Gość: Luk_Ww
IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.*
22.09.05, 12:01
W nowym parlamencie chcemy dolnośląskiego lobby ponad podziałami. Nasi
posłowie powinni zadbać o pieniądze z budżetu państwa na najważniejsze
inwestycje. Dlatego liderów poprosiliśmy o podpisanie Deklaracji Wrocławskiej
Czego nam najbardziej potrzeba? Dróg szybkiego ruchu lub autostrad do
Warszawy i Szczecina, Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, nowej szybkiej linii
kolejowej do Warszawy i rozbudowy wrocławskiego lotniska.
Część tych inwestycji - jak obwodnica czy trasy szybkiego ruchu - są zapisane
w rządowych planach. Ale ich budowa co roku jest przesuwana. Gdyby wierzyć
dotychczasowym obietnicom polityków, po obwodnicy jeździlibyśmy już od kilka
lat. Tymczasem ledwo zaczęła się wyprzedaż pod nią gruntów, a już ministrowie
w rządzie Marka Belki próbują zaoszczędzić, przesuwając budowę o kolejne dwa
lata.
Nowa kolej do Warszawy też jest niezbędna. Zwłaszcza biznesmenom i turystom.
Zakrawa na komedię, że do Warszawy pociąg jedzie najszybciej przez Poznań.
Jeżeli chcemy być europejskim miastem i zamierzamy przyciągać wielki biznes
oraz turystów, musimy postarać się o to, żeby Port Lotniczy został
rozbudowany. I to szybko. Głównym udziałowcem wrocławskiego lotniska jest
państwowe przedsiębiorstwo Polskie Porty Lotnicze, więc to ono powinno
dołożyć się do budowy nowego terminalu i pasa startowego.
O drogi, kolej i port muszą zadbać wszyscy bez wyjątku wrocławscy
parlamentarzyści, niezależnie czy są z lewicy, czy prawicy. W Deklaracji
Wrocławskiej wymieniliśmy - naszym zdaniem - najważniejsze inwestycje dla
miasta. Lokalni liderzy ugrupowań, których obecność w przyszłym parlamencie
jest pewna albo bardzo prawdopodobna, obiecali, że będą o ich realizację
walczyć. Zgodzili podpisać się na wspólnym dokumencie. A my obiecujemy, że
będziemy im o zobowiązaniach przypominać.
Racja Dolnego Śląska
Komentarz Jerzego Sawki
Nie jesteśmy naiwni, nie wierzymy w miłość pomiędzy LPR a SLD. Do wyborów
posłowie idą pod sztandarami swoich partii i wobec nich obowiązuje ich
lojalność. Jednak istnieje coś takiego jak racja regionu. Są sprawy, które
ponad podziałami ideologicznymi dotyczą wszystkich mieszkańców danej
społeczności. Bez względu na to, czy jesteśmy za aborcją, czy przeciw niej,
równie potrzebujemy dobrych dróg i miejsc pracy. Dlatego uważamy, że
podstawowym obowiązkiem naszych posłańców do Warszawy jest dbałość o wspólny
interes regionu. Ich podpis pod Deklaracją Wrocławską to poważne zobowiązanie
i wyraz szacunku dla nas - wyborców.
CIEKAWE CZY TO WSZYSTKO OKAŻE SIĘ PRAWDĄ??!!