Gość: kirkol
IP: *.magma-net.pl
11.10.02, 20:48
przychodzi facet do ksiedza i pyta czy mozna pochowac psa na cmentarzu na
osobowicach , ksiadz na to , cos pan , cmetarz swiecony , a facet na to ,
mialem przygotowane 20 tysiecy na ten cel , a to trzeba bylo mowic odrazu ze
pies wierzacy
pozdro