Dodaj do ulubionych

Wzdęcia. POMOCY!!!

22.02.06, 17:24
Witam,
mam 19 lat i wstydliwy problem. Otóż od dłuzszego czasu cierpie na uporczywe
wzdęcia. Mam dziewczyne, u której przebywam po szkole i strasznie sie meczę.
Brzuch mi puchnie ale boję sie wypuścic nagromadzone gazy z obawy o efekt
akustyczny i nie tylko...
czy powinienem się zgłosić do lekarza?
Obserwuj wątek
    • Gość: canon Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.06, 18:19
      herbatki ziolowe...
    • Gość: thruteńń Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 23:56
      No i co?
      Jak kocha to na pewno z szacunkiem wysłucha i nie tylko...

      Ja bym się nie obcyndalał, ważne jest by żyć bez stresów.
    • Gość: mojo Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 23.02.06, 00:01
      espumisan - taki lek na wzdecia
      • matador666 Re: Wzdęcia. POMOCY!!! 23.02.06, 00:46
        Brałem, nie pomaga:((((
        • Gość: Jaś Gupi Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 23.02.06, 11:08
          Znajdź sobie narzeczoną Niemkę - bedzie zachwycona;)
        • Gość: artur Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 23.02.06, 11:32
          masz rację, espumisan można wywalić do kosza, mnie nie pomógł również.
          Zauważyłem, że jedząc regularnie raz dziennie musli z jogurtem ilość gazów
          drastycznie spadła a co za tym idzie ilość "upustów" również. Aha no i ważne
          było w moim przypadku, że przestałem jeść w kantynie i innych knajpach (choć
          lubię) nawet jak jestem głodny to czekam na domowe jedzenie.
          Niektórzy tak mają, że ich bebechy są bardziej czułe i tyle,
          powodzenia
    • Gość: jjjjj Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.02.06, 14:00
      Zmien diete, nie jedz ciezkich smazonych rzeczy, i nie pij gazowanych napojow
      • el.dupa Re: Wzdęcia. POMOCY!!! 23.02.06, 15:01
        Moja luba bardzo nastrojowo podsrywa fiołkami:)
    • Gość: alfabet Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:28
      Pierdzenie jest uznawane w niektórych kulturach
      jako dowód największej i dozgonnej miłości oraz sympatii
      do drugiej osoby.

      Głowa do góry !
      • matador666 Re: Wzdęcia. POMOCY!!! 23.02.06, 23:39
        ale w naszej nie!!! Diametralnie zmieniłem dietę.Na razie wzdyma mnie tak samo.
    • Gość: piast9 Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.pop.e / *.pop.e-wro.pl 23.02.06, 23:55
      Obejrzyj sobie najpierw film "Nic śmiesznego"
    • Gość: patyk Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.06, 00:39
      ty wracaj, dziecko, do matmy. 19 lat i ma dziewczynę!!! dupy ci w głowie,
      gó..arzu.
      • Gość: don juan Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.06, 10:35
        To jest test na to czy warto sie wiazac z kobietą. Każdy pryka a im wcześniej
        to zrobisz przy swojej pani tym wcześniej sie dowiesz czy normalnie na to
        zareaguje. Ja tam pierdzę juz na trzeciej randce (bekam na drugiej). Częśc
        kandydatek niestety odpada ale te co przejdą test są prawdziwą wartością.
        • Gość: Maciek Menda Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:58
          Ja jestem zdania,że poprukiwanie w towarzystwie
          wcale nie jest w złym tonie.
          Oczywiście zdarzają mi też się głośne "pomruki",
          wtedy ja się śmieję i inni się śmieją.

    • Gość: S22 Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 12:54
      Lubię te efekty akustyczne. Gdzie to można usłyszeć,
      aby ocenić dolegliwość ?
      • Gość: ihaha Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.06, 14:26
        Włącz radio ma w ryja:P
    • Gość: BohaterOrderu Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 17:54
      Puszczaj gazy gdzie się da.
      Dodawaj nieoczekiwanie ognia z zapalniczki.

      Zdobędziesz każdą dziewczynę !
      • Gość: gaz on Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.02.06, 20:31
        Ja najbardziej lubie puszczac cichacze w zatloczonej windzie, w kolejce do kasy
        lub w kinie. Obserwuje z rozbawieniem konsternacje otoczenia;-).
        • bas.rutten Re: Wzdęcia. POMOCY!!! 26.02.06, 21:59
          Ja kupowałem tzw. superśmierdziela w sklepie "ale jaja" i rozpylałem w szkole:))
          • matador666 Re: Wzdęcia. POMOCY!!! 28.02.06, 18:15
            Przez kilka dni byłem na lekkostrawnej diecie ale nic nie pomogło. Nadal mnie
            wzdyma! Czy musze iść z tym do lekarza? Przyznam, że się wstydzę.
            • Gość: pierdziochu Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.06, 18:46
              Te pierdzenie to efekt nadwrażliwości jelita.Ja mam to samo mimo że uprawiam
              sport i ciągle jestem w ruchu.Nie toleruję mleka,choć go lubię i trudno mi go
              sobie odmówić.Bierze mnie po niektórych mięsach,kaszy,fasoli Jaśce.Nie
              tolerujemy laktozy-enzymu zawartego właśnie w mleku.Mówią,że jak ktoś szybko je
              i nie gryzie dobrze to też potem pierdzi i tak może jest u ciebie.Spróbuj
              jeszcze coś innego z leków na wzdęcia.Jak twierdzisz dalej,że mimo tego
              będziesz dalej pierdział i nic ci to nie da to zgłoś się do lekarza,on musi cię
              przebadać,przecież nie pierdzisz od powietrza.Gdybym miał panienę to krępował
              bym się przy niej pykać ale na razie mieszkam z rodzicami i przy nich bez
              skrępowania-normalka!
            • Gość: pas Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 28.02.06, 22:50
              Idź do lekarza i nie wstydx się. Lekarz się nie zdziwi, bo to dosyć częsta
              dolegliwość. Kuracja trwa kilka miesięcy i nie jest specjalnie klopotliwa
              (tabletki). Należy jeść dużo warzyw, unikać ciężkostrawnych potraw i jeść
              powoli - dokładnie gryżć!Powodzenia!
              • Gość: bąk Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.02.06, 23:37
                Ciekawe czy każe Ci zademonstrować swój problem:)
                • Gość: olo Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 13:09
                  Spoko, jak sie laska nie przekona do pierdzenia to ja zmien.
                  • Gość: Bigben2 Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 15:47
                    Pierdzenie w towarzystwie?
                    Czemu nie ?

                    Jeśli jest na to chociażby milczące przyzwolenie,
                    daję ostro i olewam "dobrze wychowanych".

                    Twórzmy nową jakość życia ...

                    • Gość: m-2 Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 23:36
                      Przyłączam się do hymnów pochwalnych na część nieskrępowanego
                      niczym pierdzenia gdzie popadnie i w miarę możliwości głośno.
                      • platformers Re: Wzdęcia. POMOCY!!! 02.03.06, 00:17
                        Dokładnie tak. W dniu urodzin naszego sekretarza 18 lutego uroczyście
                        wypierdzieliśmy mu sto lat.
                        • matador666 Re: Wzdęcia. POMOCY!!! 03.03.06, 10:47
                          a do jakiego lekarza się udać z taką dolegliwością?
                          • starykot Re: Wzdęcia. POMOCY!!! 03.03.06, 10:59
                            Najlepiej do gastrologa (polecam na pl.Solidarności Endo Med). Spróbuj również
                            pić przez kilka-kilkanaście dni napar z kopru włoskiego - pomaga.
                            • Gość: kiepski Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.06, 15:50
                              Chłopie, nie przejmuj się. Każdy pierdzi. Angelina Jolie i Brad Pitt również:)
                              • Gość: kAŻdY Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 17:47
                                Nie wierzę,że każdy. Na pewno nie takie autorytety moralne
                                jak Doktor Kolczyk czy też np. obrońca ludu pracującego miast i wsi
                                tow. Miller.

                                To nie może być prawdą,że wszyscy.
    • Gość: przestroga Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 21:00
      Żeby nie ten "dech",
      To by człowiek zdechł!
      • Gość: dżej dżej Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.03.06, 21:31
        Nawet mój pies pierdzi.
        • Gość: piert Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 22:49
          Pierdzenie (głośne) jest jazzy.
    • Gość: BURAK Re: Wzdęcia. POMOCY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 13:09
      Jedz gotowane buraki...tylko czerwone!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka