Dodaj do ulubionych

Czarny weekend na dolnośląskich drogach

04.06.06, 21:48
"W Legnicy policjanci ścigali pijanego 27-letniego kierowcę alfy romeo. Gdy
uciekał z prędkością 160 kilometrów na godzinę, spowodował kolizję na
przejeździe kolejowym, wpadł do rowu i zapalił się." - kierowca się zapalił?

przypuszczam że jednak chodzi o samochód, a nie o kierowcę. dziennikarz znów
się nie popisał.
Obserwuj wątek
    • Gość: gobo Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.06, 22:00
      Zajmij się czymś pożytecznym, zamiast szukać dziury w całym. Inteligentni ludzie
      wiedzą o co chodzi w artykule.
    • Gość: Kasia Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.06.06, 22:02
      Michałowice są na drodze Wrocław - Strzelin
      • Gość: afiag Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.mofnet.gov.pl 05.06.06, 12:15
        "Michałowice są na drodze Wrocław-Strzelin"

        nie tylko. jest dużo Michałowic w Polsce.
    • Gość: mariolka Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 22:10
      zawsze myślałam, że ma się dwadzieścia parę lat, a nie kilka...
      a swoją drogą
      brawura i testosteron zabija tysiące ludzi
      • Gość: Lilja Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 07:56
        ci ludzie byli młodsi co zgineli na drodze Wrocław- Strzelin, nie po 20 ale
        18-19 jakoś, na pewno nie więcej. [*] :(
        • Gość: Rozmus Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 09:07
          Niech wprowadzą kursy prawa jazdy od 14-ego roku życia, najlepiej niech one
          trwają 2 dni, a wtedy nie będą potrzebne meteoryty, gwałtone zmiany powietrza
          czy dziura ozonowa- sami postaramy się o wymarcie!!!!!
          • Gość: kot Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.eranet.pl 05.06.06, 09:13
            BMW=Banditen Motor Wagen
            Byli to zapewne łysi z grubymi karkami i bejsbolami w środku.
            Ech, szkoda barierki.
            • Gość: znałem ofiarę Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.171.16.9.crowley.pl 05.06.06, 12:08
              Mylisz się, tak jak myli się autor artykułu. Jeden z chłopaków miał 19 lat i,
              zapewniam cię, nie był "karkiem"... Nie prowadził tego samochodu, był tylko
              pasażerem, a trasę tę przemierzał kilka razy w miesiącu... To mógłbyć każdy z
              nas... Wiecej szacunku...
              • tomek854 Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach 05.06.06, 17:41
                Znowu to samo. Za co mam go szanować? Za to że zginął, nawet niewinnie?

                Trudno. Miał pecha, przykro mi. Teraz niestety nie zrobi już nic, zeby zasłużyć sobie na szacunek.
                • Gość: znałem ofiarę Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.171.16.9.crowley.pl 05.06.06, 17:54
                  Znowu to samo? Prawdopodobnie ponownie, niestety, interpretujesz to w sposób
                  bardzo "indywidualny". Nie musisz szanować osoby, której nie znałeś i, cytuję,
                  za to że zginął, nawet niewinnie. Miejmy więcej szacunku do losu, który nie
                  sprawił,że ty mógłbyś być w podobnej sytuacji. I nie odpisuj proszę,że nie masz
                  zwyczaju wsiadać do BMW, które w swojej naturze ma zapisaną brawurową jazdę
                  itd. Możesz na przykład będąc pod wpływem alkoholu zginąć w dyskotece i ktoś
                  napisze, że ten człowiek był tylko zwykłym pijaczyną, na pewno szukającym
                  zaczepki i teraz ma...
                  • tomek854 Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach 05.06.06, 18:07
                    No chyba że tak. Szacunek do losu - każdy mógł zginąć. Jeżeli tak to rozumiesz, to ok.

                    Mnie po prostu fascynują teksty w rodzaju "nalezy im się szacunek, bo zginęli" albo "nie mówmy źle o zmarłych".

                    Bo idąc tym tropem aż na skraj absurdu nie mozna mówić o Hitlerze czy Stalinie, że to byli zbrodniarze, bo oni nie żyją, prawda?

                    Jednak z drugiej strony coś jednak w tym jest, że skłonność do wariackiej jazdy jakoś dodatnio koreluje z grubosćią rury i głośnością wydechu... Dlatego, jak widzę wrak z chromowanym tłumikiem, to się wcale nie dziwię.
                    • Gość: znałem ofiarę Re: Czarny weekend na dolnośląskich drogach IP: *.171.16.9.crowley.pl 05.06.06, 18:40
                      Zgadzam się z Tobą. Zresztą nie przypadkiem okazałem szacunek Tobie poprzez
                      wielką literę-wcześniej jej nie było... Ja nie próbowałem oczyścić ww. ofiary-
                      niestety nie mogę napisać,że byliśmy dobrymi kumplami, ale, pomimo tego, należy
                      mu się obiektywizm-stąd obruszyłem się na post gościa-kota, który przypisał mu
                      pewne atrybuty na podstawie krzywdzącego dla ofiary schematu i całkowicie ich
                      sponiewierał... Nie mogę być hipokrytą-jechali BMW, jechali za szybko, resztę
                      okoliczności mogę się domyślać..., szczęście, że nie było więcej ofiar...
                      POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka