Dodaj do ulubionych

Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach

19.02.06, 21:08
W sobotę na skrzyżowaniu Obornickiej i Bałtyckiej (około południa) też jakaś większa kraksa była. W niedzielę około 15 kolejna - w tym samym miejscu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dagmara Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 19.02.06, 21:44
      w tym wypadku w piątek zginelo moich 2 kolegów... ;-( jeszcze to do mnie nie
      dotarło ze ich nie ma z nami wszystkimi... ;-( [*]
      • Gość: Kuba Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 19.02.06, 22:46
        tragedia. tacy mlodzi... ;(
        • Gość: Artur M Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:18
          Ludzie - znam Dominika zawsze gotowy nieśc pomoc , młody , wesoły pełen życia
          człowiek z planami na przyszłośc. Nie chwale go za brawure, za
          lekkomyslnośc .... nie tłumaczy tego też jego młody wiek ale na litośc boską
          jak możecie mówić o takiej tragedi w ten sposób??!! To nie amerykanski film
          akcji, to nie tylko statystyki ... To ciała młodych ludzi ,ludzi którzy mieli
          plany . ambicje, chęc ZYCIA!!!Kto znas nigdy nie złamał przepisów - KTO??!! My
          mieliśmy zwyczajnie wiecej szczęscia i tylko to nas rózni. Licytujecie sie
          tylko kto dokopie bardzie Grzeskowi(brat Kierowcy) a cóz ten chłopak jest
          winien??? Czy wy słuchacie wszystkich madrych rad? Szczerze watpie. Stała sie
          WIELKA tragedia bo oto młodzi ludzie odeszli... , zostawili bliskich, których
          wiecej nie przywitają miłym usmiechem przy porannej kawie. Chyle nisko czoła
          tym, którzy mimo krytyki, potrafią zachować powsciagliwośc w słowach. "Nie nam
          jest dane sadzic" bo i my " sadzeni bedziemy" Polska to kraj katolicki ,
          chrzescijanski - szkoda że tak mało tu takich.

          Odpoczywajcie w pokoju &&&&
          • Gość: Chłodny w ocenie Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:34
            Co Ty za brednie wypisujesz. Dwóch cwaniaków rozpieprzyło samochód na drzewie
            tak, że go rozerwało w pół i szczęście, że nikogo niewinnego nie zabili
            (przechodnia lub innego NORMALNEGO uczestnika ruchu). To wg Ciebie łamanie
            przepisów ? Wg mnie to próba samobójcza bo można to porównać tylko do jednego -
            do skoku na glówkę z 10m wieży, do basenu bez wody. Jaką prędkość musiało mieć
            auto, żeby zostało rozerwane w pół ? Nie zadajesz sobie tego pytania ? Teraz
            niech wszyscy zaczną szlochać i smarkać bo biedny mołody kierowca lekko złamał
            przepis i niechcący uderzły w drzewo. Idź i pogadaj z prokuratorem prowadzącym
            tę sprawę to może on Ci wyjaśni jak to zinterpretować. Przestańcie się wszyscy
            litować nad tymi co spowodowali tę "tragedię" i zacznijcie wyciągać realne
            wnioski.
            • Gość: ja Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 00:44
              WWnioski to wyciagnie kazdy, ale moim zdaniem to troche szacunku dla zmarlych
              sie nalezy
              • tia666 jasne ze szacunek - nie zabil przypadkowych ludz 23.02.06, 16:22
            • Gość: andziaK Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 17:47
              Widać ze nie ma w tobie za grosz wspolczucia... kazdy ma prawo popelnic blad.
              Niektorzy placa za niego nawet zyciem. Traktujesz ta całą sprawe bardzo
              banalnie. Oby Tobie i komuś z Twoich bliskich nigdy nic takiego sie nie
              przytrafilo.. na prawdę zycze ci tegoz calego serca....:((((
            • Gość: Mikroczip Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 17:54
              Ja bym powiedział, że to nazywa się selekcją naturalną.
              Swego czasu to mogłem być ja, ale zmądrzałem i teraz na widok takich "miszczóf
              kierofnicy" lecących np. na zderzenie czołowe, życzę im by nie rozkwasili
              niwinnych ludzi razem ze sobą gdy im się coś nie uda. Ale wściekam się, bo
              jeżeli nie trafią mnie to kogoś innego...
            • Gość: DZIUBEJ Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.05.06, 02:11
              BRAWO. 2 OSOLW NIE ZYJE, A JESZCZE PEWNIE W TYM MIEJSCU POSTAWIA POMNIK I BEDA
              PIELGRZYMKI URZADZAC.
              • Gość: 3 miesiace Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 27.05.06, 17:13
                jejku czlowieku ty sobie chyba zartujesz !!!
                Jestes chyba najbardziej poj.. ztych wszytskich co zle tu pisza.
                Do jasnej cholery nie wiesz jak bylo,
                A to ze sie cieszysz z czyjes smierci swiadczy o tobie.
                Dla mnie jestes zerem gowniarzem..
                i nawet tym co tu zle pisza- nie zycze im takiej tragedii
                ale uwazaj bo los moze sie odwrocic !!
                i tobie zasrany idioto rowniez nie zycze tego
                DOMINIK Pysiek[*]
          • Gość: Kaziu Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.dcg.pl 03.03.06, 01:58
            Wiesz co Arturze M?
            Piszesz dyrdymaly!!! Owszem, masz troche racji i w pewnym sensie Cie rozumiem..
            Ale nie rob z nich swietych ludzi! Czlowieku! Okazalo sie, ze to byli przestepcy
            drogowi! Tak, przestepcy! Zastanowiles sie nad tym, ze mogli zabic Ci matke,
            Twoje dziecko, kogos bliskiego??? Jestem pewny, ze wieszalbys wtedy na nich psy
            i byliby dla Ciebie bandytami!!
            Widze, ze jestes mocno wierzacy... To nie wiem czy wiesz ale popelnili w tym
            momencie caly szereg grzechow z najciezszym uznawanym wlacznie - SAMOBOJSTWEM!
            Wiec cieszmy sie, ze nikogo wiecej nie zabili procz siebie i mamy juz pewnosc,
            ze przynajmniej o jednego oszoloma jest mniej...
            To jest przykre, ze mlode osoby nie zyja... Przykre..
            Ale mlodzi, niewyzyci kierowcy, ktorzy czuja sie BOGAMI powinni byc tepieni z
            premedytacja ( zadanie dla rodzicow i policji) albo niech sie kasuja, najlepiej
            na drzewach lub zelbetowych murach ale skutecznie. Dzisiaj niestety tylko taka
            forma eliminuje popaprancow, szkoda tylko, ze gina przypadkowi ludzie.. I tych
            ludzi mi zal bo moze spotkac to kazdego z nas..
            • Gość: nieznajomy Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: 57.66.44.* 03.03.06, 08:08
              Kaziu,i w Twojej rodzinie moga byc tez tacy przestepcy.I co wtedy napiszesz? ze
              dobrze im tak? Miej szacunek dla zmarlych.
            • Gość: kaziuZje..yJestes Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 27.05.06, 17:23
              jejku ja nie wiem czy ty wiesz wogole co sie satalo wiem moze ze nie
              przeczytasz tej wiadomosci i bardzo zaluje ale wiem ze jestes kretynem ktory
              pisze o czyms co nie ma pojecia nawet do jasnej chlery nie wiesz jak to sie
              stalo Najlepiej kazdy z was potrafi oceniac widze ale wy od tego nie jestescie!!
              I na miejscu waszych rodzicow bylo by mi was zal a nie Naszych Kolegow [*]
              Bo to wy jestescie terrorystami
              Powodzenia na drodze :)
      • Gość: kolega [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kot Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.eranet.pl 20.02.06, 07:47
        i bardzo dobrze. Już nikogo nie zabiją
        • Gość: me Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.crowley.pl 20.02.06, 07:53
          Popieram. Dobrze że nitk postronny nie ucierpiał.
          • Gość: kasia Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 07:58
            Nie macie prawa tak mówić - to nie wy jesteście od osądzania czyja to wina!!
            Rozumiem, że "mozecie" najeżdżać nam kierowce, bo wszystko wskazuje na to że
            faktycznie jechał sporo za szybko. Ale jaka w tym wina pasażera - jak można
            nazwać bandytą drogowym kogoś kto jeździł jedynie na kursie prawa jazdy !!
            Grzesiek dopiero zapisał się na egzamin!! Litośi ludzie myślcie o czym
            piszecie!!!!
            • Gość: kot Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.eranet.pl 20.02.06, 08:09
              W te sobote dwóch podobnych chłystków w czarnym BMW
              o mały włos mnie nie zabiło wymuszając pierwszeństwo
              przy jeżdzie z ogromną prędkością.
              Mam nadzieję, że też niedługo sie rozwalą.
              Przestańmy się użalać nad forsiastymi bękartami.
              Wolny czas powinni spedzać nad zeszytem a nie na wyścigach ulicznych.
              • Gość: nie wazne Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 09:35
                Jak mozna byc tak pie..ietym to mi sie w glowie nie miesci. 2 mlodych ludzi
                zginelo i chocby ku.. byli totalnymi idiotami nalezy im sie szacunek. Ale tacy
                jak ty wiedza wszystko:forsiaste bekarty, wariaci drogowi. Ale nieprawdopodobne
                jest ze zyczysz ludziom smierci. Taki jestes swiety??? Nigdy nie zapie..les
                ponad 100 ?? Nigdy nie jechales z kims kto ma ciezka noge? Jak nie to i tak
                hcwd a jak tak to dziekuj bogu lub w kogo tam wierzysz ze zyjesz! Kto z nas
                wsiadajac do samochodu mysli o smierci? Sorry za bluzgi ale mozna sie zalamac.
                Zeby jeszcze jeden taki idiota byl ale ja widze ze co 2 wpis podobny!!! A tak
                wogole to swieczka i niech im sie dobrze zyje po drugiej stronie!!!
                • Gość: Znak Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 09:50
                  Szacunek? A za co? Za nieżycie? Jakby zginęli taranując własnym samochodem
                  cieżarówkę mającą właśnie kogoś przejechać, to by się im należał szacunek. Ale
                  jak przez własną głupotę tylko przypadkiem nie zabili nikogo postronnego, to co
                  to za powód do szacunku?
                  • Gość: nie wazne Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 14:30
                    Idź to idioto skonczony powiedz matce tego czlowieka co zginal, albo jego
                    bratu!!! Oby jak najmniej takich palantow jak ty sie rodzilo!!!
                    • Gość: ewa w oslo. Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.studby.uio.no 24.02.06, 09:54
                      Najwidoczniej mamusia wychowala go na morderce!
                      • Gość: czy ma kto tuserce Re: nie oceniajcie jak nie wiecie o co chodzi!! IP: *.e-wro.net.pl 04.05.06, 18:05
                        Najwidoczniej mama wychowała cię na idiotke !!
                        Ja na twoim miejscu bym sie wstydziła.
                        ciekawe czy pisalabys tak jezeli by kogoś bliskiego od ciebie z rodziny
                        spotkala taka tragedia??
                        napisalabys wtedy ze ktos wychowal go na morderce
                        I dla wszytkiech Dominik nie jechal 100km\h
                        Nie zycze niekomu takiej tragedi :(
                        Dominik Pysiek[*] kocham was i tęsknie:(:(
                  • Gość: ..... Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 17:21
                    Kazdemy zmarlemu nalezy sie szacunek! Nie ma co do tego watpliwosci! A ze ty
                    jestes totalnym dezinteligentem to juz nie nasza wina! Zgineli, nic nie zrobimy
                    mozemy wspolczuc rodzinie, moze nas to czagos nauczy. Ale nie mozna mowic ze tak
                    jest dobrze! A Jak ktos tak zyczy tak twojemu synowi ktory w domku jest grzeczny
                    a jak bierze od tatusia swiezo wypucowanego fiata to mu odbija skad wiesz ze
                    tak nie jest? [To Bylo bardzo hipotetyczne]
                    • Gość: kot Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.eranet.pl 22.02.06, 18:38
                      >> Ale nie mozna mowic ze tak jest dobrze!

                      Wolałbyś, żeby przeżył, dalej jeździł i zabijał? Ja nie!
                • Gość: kot Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.eranet.pl 20.02.06, 09:51
                  Załóż dres i siadaj do fury
                  • Gość: a Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:04
                    kolejny, ktory mysli, ze przesiakl kultura mlodziezowa, jednym slowem debil.
                • Gość: ja Dwaj młodociani idioci drogowi nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 12:06
                  Ma "ciężką nogę"? Piękny eufemizm... Przede wszystkim ma (miał) pustą głowę...

                  Zapalasz wirtualne świeczki (lepiej się po prostu modlić) i jednocześnie
                  rzucasz przekleństwami na tych co nazywają rzecz po imieniu (bezmyślność i
                  brawura za kierownicą).
                • Gość: Chłodny w ocenie Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:41
                  Jasne !!! Niech sobie kupią furę w niebie i zapie..ją tak jak tu, może
                  wypie.. w jakąś chmurę ? Bzdury kolego piszesz !!! Hitlerowi też należy się
                  szacunek ??? Rusz orzechem, może Twój mózg wyda jakiś grzechot.
                  • Gość: a Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:56
                    zawistna uboga intelektualnie ciota
                    • Gość: PSZCZOLA [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:43
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: papuga Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.magma-net.pl 20.02.06, 18:55
                        Nie wiem czy wiesz bzyczku, ale to są groźby karalne i przy odrobinie chęci
                        osób, do których je skierowałeś możesz mieć sprawę. Więc wyluzuj. Prawda jest
                        taka, że kierowca, który zabił siebie i swojego kolegę nie zachował sie zbyt
                        rozsądnie za kierownicą. I w zasadzie dobrze, że wyeliminował siebie i kolegę a
                        nie przypadkowego przechodnia lub innego kierowcę.
                  • Gość: **** Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 12:10
                    Gość portalu: Chłodny w ocenie napisał(a):
                    Jasne !!! Niech sobie kupią furę w niebie i zapie..ją tak jak tu, może
                    wypie.. w jakąś chmurę ? Bzdury kolego piszesz !!! Hitlerowi też należy się
                    szacunek ??? Rusz orzechem, może Twój mózg wyda jakiś grzechot.

                    Stary jak mozesz ich w ogole porownywac do kogos takiego jak Hitler.. nie moge poprostu w to uwierzyc.. a co szacunku dla zmarlych to dziwie sie ze trzeba to jeszcze tlumaczyc , to chyba jasne ze im sie nalezy szacunek nie wazne czy zgineli z wlasnej winy czy przez kogos.. ciekawa jestm czy jakby zginal ktos z twojej rodziny tez bys byl taki wygadany... zastanow sie co piszesz..
                  • Gość: maskra Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.e-wro.net.pl 27.05.06, 17:28
                    jejku czlowieku chyba nie wiesz kim byl Hitler
                    Jestes dupkiem
                    Hitler zabijal
                    a oni zgineli w wypadku a to jest roznica nie wiem czemu tak ttu zle piszecie
                    to nie jest nie byl1 i ostani wypadek samochodowy
                    a wy tylko potrafico dojebac komentarzami
                    i oceniac
                    wasze zdania mam wdupie ale nie ktorzy sie tym przejmuja a zwalaszcza ze
                    rodzina tez czyta te forum....
              • Gość: Artur Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 12:56
                Człowieku - co ty QUR.A opowiadasz ??!! Bękarci ? Jak mozna tak mówic o młodych
                ludziach którzy zgineli. Nikt nie mówi ze są bez winy a w sumie nie wiem
                dlaczego wszystkich nazywa sie bandytami skoro kierowca jest jeden pozatym
                dlaczego bandyta - bo być moze na wyrwie w asfalcie stracił panowanie nad
                autem . Jakim ty zwierzećiem jesteś bydlaku ? zgineli młodzi ludzie którzy sie
                uczyli , pracowali bo kierowcy nie przelewało sie w domu ( wiem bo znam tego
                człowieka) nie mieli problemów z policją za swoja brawure zapłacili najwyzszą
                cene - cene zycia.Jak mozesz tak pisac , obarczac, pluc na ich godnośc i ich
                rodzin . To jest wielka tragedia ich bliskich , rodzin , znajomych .a ty
                prostaku widzisz to w jakiś popierd.nych kryteriach . Jesteś zwykłym dzikusem
                bez sumienia załuje tylko ze takich jak ty nie sadzą wzdłóz drogi zamiast tych
                drzew Ile zła chodziło by mniej po tym swiecie.
                • tbernard Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją 20.02.06, 14:42
                  Gość portalu: Artur napisał(a):

                  > Człowieku - co ty QUR.A opowiadasz ??!! Bękarci ? Jak mozna tak mówic o młodych
                  >
                  > ludziach którzy zgineli. Nikt nie mówi ze są bez winy a w sumie nie wiem
                  > dlaczego wszystkich nazywa sie bandytami skoro kierowca jest jeden pozatym
                  > dlaczego bandyta - bo być moze na wyrwie w asfalcie stracił panowanie nad
                  > autem .

                  Akurat tam całkiem przyzwoicie wygląda droga i nie ma dziur. Przyjmijmy jednak,
                  że była tam dziura, to mimo wszystko nie wyjaśnia rozmiaru zniszczeń i tragedii.

                  > Jakim ty zwierzećiem jesteś bydlaku ? zgineli młodzi ludzie którzy sie
                  > uczyli , pracowali bo kierowcy nie przelewało sie w domu ( wiem bo znam tego
                  > człowieka) nie mieli problemów z policją za swoja brawure zapłacili najwyzszą
                  > cene - cene zycia.

                  Mi też ich żal, tak samo jak żal mi ofiar właśnie takich brawurowych
                  młodocianych kierowców.

                  Jak mozesz tak pisac , obarczac, pluc na ich godnośc i ich
                  > rodzin . To jest wielka tragedia ich bliskich , rodzin , znajomych .a ty
                  > prostaku widzisz to w jakiś popierd.nych kryteriach . Jesteś zwykłym dzikusem
                  > bez sumienia załuje tylko ze takich jak ty nie sadzą wzdłóz drogi zamiast tych
                  > drzew Ile zła chodziło by mniej po tym swiecie.

                  A kim Ty jesteś, że tak piszesz? Czy ten któremu odpisujesz zagrażał śmiertelnie
                  Tobie lub Twoim najbliższym?
                  • Gość: koleżanka !! Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:09
                    Wiecie co? jak ja czytam wasze komentarze ze wyzywacie ich od bękartów od
                    bandytów to aż mnie szlak trafia jak można być takim poje..ym człowiem zeby
                    tak pisac ku.. ! jestescie poje..i wszyscy ci co tak piszą i to nie oni byli
                    idiotami tylko wy !!! kazdy z was moze zaraz wsiąśc w samochod i sie zabic nie
                    ważne czy jedzie powoli czy szybko ! taka jest kolej losu ! wasze komentarze
                    nie są na miejscu nie macie serca wogóle !!! ciekawe jakbyscie sie czuli jakby
                    ktos z waszych bliskich by zginął !!!! piszecie jak małe dzieci sami jestescie
                    bękartami i tyle wam powiem żal mi was... troche pokory i szacunku dla nich
                    powinniście miec a nie obwiniacie osoby które juz nie żyją dajcie ich duszą
                    spokój i sie odczepcie !!!!!!! znałam jednej z tych zmarłych :( Grześka i
                    kurwea powiem wam ze był zajebistym kolesiem !! i nie życze sobie żeby ktos
                    obrażał tak bliską mi osobą jak i kolege który tez zginął ! zastanówcie sie co
                    wy wogole piszecie !!!! nie macie serca!!!! a wogole czy wy je posiadacie??????
                    oto jest pytanie ;(;(;( [*]..!!!!!!!! niech spoczywają w spokoju a wy
                    zamiast siedziec na komputerze i p[isac durtoty poszli byście albo pojechali
                    byście tam i zapalili chociaz jednen znicz ... rzucili jednej cholernego
                    kwiatka !! !! !! !! pomodlili sie za nich ! a nie pierdlic głupoty na
                    forum...... i gadac na nich jak juz ich w naszym zyciu nie
                    zobaczymy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zastanówcie sie co piszecie !!!!!!!!!!!
                    • Gość: kot Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.eranet.pl 20.02.06, 16:45
                      byście albo pojechali
                      byście tam i zapalili chociaz jednen znicz ... rzucili jednej cholernego
                      kwiatka !! !! !! !! pomodlili sie za nich ! a nie pierdlic głupoty na
                      forum......

                      Pojadę tam i owszem zapalę, ale nie znicz tylko jakiegos dobrego szluga,
                      i podziekuje Bogu, że wyjechałem z pracy 5 minut później niz zwykle.
                      Strzegomska juz była zamknięta przez policję przy Pafawagu.
                      Gdybym wyjechał kilka minut wczesniej to kto wie czy ten
                      szaleniec nie wpadłby na mnie.
                      Ciesze się, że bedzie bezpieczniej na Strzegomskiej.
                      • Gość: ser Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 00:52
                        Zapal sobie tego szluga. Miejmy nadzieje ze ty jestes tak zjebiscie rozsadny
                        porzadny i wogole prawy i uczciwy obywatel, ze zawsze zgodnie z przepisami
                        jezdzisz. A tak w zasadzie to wspolczuje ci twojej zasciankowosci, glupoty i
                        ograniczenia. Bo jak kiedys trafi na kogos dla ciebie bliskiego, to wtedy
                        zrozumiesz ze niekt nie chcialby zeby kogokolwiek z jego rodziny wyzywac od
                        bandytow i bekartow. Po prostu wstydz sie tepy i niedorozwiniety prostaku.
                        • Gość: kot Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.eranet.pl 21.02.06, 06:46
                          Kiedys trafiło na bliska mi osobę.
                          To był taki sam młodociany dupek bez wyobraźni,
                          bez szacunku dla innych uczestników ruchu.
                          Popatrzcie na to obiektywnie i przestańcie się nad nimi
                          użalac.
                          To oni zadali ból swoim rodzinom, nie my.
                          A rodziny same sa winne temu co sie stało.

                          Tak wiec ciesze się, że nie żyją, juz nikogo
                          nie skrzywdzą. Dla mnie byli bezwartościowi.
                          • Gość: x Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:55
                            ty i twoje komentarze sa tutaj najbardziej bezwartosciowe, jakby sie tak zastanowic...
                        • Gość: Znak Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 08:44
                          Rodzina jest od tego, żeby wychować. Tym razem nie zadbała o to, żeby nie
                          urządzali sobie zabaw, które mogą skrzywdzić postronne osoby.
              • Gość: ANONIM Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 11:22
                ty Ku.. kretynie benkart to ty mozesz mowic do siebie przed lustrem a nie na
                ludzi ktorych nie znałes i nigdy nie poznasz, jestes pusty jak wiadro
                a zrozumiesz to jak kiedyc cie cos takiego spodka ja ci tego nie zycze z
                całego serca
                ALE TUMANIE JE..Y NIE WYPOWIADAJ SIE TAK O MOAICH ZIOMKA TY IM DO PIETA NIE
                DORASTASZ
            • Gość: Znak Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 08:28
              Mogli wysiąść. Albo w ogóle nie wsiadać. Nie uwierzę, że nie wiedzieli, jak ten
              kierowca ma zamiar jechać. A żeby rozerwać samochód na pół, to się trzeba bardzo
              postarać.
            • Gość: leszek Jest szansa że spotkasz sie z takimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 11:03
              na drodze i wtedy ocenisz...
            • Gość: alpifresh głupota forsiastych rodziców nie zna granic!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 20:34
              Przed sadem powinien stanąć ojczulek małolata.
              On pozwalał jeździć synalkowi bez prawka i doświadczenia.
              KASA OGŁUPIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: pandi Re: głupota forsiastych rodziców nie zna granic!! IP: *.e-wro.net.pl 22.02.06, 13:12
                myślę że nie znałeś rodziców obu chłopców, bo gdybyś znał nie napisałbyś tak
                gdyż nie jest to zgodne z prawdą...
                Nie znałeś ojca Dominika więc nie pisz tak, nie wiesz więc ani tego czy był
                forsiasty ani tego czy pozwałał chłopakowi jeździć zanim ten zdał prawko, a
                chłopak miał prawo jazdy co nie raz zostało stwierdzone. Myślę że to co się
                stało nie było mądre, ale zycie to tylko chwile, każdy popełnią błędy. Myślę że
                teksty typu "dobrze im tak" są absolutnie nie na miejscu,z pewnością nie miło
                jest je słyszeć to rodzinie i przyjaciołom obu chłopców. Zamiast tego waszego
                durnego zbędnego gadania jakie to było złe że zrjechali jak jechali niech każdy
                odniesie to lepiej do swojego życia.
            • xxxll Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją 21.02.06, 22:33
              A co może tak TOLERANCE podać?

              Rozum został na chodniku, a głupota prowadziła samochód.
        • Gość: kacper Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: 156.17.218.* 20.02.06, 11:53
          żeby opisać to jak jesteś niewychowany i niemyślący musiałbym użyć wielu
          nieparlamentarnych słów zakazanych na tym forum...
          zanim nazwiesz kogoś bandytą i zabójca pomyśl.... to nie boli...
          zginęło dwóch bardzo młodych ludzi - maturzystów, Grzesiek był tylko pasażerem
          i NIE BYŁ NA PEWNO BANDYTĄ, więc KOT nie masz prawa go tak nazywać, wyobraź
          sobie gdyby Twojego syna,lub kolegę nieponoszącego za nic winy przecięło w
          pół...
          i gdyby jakiś idiota nazwał go bandytą.... pomyśl...
          Dominik, który prowadził, równiez nie był bandytą...
          + DOMINIKU... TAK CIESZYŁEŚ SIĘ Z TEGO SAMOCHODU....
          + [*] GRZESIU... BYŁEŚ DOBRYM CZŁOWIEKIEM...
          NIE NACIESZYLIŚCIE SIĘ ŻYCIEM....
          SPOCZYWAJCIE W POKOJU...
          • Gość: Znak Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 12:11
            Tylko dzięki przypadkowi oni nie przecięli na pół nikogo, poza sobą.
            • Gość: kasia Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 20:03
              Gość portalu: Znak napisał(a):

              > Tylko dzięki przypadkowi oni nie przecięli na pół nikogo, poza sobą.

              Odpowiedz mi rzeczowo: kogo przeciął na pół Grzesiu??
              • Gość: Znak Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 08:41
                Nie wiem, kto to jest Grzesiu. A tamci czterej wyłącznie szczęśliwym przypadkiem
                nikomu nie zrobili krzywdy. Czterej. Nie ma się co obcyndalać, że tylko kierowca
                jest podczas takiej przejażdżki odpowiedzialny za to, co się dzieje. Nie
                uwierzę, że oni go nie podjudzali, chyba, że ktoś mi pokaże takie nagranie.
                • Gość: kasia Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 11:47
                  Grzesiu to zabity pasażer. Nie masz prawa oskarżać nikogo na podstawie wiary.
                  Tak samo prawdopodobne jest to że kierowca był "podjudzany", jak i to, że
                  któryś z pasażerów mówił "weź wyluzuj". Nie masz pojęcia o tej sprawie, nie
                  wiesz nawet ile osób było w rozbitym aucie. Wszystko ci się tylko wydaje, we
                  wszystko wierzysz lub nie wierzysz, więc przestań się wypowiadać w sprawie o
                  której wiesz tylko te parę (zresztą nie zawsze prawdziwych) zdań z artykułu.

                  Mam wrażenie, że twoje rozumowanie sprowadza się do tego - skoro pasazerowie
                  wsiedli do tego auta to tez sa winni, bo wiedzieli jaki jest kierowca. Chcesz
                  mi zatem powiedzieć, że jak dziewczyna wychodzi wieczorem w krótkiej spódniczce
                  to też jest winna, że ją zgwałcono??!! Weź się zastanów nad tym co piszesz, a
                  lepiej nie pisz w ogóle skoro nie znasz sprawy.
                  • Gość: Znak Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 12:58
                    A Ty znasz sprawę? Pewnie z opowieści po osiedlu? To ja już wolę znać sprawę
                    tylko z relacji w gazecie.
                    • Gość: x Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 13:58
                      tak jakby wypadki powodowali tylko durni dresiarze w bmw, rusz glowa i pomysl, ze nie wszyscy sa tak ograniczeni, jak to przedstawiasz
                      • Gość: Gość Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 12:43
                        a co ty masz do kierowców w beemkach, sam mam bmw i nie nosze dresu, a co do
                        jazdy masz czyste konto z punktami !!! szkoda chlopakow
                      • Gość: Gość Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 12:43
                        a co ty masz do kierowców w beemkach, sam mam bmw i nie nosze dresu, a co do
                        jazdy masz czyste konto z punktami !!! szkoda chlopakow
                • Gość: herciu Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 21:18
                  a moze zamiast tego nagrania moglbym Ci wystrzelac po pysku to moze bys sie
                  opamietal i zrozumial ze ludzi ktorych z nami nie ma nie powinno sie obrazac. Ja
                  nie znalem zadnego z nich ale powstrzymuje sie od jakichkolwiek komentarzy i az
                  szlag mnie trafia jak widze ze co 2 wypisuje bzdury. Nie zgina nikt z poza tych
                  chlopakow wiec chyba nie ma co rozwazac co by bylo gdyby ...
                  Zreszta jestem kierowca od kilku dobrych lat i zdaje sobie sprawe ze przez glupi
                  przypadek ja czy ktorys z was mogli by zginac za kolkiem ( nie wazne z jakich
                  przyczyn )
                  Myslcie zanim cos napiszecie ...
                  • Gość: Znak Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 08:07
                    To pomyśl o tych, co przez takich, jak ty giną _przed_ kółkiem. Myślisz tylko o
                    własnym tyłku chronionym poduszką powietrzną? Zawsze coś, ale stanowczo za mało.
                • Gość: s Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.e-wro.net.pl 22.02.06, 15:16
                  A ja ich znam i nie wierze ze go podjudzali chyba ze mi ktos pokaze takie
                  nagranie
          • Gość: opona balonowa A gdzie byłeś kacper, gdzie Ty byłeś? Mogłeś IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.06, 00:13
            im przynajmniej parę rzeczy wyjaśnić jako ich przyjaciel/kolega?
            Czy, wiedząc to wszystko, nie mogłeś się postarać, aby to przerwać?
            Co Ty jako ich bliski zrobiłeś?
            Imponowały Ci te zabawy?


            Tu mały przykład:
            Czy człowiek widzący kogoś np. ze swojej rodziny, kto siada za kółko
            po alkoholu, powinien mu na to pozwolić, czy też uczciwiej jest go otwartym
            tekstem ostrzec, albo lepiej zadzwonić na policję?
            Czy sądzisz, że takie użalanie sie ma jakiś sens?
            Czy byłbyś w stanie podjąć prawdziwie skuteczne działanie?
            Może nie byłoby tej tragedii.
            My wszyscy możemy zrobić bardzo wiele.

            ALE MUSIMY TEGO CHCIEC. NAWET ZA CENE UTRACONEJ PRZYJAZNI.
            BO ZYCIE JEST CENNIEJSZE OD NASZYCH UNIKÓW.
            ROZUMIESZ?



        • Gość: ND resident Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 14:44
          Zastanów sie dziecko co ty mowisz. Dwoch moich kolego zginelo w tym wypadku,
          wiem ze to byla ich wina, ale pomysl sobie jaka cene zaplacili za swoj blad.
          Pomysl jak sie musza czuc ich znajomi , a szczegolnie rodzina.
        • Gość: do kota Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:30
          Kocie zawszony szkoda ze nie stałeś zamiast tego drzewa było by o jednego
          chwasta mniej na tym swiecie Jak mozesz tak mówić bezduszny bydlaku? Znałem
          kierowce to dla mnie tez tragedia wielka ale nawet gdyby byli mi obcy nie
          skomentował bym tego w ten sposób Jestes zwykłym wypaczonym prostakiem Który
          smierc traktuje jak zjedzenie paczka obyś sie kiedys sam nie zaksztusił czego
          szczerze życze
          • Gość: ONA NIEZNAJOMA Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:38
            co wy QU.. wygadujecie jak tak moizecie mowic ze sa to bandyci itd itp a nigdy
            sie nie zastanawialiścienad tym ze to moglby byc ktos z waszej rodziny nie
            warzne ile kto mial prawko czy 40 lat czy 3 miesiace nie mozemy tak mowilc nikt
            tego nie chcial a napewno nie oni nikt tego nie przewidzial!!!!!!!!ja go nie
            znalam ale wasze teksty mnie dobijaja mam nadzieje ze wezmiecie to sobie do
            serca i zycze wam tego aby was to nigdy nie spotkało
            NARA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: ONA NIEZNAJOMA Re: Dwaj młodociani nie żyją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:44
              co wy QU.. wygadujecie jak tak moizecie mowic ze sa to bandyci itd itp a nigdy
              > sie nie zastanawialiścienad tym ze to moglby byc ktos z waszej rodziny nie
              > warzne ile kto mial prawko czy 40 lat czy 3 miesiace nie mozemy tak mowilc nikt
              > tego nie chcial a napewno nie oni nikt tego nie przewidzial!!!!!!!!ja go nie
              > znalam ale wasze teksty mnie dobijaja mam nadzieje ze wezmiecie to sobie do
              > serca i zycze wam tego aby was to nigdy nie spotkało
              > NARA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: MARIOLA Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:49
          JESTES DEBILEM
        • Gość: dziku Re: Dwaj młodociani bandyci drogowi nie żyją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 16:39
          ty parowo co ty wypisujesz!!! moj kolega ginie a ty piszez ze dobrze!!!zycze ci
          równiesz buraku !!! GRZESIU lat19 DOMINIK
          SPOCZYWAJCIE W POKOJU [*]
        • Gość: bulb Poprawka: jeden młodociany morderca nie żyje IP: *.crowley.pl 20.02.06, 20:28
          Nie ma podstaw nazywać drugiej ofiary bandytą.
        • Gość: Kasia Jestescie wszyscy nienormalni!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 23:03
          przestańcie juz wszyscy!!! nie moge czytac tych bzdur!!! kim wy jestescie zeby
          ich osadzac??? najpierw zacznijcie osadzac siebie! odpowiedzcie sobie na
          pytanie: czy zawsze postepowaliscie w zyciu wg jakichkolwiek zasad, czy
          reguł??!!! Zaloze sie ze kazdy z was, kto ma prawo jazdy, chociaz raz złamał
          przepis dotyczący przekroczenia predkości! Kazdy z was! Tylko wy mieliscie o
          tyle szczescia, ze nie skonczyliscie tak jak oni...że nie wpadliscie w
          poslig... ze nie bylo po drodze drzewa... po prostu mieliscie farta... oni
          niestety nie :(. Ale każdego bliźniego trzeba szanować, a tymbardziej po
          śmierci - bez wzgledu na to kim był i co zrobił... Spier__lajcie z tego forum
          i dajcie spokoj rodzinom zmarlych ktorzy czytaja te bzdury i pograzaja sie w
          jeszcze wiekszym smutku! Dajcie im sie pogodzic z ta mysla i nauczyc zyc bez
          nich. Ten rozdział jest zamknięty! Grzesiu...na zawsze w moim sercu
          [*]
          • Gość: ciekawa Re: Jestescie wszyscy nienormalni!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 23:28
            Czy ktos wie, gdzie zamieszczone sa zdjecia z tego wypadku na strzegomskiej?
            Prosze o linki
            • Gość: max wiecej informacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 23:45
              No wlasnie, czy ktos zna linka do strony ze zdjeciami z wypadku? niech te
              zdjecia beda przestroga dla wszystkich
              • Gość: kris Re: wiecej informacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 23:47
                gdzie sa te zdjecia? prosze o linka!
                • Gość: Grześ [*] [*] Re: wiecej informacji IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 24.02.06, 14:49
                  serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3172227.html
          • Gość: ja28 kto tu pisze bzudry... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 00:35
            Nie. Nie każdy z nas jechał sporo powyżej 100km/h przez miasto. Do tego przy
            śliskiej nawierzchni. Zatem nie jest to kwestia szczęścia lecz
            odpowiedzialności.

            Jedni wspominają tych którzy zginęli, inni piszą co myślą niebezpiecznych
            zachowaniach na drodze. I oni też mają prawo mówić o tym tutaj i wprost.
            Zginęli Twoi bliscy i to tłumaczy Twoje słowa...
            • Gość: mousa ND Do KOTA ! IP: *.e-wro.net.pl 23.02.06, 04:17
              Ja myśle, że ktoś cię musiał strasznie w domu bić. Może nawet wykorzystywac
              seksualnie? Nie wiem. Za to pewny jestem, że jesteś małą zakomleksioną CIOTĄ,
              która była popychana i bita w szkole. Myślisz, że skoro masz przed rękoma
              klawiaturke i internet to jesteś wielki kozak. Przyjdz i prosze powiedz w
              oczy. Powiedz to któremukolwiek z kumpli Grześka lub Dominika. Powiedz, że
              cieszysz się, że zgineli. Prawdopodobnie to co by z tobą zrobili nauczyło by
              Cię szacunku nie tylko do zmarłych ale do ludzi wogóle, bo sądze, że nie masz
              szacunku nawet do samego siebie. Wcale mnie to nie dziwi, splamiłbyś pewnie
              swój pseudo honor szanując takie ścierwo jakim sam jesteś.

              Spoczywajcie w pokoju chłopaki...
              Szczere kondolencje rodzinom
              • Gość: kot Re: Do KOTA ! IP: *.eranet.pl 23.02.06, 07:08
                To co napisałeś dobrze odzwierciedla stosunek takich jak ty
                i twoich kolesi, tych co zgineli do innych ludzi.
                Tak, tylko wy jestescie najważniejsi, a jak wyjeżdżacie
                swoimi furasiami na miasto to inni niech spier....
                Tak, ciesze się , że zginęli. Chwast wyrwał się sam.
                • Gość: Papex Re: Do KOTA ! IP: *.e-wro.net.pl 23.02.06, 11:49
                  żal mi ciebie plebie.. tyle!

                  EOT
                • Gość: kolega.... Re: Do KOTA ! IP: *.centertel.pl 24.02.06, 20:08
                  Ty masz jakieś kompleksy jakimi "furasiami" może zadrościsz ludzią samochodów
                  jakie mają chciałbym się z tobą spotkać na ulicy ciekawe co byś mi wtedy
                  powiedział dzisiaj byłem na pogrzebie Dominika i naprawde szkoda że odeszli mam
                  woelu kupli którzy jeżdżą samochodami i co jeżdżą bezpiecznie więc czemu cih
                  też obrażasz jakbym potrącił psa to bym go zawiuzł do weterynarza ciebie bym
                  przejechał jeszcze raz na wstecznym
                  Dominik
                  Grzesiek[*]
                  będzie nam was brakować
              • Gość: mousa ND Re: Do KOTA ! IP: *.e-wro.net.pl 23.02.06, 11:43
                Ponawiam to co powiedziałem na twój temat. Jesteś zwykły leszczyk i zwykła
                ciota jak już pisałem. Podpisz się imieniem i nazwiskiem pod postem. To byłby
                dla ciebie chyba szczyt odwagi... Myśle, że zazdrościsz chłopakom tego, że
                mieli przyjaciół. Że piszą na tym forum w ich imieniu. Zazdrościsz bo nigdy nie
                miałeś kolegów, byłeś popychadłem wiec byłeś nielubiany. I tak zostało.
                Siedzisz sobie teraz przed okienkiem na świat i próbujesz podreperować swoje
                ego. Żałosne to. Pewnie gdybyś ty coś takiego zrbił nikt poza rodziną nie
                zapaliłby znicza w miejscu wypadku. Bo za takiego frajrskiego kmiota jak ty i
                ja bym nie zapalił :). Wiec idź wylewaj swoje smutki i żale o niespełnionym
                dzieciństwie spędzonym poza piaskownicą gdzie indziej. I nie podejmuj walki ze
                mną na posty bo dla mnie ten temat jest już azamknięty. Nie mam zamiaru
                wchodzić na to forum, więc twoje trudy na nic. Życze rychłego powrotu do
                zdrowia psychicznego, mam nadzieje, że znajdzie się ktoś kto nakiruje Cie na tę
                prawidłową ścieżkę... może niekoniecznie w sposób jaki należy, ale z pewnością
                dla Ciebie zasłużony...
          • Gość: Bekas Re: Jestescie wszyscy nienormalni!!!!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.02.06, 12:40
            hej
            to nie jest kwestja farta..........zawsze siadajac za kierownicę musimy
            pamietac o tych drugich i o ich prawie do zycia.Mlodosc i jej fantazja niczego
            tu nie tlumaczy.Kierowca popelnil blad świadomy za ktory inni zaplacili zyciem.
      • Gość: Mareczek ZS3 winaKIEROWCY!nieGrzeskaDomina i rodzin ofiar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:41
        dajcie spokoj zrytasy!!to co sie stało to wina kierowcy!!pasazer nie kierował
        nie byli odpowiedzialni za to!!tymbardziej rodziny i brat DOminika którego
        dojeżdżacie jakby to on pozabijał wszystkich!!dajcie spokoj!!Dagmara wiem jaki
        ból przeżywasz bo jechali do ciebie między innymi do Metropolis!!Podoba mi sie
        postawa ludzi ze szkoły którzy noszą ubrania w czarnym kolorze (sam nosze)
        zachowują sie spokojnie!!widac w nich smutek!!tak samo klimat spotkania w sobote
        na miejscu wypadku o godzinie 19:00 był ok!!Nigdy nie zapomne GrześkaJadac ND i
        strzegomską zawsze bede miał w głowie jego i tragedie jaka sie przydarzyło Jemu
        Dominikowi Cipkowi i Waldiemu!!ale widocznie musiało tak byc!!jest im lepiej tam
        na górze..musicie myślec tak!!co nas nie zniszczy to wzmocni!!a co do zdjęcia
        na portalu, nie jest to ok poniewaz rodzina sie na to nie zgadza co napisał
        Majchrzak i ciekawe czy własciciel gazeta.pl by wstawił zdjecie swojego syna
        który prowadząc samochód zabił kolegów!!postawcie sie wszyscy na miejscu ich i
        ich rodzin!!Pokój z nimi ,zawsze bedziemy o nich pamiętac!!swiatło zawsze bedzie
        sie palić w naszych pamięciach!!(*)(*)(*)(*)POZDRo MARECZEKzs3
        • Gość: rece_opadają Re: winaKIEROWCY!nieGrzeskaDomina i rodzin ofiar IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 15:52
          "widocznie musiało tak byc"?

          Gratuluje toku myślowego: wcisnę gaz do dechy, szklanka na ulicy i jak się roztrzaskam na drzewie, to widocznie musiało tak być...tak wcale nie musiało być! Im więcej osób to zrozumie, tym rzadziej się spotkamy na takim forum.

          Więcej myślenia, mniej gazu!
    • Gość: mojo Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 19.02.06, 21:47
      czemoz sie dziwic.. niedostosowanie predkosci do warunkow panujacych na drodze..
      dziurawe drogi.. czesto auta omijajac dziury wladaja na siebie..
      • lohaloha Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 19.02.06, 22:03
        > czemoz sie dziwic.. niedostosowanie predkosci do warunkow panujacych na
        drodze.
        > dziurawe drogi.. czesto auta omijajac dziury wladaja na siebie..
        na ND dziur nie bylo (to teren nowej drogi powstalej przy/dzieki budowie
        obwodnicy srodmiejskiej)

        Za to z pierwszym musze sie zgodzic: Skoro wyprzedzany maluch w/g kierowcy mial
        60km/h to co dopiero wyprzedzajacy... smutne, ze tak wysoka cene zaplacili za
        brawure. To byla ostatnia lekcja w ich zyciu.
        • Gość: SMUTNY Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 22:09
          Szkoda każdego życia,szczególnie życia młodego, szkoda nadzieji rodziców,
          miłości rodzeństwa, szkoda przyjaźni, która odeszła na zawsze. Zróbmy coś. Zbyt
          dużo nas ginie niepotrzebnie, z własnej lub cudzej lekkomyślności.
          • lohaloha Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 19.02.06, 22:13
            Gość portalu: SMUTNY napisał(a):

            >Zróbmy coś.

            Co?
            • Gość: norka Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 22:18
              Dla nastolatków liczy się GRUPA, tam szuka sie autorytetów. Mało młodych, tylko
              nieliczni słuchają rodziców czy nauczycieli. Mam nadzieje, ze takich
              szarżujących jest garstka. Na Strzegomskiej zginął podobno kierowca i pasażer,
              spokojny chłopak. Tacy właśnie spokojni powinni piętnować karygodne zachowania
              na drodze, nie wpadać w zachwyt bo kolega ciśnie gaz do dechy. Olewajcie takie
              ekscesy, to nie będzie to nikomu imponowało. Przestaną robić wrażenie, to
              zwolnią trochę.
          • Gość: MM Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:02
            MASZ RACJĘ!MÓWMY O TYM .MŁODZI MĘŻCZYŹNI ZAWSZE SIŁUJĄ SIĘ Z ŻYCIEM,NIEKTÓRZY
            MAJĄ PECHA I PRZEGRYWAJĄ.MÓWMY O TYM ...MOŻNA SMAKOWAĆ ŻYCIA ,ALE BEZ PRZESADY
            I TRZEBA MŁODYM O TYM PRZYPOMINAĆ...ONI MIELI STRASZNEGO PECHA ...MOJEGO SYNA
            ROZJECHAŁ PIJANY KIEROWCA ,WCALE NIE MŁODY ...MOJE DZIECKO PRZEŻYŁO CHOĆ DROGA
            DO ZDROWIA PRZED NIM DALEKA...A TAMTE DZIECI LEŻAŁY NA CHODNIKU MARTWE I ŻYCIE
            ICH RODZICÓW STAŁO SIĘ ZAPEWNE KOSZMAREM...BARDZO IM WSPÓŁCZUJĘ.MÓJ SYN ZNAŁ
            GRZESIA I WIDZĘ ,ŻE CIERPI.UMAWIALI SIĘ W CZWARTEK ,ŻE GDY ZACZNIE CHODZIC
            WYBIORĄ SIĘ DO KLUBU....A JA MYŚLĘ I MYŚLĘ...MÓJ SYN MIAŁ SZCZĘŚCIE I JA
            MIAŁAM,PRZEŻYŁ
    • Gość: SMUTNY2 Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.06, 22:37
      współczuje rodziną zmarłych....moje najszersze kondolencje........"śpieszmy się
      kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."
    • Gość: kierowca Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 23:28
      Ty mały czarownik nie jeździj Obornicką i Bałtycką bo przynosiz pecha
      innym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Grzegorz Majchrzak Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 19.02.06, 23:30
      Witam.
      To, co tutaj napiszę nie będzie niczym miłym. Jestem starszym bratem tragicznie
      zmarłego kierowcy tego samochodu. Pierwsze pytanie: Z tego, co pamiętam Policja
      nie pozwoliła fotografować miejsca wypadku, dlaczego takowe zdjęcia się
      pojawiły w mediach? Dla czego nikt nie zapytał rodzin poszkodowanych z czystej
      ludzkiej wyrozumiałości czy zgadzają się na publikacje zdjęć - z uwzględnieniem
      takim, iż na zdjęciu znajdują się zwłoki mojego brata. Ja świetnie zdaje sobie
      sprawę, że wy hieny cmentarne nie uszanujecie niczego, to dla was kolejna
      sensacja, gdzie dla nas - dla obydwu rodzin jest to wielka tragedia. Powiecie,
      że będzie to ostrzeżenie dla innych kierowców? To czemu nikt z was teraz nie
      podjedzie paparazzi i nie zrobi zdjęcia tych kilkudziesięciu zniczy, które
      teraz tam stoją ku pamięci Grzesia i Dominika? Kolejna sprawa to sposób, w jaki
      o tym piszecie, połowa z tych rzeczy mija się z prawdą, widać jak
      niekompetentni ludzie tam u was pracują - tylko pogratulować!. Udowodniliście
      jak niski poziom prezentujecie, jak mało dla was znaczy cierpienie ludzi i jak
      wam zależy na przedstawieniu prawdy, smutno mi tylko, że w takim miejscu i w
      taki sposób została przedstawiona ostatnia droga mojego młodszego brata i
      mojego kolegi. Nikt wam źle nie życzy, ale ciekawi mnie czy tak ochoczo
      umieszczalibyście zdjęcia swoich braci, przyjaciół, dzieci, które leża już bez
      tchu na zimnym betonie. Ale to zostawiam wam i waszym bezdusznym sumieniom do
      oceny. Apeluje o usunięcie zdjęć i opisanie jak było naprawdę.

      Z wyrazami braku szacunku
      Majchrzak Grzegorz

      Wiecznie odpoczywanie racz im dać panie...
      • piast9 Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 00:06
        Przykro mi, że ta tragedia dotknęła właśnie Ciebie.

        Taki zakaz chyba nie jest z prawnego punktu widzania wiążący dla nikogo. Na
        sprawy pozaprawne mozna patrzeć różnie, zrozumiały jest Twój protest. Zwróć
        uwagę na to, że opublikowanie takich zdjęć może pohamować zapędy niektórych
        miejskich rajdowców, zwłaszcza tych, którzy znali ofiary tego wypadku. Gdy
        opadną nieco emocje spróbuj spojrzeć na to w ten sposób.
      • Gość: Andrzej Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 07:57
        Szczere wyrazy współczucia, śmierć bliskiej osoby zawsze bardzo boli.

        Jechałem Strzegomską wczoraj i gdy zobaczyłem znicze i poharatane drzewo, pomyślałem, że doszło tu do jakiejś tragedii. To co przeczytałem dzisiaj i zobaczyłem na zdjęciach znacznie wykroczyło poza moją wyobraźnię. Nie jestem w stanie zrozumieć kogoś, kto wyprzedzał w tym miejscu. Wszyscy piszą tylko o prędkości, a zapominają o innych przepisach złamanych przez kierowcę. Mimo całego bólu spróbuj Grzegorzu popatrzyć na to co się stało i na Twój ból i krzycz - KIEROWCY OPAMIĘTAJCIE SIĘ! Szybkość, wyprzedzanie, imponowanie... - nie są warte takiego cierpienia, nie są warte życia. Większość z nas nie ceni sobie życia i zdrowia, aż do momentu utraty kogoś bliskiego.

        Takie zdjęcia są przestrogą, niestety nie na wszystkich robią wrażenie. Tyle jest zdjęć w pasie i telewizji z różnych wypadków. Najczęściej przyczyną jest nadmierna prędkość, łamanie przepisów. To przykre, czy jest sens pisać dalej...

        ...niech spoczywają w pokoju
      • Gość: JA Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.dial.pl 20.02.06, 08:23
        Słuchaj koleś, jeśli to twój brat to może nie wiedziłeś jak jeździ po mieście?
        Wyprzedał w miejscu niedozwolonym, z prędkością dużo powyżej dopuszczalnej i do
        tego na przejściu dla pieszych wioząc pasażetrów. Jedyne comożna o nim teraz
        powiedzieć to to, że jest mordercom. Taki sam gó..az zabił moją siostrę na
        przejściu dla pieszych. Gdyby przeżyl należałoby go uśpic jak wściekłaego psa.
        • Gość: Darek M Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 13:35
          człowieku nie wypowiadaj sie o wypadku skoro nie masz o tym
          pojecia!!!!!!!!!
          zobacz na zdjęciu gdzie stoi drzewo w ktore uderzyli , gdzie stoi
          wrak samochodu a w którym miejscu są pasy dla pieszych i zamiast
          wypisywac bajki zastanów się trochę ,bo byc może ten wypadek to
          równiez ostrzezenie dla Ciebie samego !!!Pamiętaj też ,że to forum jes
          ogolnodostępne i rodzice ofiar a także ich bliscy równiez to
          czytaja , ich ból po stracie bliskich jest ogromny a Ty swoimi
          opiniami dodatkowo ich ranisz (Ty tez przecież masz lub będziesz miał
          dzieci ).Lepiej zrobiłbys modlac się za ich dusze i za swoją
          równieżi .
      • Gość: Jadwinia Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: 217.17.41.* 20.02.06, 10:11
        Chciałam napisać tylko, ze wszyscy poszkodowani, a takze rodzice zmarlego
        pasazera moga wystapic do ubezpieczyciela OC sprawcy wypadku - posiadacza
        pojazdu o wypłate zadoscuczynienia za bol i cierpienie oraz odszkodowania -
        koszty leczenia, wydatkow na leki, rehabilitacje, odwiedziny rodziny w szpitalu
        itp., koszty pogrzebu.

        (*) (*) (*)
      • Gość: kacper Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: 156.17.218.* 20.02.06, 12:01
        Grzegorz, naprawdę bardzo Wam teraz współczuje...
        nikt i nic nie jest w stanie opisać Waszego i Naszego żalu...
        byłem na miejscu ok. 3 minut po wypadku...
        nie zapomne tego do KOŃCA ŻYCIA...
        Twój brat, jak i Grzesiek, na zawsze pozostaną w naszej pamięci...
        Wieczny odpoczynek racz IM dać Panie...
        [*]
      • Gość: MM Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 16:10
        BARDZO ,BARDZO WSPÓŁCZUJĘ...NIE DA SIĘ TEGO WYRAZIĆ..MÓJ SYN OTARŁ SIĘ O ŚMIERĆ
        4 M-CE TEMU...GDY MYŚLĘ O TYCH CHŁOPCACH...WIDZĘ ROZPACZ RODZICÓW,STRACONE
        NADZIEJE I WIEM ,ŻE NIE MA ŻADNEJ POCIECHY..KAŻDY SAM MUSI ZMIERZYĆ SIĘ Z
        NIESZCZĘŚCIEM.PROSZĘ SIĘ TRZYMAĆ ,JEST PAN BARDZO POTRZEBNY RODZICOM W TYCH
        STRASZNYCH CHWILACH..A GDY RODZICE ZOSTAJĄ SAMI ,NIE MAJĄ DRUGIEGO
        DZIECKA....CO WTEDY?JAK WTEDY ŻYĆ?
      • Gość: matka 18-latka Re: Dosyc tej krytyki IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 18:37
        Nie popieram brawurowej jazdy młodych ludzi, ale to nie znaczy że trzeba oskarża
        rodzine o ten wypadek. Dziwię się wszystkim młodym ludziom, że tak krytykują tych
        młodzieńców. Znam ich rodziców i uwierzcie na pewno jest im z tego powodu
        jeszcze bardziej przykro i dokladacie im większe cierpienie. To się już stało i
        się nie odstanie. Zycia im nie wrócicie i nic tym nie poprawicie. Młodzi zawsze
        byli, są i będą brawurowi. Nie da się nigdy śmierci przewidzie. Cały weekend
        byłam smutna z tego powodu, bo to tak jakby moje dziecko zginęło. Uszanujcie
        chociaż cierpienia ich rodzin a także ciała Dominika i Grześka. Umarłych się nie
        obgaduje.
        Pokój ich duszom. Niech spoczywają w pokoju wiecznym Amen.
        • Gość: Babczyk-Grandy Re: Więcej tej krytyki .... IP: *.core.lanet.net.pl 07.10.06, 21:40
          I cóz z tego że im żal ...że wychowali morderców. Młodzież nie wie ci to
          dyscyplina i pokora. Dla nich granice wogóle nie istnieją...nawet rozsądku.
          • Gość: :( Re: Więcej tej krytyki .... IP: *.e-wro.net.pl 26.10.06, 16:35
            zastanawaiam sie nad jednym skad bierze sie tyly ludzi co lubia oceniac innych
            mnie az szlak trafia jak widze te zasrane komentarze ze to wina rodzicow czy
            rodziny...
            Jednoczesnie mogl kolo domu jezdzic wolno zeby rodzice widzieli a wyjechac na
            miasto i jezdzic szybko..
            Czasm nie wszystko sie da zobaczyc...

            Wieczny odpoczynek racz IM dać Panie...
            [*]

            Nie osadzajcie innych bo i wy sadzeni bedziecie
        • Gość: kierowca Re: Dosyc tej krytyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 18:32
          nalezy do tego podejsc fachowo jak przekroczył o 30 km to da sie wybaczyc ale
          jak porzekroczył o100 to chyba jest podobny do hitlera on chciał mordowac na
          ulicach naszego miasta to trzeba powiedziec i pokazywac ile tragedi robia
          młodzi i to nie dla siebie bo oni gina tylko dla rodzicow dlaczego nikt nie
          zadzwoni na policje lub jak zna rodzicow do nich ostatnio widziałem taki napis
          jak uwazasz ze kierowca jedzie niebezpiecznie zadzwon do własciciela i nr
          telefonu i to jest jakis pomysł a moze zadzwon do ojca
          • Gość: rip Re: Dosyc tej krytyki IP: *.e-wro.net.pl 26.10.06, 16:38
            nasteppny/a gada bzdury jaki "Hietler" ..
            jejku ludzie zastanowcie sie to nie boli
            Oni juz poniesli za to wielko kare...
            wiec jedeyne co pozostalo to modlic sie za Nich..
            a nie krytykowac..
            RIP
      • Gość: . Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 19:52
        Panie się posze przez duże P
      • Gość: Marcin Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 21:05
        Grzesiu!!!!Domyslam sie co teraz czujesz :(Mozesz mnie nie pamietac ale
        chodzilismy razem do podstawowki nr.113.Bardzo dobrze znalem Twojego
        barat.Chcialem zlozyc Tobie oraz Twojej rodzinie wyrazy wspolczucia!!!!

        Niech spoczywaja w pokoju :(
      • busmen Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 21.02.06, 08:09
        Czy znana jest już może data i miejsce pogrzebu?
        • Gość: d Pogrzeb Pyśka w sobote o godz. 13 na Grabiszynku IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 16:29
      • Gość: Piotr Wojnar Grzesiu!! IP: *.e-wro.net.pl 22.02.06, 23:53
        Daj spokój tym ludziom. Zapewne nie wiedzą co piszą. Zawsze na tym świecie
        byli, są i będą ludzie bez uczuć. Mimo wszystko nie życzę nikomu takiej
        tragedii jaka spotkała zarówno moją jak i Twoją rodzinę. Jednocześnie chciałbym
        podziękować wszystkim tym, którzy pisali tu ciepłe słowa o moim Bracie jak i o
        Dominiku oraz za kondolencje dla naszych rodzin, nawet nie wiecie jak bardzo
        nas wspieracie. Oni napewno to widzą. Módlcie się proszę za Nich, niech
        spoczywają w pokoju. Spieszcie się kochać ludzi, naprawdę szybko odchodzą...
        • Gość: Dorek Grzesiu... IP: *.e-wro.net.pl 23.02.06, 10:26
          Uslyszalam o tym w kosciele....na samym poczatku ksiadz powiedzial ze byl
          wypadek... ze zgineli chlopacy... Grzesiek.. i jeszcze jeden...ludzilam sie ze
          to nie on..cala msze lzy same plynely...mysle ze jeszcze sie
          ludzilam...chcialam wracac do domu i spotkac go po drodze..ale pod koniec
          zobaczylam jego rodzine...tak bardzo mi zle... bardzo... tyle lat go
          znalam...chlopak z mojej bramy...z mojego podworka ..z mojego dziecinstwa...i
          choc mlodszy tak bliski sercu..zawsze usmiechniety...uczynny... zawsze pytal o
          moja mala coreczke i pomagal mi wnosic ten pieprzony wozek na gore...Nie wiem
          jak wyrazic mam swoj bol po jego stracie...jego rodzinie ktora musi to
          przetrwac...bratu,ktorego zycie nie bedzie juz takie jak dawniej...jego
          matce..nawet teraz jako matka matce...ktora stracila dziecko
          Mysle ze to byla glupia i niepotrzebna smierc, ale nic tego teraz nie
          zmieni. Jedyne...to mam nadzieje ze to sie stalo naprawde szybko i nie bolalo
          ich bardzo.
          Tam gdzie sa teraz jest juz tylko spokuj.... [*]
          • Gość: kolczyk Re: Grzesiu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 12:59
            Mieszkalem kiedys w tej samej bramie, na tym samym piętrze. Znalem Grześka, mily chlopak wesoly i w ogole okay. Brat tez w porzadku choc tak naprawde dzielila nas roznica wieku, by sie kumplować. Dowiedzialem sie o tej tragedii wlasnie z gazeta.pl, kiedy to przed praca przegladalem sobie prase. Cóż moge powiedziec, jest mi bardzo przykro, ze tak sie stalo.....Nic juz tego nie odmieni. Piotrek, bądź silny w tych trudnych chwilach, wraz z rodzicami.

            [']
            • Gość: gosc Re: Grzesiu... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 23.02.06, 13:51
              nie jestem pewna ale ja chyba tez znalam grzeska czy on chodzil moze do
              gimnazjum 34? i mial ksywe pysiek?
        • Gość: Kacuska Re: Grzesiu!! IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 23.02.06, 14:08
          tAK BARDZO CI WSPÓŁCZUJE tak bardzo chciałabym się z Grzesiem zobaczyć..porozmawiać bo to te rozmowy,wsparcie,obecność tak mnie wspierały w tym szarym i po raz kolejny śmię stwierdzić bardzo niesprawiedliwym życiu..Serdeczne prosto z serca kondolencje dla Was..Dla Ciebie Piotrku choć się nie znamy..Dla Twej rodziny i dla ich dusz..By tam z góry patrzyły, nie dały cierpieć..Bo najgorsze co Nas oplata to ta bezsilność..której nie da się znieść..

          GRZESIU.. Pyśku..Przyjdź!Weź mnie za ręke,Zabierz mnie i ucieknijmy skąd. Zabierz mnie do świata swoich marzeń.Pozwól mi spełnić marzenia.Przyjdź.Spójrz na mnie.Zabierz mnie tam gdzie niema złych dni.Zabierz mnie i nie wracajmy tu nigdy.Tylko przyjdź i weź mnie za ręke..
          [*]
        • Gość: ex113 Re: Grzesiu!! IP: *.e-wro.net.pl 23.02.06, 23:15
          Piotrek... kondolencje, dla Ciebie, dla Mamy, dla Taty.

          Brak mi słów.
      • Gość: Ania M Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:59
        To prawdziwa tragedia to co się stało, bardzo mi przykro, tylko tyle potrafię
        napisać. Trzymaj sie Grzesiu i nie przejmuj tymi uwagami i komentarzami.
        Glebokie wyrazy wspolczucia dla Ciebie i Twojej rodziny. Dla Dominika [*]... a
        światłość niechaj im świeci...
        • Gość: Kumpel z klasy Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 18:18
          Dominik był moim dobrym kolegą z klasy,
          szkoda że już go nie ma z nami...
          Myśle że nie warto kogokolwiek obwiniać
          bo tak naprawde nikt tego nie mógł przewidzieć.
          Z wyrazami szacunku dla brata i rodzin ofiar.
          [*] bede o tobie pamietał ziomuś,
      • Gość: Majka Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.madcomputers.pl 05.04.06, 18:43
        Do Grześka! Wiem, ze już trochę czasu minęło, ale ja dopiero dzisiaj o tym
        przeczytałam. Bardzo mi przykro, ze tak się to wszystko skończyło. Nie dziwi
        mnie Twój żal do tych, którzy tak zimno (i jak mówisz) nieobiektywnie ocenili
        całą tragedię. Ta pbezduszna pogoń za sensacją jest okrutna i nieludzka.
        Pozdrawiam Ciebie i Twoja rodzinę. Szkoda chłopaków! :-( Dobrze, ze chociaz
        ktoś ocalał. A swoją drogą, co z nimi? Jak sie mają?
    • Gość: zed Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.Koszarowa.ip.WRO.Korbank.PL 19.02.06, 23:32
      Zawsze w sobotę albo w niedzielę . Tak to jest jak tylko w niedzielę się odpala
      swojego szerszenia. Ale szkoda każdego życia [*]
      • Gość: Starszy brat Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 19.02.06, 23:35
        Mam jedną proźbę. Jeżeli nie wiesz o czym mówisz to się nie odzywaj. Dominikowi
        daleko było do niedzielnego kierowcy.
        • Gość: zed Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.Koszarowa.ip.WRO.Korbank.PL 19.02.06, 23:41
          nawiązałem do wypowiedzi Wielkiego Czarownika o stłuczkach w sobotę i w
          niedziele na bałtyckiej tylko . SORKI
          • Gość: Starszy Brat Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 19.02.06, 23:51
            Przepraszam, tam zginoł mój brat a sposób w jakim to te hieny przedstawiły jest
            straszny. W poscie napisanym przezemnie (Grzegorz Majchrzak) dokładnie opisuje
            o co mi chodzi. Przepraszam za wybuch i proszę i wyrozumiałość.
            • Gość: zed Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.Koszarowa.ip.WRO.Korbank.PL 20.02.06, 00:18
              Wspólczuje Ci bardzo . To dla Dominika [*]
            • Gość: koleżanka Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 26.02.06, 21:35
              Grzegorzu M Dominik[*] napewno jest z Ciebie dumny! i nie tylko jesteśmy z tobą
        • Gość: T. Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.int.pan.wroc.pl / *.int.pan.wroc.pl 20.02.06, 09:45
          To znaczy, ze byl doswiadczonym kierowcą? Chyba fakt wypadku pokazuje, że nie
          bardzo. Nie zależnie ile godzin spędził "za kółkiem".

          Też jest mi przykro, że doszło do tej tragedii i że rodziny teraz musza tak
          cierpieć! Ale może skomentowałbyś to, co piszą ludzie, których co chwilę
          wyzywasz? Czy doszło do dramatycznego przekroczenia przepisów i zasad
          bezpieczeństwa? Piszesz, że podałeś jakieś dowody kłamstw w artykule. Nie
          doczytałem się niczego takiego w Twoich postach. Może je podasz. Może faktycznie
          źle oceniamy kierowcę.

          T.
        • tbernard Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 09:53
          Gość portalu: Starszy brat napisał(a):

          > Mam jedną proźbę. Jeżeli nie wiesz o czym mówisz to się nie odzywaj. Dominikowi
          >
          > daleko było do niedzielnego kierowcy.

          No to jakim był kierowcą Panie Starszy bracie? Zapewne w swoim mniemaniu aż do
          końca swojego żywota był WIELKIM MISZCZEM (nie mylić z mistrzem). No i dał popis
          swojego miszczostwa. Niedzielnym kierowcom to faktycznie daleko do niego. Czyżby
          to miszczowska szkoła starszego brata?
          • Gość: [`] Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:37
            pedalskie insynuacje popie..nych ludzi
    • Gość: kolega CAŁA PRAWDA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:11
      Powiem tylko jedno: kilka razy miałem przyjemność (licha ta przyjemność) jechać
      z nim i powiedziałem, że jeżdzi jak wariat i "kiedyś się zabije". Wykrakałem. W
      jego szybkiej i nierozważnej jeździe w większości przypadków towarzyszyli
      koledzy z okrzykami "szybciej!", "dawaj, wyprzedzaj go!". Sami sią sobie
      winni...

      Teraz już ich nie ma, ale nigdy o nich nie zapomnę.... Mimo tego pozostaną w
      moim sercu zawsze z uśmiechem...

      Spoczywajcie w pokoju
    • Gość: kolega APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:18
      Grzesiu,
      Sam dobrze wiesz, jak Dominik jeździł. Nie możesz mówić, że Ty nie jesteś za to
      odpowiedzialny. Wiedziałeś dobrze, że notorycznie łamie przepisy głownie
      przekraczając prędkość. Mogłeś zaaragować. Teraz masz pretensje do innych, że
      publikują te zdjęcia. A ja mówię tym publikacją stanowcze TAK !!! Życzę sobie
      (jako pieszemu idącemu po chodniku), żeby jaknajwięcej takich szatanów
      drogowych (jak Dominik) zobaczyło to zdjęcie. Może się opamiętają. Oby!!!

      A z tego co się dzisiaj jeszcze dowiedziałem, to oni się ŚCIGALI.
      • Gość: pablo Re: APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 01:47
        • Gość: xegar Re: APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.kropka.net / *.wroclaw.mm.pl 20.02.06, 02:27
          Gość portalu: pablo napisał(a):

          > To Twoja wina !!!

          Tez tak chcialem napisac, ale juz to zrobili inni. Dajmy mu juz spokoj.
          Zdjecia jak najbardziej, publikowac. To sie nie musialo skonczyc na dwoch ofiarach.

          [']

          Xe.
          • Gość: kot Mnie wcale ich nie szkoda IP: *.eranet.pl 20.02.06, 07:53
            Mnie wcale ich nie szkoda. Zabili się ? To dobrze, zrobili
            to na własne zyczenie. Dobrze, ze nie ucierpieli postronni
            przechodnie. Szkoda tylko, że leczenie pozostałych pochłonie
            państwowe pieniadze. Powinni sami zabulic za własną głupotę.
            • Gość: Starszy Brat Re: Mnie wcale ich nie szkoda IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 08:04
              Kolejny człowiek który nie wie o czym pisze, nadawałbyś się do gazety. Jakie
              państwowe pieniądze? TY chyba się cofnołeś o 20 lat w tył, Rodzice tamtych
              chłopców pracują i dlatego są odprowadzane składki ZUS, żeby w takich momentach
              pokrywiać koszty leczenia.
            • el_p Re: Mnie wcale ich nie szkoda 20.02.06, 08:12
              Idioci. Cale szczescie, ze nikomu z postronnych osob nic sie nie stalo. Przeciez
              tam jest przejscie, na ktorym mogli byc ludzie.
              Niby dla zmarlych trzeba miec szacunek, ale dla idiotow??? Taka ulica, przy
              takiej pogodzie i takiej predkosci (sory ale przy 50-60km/h samochod by sie tak
              nie rozpadl).
              Jak to mawiaja, o jednego czuba mniej.
              • Gość: killkeny NIE ZYCZE WAM TEGO CO PRZEZYWA TERAZ RODZINA IP: *.media4.pl 20.02.06, 11:09
                Przegladajac Wasze wypowiedzi az mi skora na karku cierpnie! Oby
                Wam "szlachetni sedziowe" nigdy taka tragedia w zyciu zie nie przytrafila. Kto
                dal Wam prawo do osadzania czynow innych? "Niech pierwszy rzuci kamien ten, kto
                nie jest winny" Wy zawsze pewnie jezdzicie przestrzegajac przepisow i nigdy nie
                zdarzylo Wam sie jechac szybciej niz pozwalaja na to przepisy! JA wsiadajac do
                auta za kierownice - JA JESTEM POTENCJALNYM MORDERCA tudziez SAMOBOJCA. Jezdze
                juz pare latek za kolkiem ale NIGDY nikogo nie osadzalem i nie oskarzalem a tym
                bardziej RODZINY OFIAR! Naprawde ufam ze NIGDY NIE znajdziecie sie w podobnej
                sytuacji, bo wtedy NAPEWNO INNI O WAS powiedza - "A DOBRZE IM TAK". Z wyrazami
                szacunku dla Wszystkich "myslacych inaczej" pozostaje w smutku z Rodzinami
                Ofiar.
                • tbernard Re: NIE ZYCZE WAM TEGO CO PRZEZYWA TERAZ RODZINA 20.02.06, 11:36
                  Przecież dobrze wiadomo, że większość nie przestrzega w sposób sztywny
                  przepisów, jednak większość stara się zachować w tym (nieprzestrzeganiu) pewien
                  umiar w granicach zdrowego rozsądku. Tak więc można darować sobie argumenty typu
                  "niech pierwszy rzuci kamień" i spojrzeć prawdzie w oczy: ten kierowca nie tylko
                  przepisy złamał, ale przekroczył w sposób znaczny barierę zdrowego rozsądku
                  (roztrzaskane w strzępy auto na to wskazuje). Oczywiście, że rodzinom ofiar
                  należy się współczucie, w szczególności rodzinom ofiar wariatów drogowych.
                • Gość: ?? Re: NIE ZYCZE WAM TEGO CO PRZEZYWA TERAZ RODZINA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 12:12
                  piekne slowa,wiecej tak modrych i patrzacych obiektywnie osob jak Ty jest nam
                  potrzebnych w tym spoleczenstwie-mlodych jakze glupich sedziow,ktorzy nic ne
                  robia aby bylo lepiej tylko potepiaja tych,ktorzy juz sami sie obronic ne
                  moga...
            • Gość: D Re: Mnie wcale ich nie szkoda IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 13:42
              czego i Tobie zyczę .Amen.
            • Gość: bonzo [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 18:32
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: nieznajoma Re: APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.nd.e / *.nd.e-wro.pl 22.02.06, 21:34
            Witam

            Zastanawiam się jak możecie obwiniać brata za czyny ofiary. Moim zdaniem każdy
            ma swój rozum i sam odpowiada za siebie. To tak jakby ktoś z waszej rodziny
            popełnił jakieś przestepstwo a was obwiniano za jego czyny.
        • Gość: Starszy Brat Re: APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 08:00
          Za to nie twoją winą jest że jesteś idiotą.
          • Gość: kasia Re: APEL DO BRATA KIEROWCY - do kolegi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 08:04
            A czemu ty szanowny kolego nic nie zrobiłeś, skoro wiedziałeś jak Dominik
            jeździ ? Potrafisz tylko pouczać wszystkich? A tak z czystym sumieniem mi
            powiedz czy zrobiłeś WSZYSTKO żeby uratować tego młodego człowieka? Czy
            potrafiłeś mu tylko życzyć śmierci? Z szybkiej, niebezpiecznej jazdy da
            się "wyleczyć". Jak nie wierzysz spytaj psychologów. A więc? Jesteś jednym z
            winnych tej tragedii, bo przyzwalałeś na takie zachowanie Dominika.
            • Gość: CRW Re: APEL DO BRATA KIEROWCY - do kolegi IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 10:36
              Sorry Gosc mial wlasny rozum i on odpowiadal za to co sie stanie, pojezdzacie
              brata ale jaki w tym jest sens przeciez to nie on spowodowal wypadek nie jest
              winny a ze mogl powiedziec raz, drugi "nie szalej za kolkiem", jednak uwazam ze
              ciezko przemowic mlodemu czlowiekowi do rozumu. A takie zeczy pisac mozesh jak
              twoj pies zagryzie innego psa WTEDY BEDZIESH ZA NIEGO OPOWIEDZALNY !! (a tak na
              marginesie to jak ktos zwrocil by mi uwage ze zle jezdze to ma jeshcze autobusy
              i tramwaje)
              • Gość: Znak Re: APEL DO BRATA KIEROWCY - do kolegi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 10:51
                Jak zaczniesz normalnie pisać po polsku, to może będzie warto ci odpisać, szpanerku.
        • Gość: monika Re: APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 10:43
          czy wy jestescie nienormalni ????????!!!!!!! obwiniacie brata Dominika ???
          zastanowcie sie co piszecie .. on wlasnie stracil swojego brata ,a wy jeszcze
          zwalcie cala wine na niego ?? Jezeli ktos tutaj jest winny to napewno nie on.


          Dominik Grzesiek[*]
      • Gość: d Re: APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 13:41
        tY TEZ JESTES ZA TO ODPOWIEDZIAŁNY !!!!!!!!SKORO WIEDZIAŁES JAK
        JEŻDZI DOMINIK DLACZEGO NIE POWIEDZIAŁES O TYM JEGO RODZICOM MOŻE
        WTEDY NIE DOSZLOBY DO TEJ TRAGEDII
        • Gość: asdf Re: APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:47
          co ty w ogole pie..sz ? o co tu chodzi ? jak wy sobie to wyobrazacie ?
        • Gość: Adam-nd Re: APEL DO BRATA KIEROWCY IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 15:56
          I co z tego !?
          Nie Ty jesteś od szukania winnych tylko prokuratura!!
          Co uważasz, że rodzic miał mu dać klapsa i zabrać kluczyki od samochodu ?!
          Człowieku to był DOROSŁY chłopak i to był jego samochód.
          Nie szukaj tu winnych bo ich nie ma na tym forum !!
          Poniosła go brawura i taki jest tego wynik - oby więcej takich wypadków nie było. Znałem ich obu i jest mi bardzo przykro z tego powodu. Oby ich śmierć była przestrogą dla innych i nie została zapomniana po miesiącu.

          Grzesiek [*] Dominik
    • Gość: Ja Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 08:45
      Jezdze ta droga codziennie, moi rodzice tez, moi znajomi chadza tamtedy
      codziennie do szkoly! Teraz bedzie tam bezpieczniej o jednego pirata drogowego!
      Nalezy sie szacunek i wspolczucie dla rodzin zmarlych, ale niestety za glupote
      sie placi i to czesto najwyzsza cene! Cale szczescie w nieszczesciu ze w
      wypadku tym nie uczestniczyly osoby postronne! Jednak na dodatek zeby
      podkreslic glupote i bezmyslnosc winnych to wydaje mi sie ogladajac zdjecia i
      czytajac pokrotce raport z wypadku ze osoby jadace tym samochodem nie mialy
      zapietych pasow bezpieczenstwa!!!( ale moge sie myslic)!!!
    • srulek.maly Bardzo dobrze! Do piachu bandyci drogowi.A gdyby 20.02.06, 12:09
      stali tam niewinni ludzie???Przypomnijcie sobie Wa-we, gdzie kilkanascie dni
      temu rozpedzony focus wleciał na przystanek i zabił 4 osoby.Tu na strzegomskiej
      prznajmniej nastapiła naturalna selekcja bez szkody dla osób postronnych.
      • Gość: kacper szkoda gadać... teraz WY jestescie bandytami... IP: 156.17.218.* 20.02.06, 12:22
        - WY jesteście bandytami pogrążając rodziny tragicznie zmarłych
        - WY, którzy osądzacie Grześka (brata Dominika)
        - WY, którzy nie potraficie powstrzymać swoich debilnych komentarzy chociaż o
        kilka dni,
        - WY, którzy zabijacie NASZ szacunek do tragicznie zmarłych kolegów,
        - WY, którzy wiedząc cokolwiek z gazecianych opisów ferujecie WYROKI nad
        NASZYMI tragicznie zmarłymi znajomymi, A KTO DAŁ WAM TAKIE PRAWO??!! KTO DAŁ
        WAM PRAWO DO OSĄDZANIA??!!
        - WY, "FORUMOWI bOGOWIE", bogowie - BO TYLKO BÓG MOŻE ICH TERAZ ZOSĄDZIĆ!!!,
        siedząc wygodnie przed komputerem i mając całą rodzinę przy sobie tak łatwo
        nazwać kogoś zabójcą, NIE??!!

        "KTO JEST BEZ WINY, NIECH WEŹMIE KAMIEŃ I PIERD**NIE SIĘ NIM W ŁEB
        NIESTETY TACY NIEOMYLNI TO POWSZEDNI CHLEB..."

        • Gość: Znak Re: szkoda gadać... teraz WY jestescie bandytami. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 12:37
          Trochę racji masz. Ale filmiki z sieci z wypadkami to pewnie nie raz oglądałeś,
          po kilka razy, z komentarzami "patrzcie, ale przyj*bał, czad".
        • el_p Re: szkoda gadać... teraz WY jestescie bandytami. 20.02.06, 15:41
          Nie trzeba czytac gazety, wystarczy spojzec na zdjecie. Takich rezultatow nie
          daje jazda 50-60km/h. Zreszta znaki to nie wszystko, istnieje takie cos miedzy
          uszami, co mowi ze jak jest slisko to sie nie grzeje ile fabryka dala. A zeby
          jeszcze bylo malo, to w miescie.
          Ktos kto w takich warunkach jedzie z taka predkoscia jest samobojca.
          Grzeje mnie gleboko, ze dokonala sie naturalna selekcja, wspolczulbym gdyby
          zginal przy tym niewinny czlowiek (przechodzien, rowerzysta, inny uczestnik
          ruchu). Za glupote, brawure czy jak to nazwiesz, trzeba placic, czasem ta
          najwyzsza cene.
          A jak juz tak bardzo wiezysz w boga to chyba dostrzegasz ze bog juz osadzil,
          skazal i wykonal wyrok. Ruch uliczny to nie gra komputerowa, tu nie ma restartow.
          • Gość: kacper Re: szkoda gadać... teraz WY jestescie bandytami. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:20
            nie wierze w Boga, który skazuje niewinnego pasażera...
            TYLE DEBILE!!!!!!!
            • Gość: Adam-nd Re: szkoda gadać... teraz WY jestescie bandytami. IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 15:58
              A co miał Bóg zrobić ?! Unieść cudownie samochód i zaparkować go w Rynku ?!
              • Gość: argh Re: szkoda gadać... teraz WY jestescie bandytami. IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 16:03
                Dokładnie...ale wcześniej na komendzie, gdzie Pan policjant dałby pouczenie, że tak szybko nie wolno jeździć.
      • Gość: Kierowajca Re: Bardzo dobrze! Do piachu bandyci drogowi.A g IP: 156.17.130.* 20.02.06, 12:43
        Nie bede nikogo osadzal, bo sam jezdze szybko i niebezpiecznie czesto, ale nie
        mialbym pretensji, gdyby ktos mnie skomentowal nawet najbardziej negatywnie, bo
        i sam sobie bym na to zasulzyl, gdybym zabil siebie a juz w ogole dalbym swoje
        szczatki rozszarpac, gdybym przy okazji zabil jakas niewinna osobe. Wiem, ze
        nie ma usprawiedliwienia dla osoby, ktora jezdzi "ostro", ale niektorzy jezdza
        tak, bo musza, bo sie spiesza, a inni bo lubia i znajduja w tym zabawe. Teraz
        kwestia poczucia odpowiedzialnosci. Mlodzi ludzie zyja w innym swiecie,
        nauczeni grami, wydaje im sie, ze sa niesmiertelni, ze wszystko jest cacy,
        kiedy tak nie jest. Zycie to nie gra, a auto nie zabawka, trzeba zdawac sobie
        sprawe, ze jest to jedno z najgrozniejszych narzedzi do zabijania i
        okaleczania. Ponadto ta glupia ambicja, ktora jest przyczyna wiekszsci wypadkow
        jest nie do wytrzewienia. Ja moze jezdze szybko, ale potrafie sobie wyrysowac
        granice. Jazda samochodem wymaga ogromnej uwagi i zdolnosci do przewidywania
        roznych sytuacji, kierowca powinien dzialac jak superkomputer, ciagle
        analizujac sytuacje na drodze, przewidujac, optymalizujac i minimalizujac
        ryzyko. Po co ryzykowac wyprzedzaniem w miejscu niebezpiecznym, kiedy za 200
        metrow mozna to zrobic w bardziej rozsadnych warunkach. Niestety pasazerowie
        nie pomagaja w bezpiecznej jezdzie, ale tylko zwiekszaja zagrozenie -mlodzi
        nagabuja do niebezpiecznych manewrow i duzej predkosci, gdyz sa zadni wiedzy,
        starsi znow, zbyt wtracaja sie w jazde kierowcy, lub zagaduja go zmniejszajac
        jego czujnosc. Kto wie ile ludzi nie postapiloby podobnie jak ten chlopak, w
        koncu nikt nie chce jechac za maluchem, gdyby to bylo BMW, to pewnie jeszcze by
        zyli, chociaz nie wiadomo. Dlatego kierowco, badz swiadom, ze siadajac za
        kolkiem mozesz kiedys dojechac do piekla.
        pozdrawiam
        • Gość: Kierowajca Re: Bardzo dobrze! Do piachu bandyci drogowi.A g IP: 156.17.130.* 20.02.06, 12:51
          sprostowanie:
          >-mlodzi nagabuja do niebezpiecznych manewrow i duzej predkosci, gdyz sa zadni
          >wiedzy,
          nie wiedzy a emocji, wiedzy to oni sie boja.
        • Gość: Andrzej Re: Bardzo dobrze! Do piachu bandyci drogowi.A g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 00:06
          No i jeszcze jeden kandydat na zabójcę. Zastanów się co piszesz! Cała wypowiedź to świadectwo głupoty i lekceważenia życia swojego i innych uczestników ruchu drogowego.
        • Gość: NIEZNAJOMA TRADEDIA W NASZEJ SZKOLE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 15:41
          CO TY QU.. WYGADUJESZ JESTES JAKIS POP.......... CZY JAK MOZESZ TAK MOWIC A
          GDYBY TO SPOTKALO CIEBIE ZASTANOW SIE NAD TYM PALANCIE SZKODA MI TAKICH LUDZI
          JAK WY - SKORO TAK MYSLICIE NO TO
          SORKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!JESTESCIE POPIE..NI
          • Gość: Znak Re: TRADEDIA W NASZEJ SZKOLE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 15:51
            Co by mnie miało spotkać? Jazda po mieście z taką prędkością, że zderzenie może
            rozerwać samochód na dwie części? Samo mi się tak zrobi?
          • Gość: aktalotsan Re: TRADEDIA W NASZEJ SZKOLE IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 16:16
            1. Nie krzycz
            2. Nie przeklinaj
            3. Skoncz przynajmniej 25 lat, załóż rodzinę, i wtedy wróć do artykułu.

        • Gość: Basia Re: Bardzo dobrze! Do piachu bandyci drogowi.A g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 20:01
          po czym bandyta drogowy poznaje bandyte drogowego?...
          Bo z reguły sam jest bandytą i nie ma zielonego pojęcia o życiu i sytuacji na
          drogach...To że Dominik popełnił bład nie oznacza że trzeba go zlinczować!!!A
          tym bardziej najeżdżać na pasażerów! Współczuje rodzicom którzy chowali 18 lat
          i stracili w taki właśnie sposób ukochane dzieci!wy chyba nie wyobrażacie sobie
          co przeżywają ich znajomi i rodziny! pomyślcie jak wy czulibyście się na ich
          miejscu i stracili bliskie wam osoby!czy podobałyby się wam takie słowa
          krytyki? Teraz można tylko gdybać!
          wyrazy wspólczucia dla rodziny i wszystkich znajomych Grzesia i Dominika [*]
          nie bierzcie do serca tego co wygadują Ci kretyni!!
      • Gość: fakir Re: Bardzo dobrze! Do piachu bandyci drogowi.A g IP: 217.97.139.* 20.02.06, 12:57
        Nie wiadomo jakby sie to skonczyło w cieplejszej porze roku - to miejsce to
        mocno uczęszczany przejazd rowerowy - mniej wiecej połowa kierowców ignoruje
        jego istnienie ...
      • Gość: kolega Dominika Re: Bardzo dobrze! Do piachu bandyci drogowi.A g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 18:16
        Selekcja?? Ty jesteś walnięty, szkoda że nie byłes to ty, to by to była
        selekcja - jednego takiego jak ty mniej na świecie. R.I.P Dominik [*]
      • Gość: bonzo [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 18:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kolega !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! LUDZIE !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:17
      Ludzi, nie czytacie uważnie postów.

      Ja go ostrzegałem!!!
      przeczytajcie jeszcze raz:
      ----------------------------------------------------------------
      Cała prawda
      Autor: Gość: kolega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 19.02.06, 18:42


      Powiem tylko jedno: kilka razy miałem przyjemność (licha ta przyjemność) jechać
      z nim i powiedziałem, że jeżdzi jak wariat i "kiedyś się zabije". Wykrakałem. W
      jego szybkiej i nierozważnej jeździe w większości przypadków towarzyszyli
      koledzy z okrzykami "szybciej!", "dawaj, wyprzedzaj go!". Sami sią sobie winni...

      Teraz już ich nie ma, ale nigdy o nich nie zapomnę.... Mimo tego pozostaną w
      moim sercu zawsze z uśmiechem...

      Spoczywajcie w pokoju

      --------------------------------------------------

      nie mogę powiedzieć, że mi nich nie szkoda! Napewno do końca życia będę pamiętał
      o tym zdarzeniu, że byli to moi koledzy.....

      Grzesiek (!!!),
      po pierwsze, nie pisz, że jestem idiotą, gdyż wiesz, że to też Twoja wina i do
      końca życia będziesz z tym żył.

      po drugie, co do "państwowych pieniędzy" to racja, ONI się ŚCIGALI z tym
      MALUCHEM !!! Dlaczego za własną głupotę moi rodzice (jak i całe społeczeństwo)
      ma płacić ? Wiesz ile kosztowała taka akcja? (4karetki, policja, ....).

      To nie był WYPADEK, tylko zabójstwo na życzenie. Wypadek to coś
      nieprzewidywalnego, a oni się ŚCIGALI i wiedzieli jak to się może skończyć.

      Monika,
      tak, to też wina Grześka.

      Kacper,
      to niechdzi, że ktoś jest bez winy, ale są różne ciężary win. Wg. kościoła
      podniesienie głosu na matkę, to też wina, a przyznaję, że to mi się zdarza. NIE
      MASZ RACJI tak pisząc

      fakir,
      Ja bardzo często jeżdze tamtędy na rowerze. To w sumie jedyna sensowna droga do
      centrum z Nowego Dworu.


      NIE ZDAJECIE SOBIE SPRAWY z tego co robicie ich broniąc!!!
      Po prostu podświadomie przyzwalacie na to. ZASTANÓWCIE SIĘ.
      • Gość: noregrets Re: !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! LUDZIE !!!! IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 16:47
        W pełni popieram.

        Jadąc z tyłu zapinam nawet pasy, co wszystkich dziwi-dzięki temu żyję, a pasy po to tam zamontowano.
        Ponadto, ja będąc na miejscu pasażera: kierowca odpowiada za moje życie-jego zachowanie na drodze to determinuje. Gdy mi coś nieodpowiada mówie 'zwolnij', albo 'przestań' - w skrajnych pzypadkach wysiadam (zdażyło się mi tak raz).
        Gdzie tu miejsce na usprawiedliwianie....?
        Pasy, znaki, warunki drogowe - o tym trzeba wiedzieć mając prawo jazdy.
        • Gość: killKeny Re: !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! LUDZIE !!!! IP: *.media4.pl 20.02.06, 16:56
          Swieta racja, zgadzam sie calkowicie z przedmowca. Tu chodzi jednak o to, aby
          inne osoby zrozumialy nastepujaca rzecz. A mianowicie DOMINIK i GRZESIEK mieli
          rodziny, przyjaciol i znajomych. Sprobujcie na milosc boska uszanowac NASZ bol,
          zal, wewnetrzny chaos. Cala sytuacja przerasta Najblizszych - nie byli na to
          przygotowani, nie spodziewali sie tego. Z drugiej strony zrozumncie to, ze
          Rodzina, przyjacie, znajomi - zawsze stana w obronie swoich bliskich, mniej czy
          bajdziej to okazujac. Czas na refleksje przyjdzie pozniej. Sprobujcie byc
          bardzie wyrozumiali i czuli na cierpienie innych, nigdy nie wiadomo co stanie
          sie ktoremus z Was jutro. Smierc nie wybiera! Na kazdego przychodzi czas nawet
          jak sie tego nie spodziewa...
        • Gość: moniki*2 Re:Ludzie mają serce z kamienia!!! IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 19:50
          znałyśmy Grzesia i Dominika!!!!!!nie możecie ludzi oceniać bo nie wiecie jakimi
          ludżmi oni byli i na co było ich stać!!!!!chodziłam z Dominikiem 6lat do klasy
          i wiem jaki on był;był on wspaniałym chłopakiem!!!niech spoczywa w spokoju[*]
          Grzesiu też był wspaniałym chłopakiem zawsze uśmiechniety i pełen życia!!!!
          popaczcie na siebie i swoje wady a póżniej oceniajcie innych!!!!wogóle jak
          możecie tak pisać??oni już nie żyją a wy piszecie takie komentaże troche
          szacunku!!!ale wy chyba nie macie go??!!!!!!postawcie się w roli rodziny...jak
          oni cierpią!!!!!JESTEŚCIE BEZ SERCA!!!!!!!!
          • Gość: papuga Re:Ludzie mają serce z kamienia!!! IP: *.magma-net.pl 21.02.06, 16:16
            Widzę, że jakąś kiepską szkołę kończyliście bo jednego nie nauczyła rozwagi
            innych zaś ortografii. Trudne słowo komentarz pisze się przez RZ.
            • Gość: Diana Re:Ludzie mają serce z kamienia!!! IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 16:38
              Papuga za to TY jesteś idealna, nie ma co...
              Żałosne.

              --------------------------------------------
              Dominik
              Pysiek [*]
      • Gość: leszek Tak jest lepiej dla nich i dla nas. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 11:10
      • Gość: N_d Re: !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! LUDZIE !!!! IP: *.e-wro.net.pl 22.02.06, 16:31
        ty debilu nie wiesz jak bylo a piszesz! wszystko przeliczasz na kase a jak by
        ktos z twojej rodizny miał wypdek i by ktos tak napisał" po drugie, co
        do "państwowych pieniędzy" to racja, ONI się ŚCIGALI z tym MALUCHEM !!!
        Dlaczego za własną głupotę moi rodzice (jak i całe społeczeństwo)ma płacić ?
        Wiesz ile kosztowała taka akcja? (4karetki, policja, ....)." Jesteś jakis chroy
        nie wiesz co rodzina ich przezywa czytajac takie komentarze Jestes prostakiem i
        bydlakiem Jak bym była twoja matka wstydzila bym sie za ciebie jak bys tak
        przykieśm powiedzial w moim towarzystwie Mowia ze luzie powinni sobie pomagac a
        ty bardziej ludzi dołujesz tym cytatem Lecz sie !! ci by sie przydała karteka
        zeby cie zabrali do lekarza!
        • Gość: poirytowany Re: !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! LUDZIE !!!! IP: *.e-wro.net.pl 22.02.06, 16:46
          N_d: skup się na pożegnaniu kolegi czy znajomego, a nie rzucasz mięsem w ludzi i podpisujesz się dzielnicą, z której pochodzili.
          Naucz się pokory.
    • Gość: Gosc M Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 13:21
      To co sie stalo jest straszne...kierowca zawinil bez dwoch zdan...ale dlaczego
      pasazerowie musza cierpiec za wyczyny nieodpowiedzialnego kolesia...Dominik
      zabil dwie osoby, trzeci koles bedzie pewnie kaleka do konca zycia...to jest
      straszne!Nasze drogi sa bardzo niebezpieczne, dlaczego nie wszyscy to biora pod
      uwage wsiadajac do swoich aut????
      • Gość: Znak Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 13:27
        Dlaczego pasażerowie? Bo wsiedli do jego samochodu wiedząc, jak jeździ.
        • tbernard Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 14:04
          Gość portalu: Znak napisał(a):

          > Dlaczego pasażerowie? Bo wsiedli do jego samochodu wiedząc, jak jeździ.

          Nie zawsze wsiadając do czyjegoś samochodu wie się jak kierowca jeździ, ot dla
          przykładu taksówka. Współwina pasażerów byłaby wtedy, gdyby dopingowali go do
          brawurowej jazdy. Czy tak było faktycznie raczej nie sposób ustalić bez zeznań
          kogoś kto przeżył.
          • Gość: Znak Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 14:30
            No bez jaj. Ziomale nie wiedzieli, że kumpel lubi sobie przycisnąć?
            • tbernard Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 14:44
              Gość portalu: Znak napisał(a):

              > No bez jaj. Ziomale nie wiedzieli, że kumpel lubi sobie przycisnąć?

              Twój argument daleki jest od nie budzącego wątpliwości dowodu.
      • Gość: Adam-nd Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 21.02.06, 16:00
        To był nowy odcinek drogi. Ślisko będzie nawet na 4-posmówce w Niemczech.
    • xx23 Caly dramat jeszcze makabryczniejszy 20.02.06, 13:31
      Do tego jeszcze wyczytalem gdzies indziej : ze jeden z pasazerow po walnieciu w
      drzewo wypadl na jezdnie , chwile potem ten wyprzedzany maluch przejechal go
      tuz przed stuknieciem w bok wraka.Wyobrazam jaka groze przezyli kierowca i
      pasazerka malucha.Ze zdjec widac , ze auto mlodocianych musialo jechac co
      najmniej 150 km /h . Maluch jechal prawidlowo i spokojnie 60-tka a ograniczenie
      tam jest do 70-tki jesli sie nie myle.
      • Gość: ja22 Re: Caly dramat jeszcze makabryczniejszy IP: *.nd.e / *.nd.e-wro.pl 20.02.06, 13:38
        po zderzeniu maluch nie przejechal nikogo a pasazerem bylem ja nie kobieta
        Wyrazy wspulczuc dla rodzin Grzeska i Dominikan[*]
    • Gość: Wiew Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.getinleasing.pl / 212.244.52.* 20.02.06, 13:55
      Nie mogę nie dopisać co o tym myślę... Szkoda mi rodzin i bliskich ofiar.
      Bardzo, bardzo im współczuję. Pamiętam jak rozrywający był ból, który czułam po
      tragicznych śmierciach 3 osób z mojego otoczenia (trzy zdarzenia, które nie
      miały ze sobą nic wspólnego). Wydaje się wtedy, że boli każdy oddech...
      Jednak prawda jest taka, że kierowca, który zginął w tym wypadku musiał
      przekroczyc wszelkie dopuszczalne zasady! No chyba, że zdarzyła się jakaś
      awaria, która absolutnie wykracza poza możliwości mojej wyobraźni.
      Kiedy słyszę o takich sytuacjach, kierowcach - najczęściej młodych i wierzących
      w swoją niezniszczalność, zaczynam się modlić... "Panie Boże, trzymaj takich z
      daleka ode mnie i moich bliskich. Chroń nas przed spotkaniem takich kierowców
      na tej samej drodze". Bo ja też mam prawo jazdy, też jeżdżę. Zapytacie czy
      przepisowo? Obrzydliwie przepisowo. Bo właśnie takich efektów brawury i spotkań
      z ludźmi, którzy nie szanują życia swojego i innych, panicznie się boję.
      Jeśli ktoś chce szybko skończyć życie, ok - niech wybierze duże drzewo i ładuje
      co sił. Ale co z tymi, którzy płacą za cudze błędy i brak wyobraźni? Ja nie
      chcę. I Wam nie życzę. Szczególnie Wy, którzy bronicie kierowcy - wpatrzcie się
      w zdjęcia z wypadku i niech ich obraz wypali się pod Waszymi powiekami. Tak,
      żeby przypomniał się Wam zawsze ilekroć zechcecie poszaleć.
      Z kondolencjami dla bliskich,
      życzeniami braku spotkań z kierowcami bez wyobraźni dla innych.
    • Gość: Wiew Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.getinleasing.pl / 212.244.52.* 20.02.06, 14:05
      Jeszcze słowo. W niedzielę (wczoraj) jechałam Strzegomską w stronę Nowego Dworu
      (mieszkam tam) i zobaczyłam to, o czym pisał brat zmarłego kierowcy - morze
      zniczy i kwiaty. Wzruszjące i chwytające za serce. Ale zobaczyłam coś jeszcze -
      3 osoby - 2 dziewczyny i chłopak. On zapalał świeczkę a one spłakane stały...
      na wysepce koło tego nieszczęsnego drzewa! Właściwie na jezdni bo nie chodzi mi
      o pas zieleni tylko właśnie o zamalowaną część jezdni! Ludzie...! Krok do
      kolejnego nieszczęścia. Ja niestety wiem co to ból tak silny, że odbiera
      jasność umysłu, ale te dziewczyny znowu dla siebie i innych stanowiły
      zagrożenie! Ręce opadają. Ludzie, okazujcie szacunek i pamięć, ale myślcie!!!
    • Gość: ŻAL Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 14:33
      Ludzie opamietajcie sie!!!!! To nie kreskówka tylko zwłoki młodych ludzi To
      smierć , zimne ciała na zimnym asfalcie.To przepełnione żalem rodziny,
      znajomi, to ludzie którym tych dwoje młodych chłopaków nigdy nie powie dzien
      dobry ... Nikt nie mówi "chwała im za to" ale zostawmy im trochę godności -
      większej ceny za swoja brawurę zapłaćić nie mogli.
      • Gość: Znak Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 15:09
        Właśnie o to chodzi, że mogli, tylko akurat nikt nie przechodził przez tę jezdnię.
    • Gość: grzeniu Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 15:18
      co oni pie.. ze w tym wypadku na strzegosmije zgineły 4 osoby...2 zginely a 4
      sa w szpitalu...panie dziennikarzu przeprosin...oczekujemy
      • garym Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 15:31
        Gość portalu: grzeniu napisał(a):

        > co oni pie.. ze w tym wypadku na strzegosmije zgineły 4 osoby...2 zginely a 4
        > sa w szpitalu...panie dziennikarzu przeprosin...oczekujemy

        a gdzies ty sie dopatrzyl 4 ofiar smiertelnych w tym artykule?
    • gogo_28 fotki 20.02.06, 15:33
      A teraz odbiegnijmy od tematu.To co się stało to się stało i już nic go nie
      cofnie.Ale możemy coś zrobić dla ICH pamięci.Jesli gdzieś można by publikować
      ICH zdjęcia z różnych stron to by "nadal żyli" w pamięci !!!!
    • Gość: ... Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 15:46
      Oni byli z mojego osiedla... Tam był mój sąsiad... Przeżył... To było strasznie
      kiedy się dowiedziałam... Do teraz jak tlyko pomyśle o tym co się tam wydarzyło
      przechodzi mnie straszny dreszcz... To był tragiczny piątek...
    • Gość: Asia K. Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 15:50
      Ludzie czy wy wszystcy zgłupieliście jak mozna mowic ze dobrze sie mu
      stało.Jednym ze zmarłych był moj kolega choc on nie prowadził to nie czuje do
      kierowcy zadnej winy!!!!widocznie takie było przeznaczenie.Nie życze nikomu aby
      jego bliska osoba umarła tak szybko i bez pożegnania!zastanowcie sie czasem co
      piszecie bo jestescie bez uczuci.Gorsi niz ci co zabili i czuja jakas wine!!
      • Gość: anti Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 16:53
        Przeznaczenie?

        Noga z gazu i by się zmieniło 'przeznaczenie'.
    • Gość: koleżanka "szlachetni sędziowie" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.06, 16:30
      jestem bardzo ciekawa czy jak by wam wasze dziecko lub kolega zmarł czy byscie
      mowili ze mu tak dobrze albo ze sa bandytami???zastanowcie sie nad slowem
      bandyta bo chyba nie znacie jego znaczenia!!szkoda tylko ze jest tylu ludzie
      bez serca izrozumienia ci chłopcy mieli całe zycie przed soba a wy ich juz
      skreslacie!!!!!!!!pomyslcie czasem nad swoim zachowaniem bo to co prezentujecie
      to tylko nieczułosc na ludzka krzywde.Jeden z tych chłopakow był moim kolega
      naprawde nie moge uwierzyc ze go juz nie ma!1
      • Gość: angel_child Re: "szlachetni sędziowie" IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 17:15
        Widzisz, moich dwóch kolegów popełniło samobójstwo (w odstępstwie 2-3 lat)- poruszyło mnie to, ale to ich wybór.
        W przypadku, o którym tu mowa, można było tego uniknąć. Więc nie mów mi, że ludzie tu piszący 'nie mają serca'. Kierowca jest winien i znów wyszła na jaw brawura. Złamał zasady i to porządnie. Ze sobą zabrał jeszcze kolegę.
        Skoro jesteś powiązana emocjonalnie z w/w, więc tym bardziej jesteś nie obiektywna. Oczywiście nie zabrania Ci to wyrażanie opinii, ale działasz pod wpływem silnych bodźców, czego skutkiem jest niezrozumienie osób niepowiązanych z tym zdarzeniem.
      • Gość: crshTSTdummis Re: "szlachetni sędziowie" IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 17:17
        Sami się skreślili.
      • doninika Re: "szlachetni sędziowie" 21.02.06, 07:06
        Czego bronisz bandytę tak to bandyta, bo przez takiego jak ON zginął mój mąż i
        osierocił dzieci,i sama teraz muszę się męczyć ze wszystkim , mój mąż też miał
        życie przed sobą. Szkoda słów .
    • Gość: Gandalf Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.e-wro.net.pl 20.02.06, 17:18
      [*]
      • wcyrku1 Do starszego brata 20.02.06, 18:09
        Rzadko używam wulgaryzmów ale Starszy Bracie twoja arogancja jest porażająca.
        Dałeś dupy jako starszy brat - min. dlatego nie zyje młodszy
        brat. Dałeś dupy zabierając głos na tym
        forum, bo przekonałem się że śmierć brata nie skłania Ciebie do refleksji i
        skruchy w rozmyślaniach nad przyczynami tragedii. Jesteś dalej przekonany że ty
        sam też nie jesteś /cyt./ "niedzielnym kierowcą" więc " ja wam jeszcze pokażę
        !!!
        Jest jeszcze dalsza część tego
        artykułu, jakoś nikt tamtych tragedi nie komentuje. ...
        NIEDZIELA . Golf zderzył się z f126 - którego kierowca nie przeżył. Swiadkowie
        zeznają że kierowca malucha jechał za blisko osi jezdni...
        Od razu
        wiać że tym Golfem jechało takich samych trzech Starszych braci!!!
        Kierowca ne żyje więc jego wina a zginął za karę bo nie ustąpił
        ze swojego pasa jezdni.
        . Starszy Bracie przemyśl swoje wypowiedzi bo
        rodzicom został tylko ten "starszy brat" i czas by już zmądrzał
        • Gość: kToś Re: Do starszego brata IP: *.kom / *.os1.kn.pl 20.02.06, 18:50
          Ty Baranie...zasatnów się lepiej, co wogóle piszesz...Sam jestes kiepsko
          arogancki i sam teraz dajesz dupy, uzywając tak idiotycznych argumentów...Ty
          się lepiej w porę "zrefleksuj", bo z takim podejściem szacunku nie bedziesz
          miał...
    • Gość: aaa Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 17:52
      Nie oceniajmy pochopnie, a lepiej zastanowmy sie dwa razy zanim "mocniej
      docisniemy gaz".
      Pokój ich duszom.
      Tak mi przykro, najszczersze kondolencje dla rodzin Grzesia i Dominika.
      [*]
    • tomek854 Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 18:05
      Czytam wasze kłótnie - te obrzucanie się epitetami, wyzwiskami...

      Niestety najwięcej bluzgów jest w postach tych, którzy najwięcej mówią o szacunku dla zmarłych...

      Piszecie: "ci co zginęli, zapłacili najwyższą cenę, to była ostatnia lekcja w ich życiu".

      Im się już ta lekcja na nic nie przyda - niech spoczywają w spokoju - ale może się przydać innym.

      Szanowni przyjaciele i bracie kierowcy który się zabił - na pewno macie rację. Na pewno nie znamy - może był to niesamowity chłopak, moze miał przed sobą wielką przyszłość - nigdy się już tego niestety nie dowiemy. Ale nie bójmy się nazwać rzeczy po imieniu: te osoby zginęły, BO NIEODPOWIEDZIALNY KIEROWCA JECHAŁ ZA SZYBKO.

      Jeżeli będziemy to przyznawali (a dlaczego nie - w końcu to prawda) to może któryś z jego kolegów pomyśli?

      Byłem kiedyś świadkiem takiej sytuacji na nieistniejącej już stacji Aral - tankujący kierowca zapytał, co to za ołtarzyk na latarni (chodzi o to miejsce, gdzie kiedyś zabił się inny młody kierowca wraz ze swoją dziewczyną jadący białym seatem kiedy wypadli z drogi i owinęli się dookoła latarni - przyczyną oczywiście była nadmierna prędkość). Otóz wtedy temu kierowcy ktoś odpowiedział, "jechał młody jak wariat, to i się zabił" i o mało co nie został pobity przez kolegów tegoż, kupujących akurat piwo (interweniowali akurat będący na stacji ochroniarze). Po czym zbluzgawszy wszystkich od najgorszych młoda załoga wsiadła do samochodu i z piskiem opon (wymuszając pierwszeństwo na jadącym po Hallera Tirze) włączyła się do ruchu.

      Szacunek, pamięć o zmarłych to jedno. Ale mówienie prawdy - to drugie. Jechali za szybko - kierowca był nieodpowiedzialny - zginęli. Im już nie pomożemy. Ale mówmy o tym głosno - może któryś z ich kolegów pomyśli "żebym nie skończył tak jak Dominik" i zdejmie nogę z gazu?
      • Gość: a Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 18:10
        to prawda, ale obwinianie np. brata zmarlego jest idiotyzmem
        • tomek854 Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 18:38
          Powiedzenie mu "wiedziales, jak jezdzi - czemu mu nie zwrociles uwagi?"... Może o tyle idiotyzmem, że niestosowne a i tak nic nie zmieni. Ale teoretycznie słuszne. Tylko po co?
      • Gość: obserwatorka Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.kom / *.os1.kn.pl 20.02.06, 18:27
        Nasze ulice i szosy są pełne takich nieodpowiedzialnych kierowców. Kiedy widzę
        w samochodzie kilku wyrośniętych chłopaków, to staram się jechać jak najdalej
        od nich. Jeżdżę samochodem blisko dwadzieścia lat po całej Europie i takiego
        chamstwa prezentowanego przezpolskich młodych kierowców - typu: mocno nadmierna
        prędkość, wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie pierwszeństwa itd. nie ma
        nigdzie na świecie. Proponuję, żeby płaczący tutaj koledzy ofiar zastanowili
        się nad tym.

        Samochód jest dla ludzi, ale mądrych. Żeby nimi być nie trzeba mieć stu lat - w
        każdym wieku można używać rozumu, a swoją energię wyładowywać w bezpieczniejszy
        sposób. Na pedał gazu naciska mocno dla popisu tylko idiota. Ulice miejskie to
        nie tory wyścigowe. Przeczytałam wszystkie posty i jestem przerażona, jak
        bardzo jesteście lekkomyślni.Wiele lat temu moją ukochaną babcię przejechał na
        pasach na Legnickiej taki kierowca. Miał dwadzieścia lat i tak mu się
        śpieszyło, że nie zauważył kobiety, która po przejściu całej jezdni była już
        metr od chodnika. Było jasno i sucho, ale prędkość z jaką jechał nie dała
        szansy na przeżycie. Nie mam litości dla takich ludzi - każdy, kto tak się
        zachowuje, jest potencjalnym mordercą - trzeba to sobie bardzo wyraźnie
        powiedzieć zamiast szukać usprawiedliwień. Żal mi ich rodzin, śmierć dziecka
        musi być straszną tragedią.

        Proponuję by ta historia stała się lekcję dla tych, którzy lubią nadmiernie
        naciskać pedał gazu. To jedyne, co w tej sytuacji możecie zrobić. Z tego powodu
        uważam za konieczne publikowanie takich okrutnych zdjęć. Może na amatorach
        szarży zrobi to wrażenie. Pomyślcie- to wszystko mogło się nie zdarzyć -
        wystarczyło tylko jechać wolniej. To niewielkie wymaganie.
        • tomek854 Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 18:50
          > Nasze ulice i szosy są pełne takich nieodpowiedzialnych kierowców. Kiedy widzę
          > w samochodzie kilku wyrośniętych chłopaków, to staram się jechać jak najdalej
          > od nich. Jeżdżę samochodem blisko dwadzieścia lat po całej Europie i takiego
          > chamstwa prezentowanego przezpolskich młodych kierowców - typu: mocno nadmierna
          >
          > prędkość, wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie pierwszeństwa itd. nie ma
          > nigdzie na świecie.

          Ja chyba wiem, skąd to się bierze - pojeździłem trochę po UK - zobaczcie ile tam widać starszych osób za kierownicą. Tam samochód to jest coś normalnego -od dawna. Natomiast u nas często w rodzinie pierwszy samochód kupuje np. 18latek. Nawet jeżeli rodzice mieli samochód, to był to maluch, polonez... A taki ktoś kupuje sobie stukonną maszynę (nierzadko w umiarkowanym stanie) i skąd on ma czerpać wzorce bezpiecznej jazdy? Od rodziców, którzy za komuny najwięcej czasu spędzali w kolejce pod CPNem?

          A do tego jeszcze nasze zatłoczone drogi...
          • tomek854 Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 19:06
            test - czyżby cenzura?
            • tomek854 Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach 20.02.06, 19:10
              Aha. Próbowałem odpowiedzieć na post niżej, ale zalecono mi założenie nowego wątku. Czyli trafiłem akurat na cenzurę.

              Chcialem tylko napisac, ze 90% ludzi jezdzi zbyt szybko - owszem, ale wiekszosc z nich w granicach zdrowego rozsadku - jakos ten jadacy o 10 km za szybko kierowca malucha nie spowodowal czyjejsc smierci. A jechal gorszym samochodem w takich samych warunkach.

              Po za tym jeszcze probowalem napisac, ze proby pogrozek,do tych, co spokojnie pisza prawde to nie jest najlepsza metoda aby uczcic pamiec zmarlych.
      • Gość: (ak) Re: Tragiczny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.softbank.pl 20.02.06, 19:15
        Popisy, brawura, bezmyślność .... tragedia. Prawo jazy od 21 lat - nie pozwala
        się dzieciom bawić niebezpiecznymi zabawkami. Zdjęcia publikować i pokazywać w
        szkole. Wrak auta zachować ku przestrodze.

        I niech ci co budują ten ołtarzyk na Strzegomskiej prócz "łączenie się w bólu"
        wyciągną wnioski dla siebie.

        • Gość: koleżanka zmarłych prawko od 21???!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.06, 20:36
          wiesz nie mam nic przeciwko twojemu zdaniu ale znam sama kolesi ktorzy maja
          wiecej niz 21 lat i robią gorsze rzeczy z samochodem niż 18 latkowie to nie
          zależy od wieku tylko od wyobraźni kierowcy.Nawet głupi przyklad ilu kierowców
          po 30-tce jeźdz pijanych i robią gorsze rzeczy bo zabijaja nie siebie a
          bezbronnych ludzi a dla takich "starszych"kierowców to niby nie zabawka???
          • busmen Re: prawko od 21???!!! 21.02.06, 22:20
            Mam pytanie: Do którego liceum oni chodzili? Dominika kiedyś znałem, ale
            drugiego sam nie wiem... może gdybym wiedział jak ma na nazwisko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka