Piastem Zmigrod,
        Ja nie bronię Cymanka tylko Wrocławski Klub Sportowy przed Wrocławskimi
        pseudodziennikarzami.
      • Gość: kibicWKS CO JEST NIEPRAWDĄ Z TEGO CO NAPISAŁEM? IP: 213.199.238.* 06.06.03, 13:51
        Gość portalu: wojtek.tr. napisał(a):

        > Kibicu WKS. Jednak jestes glupszy niz myslalem. Nie ma sensu z toba
        > dyskutowac.Tobie juz zaden lekarz nie pomoze. Nie pozdrawiam

        W takim razie zaraziłem się głupotą od redaktorów Gazety Wyborczej bo po każdym
        przeczytaniu ich tekstów jest ze mną coraz gorzej.

        Czy ty na moje argumenty jesteś wstanie tylko mi odpowiedzieć że jestem głupi?
        Zapytam się Ciebie tak jak mnie się pytali inni gdy pisałem o redaktorach:
        CO JEST NIEPRAWDĄ Z TEGO CO NAPISAŁEM?
        CZY TO NIEPRAWDA, ŻE REDAKTORZY ŹLE PISALI O ŚLĄSKU? TO SKĄD UZBIERAŁEM TYLE
        OPINII NA ICH TEMAT NA FORUM GAZETY WYBORCZEJ (wątek CO KIBICE SĄDZĄ O
        REDAKTORACH GW)? Tylko mi odbiło? Czy też może wszystkie przydupasy Schetyny są
        zdrowi a inni chorzy?
        • Gość: janusz m. Re: CO JEST NIEPRAWDĄ Z TEGO CO NAPISAŁEM? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 20:26
          Własciwie wszystko. Po pierwsze to, ze Wyborcza zle pisze o Slasku. Nie przypominam sobie by pisali zle o klubie
          jako takim, krytykowali Cymanka, Fajbusiewicza i Putyrę, a oni to jeszcze nie slask. Nie przypominam sobie zeby
          skrytkowli klub, bo co to znaczy. Czy napisanie ze slask zagrał zle w jakims meczu to znaczy ze się krytykuje klub?
          Erazmus, który tu się wpisuje też atakuje wszystkich z klubu na stronach Slaska i nie tylko, to więc też oznacza, że
          pisze zle o Śląsku.
          Nie wiem skąd wiesz, że dziennikarze Gazety decydowali o wpyszczeniu kibiców na mecz? O ile dobrze pamiętam,
          to Ludkowski który był wtedy prezesem prosił o to własnie dziennikarzy z wyborczej i się wcale z tym nie krył.
          Ze Schetyną i przejmowaniem klubu to ci się całkiem popieprzyło. Po odejsciu ze Sląska Zenona Michalaka, który był
          sponsorem koszykarzy przed erą Schetyny, wojskowy wtedy jeszcze Śląsk był na skraju przepasci.
          Michalak ogłosił publicznie, ze nie bedzie już wspierał klubu. Rozważano nawet, rozwiązanie sekcji. Wtedy do klubu
          zgłosił się Schetyna z radiem Eska. Nie było innego kontrahenta. Raczej więc uratował koszykówke niż ją ukradł.
          Musisz też odpowiedzieć na pytanie na czym polegało rzucanie kłód pod nogi przez miasto. Konkretny przykład kłody.
          I konkretny przykład pomocy dla Idei Ślaska. Bo operujesz ogólnikami, typowymi dla demagoga.
          • Gość: kibicWKS Re: CO JEST NIEPRAWDĄ Z TEGO CO NAPISAŁEM? IP: 213.199.238.* 06.06.03, 23:44
            Gość portalu: janusz m. napisał(a):

            >Bo operujesz ogólnikami, typowymi dla demagoga.

            Ja to wszystko wiem od dobrze poinformowanej osoby z Gazety Wyborczej chcącej
            zachować anonimowość. Już Ci piszę skąd taka odpowiedź:

            Wszystkie swoje informacje o tym, co się dzieje w Śląsku redaktor Brzozowski
            czerpał od dobrze poinformowanych osób chcących zachować anonimowość. To było
            przeważnie źródło wiedzy redaktorów Gazety. DOWÓD? BARDZO PROSZĘ.
            Wpisałem w Archiwum Gazety słowa – anonimowość and Brzozowski – i co mi
            wywaliło wkleiłem poniżej.

            JEŚLI ON MÓGŁ TAK PISAĆ TO JA TEŻ PISZĘ. WSZYSTKIE SWOJE INFORMACJE
            ZACZERPNĄŁEM OD DOBRZE POINFORMOWANEJ OSOBY Z GAZETY WYBORCZEJ CHCĄCEJ ZACHOWAĆ
            ANONIMOWOŚĆ. I TYLE!

            I jeśli uważasz, że moje informacje o Gazecie są nic niewarte to jego o Śląsku
            chyba też nieprawdaż?

            1 (8) W Polarze znów wrze ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 21,
            2003/01/25-2003/01/26; rozmiar: 3K
            2 (8) Piłkarze ostrzegają ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 113,
            2002/05/16; rozmiar: 5K
            3 (8) Autobus też felerny ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 35,
            2001/02/10-2001/02/11; rozmiar: 3K
            4 (8) Mania wielkości ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 294,
            2000/12/18; rozmiar: 8K
            5 (8) Polar Pierze Brudy ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 268,
            1999/11/17; rozmiar: 6K
            6 (8) Magnat Kontratakuje ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 216,
            1999/09/15; rozmiar: 7K
            7 (8) Wszystko Na Sprzedaż ARTUR BRZOZOWSKI, MIROSŁAW MACIOROWSKI, MARCIN
            RYBAK; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 67, 1999/03/20-1999/03/21; rozmiar: 19K
            8 (7) Spisek wrogów ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 107,
            2003/05/09; rozmiar: 5K
            9 (7) Egzekutorzy długów ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 67,
            2003/03/20; rozmiar: 8K
            10 (7) Polar na kolanach ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 23,
            2003/01/28; rozmiar: 8K
            11 (7) Jesteśmy zespołem, trzymamy się razem ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta
            Wyborcza Wrocław nr 7, 2003/01/09; rozmiar: 4K
            12 (7) Zdesperowani ARTUR BRZOZOWSKI; SPORT nr 73 dodatek do Gazety Wyborczej
            Wrocław nr 244, 2002/10/18; rozmiar: 3K
            13 (7) ZA METĄ / Jak Wisła Śląsk przekręciła ; Gazeta Wyborcza Wrocław nr
            261, 2002/11/08; rozmiar: 29K
            14 (7) Nalewanie z pustego / liga typerÓw ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza
            Wrocław nr 221, 2002/09/21-2002/09/22; rozmiar: 5K
            15 (7) Gorączka złota w śląsku Wrocław ARTUR BRZOZOWSKI; N; Gazeta Wyborcza
            Wrocław nr 115, 2002/05/18-2002/05/19; rozmiar: 7K
            16 (7) Strajk w Polarze? ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 34,
            2001/02/09; rozmiar: 4K
            17 (7) Barwy walki ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 289,
            2000/12/12; rozmiar: 6K
            18 (7) Czekanie na cud ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 241,
            2000/10/14-2000/10/15; rozmiar: 8K
            19 (7) Chodźcie z nami MAC, AS; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 188, 2000/08/12-
            2000/08/13; rozmiar: 8K
            20 (7) Złoty kanał ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 139,
            2000/06/15; rozmiar: 7K
            21 (7) Magnat podnosi głowę ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 17,
            2000/01/21; rozmiar: 13K
            22 (7) Polar przegrał Wojnę ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 287,
            1999/12/09; rozmiar: 4K
            23 (7) Śląsk Nie Tonie? ARTUR BRZOZOWSKI; ARTUR BRZOZOWSKI, MIROSŁAW
            MACIOROWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 226, 1999/09/27; rozmiar: 8K
            24 (7) Chore Gwizdki ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 211,
            1999/09/09; rozmiar: 10K
            25 (7) Siano Na Trawie ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 102,
            1999/05/04; rozmiar: 8K
            26 (7) Karkonosze Nad Przepaścią ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr
            73, 1999/03/27-1999/03/28; rozmiar: 3K
            27 (7) Prezesi Grożą Strajkiem ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr
            44, 1999/02/22; rozmiar: 5K
            28 (7) Weto Dla Magnata ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 43,
            1999/02/20-1999/02/21; rozmiar: 9K
            29 (7) Komu ZaUFAć ARTUR BRZOZOWSKI; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 29,
            1999/02/04; rozmiar: 6K
            30 (7) Kuszenie Baryły Artur Brzozowski; Gazeta Wyborcza Wrocław nr 7,
            1999/01/09-1999/01/10; rozmiar: 4K

            • Gość: kibicWKS Re: CO JEST NIEPRAWDĄ Z TEGO CO NAPISAŁEM? cd IP: 213.199.238.* 07.06.03, 00:12
              Co bym nie wpisał w wyszukiwarce Archiwum
              -informator and Brzozowski
              -anonimowy and Maciorowski
              to przeważnie wyskakują mi te same artykuły, które w 90% są o Śląsku. Przykro
              mi ale nie stać mnie na to aby zapłacić Gazecie za pełny dostęp do tych tekstów
              aby udowodnić w pełni jakie źródła danych mieli redaktorzy. Ja tylko biorę z
              nich przykład, bo to przecież według Was są profesjonaliści i ja się już czegoś
              od nich nauczyłem.
              Jeśli oni nie podają swoich źródeł informacji o herezjach, które oni wypisują
              to ja też nie będę podawał i będę się powoływał na dobrze poinformowane osoby z
              Gazety Wyborczej. Zacznę grać tak jak oni grali.

              I jeszcze jedno jeśli chodzi o władzę Wrocławia. Za ciężkie miliony wybudowali
              halę Orbita dla koszykarzy a boisko Ślęzy oddali słoniowi w ZOO. To tyle jeśli
              chodzi o pomoc dla jednych i drugich.
              Dla przykładu władze Polkowic się postarały i z władz wojewódzkich dostały
              pieniądze na stadion dla Górnika. Rozumiesz? Nie Górnik się starał tylko
              burmistrz Polkowic!
              A we Wrocławiu jak Śląsk awansował do I ligi to koledzy Schetyny z Ratusza
              olali Śląsk ciepłym moczem i nawet z nikim gadać nie chcieli.
                • Gość: kibicWKS Re: CO JEST NIEPRAWDĄ Z TEGO CO NAPISAŁEM? cd IP: 213.199.238.* 07.06.03, 17:14
                  Gość portalu: waldek napisał(a):

                  > Nie widzisz, ze wszyscy cie tu ignoruja i traktuja jak
                  > Leppera. Zmien forum, bo to jest za madre dla ciebie.

                  Ja zauważyłem że za każdym razem mi odpowiada inna osoba ale zawsze z IP
                  Dialogu ale to nic bo Ci "wszyscy" o różnych nickach nie piszą polskich znaków.
                  Dziwna zbieżność panie "wszyscy"

                  waldek, janusz m, wojtek tr, -wszyscy podłączeni do Dialogu nie używają
                  polskich liter panie "wszyscy"?

                  I sprawdziłem jeszcze jedno. Pierwszy raz na forum pojawiły nicki: waldek,
                  janusz m, wojtek tr, z IP Dialogu

                  Może to tylko przypadek panie „wszyscy”?

      • Gość: kibicWKS Re: Janusz Cymanek - upadek wizjonera IP: 213.199.238.* 08.06.03, 10:20
        Gość portalu: waldek napisał(a):

        > Moze mam dla ciebie zmienic operatora na TP-se baranie? Jak tam dzis twoj
        > slask? Slyszalem ze przegral z plytkami Opoczno. No, no fajny klub. Taki sam
        > fajny jak ty.A byles na usatwce? Moze jak cie ktos pierdolnie w glowe, to ci
        > sie choc troche polepszy. Choc osobiscie watpie.

        I to wszystkie twoje argumenty? Wstyd panie waldek, wstyd.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka