IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 19:17
Czym jest dla was seks?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dari To w końcu miłość czy seks? IP: 213.199.230.* 30.12.02, 21:48
      Andrzej napisał(a):
      > Czym jest dla was seks?

      Rozrywką zbliżającą z darzoną uczuciem osobą i sposobem
      okazywania jej uczuć :)

      pozdrawiam
      Dari


      • Gość: Alen Re: To w końcu miłość czy seks? IP: proxy / *.i-one.at 30.12.02, 22:38
        Potrzebą fizjologiczną , do zaspokojenia której potrzebny mi kobieta którą
        darzę szczególnym uczuciem . Kobieta która działa w na mój system nerwowy w
        szczególny sposób , w taki który wskrzesza we mnie najprymitywniejsze
        instynkty w dziedzinie seksu.

        Na pytanie " To w końcu miłość czy seks?" odpowiedział bym że dla mnie to są
        rzeczy nie rozłączne, dopełniające się ,tworzące pełnie w tej dziedzinie.

        Alen.
        • Gość: seks Re: To w końcu miłość czy seks? IP: *.vpn.gazeta.pl 30.12.02, 23:01

          " To w końcu miłość czy seks?"
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Potrzebą fizjologiczną , do zaspokojenia której potrzebny mi kobieta którą
          > darzę szczególnym uczuciem . Kobieta która działa w na mój system nerwowy w
          > szczególny sposób , w taki który wskrzesza we mnie najprymitywniejsze
          > instynkty w dziedzinie seksu.
          >
          > Na pytanie " To w końcu miłość czy seks?" odpowiedział bym że dla mnie to są
          > rzeczy nie rozłączne, dopełniające się ,tworzące pełnie w tej dziedzinie.
          >
          > Alen.
          • Gość: Alen Re: To w końcu miłość czy seks? IP: proxy / *.i-one.at 31.12.02, 00:26
            Gość portalu: seks napisał(a):

            >
            > " To w końcu miłość czy seks?"
            >
            Jak by Tobie lepiej zobrazować, może tak.
            Widzisz , pożądać można wiele kobiet , co nie oznacza jeszcze nic poza tym że
            jesteś zdrowym samcem, bądź samicą . Tak długo jak długo potrafisz się
            kontrolować i oprzeć się swoim naturalnym instynktą, myślę że jest ok.
            Ale gdy spotkasz kobietę którą pożądasz i nie tylko, którą kochasz i która
            odwzajemni Ciebie podobnym uczuciem , wtedy jest to optymalna konstelacja.
            Jak spojrzę na moich kolegów z Wrocławia ,którzy wcześniej byli tz.
            Casasnawami , oni najgorzej ułożyli sobie życie. Ze strzępili się na samicach
            i zostali tylko samcami . Być mężczyzną to nie tylko być samcem , to znacznie
            coś więcej .
            Niestety przeżycie pewnych stanów dojrzałości jest tylko możliwe pod pewnymi
            warunkami. Myślę że te warunki są zarówno bardzo indywidualne jak i ogólne,
            trzeba mieć jakieś zasady w życiu.
            Gdy rozmawiam z rówieśnikami , wielu narzeka że im się nie powiodło w życiu. A
            tak naprawdę oni niewiele zrobili w tym kierunku żeby im się powiodło.

            Kochać możesz matkę , dziecko i np. kobietę która pożądasz. Jednak mieć seks z
            dzieckiem jest Pedofilią, z matką miał seks król Edyp (Sofoklesa) . Te dwa
            stany prowadzą do degeneracji , z kobietą kochaną seks jest czymś
            uskrzydlającym . Dającym sens i kierunek na wypełnienie biologicznej części
            swego życia.
            Mam nadzieję iż choć trochę zrozumiałeś co mam na myśli.
            Nie zapomnij jednak że to Ty musisz siebie zdefiniować, nikt inny.

            Alen.


            • Gość: Onan-bik Re: To w końcu miłość czy seks? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.12.02, 00:31
              całodobowy ból reki .
              • Gość: jajaccek Re: To w końcu miłość czy seks? IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 31.12.02, 00:51

                Little Lucy ran out to the backyard where her father was
                working on the grill and asked him, "Daddy, what's sex?"
                Nervous about the question, but feeling that it must be
                time, her father sat her down and told her all about the
                birds and the bees. He explained about how women and men
                were different, how they had intercourse to make babies and
                how girls go through puberty and menstruation. Seeing that
                she was fascinated by the conversation and listening
                intently, he expanded into a wide variety of related
                topics, figuring she might as well be well informed.
                Finally finishing his lecture, he asked her, "So what made
                you want to know about sex?"

                "Oh, mommy said to tell you that lunch would be ready in a
                couple of secs."

                • Gość: Alen Re: To w końcu miłość czy seks? IP: proxy / *.i-one.at 31.12.02, 02:51
                  Skoro jesteśmy na Polskim forum i umiemy pisać po polsku , róbmy to .
                  Nie zawężajmy celowo publiki.
                  Chyba że myślisz że Twoja wypowiedz tak będzie brzmiała bardziej
                  autorytatywnie ?
                  To ja staram się wyjść z wtórnego analfabetyzmu i piszę po Polsku , a Ty
                  robisz takie numery. Czy mam znowu bawić się w tłumacza?

                  Pamiętam jak ktoś z Ziomków zaczął się zemną drapać na forum i pisać obcym
                  językiem, dostał od mnie odpowiedź ,plus tłumaczenie na Polski. Myślę że
                  zasada grzeczności tego wymaga, chyba że się mylę.

                  Alen.
                  • Gość: Bernard Re: To w końcu miłość czy seks? IP: proxy / *.ed.shawcable.net 31.12.02, 03:07
                    A POCZUCIE HUMORU GDZIE???
                    Dobrego Nowego Roku
                  • Gość: jajaccek Re: To w końcu miłość czy seks? IP: *.chicago-08-09rs.il.dial-access.att.net 31.12.02, 03:12
                    Alen, masz racje.Moze niezbyt szczesliwy wybor, ale tlumaczenie tego, a
                    zwlaszcza puenta, nie odda zamierzonego humoru.
                    • Gość: Alen Re: To w końcu miłość czy seks? IP: proxy / *.i-one.at 31.12.02, 10:07
                      Gość portalu: jajaccek napisał(a):

                      > Alen, masz racje.Moze niezbyt szczesliwy wybor, ale tlumaczenie tego, a
                      > zwlaszcza puenta, nie odda zamierzonego humoru.
                      Masz racje , podczas tłumaczenia giną nieraz zasadnicze sprawy, szczególnie
                      jak się staramy dosłownie tłumaczyć .
                      Dlatego oprócz oryginału umieszcza się tłumaczenie.

                      Alen.

                      • Gość: jajaccek Re: To w końcu miłość czy seks? IP: *.chicago-13-14rs.il.dial-access.att.net 31.12.02, 15:21
                        Gość portalu: Alen napisał(a):

                        > Gość portalu: jajaccek napisał(a):
                        >
                        > > Alen, masz racje.Moze niezbyt szczesliwy wybor, ale tlumaczenie tego, a
                        > > zwlaszcza puenta, nie odda zamierzonego humoru.
                        > Masz racje , podczas tłumaczenia giną nieraz zasadnicze sprawy, szczególnie
                        > jak się staramy dosłownie tłumaczyć .
                        > Dlatego oprócz oryginału umieszcza się tłumaczenie.
                        >
                        > Alen.
                        >
                        Little Lucy ran out to the backyard where her father was
                        working on the grill and asked him, "Daddy, what's sex?"
                        Nervous about the question, but feeling that it must be
                        time, her father sat her down and told her all about the
                        birds and the bees. He explained about how women and men
                        were different, how they had intercourse to make babies and
                        how girls go through puberty and menstruation. Seeing that
                        she was fascinated by the conversation and listening
                        intently, he expanded into a wide variety of related
                        topics, figuring she might as well be well informed.
                        Finally finishing his lecture, he asked her, "So what made
                        you want to know about sex?"

                        "Oh, mommy said to tell you that lunch would be ready in a
                        couple of secs."


                        Alen masz racje.!
                        Zrobie to w skrocie , bo goraczka Noworoczna a W Sydnej juz godzine temu
                        odkorkowali szampana!!!

                        Tatus malej Lucynki grillowal sobie w ogrodku, kiedy , niespodziewanie ,
                        sprytne to dziecko podbieglo do niego z pytaniem: tatko, a co to jest sex??
                        Gosc sie troszke zdenerwowal, ale poczucie ojcowskiego obowiazku, wzielo gore.
                        Posadzil dzieciaka kolo siebie i opowiedzial o :ptaszkach, pszczolkach, o
                        roznicch miedzy kobitkami a nami , mezczyznami i o stosunkach miedzy nimi.O
                        dojrzalosci i o menstuacji. A widzac wielkie zainteresowanie Lucynki tymi
                        sprawami , rozszerzyl temat, dzielac sie swa niewotpliwa wiedza i bogatym
                        doswiadczeniem. Konczac ten ciekawy wyklad, bo gardlo mu juz pewnikiem wyschlo,
                        taus spytal : " A wlasciwie to skad ci sie , Lucynka , nasunela ta chec wiedzy
                        o sexie??

                        Ohh, mama prosila, zeby ci powiedziec, ze lunch bedzie gotowy za pare seks."*
                        ( seconds)
                        *tlumaczenie to, jest wynikiem mojego ciezkiego wysilku
                        umyslowego, i nie zastrzegam sobie zadnych praw do tego tekstu. Mozecie sobie
                        robic z tym co chcecie.
                        Wszystkiego sexownego w Nowym Roku.j

                      • Gość: Rogd Re: To w końcu miłość czy seks? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.03, 21:42
                        Gość portalu: Alen napisał(a):

                        > Gość portalu: jajaccek napisał(a):
                        >
                        > > Alen, masz racje.Moze niezbyt szczesliwy wybor, ale tlumaczenie tego, a
                        > > zwlaszcza puenta, nie odda zamierzonego humoru.
                        > Masz racje , podczas tłumaczenia giną nieraz zasadnicze sprawy, szczególnie
                        > jak się staramy dosłownie tłumaczyć .
                        > Dlatego oprócz oryginału umieszcza się tłumaczenie.
                        >
                        > Alen.
                        >

                        Oj oj, ale z Ciebie Poliglota. Tlumaczysz biednym Wroclawianom teksty, ladnie z
                        Twojej strony. Wzruszylem sie. Jestes WIELKI, i tak sie starasz. I jakis madry,
                        ach.
    • mamiko9 Re: Miłość 31.12.02, 21:17
      Szłam kiedyś z chłopcem po puszystym świeżym śniegu,takim jaki spadł
      dzisiejszej nocy na Ziemii Kłodzkiej, trzymaliśmy się za ręce i w milczeniu
      zdobywaliśmy górę.
      • Gość: Piwko Re: Sex & Drugs & Rockendrol :)))) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.12.02, 21:48
        mamiko9 napisała:

        > Szłam kiedyś z chłopcem po puszystym świeżym śniegu,takim jaki spadł
        > dzisiejszej nocy na Ziemii Kłodzkiej, trzymaliśmy się za ręce i w milczeniu
        > zdobywaliśmy górę.
        .. Ja tez raz se szłem z dziewczyna ale zacząłem zdobywac ja a nie góre :)))
        • mamiko9 Re: Sex & Drugs & Rockendrol :)))) 01.01.03, 19:16
          Gość portalu: Piwko napisał(a):

          > mamiko9 napisała:
          >
          > > Szłam kiedyś z chłopcem po puszystym świeżym śniegu,takim jaki spadł
          > > dzisiejszej nocy na Ziemii Kłodzkiej, trzymaliśmy się za ręce i w milczeni
          > u
          > > zdobywaliśmy górę.
          > .. Ja tez raz se szłem z dziewczyna ale zacząłem zdobywac ja a nie góre :)))

          Zdobyłeś???
          • Gość: Piwko Re: Sex & Drugs & Ska-mpararas :)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.01.03, 22:19
            mamiko9 napisała:

            > Gość portalu: Piwko napisał(a):
            >
            > > mamiko9 napisała:
            > >
            > > > Szłam kiedyś z chłopcem po puszystym świeżym śniegu,takim jaki spadł
            > > > dzisiejszej nocy na Ziemii Kłodzkiej, trzymaliśmy się za ręce i w mil
            > czeni
            > > u
            > > > zdobywaliśmy górę.
            > > .. Ja tez raz se szłem z dziewczyna ale zacząłem zdobywac ja a nie góre :)
            > ))
            >
            > Zdobyłeś???
            >> Szczytowalismy :))))))))))))
            • mamiko9 Re: Sex & Drugs & Ska-mpararas :)) 02.01.03, 15:44
              Gość portalu: Piwko napisał(a):

              > mamiko9 napisała:
              >
              > > Gość portalu: Piwko napisał(a):
              > >
              > > > mamiko9 napisała:
              > > >
              > > > > Szłam kiedyś z chłopcem po puszystym świeżym śniegu,takim jaki s
              > padł
              > > > > dzisiejszej nocy na Ziemii Kłodzkiej, trzymaliśmy się za ręce i
              > w mil
              > > czeni
              > > > u
              > > > > zdobywaliśmy górę.
              > > > .. Ja tez raz se szłem z dziewczyna ale zacząłem zdobywac ja a nie gó
              > re :)
              > > ))
              > >
              > > Zdobyłeś???
              > >> Szczytowalismy :))))))))))))

              Możesz powiedzieć na jakiej górze ?
    • 1iskierka74 Re: Miłość 03.06.13, 14:08
      MIŁOŚĆ, SEKS - Książka "Piąta fala pożądania" Miniki Nowickiej otwiera przed czytelnikiem prawdziwy świat seksualnych fantazji i pożądań współczesnej kobiety, jest wprost stworzona dla kobiet o dużej wyobraźni chcących poprawić swoje życie erotyczne..
      Opisane w tej książce jest życie seksualne kobiet w różnym wieku, różnie usytuowanych społecznie, prawdziwie i jak najbardziej realistyczne. Autorka porusza takie tematy jak poligamia, nimfomania oraz niekonwencjonalne fantazje seksualne, bardzo wysoką ocenę ta książka uzyskała wśród praktykujących seksuologów.
      Dzięki tej książce możecie poznać swój ukryty potencjał seksualny. Zapraszam do przeżycia niesamowitych fantazji i doznań, które będą towarzyszyć Wam podczas czytania :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka