Dodaj do ulubionych

Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa

06.03.06, 02:33
Czytanie apelu Frasyniuka o koalicje z SLD i jego dalsze wypowiedzi w tym
temacie, u każdego, kto pamięta choć coś niecoś z historii najnowszej, budzić
może tylko politowanie. Jest to bankructwo polityczne człowieka, który
kompletnie zapomniał, skąd pochodziła jego polityczna legitymacja. Michnik
może snuć plany politycznych aliansów "z" i wewnątrz post-komunistycznej
lewicy. Frasyniuk nie. Kto tego nie rozumie, szkoda.

Pominąć można argument praktyczny, że jeszcze kilka miesięcy temu PD, przy
ogromnym udziale mediów (GW) i sondaży, mogła jawić się (pytanie komu?) jako
polityczna opcja. Dziś jest to żałosna partyjka "opcji rózowej" bez
jakiejkolwiek wiarygodności. Nie brakuje natomiast "demokratom.pl" apetytów
na odgrywanie roli "myślącej" opozycji, choć skąd to wysokie mniemanie o
sobie, trudno zrozumieć.

Frasyniuk wygląda na desperata, który za wszelką cenę chce sie gdzieś
przyczepić - PO czy SLD, co za róznica. Być może Pan frasyniuk żadnej róznicy
między tymi ugrupowaniami nie widzi, liczy sie władza, ne c'est pas??? Byle
pozostać na "scenie politycznej" jako "partner".

Naprawdę, komuś kto za 'Władka' dwadzieścia lat temu dał by się pokroić,
przykro o tym pisać. Autentyczny lider robotniczy stoczył się na pozycje
politycznego bankruta, który udowadnia, iż w polityce liczy się dla
niego "bycie" za wszelką cenę, bez zwracania uwagi na jakiekolwiek wartości!

I jeszcze jedno. Podobno Piotr Bednarz "powłóczy nogami" gdy on (Frasyniuk)
biegnie. Mam nadzieję, że Wrocławianie zapamiętali to obraźliwe, pełne buty
określenie, które padło z ust "tego lepszego" w pamiętnym tekście GW - to
najsmutniejsze świadectwo osobistej ewolucji "b.przewodniczącego regionu".
Dokąd Pan biegnie, Panie Frasyniuk?

WMWojnarowicz
Obserwuj wątek
    • Gość: wrocek Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: 195.20.110.* 06.03.06, 08:27
      Jak to gdzie biegnie ... do tramwaju. Bo jego miejsce jest tam , za sterami
      wozu bojowego zwanego tramwajem.
      Motorniczy na swoje miejsca wracaj !!!
    • kasia20055 Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa 06.03.06, 08:53
      Frasyniuk powinien po prostu wstąpić do SLD. I ostatecznie podporządkować się
      następcom Jaruzelskiego i Kiszczaka.
    • milkowski Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa 06.03.06, 09:18
      No i ujawnił się cały RÓŻOWY UKŁAD SALONU.
      Kto nie wierzył to już powinien się przekonać.

      Tomek ze Świdnicy
    • map4 Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa 06.03.06, 12:15
      Kiedyś mówiono o "kanapowych partiach" na prawicy. No proszę, jak pięknie Włodek
      się w tradycję kanapowych rozwiązań wpisuje. Jego strategia wygląda mniej więcej
      tak: przyczepi się jak gó.. do okrętu, ale pierwszy zawoła: no to płyniemy.

      Kolego Włodku: dzisiaj już nawet Samoobrona nie jest zainteresowana
      poststyropianowymi listkami figowymi. Czas podziału na Etos i resztę, czyli sens
      Twojego politycznego istnienia minął.

      Pogódź się z tym wreszcie, odejść też trzeba umieć.
      Zaczep się gdzieś na uniwerku jako wykładowca i czaruj rozkochane w konspirze
      studentki. Arrivederci mon amore, spoczywaj w pokoju.
    • Gość: albin Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.06, 14:10
      Panie Władek, z komuchami trzeba się było dogadać dziesięć lat temu, a nie
      teraz. Teraz jesteście nikim, a wtedy ewentualnie moglibyście mieć jakiś wpływ.
      Jakżeście się wypięli na 1/3 ludzi, do których wcale nie było wam tak daleko, to
      i efekty się szybko pojawiły: wujek Tadek poszedł w odstawkę, wujek Bronek
      jeszcze trochę napuszenie pogadał, i tyle.
      • Gość: pamiętliwy Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 06.03.06, 15:29
        Gość portalu: albin napisał(a):

        > Panie Władek, z komuchami trzeba się było dogadać dziesięć lat temu, a nie
        > teraz. Teraz jesteście nikim, a wtedy ewentualnie moglibyście mieć jakiś
        > wpływ.

        Dogadać to oni się dogadali już w 1989 r. - przy Okrągłym Stole.
        Dobrze napisał Jacek Fedorowicz w jednym ze swoich felietonów - nasza wolność
        nie została wywalczona, ona została kupiona, a ceną za nią było uwłaszczenie
        całej PZPR-owskiej nomeklatury: posady w bankach, zarządach, spółkach skarbu
        państwa, fundacjach...
        To było podzielenie się władzą na zasadzie: "my się posuniemy, a wy dacie się
        nam nachapać".

        I tego Ci, Władku, nie zapomnimy NIGDY!

        • Gość: albin Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.06, 15:45
          No i bardzo dobrze, że nie trzeba było tej, nazwijmy to, wolności wywalczać.
          Dobrze dla każdego, poza kilkoma niewyżytymi konspiratorami o mentalności kibola
          zadymowego.
    • Gość: bies Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.toya.net.pl 06.03.06, 14:23
      Tekst Pana jest iście z poprzedniej epoki, mimo, że stwierdza Pan, że walczył
      razem z Władkiem Frasyniukiem. A o co Pan walczył? Władek Frasyniuk walczył o
      wolność ale też o to, by w naszym kraju szanowano obywatela za to kim jest, co
      sobą reprezentuje, a nie za to, czy pochodzi z jedynej słusznej opcji
      politycznej, czy w ilu bankach ma konta.
      Demokracja, o którą walczył Władek Frasyniuk, wygrała wówczas w naszym kraju -
      ale jak widać z pana tekstu - pan do niej jeszcze nie dorósł.
      Władek Frasyniuk dojrzewa wraz z dojrzewającą w Polsce demokracją i potrafi
      przystosować się do zmieniającej się rzeczywistości. Lata 80-te były 25 lat
      wcześniej - wtedy świat wyglądał inaczej i inni ludzie byli potrzebni w walce o
      demokrację. Pan zdaje się w tamtych latach utknął na dobre.
      Nikt Panu nie broni współpracy z "jedynie słusznymi" politykami PiS-u, LPR-u,
      czy SAMOOBRONY ale nie ma PAn żadnego prawa opluwania tych, którzy widzą inną
      alternatywę dla naszego kraju.
      Demokracja to również tolerancja i szacunek dla jednostki - nienawiść do ludzi
      wpajał zupełnie inny system polityczny. On się nazywał FASZYZM.
      Frasyniuk nie jest desperatem lecz logicznie i trzeźwo myślącym politykiem,
      dbającym o to, aby zdobycze sierpnia-80 nie zostały przez obecny rząd
      zaprzepaszczone. Pan jest fanatykiem, do którego nie potrafi dotrzeć tak prosta
      prawda, że obecne SLD, SdPL, czy inne partie lewicowe - TO NIE PZPR! I śmiem
      sądzić, że w obecnych władzach tych partii mniej jest post-PZPRowców i doradców
      PRL-u, niż w tych wielbionych przez pana "jedynie słusznych".
      I jeszcze jedno - w swojej nienawiści nie zauwżył pan jednego drobnego faktu -
      gdyby Frasyniuk chciał władzy za wszelką cenę - dziś byłby posłem. Jego osobę
      na swoją listę wyborczą wpisałaby każda partia (od lewa do prawa) z wielką
      satysfakcją.
      Wniosek jest więc prosty: Frasyniukowi się udało zdobyć autorytet i znależć się
      na kartach historii - Panu nie, więc sfrustrowany, niedoceniony chłopczyk,
      żyjący wciąż w latach 80-tych opluwa wszystkich dookoła, by zwrócić na siebie
      uwagę. ŻAŁOSNE !!!!
      • Gość: VOX777 O czym Ty piszesz? IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.03.06, 14:27
        Jemu sie udało cos zrobic? TAK ale chyba tylko dla siebie Kredyt szybko
        spłacony, kasa z tankowca się skonczyła więc trzeba znow sie czegoś imac aby
        miec na zycie i moze twarz w TV pokazac........ tyle ze tej twarzy to spoza
        słomy co z butów wychodzi mało widac
      • Gość: Rasta Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 16:37
        "Demokracja to również tolerancja i szacunek dla jednostki" - bratanie sie z
        aparatczykami z SLD, ktorzy tworzyli totalitarne panstwo to brak szacunku dla
        tych, ktorzy walczyli o wolnosc. To jest zalosne, a nie krytyka Frasyniuka,
        ktory kompromituje sie w kazdych wyborach.
        • Gość: albin Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.06, 16:41
          Jakimi aparatczykami, młotku? Ile tam po dwudziestu latach może być
          aparatczyków? Pomyśl trochę.
          • Gość: Rasta Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 16:46
            Skoro przed Olejniczakiem bylo ich tylu, to myslisz, ze teraz sie duzo zmienilo?
            Mlotek to by sie przydal, zebys zaczal myslec ;)
      • Gość: oo77 Do "biesa' IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.06, 01:21
        Szanowny 'biesie':

        Po pierwsze, nie ma w tekście nienawiści, nie ma opluwania. Jest krytyka i do
        tej, wobec polityków, w systemie demokratycznym mam prawo. Zgadzamy się?

        To w kwestii głównej. Tak się składa, że nie jestem po stronie żadnej polskiej
        partii, nie widzę też w swoim tekście niczego o "jedynie słusznych". Gdzie
        utknąłem, do czego nie dorosłem, czy jestem sfrustrowanym "chłopczykiem" czy
        nie, nie należy do tematu. Poza tym, skąd taka dawka osobistej animozji? W
        demokracji możemy się bardzo głęboko, fundamentalnie wręcz różnić, bez potrzeby
        personalnego obrażania się, ne c'est pas?!

        SLD jest spadkobiercą PZPR i osobowo nadal jest to partia dawnego aparatu, ze
        swymi gwiazdami w rodzaju Kwaśniewskiego na czele, nawet jeżeli kol. Olejniczak
        był w tym czasie w przedszkolu. Na czym polegała "wizja" b. towarzyszy - widać
        gołym okiem. Czy to znaczy, że obecni prominenci są kryształowi, wątpię, ale to
        inna para kaloszy.

        Uważam, (wolno mi???) że Frasyniuk do niczego nie dojrzewa, jest akurat
        przykładem odejścia od wartosci, które przyświecały dużej grupie ludzi, która
        go wybrała na lidera. Oni umieścili go na kartach historii, za nieco inne
        zasługi. Tego mu nikt nie odbiera, a moje rozczarowanie jest tym głębsze, im
        większy jest kontrast między "tamtym" a "tym" Władkiem.

        SLD alternatywą dla Polski? No, to znaczy, że diametralnie różnimy się w ocenie
        zarówno teraźniejszości jak i przyszłości, (skoro w Pana/Pani ujęciu o
        przeszłości mówić nie wolno!).
        Na UWr uczono mnie takiej maksymy - Nomina sunt odiosa. Churchill twierdził, że
        rozmawiac może z każdym, natomiast nie z każdym może zjeść obiad.

        Ma Pan/Pani prawo popierać próby szukania szansy PD na powrót w obręb władzy w
        połączeniu się z SLD, (skoro Tusk i PO propozycję WF zwyczajnie zignorowali),
        ale proszę pozwolić mi na opinię, że to żałosny finał "opozycji".

        mimo różnic, załączam pozdrowienia

        WMWojnarowicz
    • dwpp Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa 06.03.06, 20:31
      PD pokazuje swoje praedziwe oblicze - sojuszników i miłośników postkomunistów.
      Zresztąs nie ma się co dziwić patrząc kto tam należy.
    • Gość: wiwka Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: 62.87.132.* 07.03.06, 09:49
      Frasyniuk to jeden z najbardziej wyrafinowanych, nastawionych na rządową kasę
      polityk. Nieważne z kim byle sie tylko załapać. Zupełne dno moralne!
    • Gość: UW/SLD/PO/PIS/LPR "brakuje poważnych debat publicznych" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 01:34
      1) uniwersytety to jedne z najbardziej hermetycznych srodowisk, najpierw trzeba
      by rozpoczac debatę o uniwersytetach i nauce, a dopiero potem kolejne.

      2) jak frasyniuk był u władzy to żadnych debat nie widziałem

      3) to taki sam ściemniacz jak reszta, ma tylko włączoną inną melodyjkę
    • Gość: maniek.27 Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.lublin.mm.pl 08.03.06, 09:39
      Ciągnie do koryta oj ciągnie
    • Gość: ec Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: 80.54.21.* 08.03.06, 09:54
      Odkrył drugie swoje oblicze, jakie to jest smutne:-(
    • Gość: hj Re: Frasyniuk: Koalicja z SLD jest możliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 07:37
      www.pis.org.pl/multimedia.php?transmisja=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka