Dodaj do ulubionych

Wypadek Varius Manx

28.05.06, 23:11
Ciekawe czemu teraz winne jest słońce i deszcz, a nie niedostosowanie
prędkości do warunków.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Wypadek Varius Manx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 23:30
      bo to tym samochodem jechali Wariaci na Maksa ;)
    • Gość: artur Re: Wypadek Varius Manx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 23:53
      STANEM POLSKICH DRÓG JAK I ZDKiA POWINIEM ZAJĄĆ SIĘ PROKURATOR, BO STAN ICH TO
      NIC INNEGO JAK STWARZANIE ZAGROŻENIA W RUCHU LĄDOWYM !!!
      • yndrk Re: Wypadek Varius Manx 29.05.06, 06:41
        Gość portalu: artur napisał(a):

        > STANEM POLSKICH DRÓG JAK I ZDKiA POWINIEM ZAJĄĆ SIĘ PROKURATOR, BO STAN ICH TO
        > NIC INNEGO JAK STWARZANIE ZAGROŻENIA W RUCHU LĄDOWYM !!!

        Ta. I drzewem, bo szlo srodkiem drogi.
        Y
        • Gość: macieknd Re: Wypadek Varius Manx IP: *.e-wro.net.pl 29.05.06, 09:28
          a gdzie qrwa dzrzewa kolo drogi
      • plxpl Re: Wypadek Varius Manx 29.05.06, 09:30
        Masz racje. Zawsze jak jest jakiś wypadek, to stan nawierzchni jest pomijany. A
        najgorsze, że nikt za to nie odpowiada. Na zachód od naszej granicy - droga
        taka, jak ta do Milicza, zapewne nie zostałaby oddana do ruchu. A przy ew.
        wypadku wykonwaca zostałby pociągniety do odpowiedzialności. Po naszych
        "wojewódzkich polnych drogach" czesto strach jezdzić > 40 km/h.
        • Gość: ewka Re: Wypadek Varius Manx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 08:36
          drogi mamy naprawde kiepskie.ale wsiadając do naszego samochodu powinniśmy
          ocenić swoje umiejętności i dostosować je do panujących warunków
          atmosferycznych.nie zwalajmy winy na wszystkich i wszystko-zycie jest takie
          kruche
      • Gość: gitara Re: Wypadek Varius Manx IP: *.isp.tvkg.net 30.05.06, 14:47
        masz rację oni stanowią zagrożenie nie tylko w ruchu lądowym ale także i
        powietrznym, wszyscy powinni być skazani na karę pozbawienia wolności, albo
        lepiej łopaty i łatać polskie drogi....
    • Gość: Romanek Re: Wypadek Varius Manx IP: 212.75.114.* 29.05.06, 07:59
      W mysl zasady : "co wolno wojewodzie, to ... " i.t.d.
      Ciekawe dlaczego wynik na zawartość alkoholu bedzie znana za kilka dni?
      Czyżby tajemnica? A swoja drogą jak złudne jest poczucie bezpieczeństwa
      posiadaczy "poduszek".
      • Gość: mirozmij Re: Wypadek Varius Manx IP: *.com / *.mybigcity.net 29.05.06, 09:59
        tak sobie myślę, że taki samochód, którym jechali, to dosyć mocny jest,
        ciekawe, czy mieli zapięte pasy. Bardzo wątpliwe, żeby w pasach i z poduszkami
        powietrznymi doznać takich obrażeń, no chyba że ktoś posuwa nieźle i nie ma
        czasu nawet wyhamować, gdy wydarzy się coś, cokolwiek na drodze. Jak zwylke
        artykuł posiada niepełny obraz sytuacji i można sobie gdybać do woli. Z tym
        wynikiem alkoholu we krwi, to też... czyżby labolatoria naszej służby zdrowia
        cofnęły się jeszcze bardziej na drodze technicznej i na takie proste badanie
        potrzeba było aż kilku dni...? eeeee
        • Gość: ... Re: Wypadek Varius Manx IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.06, 12:49
          Taki samochód jest do szpanowania, a nie do ostrej jazdy. Nie nadaje się na
          szosę i tyle. Ale to trzeba wiedzieć, a nie myśleć "mam terenówę, to mogę po
          każdej drodze posuwać pełnym gazem".
          • Gość: inc Re: Wypadek Varius Manx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 13:10
            ciekawa teoria... rozumiem ze jak ktos ma Jeepa (grand cherokee czy jak mu tam)
            to moze nim jezdzic po lesie albo podziwiac go na swoim podworku a na szose to
            juz sie nie nadaje? okej...
            • Gość: ... Re: Wypadek Varius Manx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 18:05
              Czego nie zrozumiałeś w określeniu "ostra jazda"? Czy tego samego, czego nie
              rozumiesz w różnicach zawieszeń i rozkładów mas między samochodami do szybkiej
              jazdy po szosie i w terenie?
              • Gość: inc. Re: Wypadek Varius Manx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 18:26
                nie rozumiem dlaczego twierdzisz ze taki samochód słuzy do szpanowania.
                Zazdrościsz czy co? Moze Janson swietnie zna takie samochody. I kto powiedzial
                ze to byla, jak to okreslasz "ostra jazda"? Moze jechali normalnie, przepisowo..
                Czy takim autem sie nie da? Kazdy kto ma takie auto jest odrazu bezmyslnym
                szpanerem co nie potrafi go prowadzic?
    • Gość: Maniek Re: Wypadek Varius Manx IP: *.acn.waw.pl 29.05.06, 10:59
      Hmmm. to w końcu sobota czy niedziela, wyniki za kilka dni czy dwa trzy tygodznie. Ten sam wydawca i dwie wersje
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3378333.html
      • adwo-kat Re: Wypadek Varius Manx 29.05.06, 11:41
        Gość portalu: Maniek napisał(a):

        > Hmmm. to w końcu sobota czy niedziela, wyniki za kilka dni czy dwa trzy
        tygodzn
        > ie. Ten sam wydawca i dwie wersje
        > serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3378333.html

        Badanie krwi na zawartość alkoholu we krwi 3 tygodnie toi chyba od słonia!!!
        Bardzo żałuje VM i ich członków.
        Droga ta jak wiele w naszym rejonie jest niebezpieczna!
        Pędzące drzewa czy dziki, nagły brak pobocza a napewno za duża prędkość!
        Powodują niestety wypadki:-(
        Robercik trzymaj się!
        • Gość: ziutek W Polsce już nigdy nie będzie dobrych dróg IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.05.06, 12:00
          Marzenie o dobrych drogach we Wrocławiu i w Polsce trzeba sobie wybić raz na
          zawsze z głowy. Takie zjawisko nigdy nie wystąpi. Prędzej nastąpi koniec świata.
    • Gość: Nikt Re: Wypadek Varius Manx IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.06, 11:59
      niedobrze, niedobrze, cholera niedobrze, trzymam kciuki...
      • Gość: klakson na jeepa ich stać, a na to już nie kierowcę nie? IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 31.05.06, 07:55
        zmęczony kierowca to prawie jak grabarz....

        menedżerka coś pitoliła w tvn o dobrej atmosfrerze w zespole, zamiast pomyśleć
        o takich rzeczach....kaski szkoda, co?

        De Mono ma swojego kierowcę....


        www.krzys.org.pl/
    • Gość: na zimno Wypadek, a styl pisania o wypadkach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.05.06, 12:22
      Cytuje Pana Redaktora, cytujacego Pana Nadkomisarza:

      """"""""""
      Samochód, którym podróżowali muzycy, jeep grand cherokee, wchodząc w zakręt
      zjechał nagle na lewy pas, wpadł na pobocze i uderzył w drzewo - informuje
      nadkomisarz Robert Nowicki, rzecznik milickiej policji..
      """""""""

      Czy samochod "SAM" zrobil to wszystko ?

      Panowie, niech sie Panowie zmiluja nad czytelnikami. Samochod niczego,
      nigdzie, nigdy nie robi sam. Samochodem kieruje kierowca.
      Chyba, ze ten model auta jest zdalnie sterowany i zepsul sie wlasnie pilot.

      Najwyzszy czas zmienic styl w opisach wypadkow drogowych.
      Bo nieswiadomy niczego czytelnik gotow jest zasugerowac sie , ze
      samochody posiadaja wolna wole i ze panuja one nad kierowcami, przynajmniej
      niektorymi.

      Moze wtedy bedzie mniej wypadkow.
      Juz w "przypadku podobnego wypadku" innej znanej osoby winne bylo drzewo.
      Litosci !








      • Gość: Korektor Re: Wypadek, a styl pisania o wypadkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.06, 13:14
        Właściwie nie wiem po co zwracasz uwagę, ale skoro już dbasz o poprawność
        języka zapoznaj się z zasadą interpunkcji dotyczącą kiedy stawia się, a kiedy
        nie, przecinek przed spójnikiem "a".
        • Gość: na zimno Coz za "merytoryczna" uwaga ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.05.06, 15:16
          Niemniej jednak dziekuje za te uwage.

          Czy tylko to tak blyskotliwie "wylapales" z tekstu ?

          Mnie chodzilo najwyrazniej o logike w interpretacji otaczajacej nas
          rzeczywistosci, a logiki tej najwyrazniej Panu Redaktorowi zabraklo.
          Tego nie mozna sie nauczyc. Albo sie ma albo nie.

          Teraz juz wiesz po co byla ta uwaga ?





          • Gość: Korektor Re: Coz za "merytoryczna" uwaga ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.06, 16:02
            Spokojnie. Ja tylko zwracam Ci uwagę, że jeśli komuś zwracasz uwagę to musisz
            być szczególnie uodporniony na uwagi od innych. To do czego "czepiasz się"
            niekoniecznie jest błędem. Można powiedzieć, że "samochód zjechał", ponieważ
            jest kontekst i w domyśle wiadomo, że ktoś nim kierował. Uważam, że
            niepotrzebnie zwracasz uwagę. To jest niegrzeczne.
            Tym razem przeczytaj czy przed znakami interpunkcyjnymi stawiamy spację.
            • Gość: na zimno Czy korektor to jest zawod czy choroba ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.05.06, 16:15
              W tym pytaniu jest pewien kontekst i pare niuansow tez mozna z niego
              wywnioskowac, pod warunkiem, ze posiada sie talent do samodzielnego myslenia.

              I nabycia tegoz wlasnie talentu zycze Panu Redaktorowi.
              ( Nie znosze mdlych odpowiedzi, mierzi mnie to ).









              • Gość: Korektor Re: Czy korektor to jest zawod czy choroba ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.06, 16:22
                Widzę, że posiadasz "talent" do obrażania ludzi.
                Musisz się też trochę w życiu wyluzować, bo skończysz z zawałem serca.
                • Gość: na zimno Medice, cura te ipsum. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.05.06, 16:40
                  Moze wystarczy postawic zwykle banki. Tez skuteczna metoda.
                  I nie jest to zbyt drogie. Bedzie Cie, PT Korektorze z pewnoscia na nie stac.
                  Nawet placebo bywa czasem skuteczne.

                  Czy nie ma tam u Was w Redakcji jakiegos mistrza cietej riposty ?

                  P.S. O zawal serca predzej przyprawic mnie jeszcze pare podobnych
                  dziennikarskich wypracowan, niz ta cala, pozal sie Boze, polemika.









              • gatta5 Re: Czy korektor to jest zawod czy choroba ? 29.05.06, 17:04
                korektor ma rację i znacznie celniejsze riposty niż twoje "na zimno"
                • Gość: ziutek Brak szacunku do języka polskiego....... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 29.05.06, 17:23
                  Brak szacunku do języka polskiego u dziennikarzy jest porażający. Zaryzukuję,
                  że prawdziwych dziennikarzy jest coraz mniej. Przykład idzie z góry - niestety.
                  Wczoraj na samolocie PLL LOT na pokładzie którego był opuszczający Polskę
                  papież przeczytałem: "Polish Airlines". Kiedyś prezydencki samolot będący w
                  dyspozycji Lecha Wałęsy opisany był: "Republic of Poland". Nie ma chyba na
                  świecie drugiego narodu wstydzącego się własnego języka. Mikołaj Rej z Nagłowic
                  był wspomniał, że Polacy nie gęsi.......i.t.d. Wypadałoby wspomnieć: "nie gęsi,
                  iż angielski mają". W wielu przypadkach Anglicy się z tym nie zgadzają, że to
                  język angielski.
                  • Gość: gonzo Re: Brak szacunku do języka polskiego....... IP: *.crowley.pl 30.05.06, 13:02
                    gwoli wyjasnienia

                    samolot ktorym podrozowal Benedykt XVI jest rejsowym samolotem PLL LOT i
                    dlatego ma oznaczenia Polish Arlines (i za kazdym razem jak lecial Jan Pawel II
                    z Polski to wsiadal do samolotu LOTowskiego), natomiast samolot prezydencki
                    zarowno ten ktorym podrozowal L. Walesa pozniej A. Kwasniewski a teraz L.
                    Kaczynski jest samolotem rzadowym i nosi oznaczenie 'Republic of Poland'
                    • Gość: ziutek Re: Brak szacunku do języka polskiego....... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 30.05.06, 22:37
                      To wielki wstyd i wiocha. Tylko zakompleksiemi Polacy są zdolni do takich
                      idiotyzmów. Jesteśmy pośmiewiskiem innych narodów. I słusznie. Bo kto nie
                      szanuje sam siebie nie będzie szanowany przez innych. Na samolotach rejsowych
                      LOT-u powinno pisać: "Polskie Linie Lotnicze LOT" a na samolocie
                      prezydenckim : "Rzeczypospolita Polska". Koniec. Nie przyjmuje żadnych
                      argumentów. Jesteśmy w większości narodem niespotykanych kretynów. I niestety
                      największy kretynizm jest wśród decydentów.
                • Gość: na zimno Kolega Korektor prosil Cie, gatta5, o obrone ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.05.06, 17:44
                  A moze dzielicie ( w drodze oszczednosci) jedna klawiature i jeden ekran ?

                  Korektor ma oczywiscie zawsze racje, tym bardziej, ze pewnie jest Twoim szefem.
                  ( Inaczej bys tego nie napisal, premia dobra rzecz... )


    • Gość: Robo Re: Wypadek Varius Manx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 14:42
      Ludzie nie wińcie pogody. To, że są Gwiazdami o niczym nie świadczy. Nawet
      Gwiazda musi myslec i miec wyobraźnie na drodze. Powinni być ukarani tak jak
      każdy inny obywatel. Nie ma że boli jak ktoś nie myśli to musi ponieść
      konsekwencje
    • Gość: moniaaa leży pod respiratorem??? IP: *.e-wro.net.pl 29.05.06, 14:49
      Kiedy wreszcie dziennikarze przestaną powtarzać ten śmieszny błąd, jakim jest
      stwierdzenie "leży pod respiratorem"? Pod respiratorem to może co najwyżej kurz
      leżeć. Człowiek leży podłączony do respiratora...
    • Gość: xXx Re: Wypadek Varius Manx IP: *.magma-net.pl 29.05.06, 16:22
      Kolejni "nietykalni bożkowie" przekonali się że praw fizyki nie da się oszukać
      czy kupić tak jak człowieka. Ciekawi mnie co za skomplikowane badania krwi są
      wykonywane, że wymagają tyle czasu. Co do przyczyn to pewnie okaże się, że
      drzewo wtargnęło na ulicę albo lądujące ufo zmusiło kierowcę do opuszczenia
      drogi albo przeraził ich orła cień.
    • Gość: Wojtek Re: Wypadek Varius Manx IP: *.bydgoszcz.pl / *.zse.bydgoszcz.pl 29.05.06, 17:31
      Ja rozbiłem się w tej samej okolicy. Przyczyną były parafiny wydobywające się z
      asfaltu kładzionego w czasie deszczu. Dzieje się to w pewnych warunkach np w
      silnym słońcu po deszczu. Nawierzchnia jest wtedy tak śliska że można sobie na
      butach jeździć. Ja miałem szczeście że nie było drzew. Gdybym złapał inżyniera
      który tam kazał kłaść dywanik w deszczu to z tyłka bym powyrywał. Zapytajcie
      okolicznych mieszkańców jak tam jest. Postawiono znak ograniczenia i śliską
      nawierzchnię na prostej drodze. Każdy biezrze to za żart.
      • tomek854 Re: Wypadek Varius Manx 29.05.06, 18:22
        dobrze, ze czerwonych swiatel na przyklad nikt nie bierze za zart...
    • www.wroclawianie.info Wyborcza bawi się w brukowiec pokroju Faktu 30.05.06, 13:08
      Mało wypadków w Polsce ? Co mnie obchodzi, że jacyś grajkowie z podrzędnego
      zespołu się rozpieprzyli ? Dobrze, że paparazzi Wyborczej nie zaglądają im do
      kaczek w szpitalu...
      • Gość: 666 Re: Wyborcza bawi się w brukowiec pokroju Faktu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 13:24
        jakby się rozbił nasz kochany prezydent to też nie wartobyłoby o tym wspominać.
        przecież tyle jest wypadków...
        • www.wroclawianie.info Re: Wyborcza bawi się w brukowiec pokroju Faktu 30.05.06, 13:26
          Prezydent jest jeden (całe szczęście) - grajków wielu.
          Prezydent jest urzędnikiem - grajkowie nie reprezentują żadnej władzy.
          Od działania prezydenta zależy wiele w naszym życiu - od grajków nie zależy nic.

          • Gość: 666 Re: Wyborcza bawi się w brukowiec pokroju Faktu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 13:37
            napisz jeszcze, że są ulepieni z gorszego rodzaju liny. a jeśli ich korzenie nie
            są wystarczająco polskie to już wogóle powinny wypieprzać z tego kraju w podskokach.
            • www.wroclawianie.info Re: Wyborcza bawi się w brukowiec pokroju Faktu 30.05.06, 16:07
              A o czym Ty mówisz ? Dorabiasz sobie jakąś swoją teorię do mojej prostej i
              czytelnej wypowiedzi.

              Dziwi mnie, że nie rozumiesz, iż prezydent jest ważniejszy niż kilku grajków i
              dlatego się o nim mówią media, bez względu czy jest z SLD czy PiS.
          • Gość: kx glupkowatych postów nie warto komentowac ... IP: *.toya.net.pl 30.05.06, 14:37
            to oczywiście o www.wroclawianie.info
            • www.wroclawianie.info Re: glupkowatych postów nie warto komentowac ... 30.05.06, 16:08
              Jak się nie ma argumentów to nie warto się wypowiadać. Najlepiej rzucić błotem
              i bez konieczności dowodzenia racji swoich teorii uciec.
    • skipper_ Re: Wypadek Varius Manx 30.05.06, 15:24
      "Pani Kuszyńska jest przytomna i w stanie stabilnym. Artystka nie wyraziła
      zgody, żeby szczegółowo informować o jej stanie zdrowia - ucina Tomasz
      Stanisławski, lekarz dyżurny szpitala.

      Bardziej rozmowny był doktor Radomski. - Jeżeli rdzeń kręgowy został przerwany,
      to do końca życia będzie skazana na wózek inwalidzki. Jest jednak szansa, że to
      tylko stłuczenie - powiedział "Gazecie". - Więcej wiedzieć będziemy po
      szczegółowych badaniach."

      nie ma jak szacunek dla woli pacjenta...
    • Gość: *** Re: Wypadek Varius Manx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 11:46
      Ciekawi mnie dlaczego wyniki badań krwi będą dopiero za parę dni czy też za
      tygodni? czyżby jakieś promile alkocholu były we krwi kierowcy?????
      • Gość: na zimno Czas to jest to, co tygryski lubia najbardziej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.05.06, 11:49
        Koniak i whiskey im starsze, tym lepsze...

    • Gość: Matma Re: Wypadek Varius Manx :((((((((((((((((((((((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:44
      .: Nie zmienia się stan zdrowia liderów Varius Manx :.
      31 maja 2006 - 20:33
      31.5.Wrocław (PAP) - Nie zmienia się stan zdrowia Moniki
      Kuszyńskiej i Roberta Jansona, liderów grupy Varius
      Manx, poszkodowanych w niedzielnym wypadku samochodowym, do
      którego doszło koło Milicza (Dolnośląskie).

      "Ich stan jest w zasadzie bez zmian. Jedynie u Roberta widać
      pewną poprawę. Dziś potrzebna była krew dla Moniki, ponieważ ma
      ona rzadką grupę i nie było takiej we wrocławskim punkcie
      krwiodawstwa" - powiedziała w środę PAP menedżer zespołu, Monika
      Paprocka.

      Stan obojga jest poważny, kilka dni temu przeszli operacje
      kręgosłupa w Wojskowym Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu, gdzie
      przebywają.

      Do wypadku doszło w niedzielę rano na drodze za Miliczem.
      Zespół wracał z koncertu, który dał poprzedniego dnia podczas
      Dni Milicza. Samochód prowadzony przez Jansona, zjechał na
      zakręcie na lewy pas i uderzył w drzewo. Przyczyny wypadku nie
      są znane, wiadomo jedynie, że wiał silny wiatr, a pogoda była
      zmienna - na przemian padał deszcz i świeciło słońce.(PAP)
    • Gość: stefanox po pierwsze IP: *.wroclaw.mm.pl 31.05.06, 22:26
      po pierwsze ; droga z milicza do krotoszyna jest bardzo smpatyczna i swobodnie
      mozna jechac 100 .
      po drugie ; to jeden z setek wypadkow w tym tygodniu
      po trzecie ; skad takie go.....e miasteczko ma taka forse do wywalenia na jeden
      koncert , to placi miasteczko , kiedy te miasteczka zaprzestaną wywalac
      roczne budzety na kulture na jedna impreze ?
      Zespol tego rodzaju otrzymuje gaze od miasta od 25 do 50 tysiecy !
      Może koncu zaczeliby organować swoje koncerty za biletami .
      • tomek854 Re: po pierwsze 31.05.06, 22:59
        Buahahaha :-) 50 000 za koncert :-)

        Nawet, jeżeli to by była prawda, to na pewno nie dotyczyła by Various Manx, który już dawno nie jest zespołem z pierwszej ligi (może ujmę to inaczej - pierwsza liga u nas w Polsce wymarła).

        Po za tym nie wiem czy słyszałeś, ale istnieje coś takiego jak sponsoring imprez masowych ;-)
        • Gość: stefanox Re: po pierwsze IP: *.wroclaw.mm.pl 01.06.06, 07:22
          o sponsoringu slyszalem , oj slyszalem . Wiec przyznam sie , od 20 lat
          organizuje takie imprezy i wiem wszystko o wszystkich sztuczkach.
          Czekam na czasy kiedy zespoly muzyczne zaczna grac dla swoich fanow za
          biletami .
          Narazie udalo sie tylko Ich troje (czasami) , ale np. Wilki w najlepszym czasie
          odwolywali koncerty bo nie bylo zainteresowania .
          Polski widz zotał "urobiony" na widza darmowego i nic tego nie zmieni pzez
          najbliższe 10 lat . Muszą z tymżyć zespoły muzyczne , które tak chętnie przez
          ostatnie 15 lat kasowaly nie organizujac .Oczywiscie przy tym brzydzą się grą
          na festynie , bo to taka tam chaltura .
        • robak_wroc Re: po pierwsze 01.06.06, 14:21
          tomek854 napisał:

          > Buahahaha :-) 50 000 za koncert :-)

          pojawiaja sie takie kwoty, ale nie dla VM. oni sa za ciency.

          > Nawet, jeżeli to by była prawda, to na pewno nie dotyczyła by Various Manx, któ
          > ry już dawno nie jest zespołem z pierwszej ligi (może ujmę to inaczej - pierwsz
          > a liga u nas w Polsce wymarła).

          nie no... az tak zle nie jest. ze 2 zespoly by sie znalazly ;]
    • Gość: jaca Re: Wypadek Varius Manx IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 31.05.06, 22:36
      w tym samym czasie tą samą drogą jechałem na mazury.Pogoda zmienną była,ale
      przy 120 km\h auto znakomicie trzymało się drogi,a co dopiero taki jeep.Więc
      zastanawiam się ile musieli ci kolesie jechać by tak sobie zjechać na lewy pas
      i smignąć w drzewo. Niestety za głupotę i brawurę trzeba płacić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka