Dodaj do ulubionych

zapiszę się do UW - rwt płacą Ci czy jak ?

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 12:21
czyżbyś rozpoczynał długi marsz ? nie licz na to. uw odeszła na smietnik
historii. i dobrze
Obserwuj wątek
    • Gość: STrup Re: zapiszę się do UW - rwt płacą Ci czy jak ? IP: *.chem.uni.wroc.pl 24.09.01, 13:41
      Gość portalu: kluchg napisał(a):

      > czyżbyś rozpoczynał długi marsz ? nie licz na to. uw odeszła na smietnik
      > historii. i dobrze

      Raczej rzadko partie placa za zapisanie sie do nich.
      Raczej odwrotnie: trzeba placic skladke czlonkowska.
      A ja mam nadzieje, ze UW na smietnik historii nie odeszla, bo w zamian
      musielibysmy zyc z Lepperami, Giertychami, Wrzodakami i innymi podobnymi
      monstrami.
      Poczekaj ze swoim szczesciem pare miesiecy. Bedziesz inaczej to wszystko widzial.
      Tylko zeby potem nie bylo za pozno na jakakolwiek naprawe.
      • Gość: panowca Re: zapiszę się do UW - rwt płacą Ci czy jak ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.01, 14:57
        JA też się zapisuję dziś jestem o tym przekonany bardziej niz kiedykolwiek
    • Gość: rwt Re: zapiszę się do UW - rwt płacą Ci czy jak ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.01, 15:23
      Gość portalu: kluchg napisał(a):

      > czyżbyś rozpoczynał długi marsz ? nie licz na to. uw odeszła na smietnik
      > historii. i dobrze
      Nie, nie płacą. Dają jednak coś więcej niż kasę. Dają nadzieję, że rozum jeszcze
      nie śpi, a demony nie zawładnęły światem.
      A na śmietniku, no cóż zobaczymy kto i co tam wyląduje, ale w myśl zasady swój do
      swego - bliżej tam innym

    • Gość: mortyr rwt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.01, 16:41
      pewnie, że unia wolności daje nadzieję, tylko na co ? Podczas ich rządów
      bezrobocie wzrosło o 50 %, wzrost pkb spadł o 65 % a zadłużenie państwa wzrosło
      o 40 %.
      Czy ty rwt jesteś normalny ?
      • Gość: BreslY Re: rwt/mortyr czyli lekko przeziebiony chlopski rozum IP: *.chem.ou.dk 24.09.01, 16:55
        Gość portalu: mortyr napisał(a):

        > pewnie, że unia wolności daje nadzieję, tylko na co ?
        Podczas ich rządów
        > bezrobocie wzrosło o 50 %, wzrost pkb spadł o 65 % a
        zadłużenie państwa wzrosło
        >
        > o 40 %.

        -Panie niedzwiedziu, panie niedzwiedziu! Prosimy o kilka
        slow dla naszej telewizji. Jest pan jedynym niedzwiedziem
        na swiecie, ktory nie je miodu. Dlaczego?
        - To proste. Wszyscy moi przodkowie jedli miod i teraz
        nie zyja!!

        > Czy ty rwt jesteś normalny ?

        pozdr.
      • Gość: rwt Re: rwt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.01, 17:02
        Gość portalu: mortyr napisał(a):

        > Czy ty rwt jesteś normalny ?

        Sądząc z tego, że mam rodzinę, przyjaciół, pracę i nigdzie nikt mnie nie wytyka
        palcem, moge powiedzieć, że jestem normalny i właśnie na normalność daje mi
        nadzieję UW.
      • Gość: Pafik Re: rwt IP: *.kom-net.pl 24.09.01, 23:24
        Gość portalu: mortyr napisał(a):

        > pewnie, że unia wolności daje nadzieję, tylko na co ? Podczas ich rządów
        > bezrobocie wzrosło o 50 %, wzrost pkb spadł o 65 % a zadłużenie państwa wzrosło
        >
        > o 40 %.

        Jakby tu zaczac...
        Wskazniki sa wskaznikami, ale to, co do nich doprowadzilo, nie nazywa sie UW, a
        na pewno nie w glownej mierze.

        Jak 4 lata temu Balcerowicz stwierdzil, ze gospodarke nalezy schlodzic, tzn.
        ograniczyc wypasiony popyt kosumpcyjny finansowany przede wszystkim z kredytow,
        doprowadzic do wzrostu oszczednosci i inwestycji, i w ten sposob wracac na
        sciezke szybkiego wzrostu, to wiekszosc politykow zmieszala go z blotem.
        Zarzucila nieczulosc na sprawy spoleczne, dbanie o jak najmniejszy deficyt, a nie
        o ludzi. Ale Balcerowicz byl twardy i na ile kompetencje ministra finansow mu
        pozwalaly wcielal swoj plan w zycie. Niestety do jego realizacji potrzeba bylo
        rowniez odpowiedzialnego zachowania ustawodawcy, czyli parlamentu. Tenze
        parlament gdzie tylko mogl psul caly wysilek Balcerowicza. Bardzo czesto forsowal
        kosztowne ustawy wbrew stanowisku rzadu, nierzadko zawiazywala sie w tym celu
        egzotyczna dosc koalicja SLD-AWS wspierana jeszcze przez PSL. Ta koalicja
        zwiekszala na kazdym kroku nie prowzrostowe wydatki konsumpcyjne powodujace
        przejadanie publicznych pieniedzy, odrzucala propozycje reformy Kodeksu Pracy,
        nie chciala przeforsowac reformy podatkowej. Gdy to ostatnie wreszcie sie udalo,
        to na przeszkodzie stanal prezydent zaslaniajac sie tzw. sprawiedliwoscia
        spoleczna. Czesto sama AWS wystepowala bardziej wbrew swojemu rzadowi niz SLD, ze
        wspomne sprawe skrocenia tygodnia pracy i uwlaszczenie wg czolowego ekonomisty -
        posla Adama Bieli. To wszystko bylo dzialanie wbrew Balcerowiczowi i Unii
        Wolnosci, torpedowalo ich wysilki na rzecz uzdrowienia polskiej gospodarki, przez
        co nie bylo mozliwosci aby to zrobic. To tak jakby chirurg wykonywal konieczne
        operacje na pacjentach, a nastepnie anestezjolog zaszywal w nich rozne narzedzia.
        Operacje, choc przeprowadzone prawidlowo, udac sie nie mogly.

        I dzis wszyscy ci, ktorzy zarzucali Balcerowiczowi dbanie o wysokosc deficytu
        oskarzaja go o... gigantyczna dziure w budzecie. Juz nie pamietaja swoich
        plomiennych wystapien sprzed 3-4 lat, ze budzet sie nie liczy bo wazny jest
        czlowiek. Teraz mowia rownie plomiennie, tylko ze tresc zmienila sie o 180
        stopni. "Budzet jest nasz, wszystkich Polakow, dziura w nim obciaza nas
        wszystkich" - slychac na lewo i prawo. Ja juz to slyszalem 4 lata temu z ust
        obecnego prezesa NBP i jego bylych partyjnych kolegow. Ale wtedy nikt z
        dzisiejszych madrali nie chcial dac temu wiary, tudziez nie na reke mu to bylo.
        Za to teraz populistycznym krzykiem probuja to wymazac z pamieci wyborcow i wina
        za wszystko obarczaja znowu Balcerowicza i UW. Zaiste logika godna ksiegi
        Guinessa. Na dodatek przemawia ona - jak wskazuja wyniki wyborow - do sporej
        czesci elektoratu, bo wspiera sie ja dodatkowo kolejnymi obietnicami gruszek na
        wierzbie. Az dziw bierze ze wyborcy nie widza sprzecznosci w twierdzeniach: "damy
        wam pieniadze" [z budzetu], "nie podniesiemy podatkow", "zredukujemy deficyt". A
        gloszacy powyzsze hasla przyparci do muru twierdza, ze niezbedne srodki wezma z
        opodatkowania inwestorow zagranicznych i - o zgrozo! - z rezerw walutowych NBP.
        Niestety przecietny Polak nie rozumie znaczenia tego, co sie kryje pod tym
        pojeciem. Natomiast dziala na jego wyobraznie te 30 mld dolarow. "Skoro sa, to
        dawac mi je" - powtarza za gadajacymi z trybun glowami. A na co dawac? Wiadomo -
        na przejedzenie. Wstydz sie Polsko!
        • Gość: STrup Pafik dobrze gada IP: *.chem.uni.wroc.pl 25.09.01, 09:46
          Pafik, dobrze gadasz.
          Ale glos twojego interlokutora swiadczy o czyms jeszcze: ludzie obwiniaja UW za
          wszelkie bledy. Zapominaja, ze nigdy UW nie rzadzila samodzielnie.
          Bylo zle, gdy byla kolacjantem AWS. A gdy uznala, ze talej nie moze firmowac
          tak beznadziejnej polityki i wyszla z koalicji, obwiniano ja, ze napsula i
          poszla.
          A kto naprawde popsul?
          To, ze nie mamy w Polsce Bialorusi czy Ukrainy to glownie zasluga UW!
          Tylko ile lat trzeba bedzie czekac, zeby to doceniono?
          • Gość: wędzonka Re: Pafik dobrze gada IP: 156.24.231.* 25.09.01, 12:24
            Gość portalu: STrup napisał(a):

            > Pafik, dobrze gadasz.
            > Ale glos twojego interlokutora swiadczy o czyms jeszcze: ludzie obwiniaja UW za
            >
            > wszelkie bledy. Zapominaja, ze nigdy UW nie rzadzila samodzielnie.
            > Bylo zle, gdy byla kolacjantem AWS. A gdy uznala, ze talej nie moze firmowac
            > tak beznadziejnej polityki i wyszla z koalicji, obwiniano ja, ze napsula i
            > poszla.
            > A kto naprawde popsul?
            > To, ze nie mamy w Polsce Bialorusi czy Ukrainy to glownie zasluga UW!
            > Tylko ile lat trzeba bedzie czekac, zeby to doceniono?


            Pafik i BreslY, czy polityk o niepodwazalnych kompetencjach nie powinien zdawac
            sobie sprawy ze przed wyborami do Polakow przemawiaja gruszki na wierzbie a nie
            slowa rozsadku? Moze przed wyborami dla dobra sprawy nalezy sie jednak przebrac w
            stroj blazna, to bardzo wysoka cena dla ludzi wybitnych ale czyz dobro kraju nie
            wymaga najwiekszych poswiecen?
            Przeciez chodzi o to by przejac wladze i moc skutecznie dzialac, a nie o to by
            skonczyc jako uczciwy meczennik, albo pozwolic Lepperowi rujnowac kraj...
        • Gość: chloe PAFIK-gadanie nie zmiania faktów IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 11:34
          widzę, że przydługim elaboratem starasz się zapchać wymowę liczb. Co z tego, że
          UW nie rządziła sama ? A bidulka Balcerowicza chyba łańcuchami przykuli do teki
          wicepremiera. Masz podobną mentalność jak balcerowicz - płomienne przemówienia
          i żadnych działań. Poza ostrą walką o podział tek i województw. Mam nadzieję,
          że nigdy już nie zaznamy dobrodziejstw takiej gospodarki, jaką dziś mamy, a
          balcerowicz rychło opuści NBP, czego sobie i Wam życzę.
          • Gość: wędzonka Re: PAFIK-gadanie nie zmiania faktów IP: 156.24.231.* 25.09.01, 12:02
            Gość portalu: chloe napisał(a):

            > widzę, że przydługim elaboratem starasz się zapchać wymowę liczb. Co z tego, że
            > UW nie rządziła sama ? A bidulka Balcerowicza chyba łańcuchami przykuli do teki
            > wicepremiera. Masz podobną mentalność jak balcerowicz - płomienne przemówienia
            > i żadnych działań. Poza ostrą walką o podział tek i województw. Mam nadzieję,
            > że nigdy już nie zaznamy dobrodziejstw takiej gospodarki, jaką dziś mamy, a
            > balcerowicz rychło opuści NBP, czego sobie i Wam życzę.


            Dlaczego ataki samobojcze staly sie ostatnio takie popularne?
            • Gość: mortyr wędzonka - z braku argumentów figury retoryczne ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 12:06
              a świstak siedzi i zawija je w te sreberka
              • Gość: wędzonka Niestety to rzeczywistosc a nie "Dzien Swistaka"... IP: 156.24.231.* 25.09.01, 12:44
                Gość portalu: mortyr napisał(a):

                > a świstak siedzi i zawija je w te sreberka

                ...to poczatek tej historii, koncowka moze byc taka: glodniutki Mortyr zaluje ze
                nie jest swistakiem...

                Pozdrawiam :]
                • Gość: mortyr o mortyra się nie martw IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 12:48
                  mam nadzieję, że podstawowe wskaźniki za cztery lata będą takie, jak cztery
                  lata temu, oczywiście klienteli unii się pogorszy, ale ja jak widać do nich nie
                  należę
                  • Gość: Jureek Re: o mortyra się nie martw IP: 62.8.156.* 25.09.01, 13:00
                    Gość portalu: mortyr napisał(a):

                    > mam nadzieję, że podstawowe wskaźniki za cztery lata będą takie, jak cztery
                    > lata temu, oczywiście klienteli unii się pogorszy,

                    Zadziwia mnie Twoja szczerość. Ciekawy jestem, jak to technicznie zorganizujecie. W ankiecie
                    personalnej będzie rubryka "czy popierasz UW?", a kto napisze, że tak, to obniży mu się pensję? Tak jak
                    kiedyś pachołkom reakcji? Niezła perspektywa.

                    > ale ja jak widać do nich nie
                    >
                    > należę

                    Ano widać. Tylko ciekawe co zrobicie, jak już nie będzie komu zabrać, żeby sobie poprawić.
                    Jurek
                    • Gość: olo Re: o mortyra się nie martw IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 13:11
                      Gość portalu: Jureek napisał(a):


                      > Zadziwia mnie Twoja szczerość. Ciekawy jestem, jak to technicznie zorganizujeci
                      > e. W ankiecie
                      > personalnej będzie rubryka "czy popierasz UW?", a kto napisze, że tak, to obniż
                      > y mu się pensję? Tak jak
                      > kiedyś pachołkom reakcji? Niezła perspektywa.
                      >
                      > > ale ja jak widać do nich nie
                      > >
                      > > należę
                      >
                      > Ano widać. Tylko ciekawe co zrobicie, jak już nie będzie komu zabrać, żeby sobi
                      > e poprawić.
                      > Jurek


                      I tu się mylisz. Nie trzeba szukać "pachołków reakcji". Ich już po prostu nie
                      będzie. Skończy się państwowa kasa i sami pójdą szukać gdzie indziej, bo przecież
                      z czegoś muszą żyć. Prawda. Nie dorabiaj martyrologii do faktów.
                      • Gość: Jureek Re: o mortyra się nie martw IP: 62.8.156.* 25.09.01, 13:19
                        Gość portalu: olo napisał(a):

                        > I tu się mylisz. Nie trzeba szukać "pachołków reakcji". Ich już po prostu nie
                        > będzie. Skończy się państwowa kasa i sami pójdą szukać gdzie indziej, bo przeci
                        > eż
                        > z czegoś muszą żyć. Prawda. Nie dorabiaj martyrologii do faktów.

                        A Ty najpierw te fakty poznaj. A faktem jest na przykład, że jestem zwolennikiem UW, a nie pracuję na
                        państwowej posadzie, ani nie korzystam z państwowych pieniędzy. Więc pytam jeszcze raz - jak w
                        moim przypadku chcesz zrealizować zapowiedź, że unitom się pogorszy, a Tobie polepszy?
                        Jurek
                  • Gość: wędzonka Re: o mortyra się nie martw IP: 156.24.231.* 25.09.01, 13:11
                    Gość portalu: mortyr napisał(a):

                    > mam nadzieję, że podstawowe wskaźniki za cztery lata będą takie, jak cztery
                    > lata temu, oczywiście klienteli unii się pogorszy, ale ja jak widać do nich nie
                    > należę

                    Obawiam się że to wskaźniki sprzed 12 lat najpełniej oddają efekty nieskrępowanej
                    władzy dzisiejszej ekipy...
          • Gość: Pafik Re: PAFIK-gadanie nie zmiania faktów IP: 64.124.150.* 25.09.01, 13:16
            Gość portalu: chloe napisał(a):

            > widzę, że przydługim elaboratem starasz się zapchać wymowę liczb. Co z tego, że
            >
            > UW nie rządziła sama ? A bidulka Balcerowicza chyba łańcuchami przykuli do teki
            >
            > wicepremiera.

            Czterech lat nie da sie strescic w dwoch zdaniach i trzech wskaznikach. Trzeba
            miec szersze widzenie, przede wszystkim przyczynowo-skutkowe w ujeciu zarowno
            podmiotowym (kto zrobil) i przedmiotowym (co zrobil). Tylko wtedy fakty sa
            pelnowartosciowe. Niestety do przecietnego wyborcy przemawia proste "jest zle, a
            winni sa ci i tamci". Ewentualne uzasadnienie (bo zwykle go nie ma) schodzi na
            plan dalszy - wystarcza hasla.

            A Balcerowicza cos slabo przykuli, skoro wyszedl wraz z UW z koalicji. Wczesniej
            po prostu mu sie chcialo pracowac, ale po 2,5 roku cala UW stwierdzila, ze to
            niemozliwe, bo trwanie z AWS prowadzi do wypaczania programu ktory sami firmuja.
            Dlatego tak latwo rzucac dzis oskarzenia, ze program Balcerowicza byl bledny.
            Jakby zapytac statystycznego wyborce, to powiedzialby pewnie ze plan Balcerowicza
            polegal na zabieraniu biednym i dawaniu bogatym - znow hasla, oparte na
            populistycznych stwierdzeniach.


            > Masz podobną mentalność jak balcerowicz - płomienne przemówienia
            > i żadnych działań.

            A dales mi szanse? :)


            > Mam nadzieję,
            > że nigdy już nie zaznamy dobrodziejstw takiej gospodarki, jaką dziś mamy,

            Tez mam taka nadzieje, bo obecny stan to jakas dziwna hybryda gospodarki
            rynkowej: na stary socjalizm nalozony nowy i wymieszany z elementami liberalizmu.
            Balcerowicz ciagnal w strone tego ostatniego, ku ktoremu - nie ukrywam - i ja sie
            sklaniam. Nie jest to jednak, jak mowia niektorzy, "doktrynalny liberalizm". Taki
            proponuje Janusz Korwin-Mikke - niemal calkowite urynkowienie wszystkich sektorow
            i wycofanie sie panstwa z wszelkiej aktywnosci spoleczno-gospodarczej.


            > a
            > balcerowicz rychło opuści NBP, czego sobie i Wam życzę.

            Pozwolisz ze mimo dobrych manier nie przyjme tych zyczen.

            Pozdrawiam.
            • Gość: BreslY Re: PAFIK-gadanie nie zmiania faktów IP: 130.225.150.* 25.09.01, 13:39
              Pafiku, tu sie nie da racjonalnie. Brak umiejetnosci dostrzegania zwiazku
              przyczynowo-skutkowego.
              Chocby problem bezrobocia. Jaka czesc ludzi, ktorzy stracili prace w ciagu
              ostanich dwoch lat stracila ja dlatego ze skonczyl sie okres ochronny zwiazany
              z prywatyzacja. Slynny schemat prywatyzacyjny: kasa dla panstwa, 15% darmowych
              akcji dla zalogi + pakiet socjalny +gwarancja niezwalniania przez 3 lata. Kto w
              ten sposob zaczal prywatyzowac i kiedy?
              Zastanawiajce, na ogol ludzie przyjmuja ze urodzenie sie dziecka jest jakos
              zwiazane z pewna aktywnoscia kilkadziesita tygodni wczesniej. Zobaczenie tego w
              gospodarce juz wykracza poza mozliwosci kory mozgowej.
              Inny problem, z moich stron rodzinnych. Padaja AZOTY w Kedzierzynie i ludzie
              traca prace. Jak dzis pamietam wywiad sponsorowany z POLITYCE z prezesem
              zarzadu w 95' czy 96'. Facet z wygladu nomenklaturowy ("krotkopalcy. tegoszyi,
              czolo niskie, wyksztalcenie wysokie - ekonomiczne") pieprzyl jak najety ze oni
              nie potrzebuja zadnego inwestora strategicznego, najwyzej finansowego (czytaj:
              jelenia, ktory zaplaci za 20% akcji firmy i nie bedzie mial nic do powiedzenia).
              Bo wszytsko szlo dobrze: koniunktura na etylen i pochodne amoniaku dobra, ceny
              gazu niskie, konkurencja ze wschodu zadna, bo tam ledwo co chodzilo, jeszcze
              place niskie w porowaniu z EU, zlotowka slaba. I tylko nie wpadl na to ze to
              dzial gospodarki wyjatkowo podatny na wahania cykliczne, a sprzyjajace warunki
              nie potrwaj wiecznie. Ale teraz Balcerowicz winien ze ceny oksoalkoholi na
              swiecie poszly w dol, a sprzedawany w dawnym ZSRR przez Gazprom gaz - po
              ksiezycowych cenach umozliwia zakladom na wschodzie produkcje nawozow azotowych
              za grosze.
              Cala polska ciezka chemia poza farbami i nafta nietknieta prywatyzacja - winien
              Balcerowicz. Iles tam majatku wniesionego ,w ramach wcielania w zycie
              spekulacyjnych koncepcji Bykowskiego-Pawlaka ,do tzw. Chemii Polskiej i
              Miedzynarodowej Korporacji Gwanrancyjnej (i panstwowtraci kontrole nad
              wyprowadzonym majatkiem) - to oczywiscie Balcerowicz winien zlodziejskiej
              prywatyzacji.
              Ja bym jeszcze zobaczyl ile bylo wypadkow samochodowych w czasie rzadow Unii
              Wolnosci, kolego mortyr, oraz na ile temperatura na swiecie sie podniosla, oraz
              na ile dziura ozonowa sie powiekszyla. To tez Balcerowicz po nocach te FCKW
              wpuszczal.
            • Gość: chloe Pafik, poddaję się IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 18:42
              masz całkowitą rację, balcerowicz nie straszy po nocach, nie puszcza wiatrów
              pod kołdrą, a nawet nie ma nic wspólnego z chemią-chociaż ma czasem dziwnie
              zamglone oczy. Za to z jakiejkolwiek perspektywy by nie patrzeć, wykończył
              koninkturę i większości ludzi zyje się gorzej i to niezależnie od tego co robił
              czy nie robił. nie truj po prostu.
              • Gość: Pafik Re: Pafik, poddaję się IP: *.kom-net.pl 25.09.01, 20:08
                Gość portalu: chloe napisał(a):

                > masz całkowitą rację, balcerowicz nie straszy po nocach, nie puszcza wiatrów
                > pod kołdrą, a nawet nie ma nic wspólnego z chemią-chociaż ma czasem dziwnie
                > zamglone oczy. Za to z jakiejkolwiek perspektywy by nie patrzeć, wykończył
                > koninkturę i większości ludzi zyje się gorzej i to niezależnie od tego co robił
                >
                > czy nie robił. nie truj po prostu.

                Chlopie! Czy ja napisalem ze neguje wskazniki gospodarcze? Probuje Ci tylko
                pokazac, ze zle adresujesz swoje zale.

                "Wykonczyl koniunkture" - znowu widzisz tylko puste haslo, zamiast pelnego
                obrazu. Ta koniunktura byla w duzej mierze CHORA I NA KROTKA METE. Juz
                zapomniales o kryzysie azjatyckim, mimo ze to bylo zaledwie kilka lat temu?
                Pamietasz pojecie "baniek mydlanych"? Pamietasz powody kryzysu? Przypomne Ci:
                wspolnym mianownikiem kryzysu we wszystkich krajach azjatyckich, lacznie z
                Japonia, byla ogromna pula ryzykownych kredytow (glownie inwestycyjnych),
                udzielanych lekkomyslnie przez banki. U nas kroilo sie to w jeszcze gorszej
                postaci - wielka akcja kredytow konsumpcyjnych, kredytow, ktore kiedys trzeba
                przeciez zaczac splacac. Dodatkowo generowaly one inflacje, wplywaly na
                zwiekszanie sie importu i gigantycznej dziury na rachunku obrotow biezacych. Co z
                tego ze wczoraj mogles sobie kupic nowy samochod (na kredyt, a jakze), skoro
                jutro nie byloby Cie stac na raty za niego, na benzyne, na inne dobra, a zlotowka
                poszlaby w diably? Nie bedzie dobrze w skali mikro, jesli w makro bedzie zle. A
                bylo zle i wciaz jest, bo nie podjeto na czas wszystkich srodkow zaradczych. I na
                koniec: byly recepty na powrot do szybkiego rozwoju gospodarczego na zdrowych
                podstawach. Zostaly zepsute.

                Jeszcze raz apeluje: nie nabieraj sie na proste hasla w odniesieniu do
                gospodarki. To mechanizm straszliwie zlozony i wyjasnieniu jakiegos zjawiska
                mozna poswiecic cale tomy. Ty nie zadales sobie nawet odrobiny trudu - stek bzdur
                na poczatek, haslo "wykonczyl koniunkture", i juz. Dodam tylko, ze koniunktura ma
                to do siebie, ze czasem jest gorsza, a czasem lepsza. To nieodlaczna cecha
                gospodarki rynkowej, ktora odpowiednia polityka moze "wygladzac". I jeszcze:
                zalezymy nie tylko od siebie, ale takze od partnerow zagranicznych, czyli przede
                wszystkim UE, gdzie koniunktura w ostatnich latach tez byla kulawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka