clairejoanna 26.10.02, 10:11 Skąd PA mogła mieć w czasie stanu wojennego pomaranczową farbę, jeżeli w sklepach był tylko ocet i musztarda (i dżem, ale to tylko na święta...)? Joanna Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Rumcajs Re: Durn pytanie.... IP: *.qc.sympatico.ca 28.10.02, 05:35 Dla slabiej poinformowanych ............stad ze kongres USA i polonijne osrodki na swiecie slaly duuuuzo twardej waluty dla podziemnej solidarnosci ktora to kasa zostawala rozdysponowana w zwiazku ( warszawka brala wiekszosc )i spora czesc poszla na PA....a jak juz byla konkretna waluta to mozliwosci byly nieograniczone.Nota bene.....z tych pieniedzy nikt do dzisiaj sie nie rozliczyl (a takie mozliwosci istnialy )i jak widze lepiej sie o nie nie dopytywac bo mozna "wpasc" do odry i kropka.....hahahaha. Takie to byly czasy :) A powiem wiecej......sa nawet lepsze ....hehehehe Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Durn pytanie.... 09.11.02, 21:59 Gość portalu: Rumcajs napisał(a): > Dla slabiej poinformowanych ............stad ze kongres USA i polonijne osrodki > > na swiecie slaly duuuuzo twardej waluty dla podziemnej solidarnosci ktora to > kasa zostawala rozdysponowana w zwiazku ( warszawka brala wiekszosc )i spora > czesc poszla na PA....a jak juz byla konkretna waluta to mozliwosci byly > nieograniczone.Nota bene.....z tych pieniedzy nikt do dzisiaj sie nie rozliczyl > > (a takie mozliwosci istnialy )i jak widze lepiej sie o nie nie dopytywac bo > mozna "wpasc" do odry i kropka.....hahahaha. > Takie to byly czasy :) > A powiem wiecej......sa nawet lepsze ....hehehehe > Buzka Czasy Buzka juz minely, teraz sa czasy Millera... Odpowiedz Link Zgłoś