wielki_czarownik 17.10.05, 20:56 Dziękujemy naszym władzom! Dziękujemy za brak szczepionek. Mam nadzieję, że pierwsze ognisko ptasiej grypy pojawi się w jakimś ministerstwie tudzież innym budynku rządowym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: bezpańskie gołębie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 21:43 Jest ich kupa. A wrony i kruki które wkrotce sie pojawia tez beda zagrozeniem! szczególnie w dzielnicach gdzie jest duzo drzew. Strach pomyslec co moze sie wydarzyc! Z niepokojem obserwuje swierki wokól domu. Tu zawsze roi sie od wszelkiego ptactwa, które zostawia po sobie mnostwo nieczystosci! A tych starych drzew nie stety władze miasta nie pozwalaja wyciac, a sa one i zagrozeniem w czasie wichury i w czasie ewentualnej ptasiej grypy. Mieszkam na ekologicznej bombie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.10.05, 22:29 Wielki_czarowniku. Nie wiem ile masz lat, ale ja pamietam (chociaż byłem wtedy bardzo młody) wybuch elektrowni atomowej w Czarnobylu. Nie licz na to, że ministerstwa będą w jakikolwiek sposób zagrożone. Oni prawdopodobnie już sie zaszczepili. Kiedy nastąpił wybuch w Czarnobylu (26/27 kwietnia - jakoś tak), kiedy Radio Wolna Europa, Głos Ameryki i wszystkie radiostacje świata podawały informacje o katastrofie, władze polskie nie powiadomiły Polaków o grożącym niebezpieczeństwie. Ochoczo wysyłali zawodników do Kijowa na Wyścig Pokoju oraz gotowały się do obchodów (czytaj obowiązkowego spędu) świeta pracy tzw. 1-Maja. Bez żadnych skrupułów przegonili ludzi w pochodach pierwszomajowych. A co robiły władze po katastrofie? Cichcem notable i ich rodziny chlali ze strachu rozdzielany jod! Dzielili się nim w skryciu przed resztą społeczeństwa o czym dowiedziałem się juz po fakcie. Tuz przed pierwszym maja, jakieś komunistyczne bydle zlitowało się i zaczęli podawać jod w żłobkach i przedszkolach. Kilka dni po katastrofie. To była zbrodnia tych czerwonych sukinsynów. Jeśli masz nadzieje, że obecna władza postapi inaczej to jesteś w błędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killla Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.wroclaw.mm.pl 18.10.05, 12:45 pamiętam jak opowiadałem kolegom na podwórku o wybuchu w Czernobylu, bo mój ojciec słuchał Wolnej Europy, a oni się śmiali, bo ich rodzice mówili, że gdyby cos takiego miało miejsce, to napewno ogłosiliby to w Dzienniku Telewizyjnym. Z drugiej strony trzeba oddać uczciwie, że organizacja z wydawaniem dzieciom płynu Lugola była na poziome, o jakim teraz zapewne można byłoby pomarzyć. W momencie gdy wydawano to lekarstwo (inna sprawa czy było to skuteczne i potrzebne) byłem z rodzicami w innym województwie i bez problemu w pierwszej placówce służby zdrowia ja i moja sisostra dostaliśmy lekarstwo. Teraz to zapewne byłoby narzekanie, że zameldowany w innym województwie, że inny oddział NFZ, kto to zwróci, czemu nie ma zaświadczenia o ubezpieczeniu itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry CO TAM KURY !!! A CO Z GOŁĘBIAMI ??? IP: *.crowley.pl 17.10.05, 22:31 Największe zagrożenie dla ludzi będzie pochodzić od gołębi które mają stuprocentową styczność z ptakami wędrownymi, gołębie na codzień mają kontakt z ludżmi szczególnie w dużych aglomeracjach, wciska się ludziom ciemnotę o kurach domowych, aby w ten sposób zamazać ogrom problemu związanego z bezpańskimi gołębiami, które będą roznosić tę zarazę na ogromną skalę, lecz z tym problemem nasi pseudofachowcy już sobie nie poradzą, dlatego mają zastępczy temat dla gawiedzi,tj; zamykaniem kurcząt w kurnikach . Dziwię się bardzo że do tej pory, media tego nie nakręcają, lada moment może być już za późno !! Jak znam życie to służby epidemiologiczne wogóle do tego nie są przygotowane !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniek Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: 85.138.42.* 17.10.05, 23:37 Jesteś chyba jedynym, który ma nadzieję, że ptasia grypa pojawi się w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 23:42 Była już epidemia "wściekłych krów". Cos mi sie zdaje, że jest to wojna producentów mięsa. Wieprzowina w górę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:00 Zawsze na informowano i uczono, że najwiekszym wrogiem człowieka sa gryzonie, w szczególności szczury, które w naszym mieście mają się całkiem dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ski Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.10.05, 23:45 Rzeczywiscie istnieje cos takiego jak szczepionka przeciw ptasiej grypie???? Zeby powstala musi byc przynajmniej JEDEN przypadek ptasiej grypy u czlowieka. A takiego jeszcze nie ma. Przestancie panikowac. Jest to choroba zwierzeca i potrzeba wielu mutacji aby zaatakowala czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killla Popanikujmu trochę IP: *.wroclaw.mm.pl 18.10.05, 12:37 z tego co słyszałem, to rzeczywiście nie ma czegoś takiego jak szczepionka dla ludzi p-ko PTASIEJ GRYPIE z tej prostej przyczyny, że jest to CHOROBA ZWIERZĄT. Owszem zdażały się w Azji chyba pojedyńcze przypadki zarażenia ludzi ale były to osoby praktycznie mieszkające z ptakami. jak do tej pory nie było ani jednego przypadku, żeby wirus ptasiej grypy przechodził z zarażonego człowieka na innego człowieka, a jedynie to mogłoby spowodować epidemię. Poza tym co roku na wirus zwykłej grypy umiera kilkadziesiąt tysięcy ludzi, mimo że na "ludzką" odmianę grypy są szczepionki. W tej chwili największym zagrożeniem są więc straty w hodowlach drobiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realistka MUTACJE IP: *.neurosoft.pl 18.10.05, 12:55 Niebezpieczne są mutacje, którym wirus grypy ulega dość łatwo (najlepszy dowód, że w kolejnych sezonach panuje nieco inna odmiana). Nikt nie wie, co będzie, gdy powstanie "mieszanka" grypy ptasiej i ludzkiej. Wtedy BYĆ MOŻE będziemy juz zarażać się od siebie nawzajem i będzie "gleba". Jak przy hiszpance. Przecież już taka sytuacja miała miejsce w Europie, czyż nie? I to jest najgorsze. Na marginesie - jesteśmy skazani na doniesienia mediów. Sami nie jesteśmy w stanie zweryfikować rzeczywistego zagrożenia. Nie wykluczone, że atmosferę podbijają "kręgi zbliżone do firm farmaceutycznych" - w wiadomym celu. JEst taka możliwość. Ale nie mamy pewności. No właśnie. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killla Re: MUTACJE IP: *.wroclaw.mm.pl 18.10.05, 13:16 Masz rację i zapewne prędzej czy później wirus ptasiej grypy zmutuje w ten sposób, że będzie możliwe zarażanie człowieka od człowieka. Na razie jednak nie jest to możliwe więc nie może być na to szczepionki (jak można wymyśleć szczepionkę na nieistniejący jeszcze wirus ?). Nie przeszkodziło to jednak w "podgrzaniu atmosfery" na tyle, by z wrocławskiego rynku farmaceutycznego wykupiono wszystkie szczepionki przeciwko zwykłej grypie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.ar.wroc.pl 18.10.05, 11:33 Jestes DEBILEM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kark Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 13:45 Ludzie czy wy wiecie wogóle co się dzieje na świecie? W tamtym roku w azji zmarło 50 osób od kontaktów z chorymi ptakami więc co wy pieprzycie że to zwierzęca choroba i wśród ludzi nie było przypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gołabek Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:17 niepotrzebna panika. Kasiore zarobia na tym firmy farmaceutyczne i te sprzedajace odstaszacze np na golebie czy inne ptactwo. Wiadomo ze pewnie kiedys wirus sie zmutuje ale do tej pory tego nie zrobil. A na ptasia grype umarlo 60 osob... od 2003r. Zwykle przeziebienie tez moze zabic. Cóz boimy sie nieznanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ptasiek Re: Przygotowania do ewentualnej wojny z ptasią g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 13:03 Zaraz, zaraz. Rejon Milicza to teraz obszar zbierania się tysięcy ptaków przed odlotami. I tam powstało schronisko dla chorych i podejrzanych? Nie chcę "krakać" ale to albo głupota albo sabotaż! Odpowiedz Link Zgłoś