Dodaj do ulubionych

Grzane wino

08.12.02, 19:34
Może ktoś ma wypróbowany przepis, bo chciałabym zrobić w domu, takie wino to
chyba najlepsze na takie mrozy :-)))))))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: umf Re: Grzane wino IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.02, 19:50
      Czerwone, półwytrawne lub wytrawne wino podgrzane razem z
      goździkami.
    • Gość: jajaccek Re: Grzane wino IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 08.12.02, 19:52
      Skrzynka czerwonego slodkiego, gozdziki, mozna wanilii. Powoli podgrzewac. Nie
      zagotowac!!!!! Bo najlepsze pojdzie w powietrze. Pic malymi lyczkami, po kazdym
      glosno wydyhac-hhhhuu, delektowac.
      • Gość: m* Re: Grzane wino IP: 62.233.178.* 08.12.02, 19:56
        wino+goździki+cynamon!!!!!!!! i + miód
    • Gość: jajaccek Re: Grzane wino IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 08.12.02, 19:57
      Polwytrawne tez moze byc, ale doslodzic co nieco trzeba.
    • Gość: Kociątko Re: Grzane wino IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.02, 21:41
      to ja sie podzielę przepisem :) sprawdzony wielokrotnie
      butelka czerwonego wina - półwytrawne albo wytrawne (ja zazwyczaj uzywam
      niesmiertelnej Sophii ;) Merlot albo Melnik najlepsza)
      gożdziki - kilka sztuk; cynamon - koniecznie w laskach żeby nie pływały smieci
      w winku
      słoik miodu (oczywiście cały nie zużyje się), ewentualnie cukier
      jak ktoś lubi mozna sok malinowy albo inny

      winko z przyprawami an małym ogniu podgrzewamy, nie gotować!!! ; jak sie
      ociepli to dodajemy kilka łyżek miodu, sprawdzając smak (ilość miodu zalezy od
      indywidualnych upodobań ;) i dalej podgrzewamy aż bedzie gorące, przelwamy do
      naczyń pitnych i spożywamy :)

      miłej konsumpcji, grzane wino jest dobre na wszystko :)
      • Gość: arvena Re: Grzane wino IP: *.koof.com.pl 08.12.02, 22:53
        dla leni: idziesz do Hitu lub Carrefoura, kupujesz butelkę grzańca
        galicyjskiego za ok. 11 zł, podgrzewasz w garnku lub mikrofali:P
        wiem ,że to odziera grzańca z romantyzmu, ale dodam ,że takiego samego grzańca
        (czyli made in butelka+ ciepło) podają w Baszcie:)
        Buźka
    • Gość: duzY Grzaniec z jajkiem. IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.12.02, 12:04
      Wino czerwone słodkie (lub pół - wg gustu można dosłodzić) podgrzewamy z kilkom
      gożdzikami, laską cynamonu, gałką muszkatołową. W kubku ucieramy żółtko z
      cukrem. Tuz przed zagotowonaiem wina odlewamy odrobine do kubka (hartujemy
      kogel) i wszystko z kubka powoli wlewamy do wina mieszając. Nie zagotowujemy
      ale jeszcze chwilę podgrzewamy.
      Na zdrowie.
      • Gość: duzY PS. Tak samo robimy grzane piwo. (n/t) IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.12.02, 12:06
        • Gość: jacek Re: PS. Tak samo robimy grzane piwo. (n/t) IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 09.12.02, 13:34
          mocna kawa z dużą ilością rumu lub koniaku też rozgrzewa mmmm...
    • Gość: mjot Grzaniec wymaga otoczki IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 16:22
      Taaaak...
      I koniecznie naczynka grube, co by temperaturka dłużej grzała dłonie.
      No i w gronie miłym usiąść z kończynami dolnymi wyciągniętymi w kierunku
      kominka (takiego prawdziwego, otwartego a nie jakiejś metalowej skrzynki).
      Ogień trzaska, czasami sypnie skrą, a za oknem prześlicznie oblodzony las...
      Ech chce się żyć!

      Najniższe ukłony!
      Rozleniwiony M.J.
      • Gość: kinga! Re: Grzaniec pychotka! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 21:32
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka