Dodaj do ulubionych

Witaj, droga szkoło!

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.09.05, 16:52
W systemie gospodarki rynkowej, wszystko jest towarem, wlaczajac podstawowe,
niezbedne dla spoleczenstwa uslugi (jak na przyklad dodatkowe oplaty
za "dostarczenie" wody, gazu, elektyrycznosci). Sprywatyzowane uslugi musza
byc generatorami zysku, a przdsiebiorstwa musza sie wykazac "wzrostem"
dochodow. Dazenie do podwyzszania cen jest wbudowane w system.
Nie ominelo to szkolnictwa.
Prywatyzacja uslug edukacyjnych pociagnie za soba dalsze rozwarstwienie
spoleczenstwa (dobrze wyksztalcone elity i mniej wyksztalcona grupa
uzytecznych "konsumentow" towarow i uslug globalnej (juz nie Polskiej)
ekonomiki.
Polskie elity beda powoli zastepowane przez globalne elity. Juz wiele
instytucji w Polsce (w tym instytucji kultury) jest kierowane przez
obcokrajowcow...
Obserwuj wątek
    • Gość: tatko Re: Witaj, droga szkoło! IP: 82.160.255.* 14.09.05, 20:52
      Ja mam troje dzieci w różnych szkołach.Może ktoś zna odpowiedź na
      pytanie?Dlaczego teraz jest tak dużo różnych podręczników?dlaczego nie można
      wykorzystywać podręczników po starszych dzieciach jeżeli chodzą one do tych
      samych szkół?Odp. kasa,kasa,kasa iluż to ludzi potrzebuje zarobić?
    • Gość: rafal3 Re: Witaj, droga szkoło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 13:30
      W pełni popieram stanowisko gościa noszącego miano IGA . Dodatkowo należy
      zauważyć ,że absolutnie nie należy współczuć ludziom , którzy nieustannie
      starają się o powiększanie liczby potomstwa , a potem nie mają za co je
      utrzymywać . Podobno ludziom dany jest rozum w zakresie sterowania prokreacją
      (?) . Dziecko to inwestycja , długotrwała , kosztowna i zawsze bezzwrotna .
      Warto o tym od czasu do czasu przypomnieć .
    • Gość: iskaska Re: Witaj, droga szkoło! IP: *.bajtnet.lca.pl / *.lubin.dialog.net.pl 09.10.05, 16:21
      Lekka przesada z tymi kosztami. Książki można odkupić za grosze od starszych
      roczników, a ćwiczenia wcale nie są takie drogie. Nie przesadzajmy, że kupujemy
      dzieciom każdego roku we wrześniu wszystko, od plasteliny, która może się nie
      przydać, po białą bluzkę. Jak słyszę, że ktoś dał 800 złotych, aby posłać
      dziecko do szkoły, to mi się chce śmiać. Boże, a co za to kupił??? Sama jestem
      i matką, i nauczycielką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka