Dodaj do ulubionych

Kulinarny przewodnik Leszka Pułki

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 07:17
E tam, do Bikonta to mu jeszcze dużo brakuje. Te opisy z GW to
jakieś monotematyczne, więcej opisów kolorów niż smaków. A czy w
książce jest też odpowiedź na pytanie, gdzie można zjeść NIE
wdychając wyziewów papierosiarzy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jurek Re: Kulinarny przewodnik Leszka Pułki IP: 217.96.91.* 23.09.02, 21:17
      A mnie tam sie bardzo podoba! Jest dowcipny i konkretny. takiego
      przewodnika po miescie jeszcze nie czytałem
    • Gość: Fudijama Re: Kulinarny przewodnik Leszka Pułki IP: 217.96.91.* 23.09.02, 21:24
      Przed ta ksiązka Wrocław wydawał mi sie taki szary i ...
    • Gość: teo Kulinarny przewodnik Leszka Pułki IP: 217.96.91.* 23.09.02, 21:28
      Świetna książka! Tak dowcipnych felietonów dawno nie czytałam;
      aż sie chce jechac do Wrocławia i próbować każdej restauracji po
      kolei!
    • Gość: wrocławianin Dobrze, że w końcu mamy takie cos o ... IP: 217.96.91.* 23.09.02, 21:29
      .., Wrocławiu, bo juz opisano kulinarnie cały kraj. Nie byłem we
      wszystkich lokalach, ale część opisów mi sie zgadza. Myślę, że
      p. Bikont nie opisałby lepiej klimatu wrocławskich lokali.
      • isis! Klony Pułki? 23.09.02, 23:18
        Gość portalu: wrocławianin napisał(a):

        wrocławianin, teo i Fudijama (sic!!! Po moim pobycie w Japonii zwłaszcza to
        ostatnie razi). A wsio ten sam IP. Spójrzcie sami.
        A może to sam pan Pułka???
        Scandalo! Śmiem twierdzić, że moje recenzje są lepsze, a Pułka kilka razy się
        pomylił. Cóż, każdemu może się zdarzyć... A wino w Toscanie jest dobre, chyba,
        że Pułce specjalnie podali kwas. A z moich dzisiejszych wypraw relacje na
        podforum "Po godzinach" - już jutro.
        • Gość: PL Re: Klony Pułki? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.02, 00:03
          Mam tylko jednego klona - mój syn korzysta z Dialogu i sie z tym nie kryje pod
          ip-ami.
          Nigdy nie twierdziłem,ze jestem najlepszy. Pozdrawiam wszystkich łasuchów.
          Zapraszam w sobotę na promocje o 12 do Empiku. Skądinąd ciekawe, skąd Państwo
          mają książkę, bo o ile wiem, dopiero od wtorku ma być w Empiku Megastore? Hm...
          PL
          • Gość: Klaus Re: Klony Pułki? IP: *.tvn.pl 24.09.02, 10:37
            Panie Autorze!
            Może i we Wrocławiu jeszcze ksiązki nie ma, ale w Krakowie jest
            juz od kilku dni. Uważam, że jest to bardzo dobra książka i
            polecam nie tylko tym, których interesuje czysto praktyczne jej
            zastosowanie, ale równiez ludziom ciekawym świata i spragnionym
            smacznych tekstów.
    • alfreda2 Re: Kulinarny przewodnik Leszka Pułki 02.10.02, 18:21
      fajna i smaczna
      • kinga!!! Re: Kulinarny przewodnik Leszka Pułki 02.10.02, 19:13
        Jak słysze o tej ksiązce przypomina mi sie film z Luisem Define [czy jak to sie
        pisze:)] gdy takze pisał przewodnik po restauracjach...ciekawe czy półka tez
        sie przebierał zaglądając do danych lokali...
        ksiązki nie kupię!, wolę sama eksperymentować niz słuchać pana leszka, gdyz tak
        samo mozna sie przejechac jak na 'recenzjach' teatralnych pana PL
        pozdrawiam
        i smacznego
        • Gość: Eva Re: Kulinarny przewodnik Leszka Pułki IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 20:19
          Zastanawia mnie jedno Sz. P. Leszku dlaczego krytykuje Pan naprawdę lubiane i
          wzorcowe restauracje ( Jak np. Splendido lub La Scala ), a wychwala te , które
          świecą pustkami i są słabe ( Jak np. San Petersburg ) ? Czekając na odpowiedz
          Eva
          • Gość: MICHAL Ksiazki nie kupie.... IP: *.skane.se 02.10.02, 20:35
            ...czytalem kiedys fragmenty w G.W.
            Napiszcie chociaz czy jest we Wroclawiu lokal , gdzie mozna porzadnie zjesc
            za srednie pieniadze.W mojej ulubionej La Scali jest b. drogo.Niekiedy
            zdarzaja sie tam rozne przekrety , a i ob´sluga nie zawszwe jest na poziomie.
        • wedzonka Wiecie co, 02.10.02, 20:49
          jesli wziac poprawke na to ze Pulka czasem po prostu nie ma gustu, tzn.
          potraktowac to nie jak przewodnik tylko jak fikcje osadzona we wroclawskich
          realiach, to ta ksiazka daje sie swietnie czytac! :)

          Poza tym mam autograf! :P


          PS
          PRAKTYCZNA UWAGA DLA KUPUJACYCH:
          w niektorych egzemplarzach w losowych miejscach trafiaja sie niezadrukowane
          strony! Warto przekartkowac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka