rafinasz
26.10.05, 10:19
Byłem tam na nartach W 2002R. .Nie zapomne nigdy jak o Ojcu Św. mówiły dwie
babcie że to "Breżniew w sutannie" poczym się śmiałyu do rozpuku .
Prawdziwi Górale zawsze Papieża kochali , ale w Wiśle to nie Górale to
BYZNESMENI co od nas dudków tylko potrzebóją.
Rafał