Gość: dfg IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.05, 23:41 Animalls! :) Jeśli tak, to może violeTa ViLas? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mumin Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 07:54 zabierajcie te zwierzaki jak najszybciej!!! to babsko zglupialo do konca!! ją też na jakies leczenie by sie przydalo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawski.optymista Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! 23.11.05, 08:32 poczekajmy do Wigilii, by i psy mogły się wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
margot.s Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! 23.11.05, 09:01 Bardzo przykre jest to ze nikt nie pomysli zeby wspolnie pomoc tym psom-wysterylizowac,wyleczyc-przeciec jesli nie ma miejsca gdzie indziej to dlaczego nie uzyc tego co juz jest u pani Villas? Czy Polacy nigdy nie naucza sie dzialac wspolnie dla wyzszych celow? A pani Villas osobiscie mowie "dziekuje za dobre serce"-bo zrobila ile mogla-niech kazdy zrobi chociaz jeden procent tego co ona zanim skrytykuje i rzuci kamien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rita Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.ac.pwr.wroc.pl 23.11.05, 09:19 Mnie też jest jej szkoda. Kobitka sie przeliczyla i nie daje rady ale podziwiam ją za samą akcję i za to, ze koncertowala tylko po to, żeby utzrymac psy, które jacys debile wyrzucają przy drodze.Pewnie to oni najglosniej krzyczą przeciwo Villas.Ludzie to wilki. Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawski.optymista Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! 23.11.05, 09:22 Gość portalu: Rita napisał(a): > Mnie też jest jej szkoda. Kobitka sie przeliczyla i nie daje rady ale podziwiam > > ją za samą akcję i za to, ze koncertowala tylko po to, żeby utzrymac psy, które > > jacys debile wyrzucają przy drodze.Pewnie to oni najglosniej krzyczą przeciwo > Villas.Ludzie to wilki. Nie obrażaj wilków. Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! 23.11.05, 09:31 Pani Villas trzeba pomoc w tym co robi. Dziwny kraj , jak tylko ktos okaze " ludzkie" uczucia zwierzetom , napietnuje sie go , jakby byl zwyklym dziwolagiem. A moze kazdy z nas dorzucilby sie chociaz po grosiku na zwierzaki p. Violetty , miast wygadywac glupoty na ten temat ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! 23.11.05, 22:05 Tu nie chodzi o to, że Villas jest dobra dla psów, tylko że nie potrafi zapanować nad sobą. Trzeba mierzyć sliły na zamiary. Niecby miała te kilkanaście psow i byłoby im dobrze, a sąsiadom b yh nie przeszkadzało... Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! 25.11.05, 18:10 tomek854 napisał: > Tu nie chodzi o to, że Villas jest dobra dla psów, tylko że nie potrafi zapanow > ać nad sobą. Trzeba mierzyć sliły na zamiary. Niecby miała te kilkanaście psow > i byłoby im dobrze, a sąsiadom b yh nie przeszkadzało... > Tomuś jakis Ty madry ;) Tylko co ma zrobic kobieta , gdy jej te pieski podrzucaja ? Czy ma wziac zwierzaka na smycz i przywiazac dalej przy plocie najblizszego sasiada ? Z tego co piszesz , tylko to sie nasuwa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.atol.com.pl 23.11.05, 09:55 pewnie że dziwny, powinni w Lewinie budżet na pieski ustalić: jedzonko, budy, weterynarz, lakarstwa itd. no a za światło zapłacą Marsjanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Machiavelli Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.wroclaw.mm.pl 23.11.05, 09:59 Ciekawe czy bys podziekowal za dobre serce gdyby Twoje dziecko przechodzilo pod taka posesja co rano do szkoly, Twoja zona do pracy lub cokolwiek innego ... ktos powinien odpowiedziec za stwarzanie zagrozenia publicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hulio Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 11:57 Jeżeli te psy są za płotem i tylko szczekają, to nie wiem o co ta AFERA! Ludzie, czy jakby was pani Violetta zamknęła za płotem i byście się wydzierali zza niego, czy wam byłoby przyjemnie :^)...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coco jumbo wiesniakom mowimy NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 12:16 jak sie opiekuja psami wiesniaki dobrze widac - wystarczy pojechac na Psie Pole we Wroclawiu. Psy na lancuchach, na sniegu, deszczu... tam maja przynajmniej wolnosc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coco jumbo ja rozniez dziekuje Pani Wiolecie za dobre serce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 12:17 Dziekuje Pani Wiolecie za dobre serce! Wroclaw jest z Pania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AgaD Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 12:50 "artystka" jest kompletnie nie odpowiedzialną osobą. biorąc pod opiekę jakiekolwiek zwierze trzeba zdawać sobie sprawe z jego podstawowych potrzeb, trzeba zadbać by było wysterylizowane, zaszczepione itd. a już w szczególności nie można dopuścić, by nie były pod kontrolą! szokuje mnnie fakt, że "artystka" pozwoliła by psy gryzły się między sobą, a nawet rozszarpały koty. to się nazywa mieć dobre serce! to jest świadomość na poziomie 5 letniego dziecka! gratuluje pani! mam nadzieje ze ośrodek zostanie jak najszybciej zamknięty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psy_dołem Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.11.05, 14:12 uspijcie te psy, pewnie wyja i atakuja dzieci. Babka troche chora psychicznie jest, czesto tacy chorzy zbieraja tak zwierzaki. Ciekawe ile wroclawiam wytrzymaloby z horda kundli smierdzacych za plotem? Albo niech pomoże jej Radio Maryja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość ze Śląska Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 14:28 Myślę, że doskonały pomysł, powinniśmy pousypiać "śmierdzące psy" i śmierdzących ludzi, którzy śpia na dworcach, patologiczne rodziny, alkoholików, kryminalistów, homoseksualistów, przeklinających..... idt. Będziemy żyć w idealnym świecie.............. bez nikogo. Gratuluje Pani Villas poświęcenia i życzę z całego serca powodzenia w dalszym działaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psy_dołem Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.11.05, 14:52 nie porownuj zdziczalych psow do ludzi, one tam ze soba kopuluja, atakuja sie i takie tam sprawy. Bylo o tej zagrodzie Villasowej na TVN. Nie ma nic gorszego jak grupy zdziczalych, glosnych psow. I jak one pachna to ja jestem Bush. Nie spotkalem pachnacego psa, domowego a tym bardziej zdziczaly? Ona jest chora (pani V.) i trzeba jej pomoc. Taka milosniczka psow a sama ma 100 futer z lisow, jenotow (kuzyni psa domowego) i innych zwierzatek. To lubi ona zwierzeta czy nie? Paradowala w tych futrach nie raz. Psy uspic i tyle, zagrozenie epidemiologiczne stanowic moga, no i ten halas. Mam osobiscie dosyc ujadajacego w klatce owczarka, jednego a tam takich ujadaczy glupich jest troszke wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość ze Śląska Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 15:24 ludzie też są zdziczali, również się kopulują bez opamiętania w rodzinach patologicznych, mordują się na wzajem. Nie wiem na jakiej podstawie oceniasz psy Pani Villas skoro napewno tam nie byłaś, a jeśli chodzi o programy telewizyjne to one pokazują tylko to co daje im oglądalność. Nie wiem czy masz wykształcenie zootechniczne czy może medyczne, że potrafisz ocenić stan psychiczny zwierząt i ludzi. Nie szata zdobi człowieka i nie oceniaj go po tym co nosik jeśli go dobrze nie znasz. Nierozumie również dlaczego uwarzasz, że jakiś owczarek jest głupi bo ujada w klatce.... może tylko na twój widok ujada. Zwierzęta w przeciwieństwie do ludzi mają bardzo wyostrzone instynkty i są w stanie wyczuć z daleka niebezpieczeństwo i złych ludzi. Z pewnością również koło ciebie mieszka również mnóstwo "głupich ludzi" którzy nie potrafią mówić szeptem a czasamik nawet pokrzyczą, może masz jakieś urazy z dzieciństwa i trzeba to leczyć?? Odpowiedz Link Zgłoś
anapos Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! 26.11.06, 20:00 Podzielam opinię , uśpić bezdomnych , chorych , narkomanów , pedofili , homoseksualistów , bezrobotnych , itp. itd , zeby nie było nic ! Odpowiedz Link Zgłoś
chrust czy nie ma sposobu na te babe? 23.11.05, 16:33 w jakim my panstwie zyjemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość ze Śląska Re: czy nie ma sposobu na te babe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 16:38 żyjemy w dobrym państwie ze złym prawem i nieodpowiedzialnymi ludźmi, którzy pałają do siebi nienawiścią. Z tego właśnie powodu niektórzy zaczynają uciekać w otoczenie zwierząt ale wtedy to już się mówi, że to "psychole". Dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hulio Re: czy nie ma sposobu na te babe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 17:42 Jestem z panią Villas, Gościem ze Śląska i Wrocławianami! Zapalmy święcę solidarności. [*] hulio - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikołaj byczy pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 17:55 Jest tyle głodnych dzieci , ale widać psy ważniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość ze Śląska Re: byczy pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 18:01 Zastanawiam się czy choć jeden raz Mikołaj pomógł choć jeddnemu dziecku. Z mojego doświadczenia wynika, że jak się mówi o pomocy dla zwierząt to zawsze wtrąci się ktoś w "obronie biednych dzieci"- tylko są ci co pomagają dziecią, są ci co pomagają ludziom, są ci co pomagają zwierzętom i są ci co tylko mówią że jest źle. Idą święta więc mam nadzieję że Mikołaj zrobi jakiś dobry uczynek choćby dla dzieci bo nikt nie wymaga od niego żeby pomagał zwierzętom i niech Mikołaj nie wymaga od innych pomocy dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wallace&Gromit pani Villas kocha siebie samą, a nie zwierzęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 19:13 Mimo swych 67 wiosen kobieta ma mentalność małej dziewczynki. "Moje pieski i kotki czują się u mnie wolne, a złe ludzie, panie, tylko się mnie czepiają i chcą mi je odebrać". Niech wszyscy wielcy obrońcy pani Violetty przeczytają sobie raz jeszcze, w jakich warunkach wegetuję te stworzenia. Gdy ktoś chce się opiekować zwierzętami, to powinien się troszczyć o to, by żyło się im jak najlepiej. A jak ktoś nie daje rady, to ma obowiązek zgodzić się, by opieką zajął się ktoś inny. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Pies to odpowiedzialność 23.11.05, 19:23 Pomaganie zwierzętom jest szlachetne, ale trzeba mierzyć siły na zamiary. Lepiej mieć 10 psów którymi można się odpowiednio zająć i zaopiekować niż mieć 100 nad którymi nikt nie panuje. Jeżeli panią Vilas przerasta opieka nad taką sforą (czemu się nie dziwię bo to zajęcie dla kilku osób) to po prostu trzeba pieski oddać gdzieś albo uśpić. Smutne to, ale niestety zanim się coś zacznie robić trzeba pomyśleć czy damy radę sprawę pociągnąć do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość ze Śląska Re: Pies to odpowiedzialność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 20:36 według tego rozumowania to rozumię że wszędzie trzeba tak robić. W rodzinie jest za dużo dzieci to część trzeba "uśpić" albo oddać do domu dziecka żeby im los polepszyć a tak profilaktycznie ojca wykastrować a matkę poddać zabiegowi zterylizacji. Zastanówcie się dokładnie skąd się wzięło tyle zwierząt u Pani Villas. Przeciwż to ludzie jak mieli na początku parę zwierząt, podrzucali jej zwierzęta bo uważali, że przecież u tak znanej osoby i majętnej to będzie się miał zwierzak jak w raju. Przecież kobieta, która nie ukrywała, że przygarnęła już parę bezdomnych zwierząt i trzyma je u siebie nie wyrzuci podrzuconego psiaka na ulicę. Nikt sobie nie zdawał sprawy, że na dłuższą mete nikt nie jest w stanie zapewnić należytych warunków dla zwierząt, którymi została Pani Villas "uszczęśliwiona". To winna nas wszystkich- ludzi i powinniśmy wziąść za to odpowiedzialność a nie tylko wyzywać biedną kobietę od wariatów skoro pośrednio to nasza wina, że jest tam tyle zwierząt. Gdyby każdy z polaków adoptował jednego zwierzaka to większość schronisk w Polsce świeciła by pustkami. Ale trzeba wziąść jeszcze pod uwagę, że biorąc zwierzę do siebie trzeba mu zapewnić dach nad głową,wyżywienie i spacery a większości z nas się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Pies to odpowiedzialność 23.11.05, 20:46 Gość portalu: Gość ze Śląska napisał(a): > według tego rozumowania to rozumię że wszędzie trzeba tak robić. W rodzinie > jest za dużo dzieci to część trzeba "uśpić" albo oddać do domu dziecka żeby im > los polepszyć a tak profilaktycznie ojca wykastrować a matkę poddać zabiegowi > zterylizacji. Uśpić nie. Ale oddać do domu dziecka albo rodziny zastępczej czasami trzeba. Właśnie dla dobra tego dziecka. Żeby nie musiało mieszkać na 15 metrach kwadratowych razem z 6 rodzeństwa, matką prostytutką i ojcem agresywnym alkoholikiem. I tak się robi. A kastracja niektórych ludzi byłaby społecznie pożądana. > Zastanówcie się dokładnie skąd się wzięło tyle zwierząt u Pani Villas. Przeciwż > > to ludzie jak mieli na początku parę zwierząt, podrzucali jej zwierzęta bo > uważali, że przecież u tak znanej osoby i majętnej to będzie się miał zwierzak > jak w raju. Przecież kobieta, która nie ukrywała, że przygarnęła już parę > bezdomnych zwierząt i trzyma je u siebie nie wyrzuci podrzuconego psiaka na > ulicę. Nikt sobie nie zdawał sprawy, że na dłuższą mete nikt nie jest w stanie > zapewnić należytych warunków dla zwierząt, którymi została Pani > Villas "uszczęśliwiona". Jak już mówiłem - trzeba mierzyć siły na zamiary. Cel może być szlachetny ale dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. To winna nas wszystkich- ludzi i powinniśmy wziąść za > to odpowiedzialność a nie tylko wyzywać biedną kobietę od wariatów skoro > pośrednio to nasza wina, że jest tam tyle zwierząt. A niby czemu jest to moja wina?? Nie mam ani psa ani kota ani nawet rybek. I żadnego zwierzaka nikomu nie podrzucałem, nie oddawałem ani w żaden inny sposób nie przenosiłem jego własności. Gdyby każdy z polaków > adoptował jednego zwierzaka to większość schronisk w Polsce świeciła by > pustkami. Ale trzeba wziąść jeszcze pod uwagę, że biorąc zwierzę do siebie > trzeba mu zapewnić dach nad głową,wyżywienie i spacery a większości z nas się > nie chce... I ci ludzie mają rację. Skoro im się nie chce (tak jak mi) albo nie mogą (bo np. mają małe dziecko albo są alergikami) to lepiej niech nie biorą zwierzaka niż żeby potem i oni i zwierzę mieli się ze sobą męczyć. Najwyraźniej miłość do zwierząt przesłania Ci zdrowy rozsądek. Pomagać trzeba. Ale pomagać umiejętnie. Nie na siłę i nie na odwal się. Chcesz pomóc? Zrób to dobrze albo nie rób wcale. Partactwo to najgorsza opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
neti13 Re: Pies to odpowiedzialność 23.11.05, 21:06 Skad u pani Villas tyle zwierzat ? Przeciez nie jezdzi po Polsce i ich nie odbiera wlascicielom . Pewnie najglosniej krzycza Ci , ktorzy uwiazali swego niechcianego pupila przy plocie tej pani. A moze byloby prosciej zamiast tyle gadac jakos pomoc tej kobiecie . A jak ktos widzi inne rozwiazanie , to niech bez obaw napisze szczegoly , jak sie pozbyc psiakow ? Zastrzelic na sfingowanym polowanku , czy moze zagazowac ? Uspic ? A kto sie tego podejmie ? Przeciez bedzie musial to zrobi za darmo. Ta sprawa byla tyle razy naglasniana i az dziw , ze nikt do tej pory nie kiwnal palcem , aby pomoc Villas. Kobieta chce to robic , kocha zwierzeta , wystarczy tylko jak ktos ja wesprze . Najlepiej zaslonic sie glodujacymi dziecmi i nie robic nic, bo jesli dzieci chodza glodne , to psy tymbardziej powinny. Niektorym to tylko pogratulowac podejscia. Nie orientuje sie czy istnieje jakies konto na rzecz zwierzakow pani Villas , sama bym wplacila raz w miesiacu jakis " grosik " . Jesli ktos cos wie na ten temat prosze o info. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 15:16 Mało jest ludzi, którzy przygarniają bezpańskie psy, więc trzeba docenić działalność pani Violetty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.devs.futuro.pl 25.11.05, 17:42 Popieram Monikę, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Wójt Lewnina "stawał na głowie" i obiecywał Villas złote góry, żeby wróciła do Lewina. Jak sie zdecydowała to zwyczajnie Ją olał i to jest straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: Mieszkańcy Lewina: psom Villas mówimy nie! IP: *.wroclaw.mm.pl 25.11.05, 19:32 to jest znecanie sie nad zwierzetami w najczystszej postaci. Czlowiek tym rozni sie od psa, ze potrafi przewidywac. Nie trzeba szkol, zeby zgadnac co sie stanie, gdy 140 psow zamknietych za plotem, nieleczonych, niedozywionych zacznie sie rozmnazac. Nawet zartowac mi sie z tego nie chce. Zupelnie nie obchodzi mnie jak ma na nazwisko wlasciciel tych psow. Prawo jest jedno, dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś