Gość: abesman
IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl
27.03.01, 23:05
parę dni temu wielu "znawców" koszykówki twierdziło po co Jamison Zapterowi...
ja myślałem inczej, wiem, że Jego zachowanie nie było szczytem dżentelmeństwa,
ale patrząc tylko ze względu sportowego taki zawodnik był Zepterowi potrzebny,
udowodniło to w meczu Maccabi... 22pkt, najwecej w druzynie... czy dalej znawyc
twierdza, ze ybła to głupota? A przecież Maccabi to nie jakiś tam zespolik,
przegrana w takim stylu ujmy nie przynosi... Jamison ja doceniam to co dla nas
robisz, anwet jęsli nie do końca wszystko było w porządku, jesteś tylko
człowiekim, nie mylą się tylko głupcy...