Dodaj do ulubionych

Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców

22.12.05, 00:28
miały być "równe szanse" na dostęp do zawodów młodym ludziom, a w efekcie
wpisują się na listy niedoszli prokuratorzy i sędziowie bez żadnej praktyki
którzy egzaminy zdawali 10,15,20 lat temu, a młodym niestety zostały
tylko "szanse" - proponuję reformatorów za ziobro jak janosika.
Obserwuj wątek
    • sothis666 tajność nad tajnościami 22.12.05, 01:49
      "Sama miałam problemy, żeby go otworzyć"
      :)))
      • backspace2 Re: tajność nad tajnościami 22.12.05, 08:27
        Ja w kwestii formalnej - tytuł "świezo upieczonych radców" jest kompletnym
        przekłamaniem - przecież to dopiero aplikanci, a nie radcowie. Świeżo
        upieczonymi radcami to oni bedą dopiero za trzy lata!
        Niechlujstwo i bezmyślność w gazetach są czasem porażające.
        • mn7 Re: tajność nad tajnościami 22.12.05, 15:42
          to prawda. Żenujące
        • lukasbo dokładnie rzecz biorąc za 3 i 1/2 ;-) 22.12.05, 16:10
      • Gość: zniesmaczony Re: tajność nad tajnościami IP: *.crowley.pl 22.12.05, 11:20
        to żenada! jaki przeciek? Uczyłem się pół roku - codziennie, pracuję od 4 lat w
        kancelarii, miałem ponad 210 punktów, to był uczciwy egzamin - a pismaki i
        pisiory szukają sensacji. Dlaczego nikt nie sprawdza adwokatów i notariuszy-
        tam bywało nawet 96 % zdających!?
    • Gość: aaaa Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.05, 11:00
      Tytuł artykułu powinnie być zatytułowany:" Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych
      aplikantów radcowskich"
      • Gość: zdający... Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.wroclaw.mm.pl 22.12.05, 13:03
        KTO ZROBIŁ TEGO KRETYNA MINISTREM? Gość wchodzi w ostry spór z prawnikami mając
        za jedyny argument to, że mu wrocławskie wyniki psują statystykę... Paranoja. A
        przecież statystycznie to pan minister jest w połowie kobietą... To już jest
        szczyt arogancji, takie pierdoły to on może wygadywać na wicu wyborczym w
        Klewkach, a nie między ludzi na bardzo wysokim poziomie fachowym... Bo akurat w
        komisji egzaminacyjnej obok Pana Dziekana były między innymi także Panie Prezes
        i Wiceprezes Sądu Okręgowego we Wrocławiu, czyli osoby ze spooooorym dorobkiem
        zawodowym...
        Najbardziej przeraża mnie jednak to postępowanie prokuratorskie: bo co będzie
        jak ono nic nie ujawni (a tak zapewne będzie), czyli gdy jego wynik będzie
        niezgodny z politycznym zapotrzebowaniem ministra vel Prokuratora Generalnego?
        Czystki w prokuraturze...? No więc jeszcze raz: KTO ZROBIŁ TEGO KRETYNA MINISTREM?
        • urke Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców 22.12.05, 14:40
          piramidalnie glupie pytanie. jesli ty zdales to i ja mam watpliwosci co do
          mozliwosci przecieku pytan.
        • buntownik_z_powodami A ja zapytam 22.12.05, 15:07
          czy ktoś, kto nazywa na publicznym forum nazywa Ministra Sprawiedliwości
          "kretynem" spełnia wyszystkie wymagania stawiane aplikantowi radcowskiemu ?
          Jeśli rzeczywiście zdałeś w tym roku egzamin na aplikację, to nie powinineś mieć
          problemów z udzieleniem odpowiedzi.
          • Gość: m15 Re: A ja zapytam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:23
            to jakiś kretyn ,a nie prawnik,przecież widać po wypisywanych przez niego
            bzdetach
          • lukasbo Niestety, ja muszę zgodzić się z moim młodszym 22.12.05, 16:12
            kolegą po fachu... ten misnister to kretyn.
          • rom48 To przeciez uczciwe panstwo i o kazdym powinno 22.12.05, 17:26
            sie mowic prawde i tylko prawde. Za mowienie nieprawdy sa paragrafy, wiec o co ci chodzi.
        • Gość: Leszek M. Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:11
          A po kiego grzyba zdawać jakieś egzaminy ? Można oblać, potem zapisać się do
          PIS i zostać Ministrem Sprawiedliwości !
        • Gość: aplikant Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: 212.182.6.* 23.12.05, 16:21
          Tak nie wolno mówić o Ministrze Ziobro. Przecież on "pracował w zawodzie"...tj.
          był aplikantem!!!
    • Gość: MiW Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.junisoftex.pl / *.junisoftex.pl 22.12.05, 12:56
      A może to w tych miejscach, gdzie były dobre wyniki, nie było na studiach
      prawniczych wiele "smarowych" wymagań, a więcej rzetelnych - przeciwnie do
      pozostałej części kraju... ?
      • Gość: an Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 13:50
        wroclaw od 2 lat nie prowadzil nabory na aplikacje! duzo absolwentow nie mialo
        szans ,by dalej sie rozwijac i teraz nareszcie mogli zdawac-zdali -a tu takie
        szambo!bo P an Ziobro sam nie wie zcego chce! tak Zle i tak niedobrze! to po
        forsowaliscie te ustawe -pytam sie!!!
    • Gość: swiezo upieczona Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 22.12.05, 14:24
      Tytul materialu wprowadza w blad. Ziobro nie polecil sprawdzic swiezo
      upieczonych radcow tylko aplikantow radcowskich, a to zasadnicza roznica, bo
      zeby zostac radca trzeba dostac sie na aplikacje (zdac egzmin wstepny), odbyc
      ja, zdac egzmina koncowy (radcowski), uzyskac wpis na liste i zlozy slubowanie.
      • Gość: izi Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:29
        tak tytuł nie pasuje do treści artykułu, ale przesłanie jest jedno. Egzamin był
        machlojka i trzeba to wyjaśnić. Mam nadzieję, że pierwszy sprawiedliwy będzie
        miał na tyle poparcia i siły by doprowadzić do powtórzenia egzaminu. Wyniki
        mówią same za siebie, kilak procent w warszawie i 70 gdzieś tam. Nie trzeba
        matematyka zeby zrobil rachunek prawdopodobnieństwa i stwierdził ze takie
        dysproporcje nie sa naturalne.
        • jurek7 Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców 22.12.05, 14:37
          Gość portalu: izi napisał(a):

          > tak tytuł nie pasuje do treści artykułu, ale przesłanie jest jedno. Egzamin
          był
          >
          > machlojka i trzeba to wyjaśnić. Mam nadzieję, że pierwszy sprawiedliwy będzie
          > miał na tyle poparcia i siły by doprowadzić do powtórzenia egzaminu.

          Jeszcze czego. Nie po to się uczyłem i zdałem uczciwie ten egzamin, żeby teraz
          go powtarzać, bo w paru miastach zdało więcej osób niż przeciętnie. Oczywiście
          jest to podejrzane, ale nie powinno rzutować na sytuację ludzi z całego kraju.

          Egzamin sam w sobie nie był machlojką. Faktycznie, było kilka pytań
          kontrowersyjnych, ale był uczciwy dla wszystkich, a przede wszystkim był
          absolutnie "zdawalny" dla osoby która jako tako się do niego przygotowała.
        • Gość: jus Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:50
          Najpierw wyjaśnienie: nie zdawałem w tym roku na żadną apliakcję, więc nie
          jestem osobiście zainteresowany tematem. A teraz w kwestii formalnej: ustawa
          oradcach prawnych, określająca reguły egzaminu na aplikację nie przewiduje
          możliwości jego powtórzenia. Po prostu, kto zdał, ten będzie wpisany. Inna
          decyzja będzie bezprawna. Winnych przecieku o ile był będzie można ukarać
          zgodnie z kodeksem karnym, ale wyniki egazminu pozostaną nieweryfikowalne, kto
          nie wierzy, niech sprawdzi w ustawie.
          Pozdrawiam i wesołych świąt wszystkim ....
        • Gość: radca handlowy Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:20
          Pisząc gdzieś tam nie możesz się pogodzić z myślą ze stolyca i takie głupole?
        • Gość: jack Do izi - czy egz. był machlojką - to jest kwestia IP: *.icpnet.pl 22.12.05, 16:18
          do wyjaśnienia. Nie przesądzaj że był - no chyba że sam w niej uczestniczyłeś i
          wiesz.
          nie sugeruj się wypowiedziami Min. Zooro vel Zero. Lepiej zdobądź informację
          jaka byłą historia egzaminu aplikanckiego Ministra. To moze Cię oświeci.
        • Gość: gro Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.gl.digi.pl 22.12.05, 17:56
          > mówią same za siebie, kilak procent w warszawie i 70 gdzieś tam. Nie trzeba
          > matematyka zeby zrobil rachunek prawdopodobnieństwa i stwierdził ze takie
          > dysproporcje nie sa naturalne.

          tak mi się też ze statystyka skojarzyło - to że w województwie A na partię X
          głosowało 70 % wyborców a na partię Y 10% (biorących udział w wyborach) a w
          województwie B na partię X głosowało 30%, na Y 50% to też machlojak ?przecież
          też rażąca dysproporcja.
      • Gość: Nie-aplikant Tacy z was prawnicy a czytać nie potraficie IP: *.devs.futuro.pl 22.12.05, 15:00
        Już kilka osób prostowało "idotyczny tytul w gazecie", więc i ja coś dorzucę.
        Fakt, dziennikarz się pomylił/jest baranem-ignorantem, ale i komentatorom
        niewiele do niego brakuje.

        Postępowanie nie będzie dotyczyło "świeżo upieczonych aplikantów radcowskich" a
        nieprawidłowści, do których mogło dojść w wyniku zmowy egzaminatorów z Wrocławia
        a przyszłych aplikantów. Aby uzyskać nielegalnie pytania muszą być dwie strony
        - ten kto daje i ten kto odbiera. Prokurator, co chyba zrozumiałe, nie będzie
        tylko i wyłącznie dopytywał się ex-kandydatów czy mieli pytania przed
        egzaminem, ale również zada kilka pytań Państwu egzaminatorom.

        Sprawa druga: wynik Wrocławski w mojej opinii świadczy, że przeciek był i
        hipokryzją, jeśli nie bezczelnością, jest twierdzenie, że kandydaci byli po
        prostu lepiej przygotowani.

        Przedstawiciel rady pokazał zresztą swoje oblicze stwierdzeniem "mam zepsute
        swięta" - a co ma powiedzieć 80 % osób w innych ośrodkach, w których wszystko
        było zgodnie z prawem ?! Dla nich jakie są te święta , co !?

        Najepsza metoda na koroporacje to ich likwidacja.






        • Gość: gosc Re: Tacy z was prawnicy a czytać nie potraficie IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 22.12.05, 22:07
          hmmm a jak sobie wyobrazasz taki przeciek , przeciez zadna z osob ktore ukladaly
          pytania nie miala dostepu do calosci testu jedynie do pytan ktore ukladala,
          jesli byl przeciek to w wawie , zreszta i tak egaminu nie mozna powtorzyc tak ze
          spokojnych swiat zycze wszystkim ktorzy zdali i tym ktorzy maja byc
          weryfikowani , oby pozytywnie
          WROCLAW GORA
          i na pohybel pisowcom i czerwonym :)

    • Gość: matti Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.isp.tvkg.net 22.12.05, 14:32
      żenujące jest to ze szanowne izby nie potrafia przygotowac testu i klucza
      odpowiedzi.. dla mnie to nie pojęte jak w teście może byc az tyle
      błędów..wymaga się profesjonalizmu od studentów i ich krytykuje a jakoś pracy
      samych radców pozostawia jak widac wiele do życzenia skoro 240 okazalo sie
      zbyt trudne nawet dla nich..wstyd i tragikomedia w tym kraju
    • Gość: mateusz Tajność? a w Katowicach ci trzeba pytania znali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:41
      dobre układy w Radzie i egzamin niestraszny :)
      • Gość: studencik Re: Tajność? a w Katowicach ci trzeba pytania zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 14:50
        Najlepiej tata,mama lub ktoś z rodziny(może być Maryja)
      • ts2 Re: Tajność? a w Katowicach ci trzeba pytania zna 22.12.05, 14:51
        skąd wiesz?
        • Gość: mateusz Re: Tajność? a w Katowicach ci trzeba pytania zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:21
          z autopsji ;) Mama i tata w radzie są bardzo pomocni, ale jeśli ich nie masz
          to moze twoi rodzice znają naczalstwo?
          Najlepszy układ miała pewna panienka, ktorej tatuś zatrudniał w swojej spolce
          dziekana rady
    • Gość: garcio Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: 217.153.90.* 22.12.05, 14:51
      Ten mecenas Łoziński jest po....... Co ma wspólnego liczba zdających z
      procentowym wynikiem....
      • Gość: Azzazzell Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:25
        Baranie, jak nie znasz człowieka to go nie obrażaj, mec. Łoziński to ostatnia
        osoba z tej korporacji której mozna coś zarzucić!! wielkie larum robią te rady
        gdzie sie nie dostali ludzie z plecami bo byli po prostu kiepscy vide - koszalin
        0%, a moze niech sobie minister sprawdza adwokatów tam jednej radzie zdalo 95% a
        w innej 50% to tez jest cholernia rażąca dysproporcja. Egzamin byl do zdania dla
        kazdego kto poswiecił mu przynajmniej miesiąc nauki i ma jaką praktyke, dla
        ludzie prosto po studiach przywyklych do zakuwania w 3 dni na sesje to moze
        faktycznie bylo za trudne i statystycznie 24% w skali kraju swiadczy wlasnie
        tylko o tym.
    • Gość: Goszcz Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: 62.29.137.* 22.12.05, 15:06
      Niech sie Pan Minister zapyta w jaki sposób pilnowano kandydatów na egzaminie i
      dlaczego wszyscy mogli od siebie ściągać...
      • Gość: przeciek no to jest odpowiedź... IP: *.devs.futuro.pl 22.12.05, 15:54
        Ale przy takich wynikach to chyba nie pilnowano w ogóle ... (?)
      • Gość: Azzazzell Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:27
        nawet jesli tak bylo to musiał być ktoś kto to umie i od kogo mozna sciagac, i
        skoro wszyscy sciagali to czemu niby wszyscy sie nie dostali, chłopie z takimi
        argumentami to do przedszkola.
        • Gość: Trener Re: Wszyscy ściągali jak szlag IP: *.kom / *.os1.kn.pl 23.12.05, 17:34
          "nawet jesli tak bylo to musiał być ktoś kto to umie i od kogo mozna sciagac" -
          to twój argument jest z gatunku przedszkolnych. Przecież przedmówcy słusznie
          chodziło o to, że jak się pisze razem, to wyniki są lepsze, bo jeden wie to, a
          drugi tamto i w konsekwencji tego obaj mają z 2-óch pytań np. po 2 punty a
          jakby pisali osobno, to raczej mieliby po 1-nym . Proste. A jak było? Cały
          rząd, w którym siedział mój kolo miał 208 punktów. Tak się przygotowali? Zbieg
          okoliczności? Moim zdaniem przecieku nie było, tylko gdzie indziej pilnowano, a
          u nas "cała sala śpiewała z nami", zaś komisja egzaminacyjna miała to w dupie.
          Jedyne wyjście to chyba utrzymanie wyników i dyscyplinarka dla "pilnujących". A
          inna sprawa, to taka, że Łoziński i spółka powinni sie wytłumaczyć raczej z
          kompromitaji, jaką jest zrobieni 10 błędów w pytaniach. Ja rozumiem, że radca
          nie musi być specem od kpk, ale jak się na nim nie zna to niech pytania układa
          z kodeksem w łapie. Pytanie o środek zapobiegawczy było na poziomie 3-kowego
          studenta a komisja się pomyliła.
    • Gość: rom48 Kacze idiotyzmy. Partia (Ziobro) wszystko IP: *.rybnet.pl 22.12.05, 15:15
      i wszystkim zalatwi i naprawi w Biedronce Zabce i teraz radcow i wszystkich zalatwi:D
    • Gość: Moherowy Beret Kto sprawdzi Ziobro i PiS ? IP: *.w83-115.abo.wanadoo.fr 22.12.05, 15:18
      Kto postawi przed Trybunal Stanu pana Ziobro - za nie wykonanie polecenia
      Prezydenta lub za brak predyspozycji na Stanowisko jakie pelni!?
      Kto sprawdzi sprawe pana Wassermana ? Kiedy pan J Kaczynski wykona polecenie
      sadu? ITD , ITD ! ! ! ! Prawo wg Prawa i Sprawiedliwosci!
      • Gość: m15 Re: Kto sprawdzi Ziobro i PiS ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 15:25
        ble,ble,ble,czy komuchy nie mają nic lepszego do roboty ,tylko płakać nad
        wami ,tylko płakać
    • Gość: Wolf Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: 195.20.110.* 22.12.05, 15:32
      Pani Mecenas Stoga

      Ja mam zespute nie tylko święta, ale wszystkie dni od 11 grudnia bo nie
      umieliście przygotować prostego testu. Teraz mam 180 kilka punktów i nie wiem
      jak jak mnie zweryfikują - a weryfikacja po świętach.
      • Gość: killla Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.05, 15:40
        na te 10 pytań z błędem 7 przygotowało minsterstwo. pozostałe 3 niekoniecznie
        musiała prezygotowywać dziekan Stoga.
        • Gość: Wolf Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: 195.20.110.* 22.12.05, 16:00
          A co?? Zespół do sparw pytań nie umiał sprawdzić czy wszystko się zgadza?? W
          końcu korporacja wykasowała od każdego 849 zł. Pomnożene razy 3300 kandydatów
          daje razem 2,8 miliona. I co?? Za taką kase nie umieją przygotować testu
          spełniającego wymogi ustawy.
          • Gość: M Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: 87.207.141.* 22.12.05, 17:34
            kwestia polega na tym , że zestawy pytań ostatecznie przygotowywalo
            ministerstwo, radcowie tylko przesyłali swoje projekty pytań, które były (albo
            nie) umieszczane w zestawach. Więc sprawę schrzaniło ostatecznie ministerstwo,
            i to ich odpowiedzialność za błędy w testach i szablonach rozwiązań.

            To skończona hipokryzja, zorganizowac egzamin centralnie a potem zwalać
            wszystko na radców.

            I przeciek do Wrocławia tez wcale nie musiał pochodzić od radców, a może był z
            ministerstwa???

            I na marginesie - w Gdańsku na aplikację adwokacką dostała sie córka prezydenta-
            elekta. Pytania na aplikację adwokacką były w całym kraju dziwnie łatwe...

            Pozdrawiam

            M.
          • Gość: killla Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.wroclaw.mm.pl 22.12.05, 23:34
            obecnie kasa za egzamin wcale nie trafia do korporacji, ale do Skarbu Państwa.
            Korporacji przysługują tylko opłaty za wpis na listę.
      • Gość: azzazzell Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:28
        trzeba bylo myslec wczesniej i sie nauczyc.
    • mn7 PiSowi podziękuj... 22.12.05, 15:41
      • Gość: umbertol Re: PiSowi podziękuj... IP: 213.17.175.* 22.12.05, 15:58
        było tragicznie. teraz jest źle. jednak jest postęp...
        najlepszym rozwiązaniem byłoby jednak przeprowadzanie egzaminu na radcę lub
        adwokata po dodatkowych studiach, dajmy na to podyplomowych. Egzamin byłby
        pańswtowy i rzaden samorząd nie miałby wpływu na to kto sie dostanie.

        Pokusze sie o stwierdzenie, że inklinacje samorządów do machlojek są już nie do
        wyplenienia. Należałoby im odebrac prawo angażowania się w te egzaminy. nigdy
        nie będą obiektywni. dziwnym trafem znowu stało sie tak, że dzieci i kuzyni
        działaczy samorządowych zdały trudny egzamin. Pamiętam ich ze studiów-żenada...
        • mn7 Re: PiSowi podziękuj... 22.12.05, 21:10
          Gość portalu: umbertol napisał(a):

          > najlepszym rozwiązaniem byłoby jednak przeprowadzanie egzaminu na radcę lub
          > adwokata po dodatkowych studiach, dajmy na to podyplomowych.

          Takie "studia" nazywają się aplikacja. Wiadomość, którą komentujesz NIE dotyczy
          zaś egzaminu na radcę, lecz egzaminy kwalifikacyjnego na aplikację radcowską.
          Dopiero po jej ukończeniu zadaje się egzamin "na radcę".
          Byłoby naprawdę wskazane mieć elementarne chocby pojęcie o tym, co się
          komentuje.

    • Gość: piotrusia Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.nyc.gov 22.12.05, 15:59
      A co ze staro upieczonymi ?
      • Gość: 123 Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 17:31
        starych nic nie rusza
        ale jest to kolejny dowód ,ze korporacje zawodowe typu adwokackiego, radców
        itd.
        trzeba rozpedzic na 4 -wiatry
        i mam nadzieje,
        ze te towarzystwa nigdy wiecej do egzaminów sie nie bedą dotykały
    • lukasbo I po jaką cholerę zmienialiście dotychczasowe 22.12.05, 16:09
      zasady, Panie "Zero"?
    • Gość: Temida Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 18:51
      Myślenie nie jest najmocniejsza strona pana Gosiewskiego !!!
      • Gość: Azzazzell Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:34
        nawet wiecej, on nie mysli po prostu. jeszcze ludzie zatęsknią za korporacjami i
        ich egzaminami, jak przezyją państwowe cuda i konieczność goszczenia urzedników
        ministerstwa na kolacjach i dawania w lape ilekroc pan z wawy przjedzie na egzamin.
    • zibimaks Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców 23.12.05, 09:04
      Przecieki były nie tylko we Wrocławiu. Także w Brzegu Opolskim, gdzie zdawała
      egzamin córka mojej znajomej. Córka zdała tylko, że znajoma stwierdziła, iż
      zaraz po egzaminie córka o tym wiedziała gdyż sprawdzono ją na miejscu a ona
      miała wszystkie odpowiedzi w laptopie! Jeżeli miała odpowiedzi to pytania chyba
      też! Nie rozumiem jednak jak osoba od lat zamieszkująca we Wrocławiu mogła
      zdawać egzamin w Brzegu, czyżby dopuszczono bez sprawdzenia chwilowe
      przemeldowania?
      • jurek7 Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców 23.12.05, 13:04
        zibimaks napisał:

        > Przecieki były nie tylko we Wrocławiu. Także w Brzegu Opolskim, gdzie zdawała
        > egzamin córka mojej znajomej.

        To Brzeg ma swoją okręgową izbę? Ciekawe...
      • Gość: azzazzell Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.crowley.pl 23.12.05, 14:27
        zibi - bredzisz.
        • mn7 Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców 23.12.05, 19:40
          Zibi zapomniał, że kłamac też trzeba umieć. Jego historyjka jest łatwa do
          zdemaskowania. Już sam ten egzamin w Brzegu :))))
          • Gość: zdający (ten sam) Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.12.05, 21:07
            1. Jak wyobrażacie sobie przeciek na ~160 z 210 osób? A te brakujące 50 to
            jakieś muły? Albo parszywe jakieś? Bo większość niby znała pytania, a tylko oni
            się nie załapali... Tajna zmowa kandydatów na aplikantów? Atak kosmitów?
            2. Mogę sobie wyobrazić przeciek na egzamin opisowy - jakaś subtelna informacja
            w stylu: przygotuj sobie SZCZEGÓLNIE DOKŁADNIE taki czy inny temat. A jak
            miałby wyglądać przeciek na 250 pytań testowych? Ma ktoś jakiś pomysł? Test to
            była broszura mająca ze 30 zapisanych stron...
            3. Słowo o ściąganiu: na teście było 250 pytań, a na napisanie: 240 minut.
            Średnio mniej niż minuta na każde pytanie. Nie takie pytania z teleturniejów by
            TVN, tylko dość trudnen, wymagające nieco wiedzy fachowej. I co istotne: z
            bardzo wielu róznych zagadnień: było prawo rodzinne, kc, kpc, kw, europejskie i
            jeszcze wiele innych... NA KAŻDE TAKIE PYTANIE BYŁA MNIEJ NIŻ JEDNA MINUTA:
            przeczytać pytanie, zrozumieć je, przeczytać 3 odpowiedzi, wybrać właściwą,
            zaznaczyć w arkuszu odpowiedzi... Wszystko w mniej niż minutę... Wszystko w
            sporym stresie... W tych warunkach jeszcze znaleźć chwilę na ściąganie x 250
            pytań... Hihihi... Jak ktoś nie rozumie o co mi chodzi, niech kiedyś sobie
            zrobi taki TEST-EXPRESS...
            4. Nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć fenomenu zdawalności we Wrocławiu,
            szczególnie że w nim uczestniczyłem i wiem że ZDAŁEM CZYSTO (prawie 210 pkt).
            Jestem z tego dumny - ciężka praca zaowocowała dobrym wynikiem i sukcesem. W
            mojej ocenie EGZAMIN BYŁ CZYSTY i jest mi przykro, jeśli ktoś nie zgadza się z
            taką moją oceną. No ale to NIE MÓJ PROBLEM...
            5. Jeszcze dla otrzeźwienia takie spostrzeżenie: fenomen niezdawalności! Jak to
            jest, że bije po oczach 80%, a nie wywołuje szoku 0%? WSZYSCY tacy słabi,
            żadnego pozytywnego wyjątku? Gdzie oni tam kończyli prawo, albo co oni tam
            kończyli, czego się uczyli na MAGISTERSKICH STUDIACH PRAWA?

            WNIOSEK: TERAZ LEPIEJ BYĆ PRZECIĘTNYM ALBO NAWET OKRUTNIE SŁABYM, BO JAK SIĘ
            JEST ZA DOBRYM, TO W IV RP JEST SIĘ ZA TO KARANYM!!!
            • Gość: a. do ;zdajacy(ten sam) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 23:59
              popieram Twoje zdanie . tez zdawałam, tez mam sukces ,tez okupioy
              wyzeczeniami,asceza itp...nauka zaprocentowala.ciesze sie okropnie!
            • obseerwator Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców 24.12.05, 00:07
              > WNIOSEK: TERAZ LEPIEJ BYĆ PRZECIĘTNYM ALBO NAWET OKRUTNIE SŁABYM, BO JAK SIĘ
              > JEST ZA DOBRYM, TO W IV RP JEST SIĘ ZA TO KARANYM!!!
              W IV RP jak się jest okrutnie słabym, to się zostaje Ministrem
              Sprawiedliwości :)
            • Gość: Trener Re: Test ekspres? Bez przesady IP: *.kom / *.os1.kn.pl 24.12.05, 10:51
              Prawie minuta na pytanie to mnóstwo czasu. Na studiach masz po 30 sek. Tym
              bardziej, ż mało kto "wysiedział" do końca - wszyscy odawali kartki przed
              czasem. Zatem argument o braku czasu i na ściąganie jest chybiony - ściąga ktoś
              kto nie wie, więc na przecytanie pytania i odpowiedzi "zmarnował" 10 sek.
              (prawie 50 ma na ściąganie). a byli i tacy co pytań nawet nie czytali, tylko
              przepisywali od innych odpowiedzi. Wszędzie w Polsce każdy siedział osobno a we
              Wrocku jeden na drugim. I stąd ten wynik.
              • Gość: zdający (znowu ja) Re: Test ekspres? Bez przesady IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.12.05, 18:07
                > Prawie minuta na pytanie to mnóstwo czasu. Na studiach masz po 30 sek.
                Na studiach zdajesz tylko z jednego, konkretnego przedmiotu, np. tylko kc, albo
                tylko kpc... Nie porównuj nawet tych egzaminów...

                > Tym bardziej, ż mało kto "wysiedział" do końca - wszyscy odawali kartki przed
                > czasem.
                Przed czasem wyszło parę osób, a nie WSZYSCY... Mnie zmroziło, gdy Dziekan
                ogłosił, że została tylko godzina, bo byłem jeszcze strasznie w lesie...

                > ściąga ktoś kto nie wie, więc na przeczytanie pytania i dpowiedzi "zmarnował"
                > 10 sek. (prawie 50 ma na ściąganie). a byli i tacy co pytań nawet nie
                > czytali, tylko przepisywali od innych odpowiedzi.
                Co? Zakładasz, że ktoś szedł na ten egzamin (za 849 zł) zupełnie
                nieprzygotowany, licząc tylko na ściąganie...? Hihihi...

                > Zatem argument o braku czasu i na ściąganie jest chybiony
                Wg mnie nie jest - bo jak wyżej...

                > Wszędzie w Polsce każdy siedział osobno, a we Wrocku jeden na drugim. I stąd
                > ten wynik.
                We Wrocku zdawaliśmy w normalnej, nowej, akademickiej sali wykładowej (aula B w
                budynku C Wydziału Prawa) przewidzianej na ponad 200 osób. Każdy miał swoje
                miejsce. Czy siedzieliśmy jeden na drugim? To naprawdę bardzo subiektywna
                ocena... A jak było wszędzie w Polsce - nie wiem, bo w tym czasie... zdawałem
                we Wrocq.
                Ale skoro był taki raj do ściągania, to czemu nie zdało nas 100%?
                • Gość: Trener Re: Test ekspres IP: *.kom / *.os1.kn.pl 25.12.05, 00:45
                  "Przed czasem wyszło parę osób, a nie WSZYSCY... "

                  Raczej nie parę osob, tylko większość - widocznie tego nie zauwazyles

                  "Co? Zakładasz, że ktoś szedł na ten egzamin (za 849 zł) zupełnie
                  > nieprzygotowany, licząc tylko na ściąganie...?"

                  Nie zakładam tylko wiem - kilku moich znajomych nawet nieprzeczytało pytań.
                  Zawsze tak było, że część osób - niewielka bo niewielka, ale zawsze szła na
                  egzaminy aplikacyjne "dla sportu" - licząc na fuksa albo z myślą o tym, żeby
                  zdobyć "przetarcie" i zobaczyć jak to w ogóle wygląda.

                  "Hihihi... "

                  Nie wiem co w tym jest śmiesznego.

                  "We Wrocku zdawaliśmy w normalnej, nowej, akademickiej sali wykładowej (aula B w
                  > budynku C Wydziału Prawa) przewidzianej na ponad 200 osób. Każdy miał swoje
                  > miejsce. Czy siedzieliśmy jeden na drugim? To naprawdę bardzo subiektywna
                  > ocena"

                  Nie taka nowa ta sala, bo już i na niej ja egzaminy na studiach pisałem. To
                  jest sala - jak sam napisałeś na 200 miejsc (dokładnie jest ich tam zdaje się
                  218, albo coś koło tego). Każdy miał zatem swe miejsce, ale przerwy między
                  siedzeniami to jakieś 40 cm. Na egzaminach na studiach siedzieliśmy na co
                  drugim krześle i jeszcze był podział na 2 grupy, a i tak się dało ściągac bez
                  najmniejszych problemów. Ocena jest zatem subiektywna tylko dla niektórych, bo
                  zawsze mogliście siedzieć przecież we dwóch na jednym miejscu - byłoby jeszcze
                  łatwiej.

                  "Ale skoro był taki raj do ściągania, to czemu nie zdało nas 100%?"

                  Zawsze znajdą się "ambitni", co nie chcą "oszukiwać", także tacy co się ściągać
                  bali albo z natury nie umieją tego robić i tacy, co nic kompletnie nie
                  wiedzieli i slepo ufali, że sąsiad będzie miał dobrze.

                  Zdawało 4-ech moich kolegów - 3 z nich umiało bardzo niewiele, a wszyscy mieli
                  ponad 200 pkt i oni mówią jasno dlaczego zdali. Przecież ja nie obwiniam
                  zdających, że im na takie numery pozwolono, ale też nie odwracajmy kota ogonem,
                  że wszyscy byli świetnie przygotowani. A teraz jeszcze zaliczą 10 błędnych
                  pytań każdemu, kto się w nich "pomylił" na plus i okaże się, że następne 10-20
                  osób zda, więc ostateczny wynik będzie 170/200 czyli ok. 85%. I tyle.
                  • Gość: killa Re: Test ekspres IP: *.wroclaw.mm.pl 25.12.05, 09:50
                    podpisuję się obiema rękami pod tą wypowiedzią. Z moich zdajomych również
                    wyszyscy zdali,wszyscy mieli powyżej 200 pkt. a z całą sympatią, niektórzy nie
                    byli specjalnie dobrze przygotowani.
                    Minuta na pytanie testowe to wcale nie tak mało, tym bardziej że wybierało się
                    spośród 3 odpowiedzi (zazwyczaj wybór jest z 4), z których tylko jedna jest
                    prawidłowa. Pytania nie były trudne, wystarczyło przeczytać najważniejsze
                    ustawy by odpowiedzieć na ponad 60 % pytań. Z reszty sporo można było wybrać na
                    zasadzie eliminacji, bądź spośród 2 najbardziej pasujących odpowiedzi (50 %
                    szans). Jeżeli do tego dochodzi "bierna" postawa komisji wobec konsultacji
                    między zdającymi to o bardzo dobry wynik nie trudno.
                    Ci co narzekają na obecność karnego i rodzinnego chyba nie wiedzą jakie obecnie
                    są kompetencje radcy prawnego. Narzekanie na pytania z prawa wodnego jest
                    śmieśne, bo tego typu pytań było kilka, co w ogólnej liczbie nie robiło tak
                    wielkiej różnicy. Marudzenie że za dużo było pytań z prawa Wspólnot
                    Europejskich to już zupełnie dziwne, bo te pytania były tak proste, że na
                    więszkość mogłaby odpowiedzieć osoba uważnie czytająca gazety czy oglądająca
                    telewizję.
            • jurek7 Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców 24.12.05, 11:00
              Gość portalu: zdający (ten sam) napisał(a):
              > 3. Słowo o ściąganiu: na teście było 250 pytań, a na napisanie: 240 minut.
              > Średnio mniej niż minuta na każde pytanie. Nie takie pytania z teleturniejów
              by
              >
              > TVN, tylko dość trudnen, wymagające nieco wiedzy fachowej. I co istotne: z
              > bardzo wielu róznych zagadnień: było prawo rodzinne, kc, kpc, kw, europejskie
              i jeszcze wiele innych... NA KAŻDE TAKIE PYTANIE BYŁA MNIEJ NIŻ JEDNA MINUTA:
              > przeczytać pytanie, zrozumieć je, przeczytać 3 odpowiedzi, wybrać właściwą,
              > zaznaczyć w arkuszu odpowiedzi... Wszystko w mniej niż minutę... Wszystko w
              > sporym stresie... W tych warunkach jeszcze znaleźć chwilę na ściąganie x 250
              > pytań... Hihihi... Jak ktoś nie rozumie o co mi chodzi, niech kiedyś sobie
              > zrobi taki TEST-EXPRESS...

              Jeżeli chodzi czas na ściąganie to technicznie byłoby to do zrobienia. Ja na
              przykład zrobiłem test w 2,5 godziny z czego w 2 godziny trochę ponad 200 pytań
              z których nie małem większych wątpliwości. Czyli miałem jeszcze 2 godziny na 40
              najtrudniejszych dla mnie pytań.
              Myślę, że byłby to wystarczający czas do tego żeby pościągać wzajemnie (o ile
              oczywiście byłoby przyzwolenie komisji). I to z najtrudniejszych pytań dla
              konkretnej osoby, które inni być może umieją. Czyli rozwiązanie bardzo
              korzystne: najpierw robisz szybko to co umiesz a współpraca zaczyna się przy
              pytaniach problematycznych.

              Aha, dla wyjaśnienia. Zdawałem (i zdałem) w Warszawie. Test był zorganizowany
              uczciwie. Nie widziałem żeby ktoś ściągał, szczególnie że odległości między
              ławkami były dosyć duże. No ale akurat do egzaminu w Warszawie nikt się nie
              przyczepi, bo zdało tylko 148 osób z 980.
    • Gość: aaaaaaaasphodel Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 25.12.05, 10:41
      co za polaczkowatosc a moze sie dobrze nauczyli , lepiej przygotowali niz w
      katowicach i gdzies indziej , boze drogi w tym kraju zawsze bedzie syf
    • 1pablo Egzamin radcowski 2006 29.12.05, 17:03
      Witam, mam zamiar w 2006 roku zdawać we Wrocławiu egzamin radcowski bez odbycia
      aplikacji, na podstawie nowych zasad.Mam pięcioletni staż na stanowisku
      związanym ze stosowaniem prawa i szukam kontaktu z osobami które również chcą
      podejść do tego egzaminu.Proszę o jakiekolwiek informacje (wymagane
      dokumenty,ilu nas jest itp.) na temat egzaminu.Pomoże to nam lepiej się
      przygotować.Pozdrawiam
      • Gość: Repek [...] IP: *.la-04.cvx.algx.net 29.12.05, 18:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Trener Re: Egzamin radcowski 2006 IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.12.05, 21:25
          To nie wiesz, że 5 lat stażu liczyć się ma od wejścia w życie ustawy?
          • 1pablo Jesteś pewien?Przecież to bez sensu. 29.12.05, 22:06
            Z ustawy wynika że staż 5 letni ma być zdobyty w okresie nie dłuższym niż 8
            lat.Jeżeli zmieniają przepisy emerytom to nie dotyczy ona nowych emerytów tylko
            tych którzy już nimi są lub się nimi stają.Ja interpretują to tak że w momencie
            składania papierów na egzamin muszę wwykazać że w ostatnich 8 latach odbyłem
            staż pięcioletni na stanowisku związanym ze stosowaniem prawa.
            • Gość: Trener Re: bez sensu. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 30.12.05, 00:06
              Bo interpretujesz słusznie, ale wiadomo, że korporacje starają się maksymalnie
              opóźnić wejście w życie zmian. Np adwokaci we Wrocławiu już zapowiedzieli, że 5
              lat będą liczyć właśnie tak. U radców może problemów robić nie będą.
    • 1pablo <a href="http://przystanekpraca.hrk.pl/np.asp" target="_blank"> 29.12.05, 22:12
      przystanekpraca.hrk.pl/np.asp
      • Gość: tresor Re: <a href="<a href="http://przystanekpraca.hrk.pl/np" target IP: 213.134.176.* 30.12.05, 01:09
        chciałem zauważyć, że egzamin miał się składać z 250 pytań!!! 250 prawidłowych
        pytań. Jeżeli więc 10 było wadliwych, to tak jak gdyby nie istniały. tak zatem
        trzeba było prawidłowo odpowiedzieć na 190 pytań spośród 240, a nie z 250 jak
        przewiduje ustawa. moze się mylę, ale taka nasuneła mi się refleksja

        druga sprawa i gorąca prośba: wpisujcie, które pytania według was były jeszcze
        wadliwe oprócz tych 10, które weryfikowały komisje. mnie brakło ostatecznie 2 pt
        i chcę jeszcze powalczyć.
        ps. czy ktoś wie jaka jest teraz procedura odwoławcza? od razu minister, czy coś
        przeoczyłem
        pozdrawiam
    • Gość: Zbulwersowany Re: Ziobro sprawdzi świeżo upieczonych radców IP: *.compline.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 21:55
      tytuł sugeruje.......... aplikanci zaopatrzcie się w środki zabezpieczające AIDS czycha na chwilę sprawdzania . A swoją drogą chłop musi mieć krzepę!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka