Gość: antoni
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
30.12.02, 19:41
Tadeusz Boy-Zelenski
Religia nie ma silniejszego wroga niz nauczanie jej w szkolach.Wszystko co
daje szkola jest systematycznym niszczeniem..
W wielu panstwach nie prowadzi się lekcji religii w szkolach publicznych
Natomiast szkoly prywatne moga prowadzic w dowolnym wymiarze nauki religii.
Kiedy ta prwadziwa demokracja dotrze do nas .
A co jest we Wroclawskich szkolach, lekcje te sa prowadzone w srodku planu
lekcyjnego, a nie jak zostalo ,to okreslone przez MEN na ostatnich lekcjach.
To sie nazywa tolerancja