columbusss
30.07.07, 03:17
Dlaczego warto chronić przyrodę Rospudy? Ponieważ piękno tego świata powinno
być chronione. Ponieważ dolina Rospudy jest kompletnie bezbronna. Ponieważ
aroganckiej władzy trzeba patrzeć na ręce. Ponieważ piękno tego świata w
żadnym wypadku nie powinno padać łupem urzędników" Andrzej Stasiuk, pisarz.
Wychowałem się na Warmii i wiem jak ważny jest dla zdrowia psychicznego
człowieka kontakt z przyrodą. Wiem też jak bezmyślnie potrafi być ona
niszczona. Rozwój kraju wymaga ofiar, także ze strony przyrody, ale powinno
się je minimalizować. Nie ma sensu budować estakady nad doliną Rospudy, skoro
można poprowadzić drogę bokiem. Nawet jeśli wymagałoby to pewnego opóźnienia
inwestycji, straty będą nieodwracalne. Kwestia TIR-ów powinna być zaś
rozwiązana w sposób kompleksowy. Nie jest to problem wyłącznie Augustowa.
Wystarczy przejechać się dowolną jednopasmową drogą w Polsce. Powinniśmy
wzorem Szwajcarii wprowadzić prawo nakazujące przewóz TIR-ów przez
Polskę pociągami" Przemysław Borkowski, Kabaret Moralnego Niepokoju.
"Myślę, że w sprawie obrony doliny Rospudy opinia publiczna jasno pokazała
swoje stanowisko. Zostało zaangażowanwe tyle energii, starań i dobrej woli, że
żadna władza nie może tego zignorować. Żadna też władza - o czym trzeba
pamiętać, choć wydaje się to oczywiste - nie jest właścicielem przyrody i
środowiska naturalnego, lecz jedynie nim administruje przez okres, na jaki
została wybrana. Dolina Rospudy jest wyjątkowym skarbem, każdy błąd, każda
nieodpowiedzialna decyzja może być nieodwracalnie niebezpieczna" Olga
Tokarczuk, pisarka.
Popieram każde rozsądne rozwiązanie, które oszczędzi przyrodę tego obszaru.
Nie rozumiem uporu projektantów; wszyscy pragniemy obwodnicy, ale nie kosztem
nieodwracalnych zmian ekologicznych. Trzeba szukać spokojnego kompromisu - tak
w tej, jak i innych sprawach" Grzegorz Turnau, piosenkarz
Po wycinaniu drzew wzdłuż dróg mazurskich przyszła kolej na zabicie Doliny
Rospudy. W tym tempie zdążymy zamienić najpiękniejsze zakątki w pustynię
betonowo-asfaltową! Boże, miej nas w opiece" Wojciech Malajkat, aktor.