Good company

11.10.05, 18:49
Nie jestem rowerowym wymiataczem (a właściwie wymiataczką ;-) ), ale bardzo
lubię jeździć. Problem jest tylko zawsze z towarzystwem. Jeśli ktoś chciałby
mnie przyjąć do swojej ekipy będę bardzo zobowiązana.
    • Gość: Jan Re: Good company IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 11.10.05, 21:19
      Bardzo chetnie :) razem jest raźniej:]
      • svanee Re: Good company 12.10.05, 21:02
        No to czekam na konkrety. Mój numer GG to 5520147. Czółko ;-)
    • killarney Re: Good company 12.10.05, 09:44
      hej ja tez..namiary gg 4742663
      kasia
    • Gość: Mikołaj Re: Good company IP: *.wroclaw.mm.pl 12.10.05, 16:15
      Na niniejszym forum padł kiedyś pomysł wspólnej wycieczki uczestników, ale jakoś
      na gadaniu się skończyło.
      • sledzik4 Re: Good company 12.10.05, 19:02
        Skoro Przełęcz Tąpadła to ... trudność... (?) ;)

        pozdrawiam - sledzik4
      • svanee Re: Good company 12.10.05, 21:05
        Może dlatego, że potrzeby i możliwości są bardzo zróżnicowane... Ja mogę trochę
        polobbować na rzecz takowej ;-))
        • Gość: Mikołaj Re: Good company IP: 213.199.196.* 12.10.05, 22:21
          > Może dlatego, że potrzeby i możliwości są bardzo zróżnicowane... Ja mogę trochę
          > polobbować na rzecz takowej ;-))

          A, tam "potrzeby i możliwości". Taka wycieczka nie jest przeca po to, aby się
          wyżywać sportowo, tylko żeby sobie pojeździć, pogadać.
      • killarney Re: Good company 12.10.05, 21:14
        hej mikołaj juz sie cos kroi wiec nie badz pesymista..
      • Gość: Bart Re: Good company IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.05, 08:44
        Tak tak - padł i upadł... bo sesja była ;)
        • Gość: Mikołaj Re: Good company IP: 213.199.196.* 14.10.05, 10:09
          > Tak tak - padł i upadł... bo sesja była ;)

          Oj, Barcik, Barcik!
          Oczekujesz, że powinienem rzucić książki i skoczyć na wycieczkę?
          Nie pisz takich rzeczy, bo jeszcze wywołasz u mnie poczucie winy, i wpadnę w
          depresję.
          Przypominam także, ze sesja trwała dwa tygodnie tylko!
          Tak czy inaczej, sesji teraz nie ma :-)
          Weekendy chyba każdy ma wolne, czy się mylę?
          • Gość: ARtek Re: Good company IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.05, 10:57
            > Weekendy chyba każdy ma wolne, czy się mylę?
            ja jutro mam kolejny sluzbowy wyjazd .. samochodem.
            a i w tygodniu roboty tyle, ze urlop zaliczylem na poczotku czerwca, a pozniej
            tylko raz, we wrzesniu dyrekcja pozwolila mi na 2 dni wolnego. a taka piekna
            rowerowa pogoda byla :((
            • tomek854 Re: Good company 15.10.05, 00:33
              jam jak na zlosc w Poznaniu... Ale jestem za :-)
          • svanee Re: Good company 15.10.05, 12:41
            Skoro coś się szykuje to ja chcę wiedzieć. Bo mi właśnie wyjątkowo odpowiada
            idea pojeżdżenia i pogadania. Zaliczam się do tych wolnych w łykendy. Może by
            tak w przyszły się gdzieś razem wybrać?
            • Gość: Mikołaj Re: Good company IP: 213.199.196.* 15.10.05, 13:42
              > Może by
              > tak w przyszły się gdzieś razem wybrać?

              Czemu przyszły? Przeca aktualny jeszcze trwa i będzie trwał jutro!
              To może jutro w jakimś charakterystycznym miejscu spotkalibyśmy się?
              • svanee Re: Good company 18.10.05, 16:45
                No jednak wychodzi na to, że przyszły ;-)). Proponuję sobotę (22.10) przed
                południem. Pod lwami na maja na przykład. Czy innym też to pasuje?
          • Gość: Bart Re: Good company IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.10.05, 00:19
            > Oczekujesz, że powinienem rzucić książki i skoczyć na wycieczkę?
            Nie - sam mielem wtedy sesję...

            > Przypominam także, ze sesja trwała dwa tygodnie tylko!
            Oj Mikuś Mikuś... a zaliczenia wykładów i kolokwia z ćwiczeń? - są przed
            sesją.. a ja jakoś nie należę do systematycznie uczących się ludzi (są tacy?)
            żeby mieć tylko 2 tygodnie nauki..

            > Weekendy chyba każdy ma wolne, czy się mylę?
            Nie sposób polemizować - może każdy, a może nie każdy.. może jest wolny od
            pracy, ale nie od nauki.. a jeśli od nauki też wolny to może jakieś inne
            plany... haha z doświadczenia wiem że trudno zgrać paczkę 5 osobową w jeden
            termin żeby np. w góry (pieszo) wyskoczyć, ale nie poddawajmy się - może kiedyś
            się uda :)
            To jak - pojeździmy podczas zimowej sesji? :)
Pełna wersja