kjedrzejewska
27.09.05, 17:23
Smutny jest fakt, ze przetasowania polityczne decyduja o tym, kim ma byc
zarzadzajacy instytucja kultury. Przeciez to jest stolek dyrektora instytucji
kultury, a nie np. skarbnika miasta! Szkoda, ze Pani Geringer zostala w taki
sposob odsunieta, bo od paru lat, mimo iz nie posiadam "profesjonalnego"
wyksztalcenia muzycznego z przyjemnoscia chodzilam na koncerty, szczegolnie te
do Katedry Marii Magdaleny.
Mam nadzieje, ze Wroclawianie nie ucierpia na tym "mixie funkcyjnym" i sie
Panowie Decydenci nie pozabijaja przy obsadzaniu poszczegolnych dyrektorow w
tym budynku-molochu, ktory poki co jest tylko zmora przegonionych skate'ow.