Dodaj do ulubionych

Wrocławskie animozje

IP: *.pl 14.10.01, 16:45
Wczesniej w poruszanym przeze mnie temacie "Jak jeżdżą sąsiedzi" wypowiadaliśmy
się co do wzajemnych opini na temat ościennych Wrockowi kierowców.
Dziś z pozycji Wrocławianina na wygnaniu chciałbym się dowiedziec jakiego typu
panują animozję miedzy "Wrocławiem" w szerokim słowa znaczeniu, a innymi
regionami naszego kraju i co jest ich powodem.Dla przykłądu, choć znanego
podaje Warszawa-Kraków ( o stolice),Kielce -Radom ( o podział województwa).Jak
jest w przypadku Magicznego Miasta?
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Re: Wrocławskie animozje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.01, 19:18
      Nie słyszałem o takowych. Oczywiście nie dotyczy to kibiców. Tu układy są różne.
      • roberto65 Re: Wrocławskie animozje 14.10.01, 19:50
        Ja podobnie. O animozjach między kibicami słyszałem wiele ale między zwykłymi
        ludżmi raczej nie...
        • Gość: hrabiaa Re: Wrocławskie animozje IP: *.eu.org 14.10.01, 20:43
          Wyidealizowany kraj, ludzie szanujący inne poglądy ? To coś z Andersena.
          • roberto65 Re: Wrocławskie animozje 14.10.01, 21:10
            ...nie do końca...
        • Gość: bonczek Re: Wrocławskie animozje IP: *.pl 15.10.01, 07:35
          jeśli jest tak jak piszesz to czemu spory procent dyskusji na forum
          zajmuje "przekomarzanie" sie z Poznaniem ?
          • roberto65 Re: Wrocławskie animozje - DO BĄCZYDŁA 15.10.01, 22:58


            ...to nie tyle przekomarzanie się (przynajmniej w moim przypadku). Ja nie chcę
            udawadniać, ze Wrocław czy Poznań jest lepszy, tylko przedstawiam na naszym
            forum wiadomosci o inwestycjach itp dotyczących naszego Wrocławia i majacych w
            nim powstać w najbliższych latach...
            A co niektórzy Forumowicze z Poznania odebrali to na opak i sadzili (niektórzy
            pewnie nadal sądzą), ze ten Roberto za wszelką cenę chce udowodnić, że we
            Wrocławiu to są takie inwestycje, ze hej, a w Poznaniu nic się w tym względzie
            nie dizeje. No to są w blęłdzie...
            Jednak trudno, zebym ja sporządzał listę inwestycji pozńanskich , skoro jestem
            mieszkańcem Wrocławia i bliżej znam inwestycje Wrocławskie niż Pozńańskie...

            Pozdro !
            • Gość: bonczek Re: Wrocławskie animozje - DO BĄCZYDŁA IP: *.pl 16.10.01, 07:43
              ha roberto nie chodzi mi jak zapewne wiesz o zawiść ,czy niechęc ale własnie to
              takie sprawy jak poruszyłes czyli polemike z poznaniem o potencjał
              wystawienniczy.Smiem twierdzić, choc byc może jestem w błedzie ,że jest to
              jakaś animozja choć może nie tak mocno zakorzeniona i nie przybierajaca takich
              rozmiarów jak te pomiędzy warszawą a krakowem.
              Jendak brak owych animozji może mnie tylko cieszyć bo charakteryzuje on osoby
              tak dojrzałe jak i inteligentne
              Pozdrawiam serdecznie
              • roberto65 Re: Wrocławskie animozje - DO BĄCZYDŁA 16.10.01, 20:32
                Witaj Bączek !
                Jeżeli chodzi o potencjał wystawienniczy, to raczej może oprócz jednej, dwóch
                osób, nikt z Poznaniem nie dyskutuje na ten temat, bo wiadomo, ze jeżeli chodzi
                o targi itp, Poznania nikt raczej szybko w Polsce w tej dziedzinie
                nie "przeskoczy". Ale jezeli chodzi już np o inwestycje biurowe, hotelowe, to
                Poznanń dawno już został wyprzeedzony przez Wrocław czy Trójmiasto. W
                inwestycjach przemysłowych Poznań jest znbnacznie wyżej od Wrocławia i dopóki
                nie otworzy się terenów inwestycyjnych dla przemysłu na północy Wrocławia
                (Żmiogrodzka i okolice) i południu (pas aktywności inwestycyjnej od
                Karkonoskiej aż do lotniska na Strachowicach i dopóki fabryki i zakł
                przemysłowe powstawaćć będą w Kobierzycach, Bielanach, Długołęca, Środzie
                Śląskiej i okolicahc, Pietrzekowiacahc czy Kątach Wrocławskichg, to na pewno
                Poznania w dziedzinie przyciagania zakł przemysłowych nie wyprzedzimy...

                A co do animozji, to myślę, że takowych między zwykłymi Wrocławiakanmi i
                Poznanniakami nie ma i chyba nie było... Drobne utarczki słowne itp były są i
                an pewno będą...tak to już bywa...

                Serdeczne pozdro !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka