doroszka
30.12.02, 15:12
Mieszkam od roku na Szybowcowej i nie zanosi się na zmianę lokum, więc
chciałabym móc iśc tu do jakiegoś normalnego lekarza pierwszego kontaktu. na
razie musiałabym jechać na drugi koniec Wrocławia.
Chcę przenieść swoją kartę do jakiejś pobliskiej przychodni, ale nie wiem,
czy nie trafię na jakiegoś lekarza-świra, który będzie się wzbraniał przed
skierowaniem mnie na głupie badanie krwi w obawie o koszty przychodni, albo
na wiadomość, że kaszlę, powie "tak ma być". Tyle w dużym skrócie złe
doświadczenia z przychodni wrocławskich, wliczając w to głównie studencki
Plac Katedralny (nie pozdrawiam).
Czy ktoś mógłby mi polecić jakiegoś ludzkiego, kompetentnego lekarza
pierwszego kontaktu, do którego nie będe musiała się telepać godzinę?
Wieść o dobrych specjalistach z dowolnej dziedziny medycznej również
docenię :)
Zdrowiukiego Nowego Roku!
Doroszka