Gość: sara
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.09.05, 09:59
Jeżeli Kraj Związkowy Bawaria posiada wyłączność to wydanie bez ich zgody jest
nadużyciem i jako takie powinno być ścigane na wniosek Bawarczyków. A jeżeli
ktoś chce to może sobie Mein Kampf ściągnąć z internetu i to w polskim
tłumaczeniu. Może się przydać do porówniania z działalnością niektórych
naszych partii, które, wygląda na to że wzorują się na tej książeczce. A jedna
robi to niemal jawnie.