wielki_czarownik 13.11.05, 21:49 Teraz to już dno! Artykuł o tym, że pies wyje na balkonie! No ludzie to są jaja! Inna sprawa, że SM powinna sprawę skierować do sądu na drugi dzień po rozmowie z właścicielami skoro ci nadal psa męczyli. Ale po co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marakuja Re: Męczą psa na balkonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:11 wielki_czarownik napisał: > Teraz to już dno! Artykuł o tym, że pies wyje na balkonie! dno to twój komentarz bardzo dobrze, że są nagłaśniane przypadki znęcania się nad zwierzętami kto ma to zrobić jak nie lokalna gazeta, skoro straż miejsca się nie sprawdza? Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Męczą psa na balkonie 13.11.05, 23:29 No, Twój komentarz też nie jest najlepszy. Po co nagłaśniać przypadki znęcania się nad zwierzętami? Ma to uwrażliwić społeczeństwo? W takim razie trzeba czegoś więcej niż krótkiej notki o psie na balkonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zegarowa Re: Męczą psa na balkonie IP: *.magma-net.pl 13.11.05, 23:46 Tak, na przykład wykrasć psa z balkonu? Korby bym dostała, gdyby moi sąsiedzi trzymali psa na balkonie. Pomyśl sobie, że są ludzie, którzy pracują w domu i niekoniecznie chcieliby słyszeć wyjca przez cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOBEK Re: Męczą psa na balkonie IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 13.11.05, 23:52 I dobrze ze pisza o tym bo jak przemówic do rozsądku debilom ktorzy jadą na targ kupują "pięknego szczeniaczka" niepamiętając ze mieszkają w bloku i niemają miejsca ani czasu zeby wychowac tego psa.DEBILE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKW Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:29 Szczera prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Męczą psa na balkonie, ludzie bez wyobraźni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:30 I to najlepszy komentarz do całego wydarzenia... Niechby Cię jeszcze przeczytali ci idoci, co kupili kiedyś swoim dzieciom "ślicznego szczeniaczka", a teraz wyjący problem wystawili na balkon. Szkoda, że jeszcze nie do piwnicy. Albo gdyby przynajmniej przeczytają Twój komentarz następni tacy 5-minutowi miłośnicy piesków. Niech mają więcej wyobraźni i odpowiedzialności! A Straż Miejska powinna nachodzić tą rodzinę do skutku - powinni oddać zwierzę osobie która ma czas, warunki i serce się nim zajmować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot sąsiada Sypnąć trutkę i z głowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrowro Re: Męczą psa na balkonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:04 zgadza się to juz dno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot sąsiada MAM W DUPIE TEGO KUNDLA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:53 Odpowiedz Link Zgłoś
drewg Re: Męczą psa na balkonie 14.11.05, 09:59 ludzie bez przesady. W artykule nie wypowiedziała się druga strona. Skąd wiecie, że pies nie jest wyprowadzany na spacery ? Wydaje się, że większą krzywdą dla husky jest pozostawienie go w przegrzanym mieszkaniu niż trzymanie na balkonie to popierwsze. po drugie pies wyje bo taki jego urok, jak rozumiem wszyscy zabierający tutaj głos wiedzą że husky nie szczeka tylko wyje i to bardzo przeraźliwie. No a tak naprawdę największym błędem właścicieli to jest ten, że nie nauczyli zostawać psa samego w domu. Nie przyzwyczajony pies szczeka wyje itp. natomiast w przypadku husky pozoostaje tylko wycie. Problem ten dotyczy jednak praktycznie wszystkich ras, a jak należy z nim walczyć opsuje praktycznie każda książka i film o wychowaniu psów. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej554 Re: Męczą psa na balkonie 14.11.05, 11:17 Wyprowadzanie psa na spacery, a odpowiednie traktowanie to dwie strony medalu. Pies z pewnością został kupiony jako prezent, bo dziecko chciało. Tylko , że rodzice nie są wychowani do opiekowania się też psem. Jest to żywe stworzenie, czuje, cierpi, tęskni. I decydując się na psa, kota czy innego domownika zwierzęcego powinno się go traktować jak członka rodziny (do której przybył), nie jak niechciany sprzęt. U mnie w domu zawsze były psy, kot, świnki, ptaki, i zawsze dożywały starości. Dom bez zwierzęcia jest chory, ale posiadacz zwierzęcia musi być zdrowy - na umyśle. To jest duża odpowiedzialność. Haski nie jest psem dla początkujących, jest trudny. A straż miejska powinna bardziej przejmować sie takimi obrazkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad Re: Męczą psa na balkonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 11:56 Na Szkockiej / na razie nie podam adresu/, na czwartym piętrze też jest czarny owczarek / chyba tej rasy/, który większośc czasu spędza na balkonie.Szczeka bez końca,trudno to znieśc.Podejrzewam, że w mieszkaniu zabiera zbyt wiele miejsca,więc właściciele go tam zamykają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrowro Re: Męczą psa na balkonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:07 psów husky nie kupuje się do trzymania na balkonie tylko do ciagnięcia sań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech Re: Męczą psa na balkonie IP: *.sympatico.ca 14.11.05, 17:58 Nie kazdy zdaje sobie sprawe z tego ze spacer dla huskiego to dobre 10-20 km biegu dziennie.I to pod obciazeniem, tzn najlepiej jak cos bedzie ciagnal.Huski to piekny pies, ale trzeba wiedziec jaki wielki obowiazek przynosi sie do domu w postaci tego psa.Wiekszy czasami niz dziecko - dziecku dasz zabawke i sie pobawi, z huskim taki manewr nie wyjdzie zwlaszcza jak sobie przez dluzszy czas nie pobiegal....A nie zawsze chce ci sie wychodzic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matti Re: Męczą psa na balkonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:28 Zgodnie z Uchwała Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 5 czerwca 1998 roku nr LII/802/98 zaden pies nie może pozostawac bez opieki jezeli wtedy uciążliwie i długotrwale szczeka i to bez względu na to czy jest to w mieszkaniu, na balkonie czy przy domku jednorodzinnym w budzie. Nie chodzi tu tylko o jego dobro, ale o spokój sąsiadów. A skoro zajęła sie tym Rada miejska to znaczy, że był to duzy problem dla wielu mieszkańców. Miałam takich sąsiadów, którzy sostawiali swego pupila na 7-8- godzin dziennie,a nasze prośby o załatwienie tej sprawy kwitowli porada zebysmy sie wyprowadzili . Kilkukrotne odwiedziny straznika miejskiego zmieniły jednak radykalnie ich postawe, teraz ani pies nie cierpi ani my. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coco jumbo na Szewczenki - tuz przy osiedlu tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:32 :( Odpowiedz Link Zgłoś
b.wlosek Re: Męczą psa na balkonie 14.11.05, 13:50 To po prostu nieodpowiedzialni durnie. Trzeba im jak najszybciej odebrać psiaka,a im wlepić na tyle wysoki mandat, żeby na przyszłość odechciało im się takich debilnych pomysłów. Zamknąć ich na balkonie na dobę, też będą cienko śpiewać. Przygłupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewg Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 15:02 Jeszcze raz z uporem maniaka, nie znacie całej prawdy i bardzo łatwo wydajecie wyroki jacy to właściciele są źli i podli. Pani dziennikarka nie zadała sobie nawet trudu, żeby porozmawiać z właścicielami, tylko z góry założyła, że skoro pies wyje to jest męczony i to w dodatku na balkonie. Zwróciłem tylko uwagę, iż to że husky wyje to wcale nie oznacza, że robi mu się krzywdę bo on poprostu nie umie wydawać innych dźwięków. W tekście artykułu nie ma słowa w jaki sposób zajmują się swoim psem właścicele, więc nie wolno nam oceniać czy go kochają czy nie, i czy go traktują dobrze czy źle. Zgadzam, się oczywiście, że szczeknie bądź wycie psa jest uciążliwe dla pozostałych współlokatorów, ale w dalszym ciągu twierdzę, że jest to również kwestia wychowania psa no i wjakimś stopniu charakteru tegoż psa. Żeby było jasne, sam również posiadam psa, mieszkam w bloku i nie ma mnie w mieszkaniu przez ok 9 godz dziennie. I z całąpewnością mogę stwierdzić, że podczas mojej nieobecności w domu pies nie wyje, nie szczeka nie demoluje mieszkania itd. sekret jego zachowania no cóż trzeba wstać pół godziny wcześniej wyprowadzić psa, po pracy iść z nim na długi spacer i za młodu nauczyć swojego pupila, że krótkotrwałe rozstanie nie jest powodem do rozpaczy. Sam byłem świadkiem, kiedy to wspaniale kochny pies (owczarek Coli) nie pozwalał wyjść swoim właścicielom za drzwi mieszkania bo zaraz wył szczekał piszczał tak jak by go ze skóry obdzierali. Ale na pierwszy rzut oka było widać,że własciciele go kochają. I tu zgadzam się z moimi przedmówcami, jeżeli właściciele nie umieją się sami zmobilizować do pracy z własnym psem to trzeba ich do tego zmotywować, a mandat od straży miejskiej może być całkiem skutecznym motywatorem A co do przebywania Husky na balkonie znowóż nie wiadomo z jakiego powdu tam się znajduje. Autorka artykułu nawet nie zadała sobie trudu, rozmowy z właścicielami. A moje zdanie jest takie jak wcześniej temu psu jst lepiej niż w dusznym i ogrzewanym mieszkaniu. A widzieliście psa który umarl z powodu przegżania, bo ja tak. I jeszcze jedno czyżby to był przypadek, że nie urządza się wyścigów psich zaprzęgów latem tylko zimą. Zdaje się że śą jakieś przepisy, które ograniczają możliwość organizowania takich zawodów i nie wzięły się one z nikąd Bardzo łatwo wydaje się wyroki jeśli zna tylko jedną stronę medalu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabiaa Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 15:46 Napisz drewq jeszcze większy elaborat. "warto". Walisz głupa. Kto nie może zajmować się psem w ciągu dnia, gdyż ma pracę, to powinien fundąć sobie żółwia. Mam obok siebie ludzi, którzy zamykają psa na cały dzień. Wyje "franca" nie ze swojej winy. Czas, by właścicieli zamknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewg Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:43 bez elaboratu, wiesz co gościu śmieszny jesteś napisałem co napisałem, ale jak widzę nie wiele z tego zrozumiałeś, tak... żółw jest odpowiednim zwierzątkiem dla ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabiaa Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 17:07 do elaboratu, dodaj pchełki żółwie. I nie sil się więcej, szkoda zwojów. Psy i tak będą wyć, hehehehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewg Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 17:50 moje zwoje w przeciwieństwie do twoich sie nie przegrzewają. A to można wywnioskować z twoich wpisów, bo jak widać nie wiele rozumiesz z tego co czytasz. No cóż... bywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabiaa Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 19:37 Zastanawiam się, czy jesteś szczepiony. Bo odgryzasz się, jak wściekła "padlina" Ale to już nie mój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech Re: Męczą psa na balkonie IP: *.sympatico.ca 14.11.05, 18:09 dwerg, jemu to nawet zolwia nie polecaj bo w jego towarzystwie zolw zacznie wyc. Wielu ludzi nie widzi roznicy czy to huski czy inny pudelek.Nie znaja warunkow w jakich owe psy zyja i najlepiej o sie wydrzec na innych.Fakt jest taki ze huski moze prawie caly dzien przelezec prawie bez ruchu, ale MUSISZ mu zagwarantowac dobra dawke ruchu kazdego dnia.No i coz, jak ktos nie zna sie na psach to co mu bedziesz tlumaczyc ze huski jak juz sie odzywa to wyje.Swoja droga znajomy ma huskiego i mieszka w bloku.Pies w chlodne dni sam rwie sie na balkon i jakos nikt nie rwie wlosow z glowy ze meczone jest zwierze.Ale ... masz pewna wiedze na temat tej rasy i masz dodatkowo czelnosc stwierdzic ze nie ma w art. drugiej strony medalu - na tymn forum to wystarczy zeby cie opluc.Bo byc moze druga strona medalu autorowi tego art. jest znana tyle ze jakos nie pasilo do tresci znecania sie nad psem..\pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabiaa Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 19:36 Zaczynasz szczekać, dobry objaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewg Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:39 ech ja mu żółwia nie polecałem, w sumie szkoda żółwia. chciałem mu jedynie delikatnie zwrócić uwagę że jego iloraż IQ oscyluje gdzieś w okolicy żółwia i chyba sie nie przeliczyłem bo nawet nie zrozumiał tej delikatnej insynuacji. A co do reszty jego wpisów no cóż ... zółw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewg Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 21:47 nota bene pudel to, jak zapewne wiele osób w tym dobrze zorientowanym towarzystwie to pies ...myśliwski i ruchu też potrzebuje. Ja mam setera w polu nie do zatrzymania 200 mw prawo 200 m w lewo i tak przez godzinę, ale w domu spokój. Moim zdaniem nie ma żadnych przeciwskazań do trzymania psów w bloku, trzeba tylko odpowiednio o nie zadbać i za małego nauczyć podstaw wychowania. Np. zostawania samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech Re: Męczą psa na balkonie IP: *.sympatico.ca 14.11.05, 22:13 dwerg z tym pudlem to sobie teraz jaja ze mnie robisz.. No nie moge uwierzyc.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewg Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:28 żadne jaja, taka prawda to bardzo dobre aportery, tylko ludzie zrobili z pudli takie nie wiadomo co. ale to w sumie piękne i inteligente zwierzęta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hrabiaa Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:28 Bujaj się Fela. Nie szczekaj na balkonie. Szkoda twego ego. Ej, kundelku, kundelku . Gdybyś Ty szczekać jeszcze umiał...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewg Re: Męczą psa na balkonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 22:30 żałosny jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sisi Re: Męczą psa na balkonie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 14.11.05, 19:31 20 km w ciagu pol godzinnego spaceru??? Jak to zrobia?A biedny piesek wyje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zegarowa Re: Męczą psa na balkonie IP: *.magma-net.pl 14.11.05, 22:42 Coś przeczytałam w artykule o tym, że właścicieli nie było w domu, łatwo się domyślić, że pewnie dlatego nie wyrazili swojej opinii. Albo może nie chcieli otworzyć drzwi, albo, albo. Jeśliby to pod moim balkonem wył ten pies, to guzik by mnie obchodziło, dlaczego jego właściciele wystawiają zwierzaka na balkon. Natomiast szlag by mnie trafiał, że zwierzę wyje i zakłóca mi spokój.Jak ktoś nie ma warunków na psa, to niech sobie kupi rybki, one nie potrzebują codziennego wyprowadzania na spacer i nie wyją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bs Re: Męczą psa na balkonie IP: 83.168.106.* 30.11.05, 02:29 syberiany nie tylko wyją, ale również szczekają ;)jednak najczęściej "gadają"- brzmi to jak coś pomiędzy wyciem, a szczekaniem ;) niemniej jednak nawet syberian musi mieć powód aby wyć i najczęściej jest to tęsknota za włascicielami... Ale pomijając wycie, to zostawianie psa na balkonie przez kilka godzin gdy nikogo nie ma w domu jest chore! bo niby gdzie ten pies ma sie schronic gdy świeci słońce lub kto mu doleje wody, gdy jest gorąco ?? no i z drugiej strony nasze społeczeństwo jest tak nieczułe na krzywde zwierząt, że nikt by nie zgłosił do gazety samego faktu, że pies na balkonie siedzi, ale gdy wyje często to juz owszem, bo wtedy pies sąsiadom przeszkadza... zapewne pies został kupiony, bo ładny, bo dziecko chciało, no i psu miał wystarczyć spacer 3 razy dziennie koło bloku, micha żarcia i miał być grzeczny... A syberian duzo ruchu potrzebuje i jak mu się go nie zapewni, to zaczyna wyładowywać nagromadzoną energie na sprzetach domowych. Własciciele zamiast zapewnic ruch psu, woleli zamknać go na balkonie. A może nawet nie wiedza dlaczego pies niszczy chate lub jak go wybiegać, bo pies może zwiewa jak sie go spuści...bo i tak sie czesto zdarza :( Tu jedynym wyjsciem jest, albo oddanie psa w dobre ręce, albo zwrócenie się o pomoc do maszerów czy hodowców, którzy pomogą ten problem rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.Orszagh A kogo to KU.. obchodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 09:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.Orszagh To też wyj na balkoenia na znak solidarności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 10:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze Re: Męczą psa na balkonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 20:59 Jeszcze? Jak długo można? Odpowiedz Link Zgłoś