Gość: Mike
IP: *.biskupin.wroc.pl
01.05.06, 20:32
Nie kumam jednej głupoty w tym artykule. Czym różniła jest
jazda "lansowanego" Bjerre od Andersena?! Liczą się punkty, a tu obaj zrobili
ich po 9 w sześciu startach. Ciekawe ile musiałby punktów zrobić Kenneth,
żeby Pan Redartorek był z niego zadowolony? 18?! Hampel jak na Tarnów -
przyzwoity wynik 7 + 3 bonusy (więc równie dobrze mógł tych punktów mieć 10).
Nie narzekajmy na wynik. Zapomnieliśmy już o zeszłorocznych batach 25:64?