kszychol
09.04.06, 20:34
Czyżby nauczycielka biologii miała swój własny, zastrzeżony i zatwierdzony
przez MEN cykl i program nauczania, że martwi się o rzekome prawa autorskie?
Czy może boi się, że nagrana lekcja pokaże jej ewentualną nieudolność w
prowadzeniu zajęć?