Dodaj do ulubionych

Inkwizycja we Wrocławiu- kto wie więcej o niej?

02.01.06, 10:58
Bo mnie ciekawi i szukam info o tym. Kto coś wie? Poza tym poniżej.

1315 - początki inkwizycji na Dolnym Śląsku.

1349 - 28 maja, pogrom Żydów we Wrocławiu posądzonych o wywołanie głodu.

1349 - pożar Wrocławia i pogrom Żydów oskarżonych o wywołanie pożogi.

1350 - pogrom Żydów w Złotym Stoku oskarżonych o roznoszenie zarazy.

1360 - wielki pożar Wrocławia i rzeź wszystkich Żydów w mieście.

1420 - 15 marca, egzekucja we Wrocławiu husyty Jana Krasy, rajcy Nowego
Miasta praskiego (wleczono go końmi po Rynku, a ostatecznie spalono żywcem).

1453 - 4 lipca, pogrom Żydów we Wrocławiu, 41 spalonych na stosie z
podjuszczenia św. Jana Kapistrana; podobne stosy urządzono w Świdnicy,
Jaworze, Strzegomiu, Lwówku, Dzierżoniowie i Legnicy.

1454 - król czeski, Władysław Pogrobowiec nadaje Wrocławiowi i Świdnicy
przywilej De judeos non tolerandis - zakazujący Żydom osiedlania się w tych
miastach.
Obserwuj wątek
    • Gość: matt Re: Inkwizycja we Wrocławiu- kto wie więcej o nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 11:14
      mordowanie żydów nie ma nic wspólnego z inkwizycją
      • jotesz Re: Inkwizycja we Wrocławiu- kto wie więcej o nie 02.01.06, 13:31
        słuszna uwaga!
        a inkwizytorami początkowo wcale nie byli jezuici, tylko dominikanie, których
        łacińska nazwa znaczy "psy Pana" i którzy umieli wcale bezwzględnie i brutalnie
        kąsać...
      • Gość: ewa Re: do matta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.06, 13:34
        Przekroczyłeś dopuszczalna publicznie granicę ignorancji. Marsz do biblioteki.
        • kklement Tak ? To proszę o powiązane w.w. faktów z 02.01.06, 13:42
          działaniem Świętego Oficjum.
          • Gość: Leszek Biały Re: Tak ? To proszę o powiązane w.w. faktów z IP: 80.55.199.* 02.01.06, 14:29
            jest zasada: wszystko co się wiąże z KK jest niedobre dla żydów, a tym samym
            dla całej postepowej ludzkości czyli komunistów, socjalistów, pedałów,
            lesbijek, gejów, nekrofilów, zoofilów, zwolenników Unii Europejskiej i tak
            dalej, i temu podobnym
          • Gość: matt Re: Tak ? To proszę o powiązane w.w. faktów z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:42
            no święte oficjium to już I połowa XVI w. :)
        • Gość: matt Re: do ewy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:39
          marsz do biblioteki!! podaj mi choć jeden przykład skazania żyda we wrocławiu
          przez inkwizyjcę!!!! a może coś o żydach którzy kiedykolwiek byli skazani
          przez sąd kościelny w polsce???buahahaha
          • Gość: ewa Re: do matta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.06, 19:46
            Napisałeś, że "mordowanie żydów nie ma nic wspólnego z inkwizycją". Otóż miało -
            od Hiszpanii po Niemcy. Nie wiem jak było we Wrocławiu i nie wypowiadałam sie
            na ten temat.
            • Gość: matt Re: do matta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 20:13
              przeczytaj sobie temat tego postu!!! ja odpowiadałem no niego!!! proszę o
              przykład morodownia żydów w europie przez inkiwzycję!!?
              • Gość: ewa Re: do matta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.06, 12:46
                Jeśli brzydzą cię biblioteki, to napisz sobie w wyszukiwarce "inkwizycja żydzi"
                i otrzymasz dość materiału do przemyśleń. Ja ci wykładów na forum robić nie
                będę. Zabieranie głosu w dyskusji wymaga minimum kompetencji. Być może jednak
                chodzi o zwykłe kościelno-ambonowe oszołomienie, które ignoruje oczywiste
                fakty, jesli nie pasują do obrazka.
                • Gość: matt Re: do matta IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.01.06, 14:17
                  jesli chodzi o kompetencje to chyba 5 lat na historii wystarczy!!! jesli twoja
                  wiedza wynika tylko ze znajomosci google to jednak za malo!!!poza tym
                  poslozylem sie skrutu myslowego chodzilo mi o zydow wyznania mojzeszowego-
                  inkwizycja ich nie obejmowala!! jesli w hiszpanii mordowano zydow to tylko tych
                  ktorzy przeszli do KK!!!(pozornie)w polsce zyd ktory przeszedl do KK mial
                  prawie automotyczna nobilitacje -wiec sady koscielne go nie obrjmowaly!!!!!
                  • Gość: lojola_lojalny Re: do matta IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.01.06, 14:37
                    jak widać można studiować historię i robić "skruty" myślowe. A w temacie:
                    inkwizycja to była fajna instytucja głaszcząca po główkach innowierców i wcale
                    nie miała nic do tego, że ktoś miał inne zdanie. Ba - kochała ich i była
                    założycielką demokracji.
                    • Gość: matt Re: do matta IP: 194.187.32.* 19.01.06, 12:40
                      no niestety nie posiadam polskich liter -a skrot- to troche by dziwnie by
                      wygladalo
    • Gość: Breslauer Moa - zanim zaczniesz pytac poucz sie troche :) IP: 62.87.160.* 02.01.06, 14:52
      Ktos myli wladze Koscielna z wladza swiecka. Myli pogromy z inkwizycja. A poza
      tym wyroki sadow koscielnych byly o wiele mniej radykalne niz wyroki sadow
      swieckich. To Kosciol byl ta oswiecona czescia spoleczenstwa :)
      • Gość: Protector Ecclesia Antykościelna propaganda hula! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 15:10
        To dzięki Sacrum Oficium mamy w prawie coś takiego jak obrońca(adwokat,
        papuga,itp)!!!!!!!!!!!!!!!To nie księża palili żydów!Proces inkwizycyjny był
        długi i sprawiedliwy. Na koniec osądzany mógł się wyrzec herezji i nie
        wykonywano na nim wyroku.Ten zresztą oddawano do wykonania władzy świeckiej.
        Szerzysz tu czarną legendę Inkwizycji dawno już zdemaskowaną jako oświeceniowy
        mit.
        Polecam:www.tedeum.pl/index.php?nr=2&id=492
        • Gość: pikus Zadna antykościelna IP: 194.204.171.* 02.01.06, 16:03
          Nikt w historii świata nie popełnił tak wiele zbrodni na niewinnych ludziach
          jak kościół katolicki. A pitolenie, że to niby władza świecka była gorsza jest
          bez sensu. Dziś kiedy w Polsce władzę ma Opus Dei niech spróbuje ktoś
          sprzeciwić się klesze albo biskupowi. Nie ma takich.
          • kklement Pie....sz głupie hasełka, wyssane z "Nie" chyba. 02.01.06, 16:05
            Gość portalu: pikus napisał(a):

            > Nikt w historii świata nie popełnił tak wiele zbrodni na niewinnych ludziach
            > jak kościół katolicki.

            Jakieś fakty na poparcie tej "tezy" ?

            >Dziś kiedy w Polsce władzę ma Opus Dei niech spróbuje ktoś
            > sprzeciwić się klesze albo biskupowi. Nie ma takich.

            Wyczytałeś to na ścianie kibla swojej zawodówki ?
            • Gość: pan Re: Pie....sz głupie hasełka, wyssane z "Nie" chy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 17:45
              A Jan Hus? A Giordano Bruno? A jeszcze wyliczać?
              • erwinek_3 Re: Pie....sz głupie hasełka, wyssane z "Nie" chy 03.01.06, 12:55
                Gość portalu: pan napisał(a):

                > A Jan Hus? A Giordano Bruno? A jeszcze wyliczać?

                Jakobini w ciągu kilku miesięcy wymordowali więcej ludzi niż inkwizycja w ciągu
                kilku wieków. Nie wspomnę już o ilości ofiar postępowego Józefa Wissarionowicza.
                • Gość: ewa Re: do erwinka3 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.06, 13:08
                  Rzeczywiście, z towarzyszem Józefem może konkurować tylko towarzysz Mao. Ale
                  oczywistą bzdurą jest stwierdzenie, ze "jakobini w ciągu kilku miesięcy
                  wymordowali więcej ludzi niż inkwizycja w ciągu kilku wieków". Mam nadzieję, że
                  to zwykła pomyłka, a nie demagogiczna manipulacja.
                  • erwinek_3 Re: do erwinka3 05.01.06, 22:59
                    Gość portalu: ewa napisał(a):

                    > Rzeczywiście, z towarzyszem Józefem może konkurować tylko towarzysz Mao. Ale
                    > oczywistą bzdurą jest stwierdzenie, ze "jakobini w ciągu kilku miesięcy
                    > wymordowali więcej ludzi niż inkwizycja w ciągu kilku wieków". Mam nadzieję, że
                    >
                    > to zwykła pomyłka, a nie demagogiczna manipulacja.

                    A ile osób wymordowała inkwizycja?
                    • Gość: ewa Re: do erwinka3 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.06, 10:00
                      A ile osób wymordowali jakobini? Skoro nie wiesz, to dlaczego porównujesz, a
                      tylko chcesz mnie egzaminować? Podaj dane, na podstawie których dokonujesz
                      porównań, a ja je ewentualnie skoryguję według posiadanych przeze mnie
                      informacji źródłowych.
                      • erwinek_3 Re: do erwinka3 06.01.06, 15:20
                        Gość portalu: ewa napisał(a):

                        > A ile osób wymordowali jakobini? Skoro nie wiesz, to dlaczego porównujesz, a
                        > tylko chcesz mnie egzaminować? Podaj dane, na podstawie których dokonujesz
                        > porównań, a ja je ewentualnie skoryguję według posiadanych przeze mnie
                        > informacji źródłowych.

                        W samej Wandei wymordowano ponad 120 tys. Teraz Twój ruch.
                        • Gość: ewa Re: do erwinka3 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.01.06, 09:20
                          Tzw. wojny wandejskie były serią powstań, które rozpoczęły się przed objęciem
                          władzy przez jakobinów, a zakończyły długo po ich upadku (1793-1795).
                          Powstania tłumiło regularne wojsko na rozkaz kilku rzadów, no i bardzo dobrze,
                          bo ostatecznie zwyciężyła rewolucja, a nie ciemne fanatyczne masy pod wodzą
                          klechów, którzy cofnęliby o stulecia historię Europy. Na szczęście w końcówce
                          XVIII stulecia nie było już miejsca na wojny religijne, gnębiące Europę niemal
                          od momentu narodzin chrześcijaństwa. Jak chcesz mieć równowagę, to porównaj
                          sobie Wandeę z wymordowaniem katarów i wojnami religijnymi w szesnasto- i
                          siedemnastowiecznej Europie.
                          • erwinek_3 Re: do erwinka3 07.01.06, 17:15
                            Gość portalu: ewa napisał(a):

                            > Tzw. wojny wandejskie były serią powstań, które rozpoczęły się przed objęciem
                            > władzy przez jakobinów, a zakończyły długo po ich upadku (1793-1795).

                            Tu sie zgadzam. Powinienem zamiast pojęcia "jakobini" użyć pojęcia "rewolucjoniści"

                            > Powstania tłumiło regularne wojsko na rozkaz kilku rzadów, no i bardzo dobrze,
                            > bo ostatecznie zwyciężyła rewolucja, a nie ciemne fanatyczne masy pod wodzą
                            > klechów, którzy cofnęliby o stulecia historię Europy.

                            A miało być bez demagogii. Te regularne wojska wykonywały rozkazy rządów, w
                            których zasiadali rewolucjoniści. Rozkazodawca ponosi większą odpowiedzialność
                            od wykonawcy. Fanatyczne masy były nie tylko po stronie klechów, ale również po
                            stronie rewolucji. W trakcie tłumienia powstań mordowano również ludność cywilną
                            . Według Ciebie to przejaw postepu?

                            Na szczęście w końcówce
                            > XVIII stulecia nie było już miejsca na wojny religijne, gnębiące Europę niemal
                            > od momentu narodzin chrześcijaństwa.

                            Przymusowa laicyzacja też jest formą wojny religijnej.

                            Jak chcesz mieć równowagę, to porównaj
                            > sobie Wandeę z wymordowaniem katarów i wojnami religijnymi w szesnasto- i
                            > siedemnastowiecznej Europie.

                            A ci katarzy byli pewnie tolerancyjni wobec ludzi o innych poglądach, co? W
                            szesnastym i siedemnastym wieku europejczyków rzeczywiście ogarnął amok na tle
                            religijnym, ale mam nadzieję, że nie uważasz, iż to tylko katolicy byli
                            nietolerancyjni.

                            Dla wyjaśnienia. Nie lubię ani klerykalizmu ani antyklerykalizmu. Uważam
                            wszelkie prześladowania są karygodne. Smutne jest natomiast to, że często
                            przypisuje się cudze zbrodnie tym, którzy ich nie dokonali. Inkwizycji
                            przypisuję się często mordy dokonane przez kogoś innego.
        • moa_anbessa Re: Antykościelna propaganda hula! 02.01.06, 16:14

          > To dzięki Sacrum Oficium mamy w prawie coś takiego jak obrońca(adwokat,
          > papuga,itp)!!!!!!!!!!!!!!!

          Hmm. Prawo rzymskie było wcześniej. Tak samo jak demokracja- ta tez nei jest
          wymysłem kleru.

          >To nie księża palili żydów!

          A jednak podjudzali, i nawet wciąż judzą. A od palenia byli inni, wszak to
          praca fizyczna.
        • Gość: ewa Re: do Protectora Ecclesiae IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.06, 19:53
          Rzeczywiście - wiele zawdzieczamy inkwizycji, warto byłoby ją przywrócić. Taka
          piękna lekcja łagodnosci, miłości i sprawiedliwości - według kościoła
          katolickiego i jego obrońców. Jakie to szczęści, ze miał kto utrzec nosa
          Galileuszowi i spalić Giordana Bruna. Jan Paweł II stanowczo nie docenił tej
          instytucji przepraszając za jej zbrodnie.
        • Gość: ptfu Re: Antykościelna propaganda hula! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.06, 15:26
          "Proces inkwizycyjny był
          długi i sprawiedliwy. Na koniec osądzany mógł się wyrzec herezji i nie
          wykonywano na nim wyroku.Ten zresztą oddawano do wykonania władzy świeckiej."

          Rzeczywiscie bardzo sprawiedliwy, szczegolnie ze 'sprawiedliwie' karano za odejscie od kosciola katolickiego. Pogromy zydow - 'innowiercow' wynikaly z wiary w to, ze niekatolik to zbrodniarz, a innowierstwo jest przestepstwem. Widzisz zwiazek z kosciolem katolickim? Ponadto ciekawe, ze osadzal kosciol, a wtrok wykonywala wladza swiecka, rzeczywscie zmienia to postac rzeczy ha ha ha.
    • poloeschatolo Publiczne mordy w Breclavii 02.01.06, 17:06
      Serce rośnie, że moje miasto nie jest gorsze od Paryża, Rzymu czy Londynu. Jak
      nie pogrom to tłumienie buntu. Jak nie Mongołowie to zaraza...

      Ale tak a propos publicznych mordów. Bez wchodzenia w szczegóły rasowe (do dziś
      trwają spory kto się nazywa Goldsztajn a kto Zylberowicz i nikt ich poza samymi
      zainteresowanymi nie rossądzi).

      Tak więc do rzeczy:

      - KIEDY I GDZIE ODBYŁA SIĘ OSTATNIA PUBLICZNA EGZEKUCJA W BRESLAU?
      - KOGO ZASZLACHTOWANO W IMIENIU TEGOŻ PRAWA I ZA CO?
      - ILE KOBIET SPALONO W NASZYM PROWINCJONALNYM MIEŚCIE?
      - A ILE KOBIET UTOPIONO?
      - CZY BYŁY PUBLICZNE ŚCIĘCIA GILOTYNĄ (ta machina była a może i jest w ZK
      Kleczkowska)?
      - A KOGOŚ USMAŻONO PUBLICZNIE W OLEJU?
      - GDZIE MIESZKAŁ KAT?

      Będę wdzięczny za informacje bądź wskazanie źródeł bibliograficznych
      • no.logo Re: Publiczne mordy w Breclavii 02.01.06, 17:18
        Polo, jeśli kręcą Cię takie tematy ;-), to poszukam pracy (nie pamiętam, magisterskiej albo doktoratu) mojej siostry, która pisała o karze śmierci na Dolnym Śląsku w średniowieczu. Niezła lektura...
        • 1normalnyczlowiek Publiczne mordy w Breclavii:pikus,moa_anbessa 02.01.06, 18:22
          Inkwizycja we Wrocławiu- kto wie więcej o niej?
          moa_anbessa 02.01.06, 10:58 + odpowiedz
          Bo mnie ciekawi i szukam info o tym. Kto coś wie? Poza tym poniżej.
          1315 - początki inkwizycji na Dolnym Śląsku.
          .......................................
          1454 - król czeski, Władysław Pogrobowiec nadaje Wrocławiowi i Świdnicy
          przywilej De judeos non tolerandis - zakazujący Żydom osiedlania się w tych
          miastach.
          2006 - moa_anbessa udusiła pikusia a on ją zagryzł (żyd żydowi wilkiem dusicielem)
          • Gość: Breslauer Re: Publiczne mordy w Breclavii:pikus,moa_anbessa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.06, 20:04
            1315 - początki inkwizycji na Dolnym Śląsku.
            .......................................
            1454 - król czeski, Władysław Pogrobowiec nadaje Wrocławiowi i Świdnicy
            przywilej De judeos non tolerandis - zakazujący Żydom osiedlania się w tych
            miastach.
            2006 - moa_anbessa udusiła pikusia a on ją zagryzł (żyd żydowi wilkiem
            dusicielem)
            2007 - nastepstwem powyższego był pogrom wszystkich pikusiów nie zważając na
            rasę i wyzwanie. Największe straty poniosła rasa Ratlerków i pekińczyków.
            2008 - w proteście przeciw pogromowi pekińczyków podpalił i spalił się żywcem
            ambasador Chin w polsce
            2009 - w proteście wybito wszystkch Polaków żydowskiego pochodzenia w Chinach
            • Gość: nienormalny człowi Re: Publiczne mordy w Breclavii:pikus,moa_anbessa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.06, 12:51
              Uwielbiam zarty na temat inkwizycji, żydów, obozów i łagrów! Sa takie mądre,
              subtelne i eleganckie! Proszę o wiecej! I gratuluję poczucia humoru normalnym
              ludziom i Breslauerom.
              • jotesz Re: Publiczne mordy w Breclavii:pikus,moa_anbessa 03.01.06, 13:07
                ewo - pomaszerowałem do wikipedii i tam znalazłem:

                Zakon dominikanów to potoczna nazwa Zakonu Braci Kaznodziejów (Ordo
                Praedicatorum - OP).

                Zakon ten został założony na początku XIII wieku przez Dominika Guzmana (1171-
                1221), uznanego później za jednego z największych świętych Kościoła
                Katolickiego - od którego pochodzi nazwa zakonu (na poły żartobliwie, na poły
                złośliwie nazwę tłumaczono jako Domini canes - psy Pańskie). (Dante w Boskiej
                Komedii wymienia świętych Franciszka i św. Dominika jako dwa koła rydwanu
                Kościoła).

                W 1216 roku papież Honoriusz III zatwierdził regułę tego zakonu, opartą na
                regule augustiańskiej. Rodzina dominikańska obejmuje także zakon żeński oraz
                III zakon osób świeckich.

                Zakon powstał w celu przeciwdziałania ruchowi albigensów. W późniejszym okresie
                dominikanie często sprawowali urzędy inkwizytorów.

                Tyle początku artykułu... Moja krótka uwaga napisana była "ze łba" i wiele nie
                przeinaczyłem, więc nie bądź taka skora w wysyłaniu innych do bibliotek...

                ps. "przeciwdziałanie ruchowi albigensów" polegało głównie na fizycznym ich
                likwidowaniu metodami mało subtelnymi!
                • moa_anbessa Re: Publiczne mordy w Breclavii:pikus,moa_anbessa 04.01.06, 13:11
                  tych albigensów naturalnie spalili.
                  • Gość: Albigeoi Re: Publiczne mordy w Breclavii:pikus,moa_anbessa IP: 62.87.160.* 04.01.06, 16:56
                    A raczyła Pani dowiedzieć się co wcześniej robili Albigensi? :)

                    www.herodote.net/Dossier/Croisade_des_Albigeois.htm
                    cire.henri.free.fr/french/cathares_f/Divers/albigeois.html
                    Totas las personas nàisson liuras e parièras en dignitat e en dreches. Son
                    cargadas de rason e de consciéncia e mai lor se cal comportar entre elas amb un
                    eime de frairetat.

                    Dawny mieszkaniec Albi!

              • 1normalnyczlowiek Re: Publiczne mordy w Breclavii:pikus,moa_anbessa 07.01.06, 22:24
                Gość portalu: nienormalny człowi napisał
                > Uwielbiam zarty na temat inkwizycji, żydów, obozów i łagrów!

                1nc: Chyba też jesteś chory z nienawiści tak jak autorka wątku. Ona tym jadem
                się żywi, bez niego nie może żyć. Gdyby temat (i autorka) był poważny możnaby
                poważnie dyskutować. Natomiast dla niej wszystko kojarzy się z KK.
        • poloeschatolo Re: Publiczne mordy w Breclavii 03.01.06, 14:19
          dzieki no.lo

          czy masz moze jakies informacje o pozniejszych mordach publicznych. zwlaszcza
          kobiet z uzyciem ognia?
      • cancro Re: Publiczne mordy w Breclavii 04.01.06, 18:11
        poloeschatolo napisała:

        > Tak więc do rzeczy:
        >
        > - CZY BYŁY PUBLICZNE ŚCIĘCIA GILOTYNĄ (ta machina była a może i jest w ZK
        > Kleczkowska)?
        Jeśli idzie o wynalazek francuskiego doktora, to i owszem, był w naszym mieście
        na Kleczkowskiej, ale według mojej wiedzy nigdy nie "uruchamiano" go publicznie.
        Znalazł się on we wrocławskim więzieniu wraz z dojściem Hitlera do władzy.
        Wcześniej kaci ścinali skazańcom głowy toporem, ale pod władzą Adolfa dostali
        zadyszki, więc ich pracę nieco "ulepszono". Wrocławska gilotyna została
        zniszczona (prawdopodobnie złomowana) przez polską administrację Wrocławia w
        1945 roku.
        Jeśli kręcą cię takie tematy, to polecam:
        1. "Archeologia prawna Polski"
        2. "Archeologia prawna Europy"
        Obie książki są tego samego, polskiego autora, nazwiska niestety nie pamiętam.


        > - GDZIE MIESZKAŁ KAT?

        Kat Wrocławia miaszkał przy obecnej ulicy Nowej 11 (koło Reduty). Niestety,
        budynek nie przetrwał do dzisiejszych czasów.
        Pozdrawiam!
        -
        • poloeschatolo Re: Publiczne mordy w Breclavii 05.01.06, 02:55
          co do gilotyny nie będę się upierał aczkolwiek na (w?) berlińskim Moabicie i w
          Królewcu gilotyna działała sprawnie. Zresztą w 1000-letnim reichu ten sposób
          dekapitacji zastosowano wobec około 40000 osobników Homo sapiens (zapewne w
          większości H.s. var. germanicus).

          Pozostała jeszcze kwestia ostatniej czarownicy spalonej na stosie w Breslau (a
          także na D.Śląsku). Kiedy i gdzie?
          • cancro Re: Publiczne mordy w Breclavii 06.01.06, 13:07
            poloeschatolo napisała:

            > Pozostała jeszcze kwestia ostatniej czarownicy spalonej na stosie w Breslau (a
            > także na D.Śląsku). Kiedy i gdzie?

            Hmmmm... Skoro a Dolnym Ślasku, to stawiam na Zieloną Górę, w 1675 (bodaj) roku.
            • poloeschatolo Re: Publiczne mordy w Breclavii 06.01.06, 13:25
              czy i kiedy nastapila w breclavi (czy tez breslau) ostatnia transmutacja kobiety
              z uzyciem ognia?
              • Gość: marco-van-basten Re: Publiczne mordy w Breclavii IP: *.media4.pl 19.01.06, 12:44
                to proste
                zaszywano babkę w worku i wrzucano do rzeki
                jeśł się utopiła- znaczy się- niewinną była
                jeśli się uratowała - była czarownicą i palono ją na stosie
                ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka