Dodaj do ulubionych

nie chcę szeks szopy

05.07.06, 18:53
Na ulicy Kościuszki wyrosła seks szopa Beathy Use. Temat stary jak świat,
wiem. Ale protestować można- to prawo każdego, stare jak świat. Z córką
chodzę tą ulicą na spacery i będę musiał zmienić trasę by nie tłumaczyć jej
co to wibrator. A obok jest przedszkole. Będąć ultraliberałem chciałbym mieć
prawo do decydowania co moja córka ogląda na ulicach. Nie mam. Dlatego
stanowczo protestuję. Na forum. Wyrzucić ich nie chcę, ale prawny zakaz
eksponowania na wystawach przedmiotów związanych z pornografią powinien
obowiązywać. Rada Miejska może podjąć taką uchwałę. Wnoszę by podjęła.
Obserwuj wątek
    • piast9 Re: nie chcę szeks szopy 05.07.06, 19:18
      seew napisał:

      > Wyrzucić ich nie chcę, ale prawny zakaz eksponowania na wystawach przedmiotów
      > związanych z pornografią powinien obowiązywać.
      A nie obowiązuje czasem?

      Hehe, nie zapomnę reakcji mojego ojca, gdy jako mały brzdąc, stojąc z nim w
      kolejce (za komuny to było) do kiosku, zapytałem się "a co to?" pokazujac na
      prezerwatywę (pewnie własnie rzucili).
      • Gość: kali Re: nie chcę szeks szopy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.06, 19:32
        i jka to za komuny pani w kiosku policzyła je szpileczka:)
    • Gość: josip Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 20:01
      Przepraszam...ale czy sex to cos zlego? Dlaczego boimy sie o nim rozmawiac, dlaczego ten temat ciagle wywoluje zazenowanie, nauczmy sie o tym mowic i go propagowac. Kolejna cecha naszego spoleczenstwa z ktora trzeba troche powalczyc. Ale wydaje sie ze idzie ku lepszemu:)
      • robak_wroc Re: nie chcę szeks szopy 06.07.06, 17:20
        Gość portalu: josip napisał(a):

        > Przepraszam...ale czy sex to cos zlego? Dlaczego boimy sie o nim rozmawiac, dla
        > czego ten temat ciagle wywoluje zazenowanie, nauczmy sie o tym mowic i go prop
        > agowac. Kolejna cecha naszego spoleczenstwa z ktora trzeba troche powalczyc. Al
        > e wydaje sie ze idzie ku lepszemu:)


        ja i tak nie wiem o co chodzi takim ludziom co nie chca takich sklepow itp. u
        dzieciakow jest jak w tym dowcipie:

        - jasiu! znalazlam prezerwatywe pod kaloryferem
        - a co to jest kaloryfer?

        ;]
        • Gość: waldzio Re: nie chcę szeks szopy IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.07.06, 01:30
          Dokladnie. A najlepsze jest to ze uzytkownikowi seew to sie nie podoba bo nie
          ma zamiaru tlumaczyc córce co to wibrator, a corka juz pewnie dawno o tym wie,
          albo sie niedlugo dowie od kolezanek, albo jeszcze lepiej od kolegow ktorzy ja
          uswiadomia co i jak. A tatus pozniej bedzie plakal jak dziecko bedzie w ciazy.
          Co za narod.
      • Gość: adrian_marcato Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 15:36
        Ok.Rozmawiajmy i nie badzmy zazenowani.Tylko ze robmy to wtedy, kiedy czas ku
        temu, nie zas przed wystawa w srodku miasta.Nie chodzi mi o restrykcje, ale o
        to,zeby panowal pewien lad.Niech bedzie setka seks shopow, chetnie od czasu do
        czasu cos w nich kupie,tylko nie chce rozprawiac o tych zakupach z moim 7-
        letnim synem..:)
    • Gość: pawel Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 20:23
      a ja wnosze zebys przestal oddychac

      jesli zlamiesz zakaz, placisz 100 zlotych dla mnie, ktore przeznacze na filmy
      porno i seksowna bielizne dla mojej dziewczyny
      • Gość: fgh glupi jestes IP: *.adsl.easynet.be 10.07.06, 09:03
        nie wiesz o co chodzilo a madrzysz

        a twojej dziewczynie nawet sto par bielizny nie pomoze i lepiej jej nago nei
        ogladaj buraku.. zreszta ona ciebie tez lepiej nie
    • katrina_bush W ramach protestu kupuj w innym ! 05.07.06, 20:29
      W ramach protestu kupuj w innym !
    • Gość: milupa Re: nie chcę szeks szopy IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 06.07.06, 12:41
      Jakiś czas temu przechodziłam koło tego sklepu i natknęłam sie na zabawny
      obrazek: przy jednej witrynie stała staruszka, której juz nijak to nie dotyczy,
      a przy drugiej zaaferowani chłopcy z tornistrami na plecach, których jeszcze
      nie. Nie jestem pruderyjna, ale wydaje mi się, że logo i wymowne czerwone kotary
      byłyby bardziej na miejscu niż manekiny w ubrankach sado- maso.
      • Gość: josip Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 13:02
        I babcia i chlopaki mialy radoche:)
        • jureek Re: nie chcę szeks szopy 06.07.06, 14:39
          Gość portalu: josip napisał(a):

          > I babcia i chlopaki mialy radoche:)

          Skoro wiesz, że radochę miały, to chyba byłeś jednym z tej grupy dzieciaków :)
          Jura
          • Gość: josip Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:34
            Byskotliwa dedukcja:)
    • Gość: seksszopa Re: nie chcę szeks szopy IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.07.06, 13:40
      seks szopy sa bardzo patriotyczne i prorodzinne.
      im wiecej polakow uprawia jakikolwiek seks poza masturbacja, tym wieksza szansa
      ze ciemne spoleczenstwo nie znajace antykoncepcji splodzi wiecej wyborco
      wleppera i giertycha. pis i lpr powinny wiec seks-szopy popierac!
      • m-ar Re: nie chcę szeks szopy 11.07.06, 00:45
        Te, akurat promują masturbację sprzedając wibratory i sztuczne pochwy.
    • chomikdc Re: nie chcę szeks szopy 06.07.06, 14:12
      Hmm czyli to nie jest problem dla córki tylko dla ciebie. Masz dziecko to miej
      odwagę mierzyć się z różnymi wyzwaniam/problemami. Poza tym co ona z tego
      rozumie ? :) Psychiki jej to nie wypaczy.
    • zupper nie cche biura poselskiego PIS 06.07.06, 14:34
      Ja także nie wiem co mam dzieciom mwic gdy pokazuja na biuro poselskie pis na
      mojej ulicy i na sklep z dewocjonaliami.
    • Gość: tata a co to wibrator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 14:37
      czemu nie chcesz corce powiedziec co to wibrator?? ale z ciebie swinia.
      • ronda0071 Re: a co to wibrator? 06.07.06, 15:00
        Powiem wam tak większość z was nie ma dzieci i nie rozumie tego problemu. Brak zrozumienia, który okazujecie świadczy jedynie ze jesteście DUPKAMI. Po co 10 letniej dziewczynce wiedza do czego służy wibrator ?? Zapewniam Wam ze nie jest jej to potrzebne do normalnego rozwoju. Wy chyba jedynie znacie miłość z dmuchaną lalą lub wibratorem i dlatego sie wam sex shopy tak podobają. Uwazam ze pomysł z kotarami jest jak najbardziej ok
        • jureek Re: a co to wibrator? 06.07.06, 15:04
          ronda0071 napisał:

          > Powiem wam tak większość z was nie ma dzieci i nie rozumie tego problemu. Brak
          > zrozumienia, który okazujecie świadczy jedynie ze jesteście DUPKAMI. Po co 10 l
          > etniej dziewczynce wiedza do czego służy wibrator ?? Zapewniam Wam ze nie jest
          > jej to potrzebne do normalnego rozwoju. Wy chyba jedynie znacie miłość z dmucha
          > ną lalą lub wibratorem i dlatego sie wam sex shopy tak podobają. Uwazam ze pomy
          > sł z kotarami jest jak najbardziej ok

          A najśmieśniejsze w tym wszystkim jest to, że piszący tutaj myślą sobie, jacy to
          oni nie są nowocześni i europejscy. Tymczasem standardem w cywilizowanych,
          zachodnich krajach jest to, że poza specjalnymi dzielnicami zasłania się wystawy
          sex-shopów a pisma pornograficzne foliuje się, właśnie po to, żeby ci, którzy
          tego nie chcą, nie byli zmuszeni do oglądania. Epatowanie golizną to właśnie
          przejaw zacofania i kompleksów.
          Pozdr.
          Jura
          • Gość: fi Re: a co to wibrator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:21
            O i ja się z tym zgadzam. Nie każdy ma ochotę oglądać terści o tematyce erotycznej, tak samo jak nie chadza się nago po ulicy. Trochę nam jeszcze do "cywilizacji" brakuje.
          • Gość: 666 Re: a co to wibrator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 16:10
            już widzę oczami wyobraźni, jak taka dzielnica powstaje we Wrocku. chrzanisz
            człowieniu.
        • zupper moje wiedzą 06.07.06, 15:10
          moje córki wiedzą co to wibrator i sex, wiedza także co to plemnik i stosunek
          seksualny, wiedza także co to ciąża i prezerwatywa, poród, poronienie i o dziwo
          wyglądają normalnie , zachowują się normalnie i nie rumienia na widok wibratora
          zadając niewygodne dla niektórych pytania . Pewnie sa nienormalne ????
          • jureek Re: moje wiedzą 06.07.06, 15:31
            No to niech sobie wiedzą. Twoja sprawa, ale pozwól każdemu tak wychowywać
            dzieci, jak uzna to za stosowne. Tolerancja chyba nie polega na narzucaniu
            jedynie słusznego poglądu. Zauważ, że tutaj nikt nie chce zabrania istnienia
            sex-shopu, chodzi o narzucanie pewnych obrazków ludziom, którzy sobie tego nie
            życzą. O uszanowanie pewnej sfery prywatności. Ja mojemu dziecku powiedziałem o
            tych sprawach wtedy, kiedy uznałem, że jest na to najlepszy moment, i nie chcę,
            żeby jakaś niemiecka firma z chęci zysku zmuszała mnie do tego, żebym dziecku na
            ulicy tłumaczył, co to wibrator i dlaczego te panie mają skórzane majtki i
            kajdanki na nogach.
            Jura
            • wtc2004 Re: moje wiedzą 06.07.06, 16:24
              zupper:
              >moje córki wiedzą co to wibrator i sex, wiedza także co to plemnik i stosunek
              >seksualny, wiedza także co to ciąża i prezerwatywa, poród, poronienie i o dziwo
              >wyglądają normalnie , zachowują się normalnie i nie rumienia na widok wibratora
              >zadając niewygodne dla niektórych pytania . Pewnie sa nienormalne ????

              Jeszcze powiedz jak sie robi stosunek przez odbyt i ich edukacja skonczona:)
              • zupper Re: moje wiedzą 06.07.06, 17:40
                Jeszcze powiedz jak sie robi stosunek przez odbyt i ich edukacja skonczona:)
                o tym też wiedzą, o analnym oralnym, wiedzą także co to perwerofantazja i
                koprofagia ale czy to coś zmienia? Przecież nie nakazuje nikomu chowania w
                konkretny sposób dzieci. Zwracam uwagę jedynie, że idąc tym tropem zawsze
                znajdzie się ktoś komu na ulicy coś nie pasuje. Osobiście większe obrzydzenie
                mam na widok plakatów wyborczych co po niektórych aktualnych posłów niż na psią
                kupę na ulicy czy seks szop.
                • wtc2004 Re: moje wiedzą 06.07.06, 17:53
                  Umowmy sie po srodku: skoro ja nie zabranialem ci uczyc twoich dzieci tego co
                  chciales to ty nie zmuszaj mnie do nauki moich dzieci tego czego ja nie chce.

                  Zloty srodek, pozwala nam uniknac takich skrajnosci jak Giertych i koprofagia.
          • pepsi.cola Re: moje wiedzą 07.07.06, 07:26
            zupper napisała:

            > moje córki wiedzą co to wibrator i sex, wiedza także co to plemnik i stosunek
            > seksualny, wiedza także co to ciąża i prezerwatywa, poród, poronienie i o dziwo
            > wyglądają normalnie , zachowują się normalnie i nie rumienia na widok wibratora
            > zadając niewygodne dla niektórych pytania . Pewnie sa nienormalne ????

            Wtrące swoje trzy grosze...
            Zupper a ile twoje córki mają lat jeśli łaska ??
            Powiedziałeś im jak miały 4 lata ?? 5 czy moze 10 lat ?? Cóż jeśli zrozumiały w tym wieku o co chodzi to super. Ja przed swoim pięcio letnim dzieckiem nie ukrywam wszystkiego ale nie uważam za normalne tłumaczenie mu w tym wieku co znaczy sex oralny analny, bo mysle ze nie zrozumie ze bedzie być moze miał błędny obraz rzeczywistości. Wie skąd biorą sie dzieci i myśle ze narazie mu to wystarczy. Moze niech każdy wychowuje tak jak chce a nie jak musi. pozdrawiam i powiem szczerze tez bymm nie chciała sex shopu pod domem czy w okolicy przedszkola. Co do wniosku myśle ze trzeba by go było skierować do Rady Miejskiej Wrocławia albo do Urzędu Miejskiegom i wytłumaczyć to bliskością przedszkola....
          • mmarecki Re: moje wiedzą 07.07.06, 09:57
            zupper napisała:

            > moje córki wiedzą co to wibrator i sex, wiedza także co to plemnik i stosunek
            > seksualny, wiedza także co to ciąża i prezerwatywa, poród, poronienie i o dziwo
            > wyglądają normalnie , zachowują się normalnie i nie rumienia na widok wibratora
            > zadając niewygodne dla niektórych pytania . Pewnie sa nienormalne ????

            Jak dla mnie tak... A sexu chyba tatus je uczyl?? Tym powinna sie zajac tzw wladza!!
          • m-ar Re: moje wiedzą 11.07.06, 00:49
            Zapomniałeś dodać, że tę wiedzę zgłębiały przez ostatnie 30 lat.
        • anu_anu Sklep raczej nie zniknie... 07.07.06, 22:21
          Kiedyś mocna nieletnia córka zapytała mnie co to jest k...a. Odpowiedziałam, że
          jest to kobieta mająca złą opinię. Córka zrozumiała a ja jasno wyraziłam swoją
          opinię.
          Sądzę, że trzeba powiedzieć dziecku o tym, że są na świecie rzeczy, które my
          uważamy za złe. I że inni mają różne od naszego zdanie na ich temat. Przekaz
          oczywiście musi być dostosowany do wieku dziecka. Taki tryb przekazu powoduje,
          że dziecko pozna nie tylko temat ale i naszą opinię na dany temat.
          Natomiest dążenie do zasłonienia kotarami jest wprowadzaniem dziecka w błąd i
          unikaniem zdefiniowania naszego stanowiska.
          Bo można być pewnym, że któregoś dnia każda córka dowie się, że są na świecie
          wibratory. I albo wcześniej ktoś będzie wspiera kształtowanie jej opinii na ten
          temat albo ukształtują ją filmy pornograficzne.
          Oczywiście problem z komentowaniem świata nie dotyczy wyłącznie seksu, dotyczy
          wszystkiego z czym się spotykamy, warto o tym pamiętać.
          • Gość: sklep Re: Sklep raczej nie zniknie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 01:56
            nastepnym razem powiedz ze ma zla opinie u mamy, bo u chlopakow ma dobra opinie
            i jest droga
    • Gość: 666 ŻENADA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 16:16
      ten sex shop jest na JEDNEJ ulicy we Wrocku i Ty akurat musisz tamtendy
      przechodzić ze swoim dzieckiem. żenujący jesteś z takimi hasłami, człowieniu. no
      ale zawsze warto ubić trochę piany zasłaniając się dobrem dziecka.
      • wtc2004 Re: ŻENADA 06.07.06, 16:30
        666 napisał(a):

        > ten sex shop jest na JEDNEJ ulicy we Wrocku i Ty akurat musisz tamtendy
        > przechodzić ze swoim dzieckiem. żenujący jesteś z takimi hasłami, człowieniu.
        > no ale zawsze warto ubić trochę piany zasłaniając się dobrem dziecka.

        No wlasnie, zamiast spacerowac z dzieckiem po ulicy moglbys sie bawic z nim
        miedzy smietnikiem a garażami.
    • Gość: seew Re: nie chcę szeks szopy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.07.06, 16:23
      oj dzieci z Was. oczywiście, że seks nie jest zły, wręcz przeciwnie. Oczywiście,
      że mierzę się z wychowaniem córki i powiem jej co to wibrator kiedy przyjdzie
      czas. Ale 4-latce tego nie powiem. Chcę by takie sklepy powstawały, nie chcę by
      rozebrane panie stały na wystawach, podobnie jak chcę by gazeta, którą kupuję
      ostrzegała że zawiera treści pornograficzne. Przestrzeń publiczna jest
      własnością wszystkich, dlatego nie można na chodniku postawić znaku "uwaga
      wystawa sklepowa zawiera pornografię" bo ogranicza to prawo wszystkich do
      korzystania z chodnika. Kotary- jak najbardziej. Kto korzysta z tych usług niech
      robi to z klasą- dyskretnie.
      • zupper a jak tłumaczysz dziecku 06.07.06, 17:42
        np gdy zobaczy siusiaka, pocałunek, giertycha i tym podobne doznania ekstremalne?
    • map4 Re: nie chcę szeks szopy 06.07.06, 16:42
      Masz rację. Z wystawowymi oknami seks-shopów powinno się naprawdę uważać.

      Przyczepię się jednak do jednego Twojego stwierdzenia:

      "Wyrzucić ich nie chcę, ale prawny zakaz
      eksponowania na wystawach przedmiotów związanych z pornografią powinien
      obowiązywać".

      Noooo, to teraz pojedziemy sobie z drugiej strony. Taki zakaz to jest świetna
      broń obosieczna. Wyobraź sobie, że Wojtyła zostanie patronem bezpłodnych. Przy
      takim prawie więzienia zapełnią się sprzedwcami ze sklepów z dewocjonaliami.
      Wojtyła - bezpłodność - pornografia !

      Czepiam się, mianowicie, stanowienia prawa, którego litera odwołuje się do
      subiektywnych skojarzeń i udowadniam, że różnym ludziom różne rzeczy się bardzo
      różnie mogą kojarzyć.
    • robak_wroc Re: nie chcę szeks szopy 06.07.06, 17:18
      seew napisał:

      > Na ulicy Kościuszki wyrosła seks szopa Beathy Use. Temat stary jak świat,
      > wiem. Ale protestować można- to prawo każdego, stare jak świat. Z córką
      > chodzę tą ulicą na spacery i będę musiał zmienić trasę by nie tłumaczyć jej
      > co to wibrator. A obok jest przedszkole. Będąć ultraliberałem chciałbym mieć
      > prawo do decydowania co moja córka ogląda na ulicach. Nie mam. Dlatego
      > stanowczo protestuję. Na forum. Wyrzucić ich nie chcę, ale prawny zakaz
      > eksponowania na wystawach przedmiotów związanych z pornografią powinien
      > obowiązywać. Rada Miejska może podjąć taką uchwałę. Wnoszę by podjęła.

      gdzie w wibratorze pornografia? niektore panny lubia sie zabawic same z
      elektronicznym przyjacielem. pornografia bedzie jak to nakreca na video ;]
      poza tym corcia tez sie w koncu zainteresuje wibratorami, wiec co to za problem? :]
      • Gość: kotek Re: nie chcę szeks szopy IP: *.kom / *.os1.kn.pl 07.07.06, 09:33
        Bosz... ja mam 22 lata i nie wiem co to koprofagia... do dzisiaj nie
        wiedziałam, że w ogóle coś takiego istnieje... chyba się muszę doedukować;)

        Co do sex shopu.. nie mam nic przeciwko nim, o ile jak wcześniej napisano są
        dyskretne - tak jak ten obok Oławskiej- napis owszem jest, ale zamiast
        eksponatów na witrynie różowe szyby. Widać, że sex shop, a nie widać, co jest w
        środku.
        A działanie obopólnie korzystne: Ci co nie chcą nie oglądaja, Ci co chcą,
        wiedzą, że jest. To samo proponowałabym na Krupiczej!
        • robak_wroc Re: nie chcę szeks szopy 08.07.06, 13:16
          a ja mysle ze w tym kraju za duzo jest swietlo..sci. wielu krzyczy ze sex
          jest ble, ze jak tak mozna, a sami w domach odstawiaja S/M. czy sex to cos
          zlego? dlaczego tak sie go wielu boi?
    • grajaw2 Re: nie chcę szeks szopy 07.07.06, 17:54
      Taaaaaaaak, pewnie chętnie byś tam wlazła! Ja ci radzę, mozesz być bardzo zadowolona... Jak sobie kupisz takiego co by ci dogodził, to może przestaniesz o pierdołach myśleć... też ci się przyda, jak chłop cię bedzie miał dosyć! A córka i tak pewnie hajtnie się nie z miłości lecz konieczności.. jak zwykle, to może jak wejdziesz do sklepu to sie czegoś i nauczy...
      • jureek Re: nie chcę szeks szopy 07.07.06, 17:57
        grajaw2 napisała:

        > Taaaaaaaak, pewnie chętnie byś tam wlazła! Ja ci radzę, mozesz być bardzo
        zadow
        > olona... Jak sobie kupisz takiego co by ci dogodził, to może przestaniesz o
        pie
        > rdołach myśleć... też ci się przyda, jak chłop cię bedzie miał dosyć! A córka
        i
        > tak pewnie hajtnie się nie z miłości lecz konieczności.. jak zwykle, to może
        j
        > ak wejdziesz do sklepu to sie czegoś i nauczy...

        Nastepny postepowy tolerant od pouczania innych, co maja robic.
        Jura
        • Gość: waldzio Re: nie chcę szeks szopy IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.07.06, 01:33
          Jak narazie chloptasiu to widze ze ty wszystkich pouczasz.
    • Gość: niunia seks po cichu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 18:41
      a słuchaj, jak się "kochasz" z mężulem, to przyciska ci rękę do ust, żebyś nie
      krzyczała, bo co dziecko powie i o co zapyta??
    • Gość: kotbehemot Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 19:26
      A ja powiem tak: Beate Uhse to jedyne sklepy we Wroclawiu, które mają wielkie,
      przepiękne, wielkomiejskie witryny. Kiedy idzie sie wieczorem przez Wrocław jest
      pusto i ciemno - i jedynie witryny Beate Uhse pięknie swieca i nadają miastu
      wielkomiejskiego charakteru.

      A to,ze wolałbym tam oglądać coś innego niż wibratory to inna kwestia;)
    • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 21:01
      Popieram protest.
      Seks szopy powinny być w mniej eksponowanym miejscu jak
      np. ul. Bogusławskiego. Jest tam ich kilka i nie rażą
      tak w oczy.
      • robak_wroc Re: nie chcę szeks szopy 08.07.06, 13:18
        Gość portalu: Ircys napisał(a):

        > Popieram protest.
        > Seks szopy powinny być w mniej eksponowanym miejscu jak
        > np. ul. Bogusławskiego. Jest tam ich kilka i nie rażą
        > tak w oczy.

        masz racje. to samo powinno tyczyc w takim razie sklepow z dewocjonaliami,
        krzyzykami, itp. nie kazdy chce to ogladac.
        • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 20:02
          > > Popieram protest.
          > > Seks szopy powinny być w mniej eksponowanym miejscu jak
          > > np. ul. Bogusławskiego. Jest tam ich kilka i nie rażą
          > > tak w oczy.

          > masz racje. to samo powinno tyczyc w takim razie sklepow z dewocjonaliami,
          > krzyzykami, itp. nie kazdy chce to ogladac.

          Krótki zakres widoczności reprezentujesz.
          Może to jakaś trauma z dzieciństwa ?
          Widzę, że nie potrafisz spojrzeć
          z perspektywy rodzica zatem chyba jeszcze
          długą drogę musisz przejść np. do ojcostwa.
          • Gość: papa sklepy z paciorkami koscielnymi tez zaslaniac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 21:44
            ale zaraz, krzyzyki to wychowanie na ksenofoba i chrystusika, wiec nie kazdy
            chcialby zeby dziecko zainteresowalo sie tandetnymi swiecidelkami na wystawie

            • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 07:33
              > ale zaraz, krzyzyki to wychowanie na ksenofoba i chrystusika, wiec nie kazdy
              > chcialby zeby dziecko zainteresowalo sie tandetnymi swiecidelkami na wystawie

              No tak, klasyczne odwracanie kota ogonem.
              Proponuje przeczytać kilka razy to co
              ja i rozpoczynająca mama napisaliśmy
              (aż do zrozumienia !!) a później dopiero
              pomyśleć i wypowiadać się.
              • Gość: siema Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 10:02
                jakiego kota?

                o czym ty pleciesz? nie zycze sobie tych nachalnych metod katolicyzowania i tyle
                • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 10:58
                  > jakiego kota?
                  > o czym ty pleciesz? nie zycze sobie tych nachalnych
                  > metod katolicyzowania i tyle

                  ależ ja też !!
                  Nie życzę sobie jeszcze jeżdżenia samochodem po pijaku, urządzania hałaśliwych
                  imprez po 22—giej, długich, nudnych reklam w telewizji, wszędobyliskich
                  chodnikowych psich kup itd., itd.
                  Tylko nie o tym rozmawiamy w tym wątku. Tu poruszamy
                  sprawę według mnie (i nie tylko według mnie) błędnej lokalizacji
                  seks szoku na ul. Kuźniczej (dla przypomnienia – to bardzo
                  uczęszczana ulica Wrocławia) a nie rozgrzebywanie wszystkich
                  innych plag świata !! Dla ułatwienia rozumowania dodam, że osoba, która
                  wydała pozwolenie na ten sklep ma już duże kłopoty i to wcale
                  nie przez bojówki moherowych beretów :)
                  • Gość: ale ale Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 11:28
                    ale nie rozumiem czemu seks szop zaslaniac? co to ma wspolnego z katolizycowanien?
                    • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 11:37
                      > ale nie rozumiem czemu seks szop zaslaniac?

                      bo jest taki wiek, który nazywa się dzieciństwem
                      i on wymaga ochrony ze strony dorosłych.
                      Na prawdę uważasz, że dzieciom przedszkolnym
                      jest to niezbędne jak dorosłym ? One mają
                      swój bajkowy, zaczarowany świat klocków i zabawek
                      i zabawki dla dorosłych są im tu zupełnie
                      zbędne. Oczywiście przyjdzie i na to czas
                      ale wszystko po kolei.

                      > co to ma wspolnego z katolizycowanien?

                      Właśnie tego nie wiem, a takie połączenie
                      zastosował jakiś przedmówca

                      • Gość: nie wiem Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 20:21
                        ale jak po kolei, katolicyzm juz na poczatek w przedszkolu, a sex dopiero potem?
                        • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 14:36
                          > ale jak po kolei, katolicyzm juz
                          > na poczatek w przedszkolu, a sex dopiero potem
                          > ?

                          Następny z traumą rydzykową...
                          Po co w ogóle to łączyć ?
                          Czytaj, czytaj, aż do zrozumienia...
                          • Gość: nie wiem kościół won IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:05
                            ale zaraz, jaka trauma? po prostu polaczki narzucają katolicyzm rządowo i tyle,
                            kasa leci na lewo na finansowanie katolików, 1,5 mld rocznie z naszych podatkow,
                            to po prostu sie w pale nie miesci, ze wspominanie o tych kradzieżach nazywasz
                            traumą.

                            i jeszcze ta zakompleksiona, antyseksualna ideologia czarnych, to się głowie nie
                            miesci, zeby chodzic w sukience w 21 wieku, nie miec dziewczyny, i jeszcze miecz
                            czelnosc pouczac innych, jak zyc. masakra!
                            • Gość: Ircys Re: kościół won IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:10
                              ...czyli jednak rydzykowa trauma :)
          • robak_wroc Re: nie chcę szeks szopy 09.07.06, 10:51
            Gość portalu: Ircys napisał(a):

            > Krótki zakres widoczności reprezentujesz.
            > Może to jakaś trauma z dzieciństwa ?
            > Widzę, że nie potrafisz spojrzeć
            > z perspektywy rodzica zatem chyba jeszcze
            > długą drogę musisz przejść np. do ojcostwa.

            wybacz, ale nie dla wszystkich sex jest tematem tabu.
            • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 11:00
              > wybacz, ale nie dla wszystkich sex jest tematem tabu.

              Dla mnie np. nie ale czy dla dzieci przedszkolnych
              też nie ?
              • anu_anu Re: nie chcę szeks szopy 09.07.06, 11:08
                Od wieku trzeba uzależniać sposób komunikacji a nie temat.
                Udawanie, że jakiś temat nie istnieje w żaden sposób nie rozwiązuje sprawy.
                • Gość: no wlasnie Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 11:28
                  no wlasnie, zatem nie udawajmy ze seks jest przyjemny i nie programujmy dzieci
                  ze to cos strasznego i niedostepnego
                • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 11:29
                  > Od wieku trzeba uzależniać sposób komunikacji a nie temat.
                  > Udawanie, że jakiś temat nie istnieje w żaden sposób nie rozwiązuje sprawy.

                  A zastanawiałeś się może dlaczego w przedszkolu
                  nie porusza się jeszcze takich tematów ?
                  A może trzeba już w przedszkolu uczyć współżycia seksualnego,
                  kierowania samochodem, całek matematycznych ?
                  Na zabawy, rysowanie, lepienie z plasteliny
                  przecież dzisiejszy zinternetyzowany świat
                  już nie chce tracić czasu.
                  Może ja taki trochę mało postępowy jestem ?
                  • anu_anu Re: nie chcę szeks szopy 09.07.06, 12:42
                    W przedszkolu porusza się tematy związane z ruchem drogowym czy matematyką.
                    Tyle, że robi sie to w formie odpowiedniej do wieku dzieci czyli nie uczy się
                    jeździć autem a uczy się prawidłowego przechodzenia przez jezdnię. I nie uczy
                    się całek - tylko liczenia do iluś-tam.
                    Jakie by były konsekwencje wdrożenia zasady: nic nie mówimy o liczbach, bo po co
                    dzieciom w tym wieku całki?
                    • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 12:50
                      Czyli sam sobie odpowiedziałeś na pytanie "czy dzieciom
                      potrzebne są seks szopy ?" :)
                      • anu_anu Re: nie chcę szeks szopy 09.07.06, 12:57
                        Oczywiście, że dzieciom nie sa potrzebne "seks szpopy".
                        Są im potrzebni rodzice, którzy potrafią mądrze odpowiedzieć na pytanie
                        dotyczące seksu. Proszę zauważyć, że to pytanie może się pojawić nie tylko z
                        tego powodu, że mija się taki sklep.
                        • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 13:14
                          > Oczywiście, że dzieciom nie sa potrzebne "seks szpopy".

                          Uff... wreszcie się zgadzamy :)

                          > Są im potrzebni rodzice, którzy potrafią mądrze odpowiedzieć na pytanie
                          > dotyczące seksu

                          ...i ochraniający im dziciństwo od takich jeszcze zupełnie
                          niepotrzebnych w ich wieku uciech
                          • anu_anu Re: nie chcę szeks szopy 09.07.06, 13:38
                            Sądzę, że rodzice powinni być nie ochraniający a tłumaczący.
                            Odsuwanie od problemu nie jest metodą rozwiązania.
                            • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 14:32
                              > Odsuwanie od problemu nie jest metodą rozwiązania.

                              Na prawdę uważasz, że dzieci w wieku przedszkolnym
                              powinny już się zajmować problemem seks szopów ?
                              • anu_anu Re: nie chcę szeks szopy 09.07.06, 14:41
                                Dzieci nie powinny się zajmować problemem seks szopów - bo im sa niepotrzebne.
                                To dorośli muszą sobie radzić z tym tematem. W tym mieści się odpowiadanie na
                                pytania swoich dzieci, rówwnież te dotyczące seksu.
                                • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: 62.233.177.* 09.07.06, 14:50
                                  > Dzieci nie powinny się zajmować problemem seks szopów - bo im sa niepotrzebne.

                                  Uff... znów consensus :)

                                  > To dorośli muszą sobie radzić z tym tematem.

                                  Podpisuję się pod tym obiema ręcami !!
                                  Seks szopy tylko dla dorosłych a nie dla dzieci !!
                      • robak_wroc Re: nie chcę szeks szopy 11.07.06, 00:38
                        no wlasnie! skoro im nie sa potrzebne to tam sie nie beda patrzec, od tyle.
              • robak_wroc Re: nie chcę szeks szopy 11.07.06, 00:34
                Gość portalu: Ircys napisał(a):

                > > wybacz, ale nie dla wszystkich sex jest tematem tabu.
                >
                > Dla mnie np. nie ale czy dla dzieci przedszkolnych
                > też nie ?

                oj mozesz sie zdziwic co takie dzieciaki potrafia.
                • Gość: Ircys Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:09
                  > > > wybacz, ale nie dla wszystkich sex jest tematem tabu.
                  > > Dla mnie np. nie ale czy dla dzieci przedszkolnych
                  > > też nie ?
                  > oj mozesz sie zdziwic co takie dzieciaki potrafia.

                  No to proszę, dawaj ! Zdziw mnie.
    • Gość: kierat Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 10:36
      Sex-shop mieści się w zlikwidowanym dawnym sklepie
      ZUBERA ??
      • Gość: arantes Re: nie chcę szeks szopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 20:35
        co powiecie na taką edukację?


        images.fok.nl/upload/060607_118602_wtf_is_my_sister_doing.JPG
        • Gość: antek Re: nie chcę szeks szopy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.06, 09:34
          Za dużo wolności, prawda? Tęskno nam za cenzurą i zakazami. Przydałoby się
          czegoś zabronić, ot tak, dla lepszego samopoczucia. Porządek musi być i ktoś
          powinien nam mówić, co dobre a co złe. Bo kościół nie wystarczy, potrzebna
          jeszcze jakaś władza, która będzie egzekwować etykę - zwłaszcza seksualną. Jak
          w niektórych stanach USA. Bierzesz do buzi - grzywna lub więzienie. Ale w tych
          samych stanach broń możesz nabyć nawet bez pokazywania prawa jazdy. Co kraj -
          to obyczaj.
    • wielki_czarownik Jako liberał... popieram. 09.07.06, 11:27
      Sex shop z definicji prezentuje treści kontrowersyjne z którymi nie każdy chce mieć przymusowy kontakt. Oczywiście można tamtędy nie przechodzić, kupić ciemne okulary, odwracać głowę w drugą stronę, ale to absurd.
      Nie jestem przeciwnikiem sexbiznesu ale uważam, że tego typu treści powinny być eksponowane w sposób nie narzucający się. Sklep niech sobie stoi, ale wystawianie na widok publiczny takiej ekspozycji jest po prostu mało eleganckie i uderzające w wolności pewnych osób. W środku niech pokazują co chcą. Nawet obsługa może nago biegać z wibratorami w tyłkach. Jednakże moim zdaniem przestrzeń publiczna powinna być wolna od takich treści. Tak samo jak nie powinno się np. eksponować zdjęć rozkładających się zwłok na ulicy.
      • Gość: WC Picker Re: Jako liberał... popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 11:29
        a gdzie są eksponowane zwłoki? chętnie popatrzę.

        • wielki_czarownik Były kiedyś na Rynku 09.07.06, 12:49
          Ludobójstwo na Ormianach - taka wystawa. Szybko przeniesiono ją w inne miejsce.
      • Gość: 666 Re: Jako liberał... popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 12:31
        czarownik chyba Ci się pokrętło od radia zepsuło. jeśli sex jest dla Ciebie
        tematem kontrowersyjnym to proponuję się udać do specjalisty w tym zakresie.

        w życiu dziecka prędzej czy później pojawia się taki okres, że zaczyna zadawać
        pytania, na które rodzic powinien umieć odpowiedzieć. jeśli sobie z tym nie
        radzi to chyba nie do końca nadaje się do wychowywania dzieci. ciekawe co autor
        tematu zrobi, gdy dziecko zapyta czym jest aborcja lub eutanazja. zacznie się
        domagać, aby i te tematy trafiły do zbioru ksiąg zakazanych? aż strach pomyśleć,
        co się stanie, gdy córka dostanie pierwszego okresu i ośmieli się o to zapytać
        tatusia - świętoszka.
        • wielki_czarownik Re: Jako liberał... popieram. 09.07.06, 12:56
          Gość portalu: 666 napisał(a):

          > czarownik chyba Ci się pokrętło od radia zepsuło. jeśli sex jest dla Ciebie
          > tematem kontrowersyjnym to proponuję się udać do specjalisty w tym zakresie.

          Jeżeli seks dla Ciebie nie jest tematem kontrowersyjnym i bez oporów w autobusie opowiadasz obcym ludziom jak to ostatnio robiłeś, z kim i w jakiej pozycji to też proponuję wizytę u specjalisty. Jest to sfera dość osobista i nie każdy ma ochotę być atakowany wibratorami bądź gumowymi lalkami na ulicy, w biały dzień.
          Niedawno zdarzyło mi się usłyszeć podczas oglądania gazet na kioskowej witrynie słowa "patrzaj pani - taki młody a już zboczeniec". Rozglądam się - dwie stare baby patrzą na mnie z nienawiścią i pogardą. Myślę sobie - o co im chodzi? Patrzę na wystawę, a tam... półka nad prasą motoryzacyjną jakiś Gejzer czy też inne Markiz sado-maso.
          Chciałbym mieć ten komfort, że nie będę atakowany treściami porno wtedy kiedy sobie tego nie życzę. To tak wiele?

          >
          > w życiu dziecka prędzej czy później pojawia się taki okres, że zaczyna zadawać
          > pytania, na które rodzic powinien umieć odpowiedzieć.

          Owszem. Ale uczenie dziecka tych kwestii na podstawie wibratora i gumowej lalki z sex shopu to fatalny pomysł.

          jeśli sobie z tym nie
          > radzi to chyba nie do końca nadaje się do wychowywania dzieci. ciekawe co autor
          > tematu zrobi, gdy dziecko zapyta czym jest aborcja lub eutanazja. zacznie się
          > domagać, aby i te tematy trafiły do zbioru ksiąg zakazanych? aż strach pomyśleć
          > ,
          > co się stanie, gdy córka dostanie pierwszego okresu i ośmieli się o to zapytać
          > tatusia - świętoszka.

          Nie przesadzaj. Tu chodzi o to, aby wszystko było dozowane w odpowiednim czasie, miejscu i proporcjach.
          • Gość: kotek Re: Jako liberał... popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 13:32
            Czy mi się wydaje czy odeszliśmy lekko od tematu???

            Nie mam nic przeciwko seksualności i sex shopom. Uważam, że nie trzeba ich
            spychać gdzieś na margines miasta, mogą sobie być w centrum. Chodzi tylko o to,
            jak będą wyglądały ich witryny. Można przecież zrobić mniej "kontrowersyjną"
            dekorację - bez wibratorów i gumowych lal na wierzchu....

            A wychowanie seksualne i religijne pozostawmy w gestii rodziców.
          • Gość: 666 Re: Jako liberał... popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 14:00
            nie gadam z obcymi ludźmi na żadne tematy zpowodów różnorakich, a o seksie
            dlategóż, że nie jestem jakimś ekshibicjonistą, a nie dlatego, że
            kontrowersyjny. nie wiem jakie kontrowersje może budzić zjawisko, które
            towarzyszy człowiekowi od początku istnienia i jakie do jego rozwoju jest
            niezbędne. to, że jakieś stare pochwy zrugały Cię za stanie przy wystawie to nie
            kwestia kontrowersji tylko pruderii i dewocji, jaką wykazują się z reguły panie,
            które posuwa jedynie czas.

            pamiętam, że jeszcze zanim jeszcze chodziłem do szkoły wykukałem w gazecie
            ogłoszenie: PREZERWATYWY - RÓŻNE ROZMIARY PRĘGOWANE Z WYPUSTKAMI itd. jako że
            miałem wtedy jakieś 4 lata i niezbyt wiedziałem, o co cho, zapytałem ojca. ten
            odpowiedział: prezerwatywy to takie balony. i mi to wystarczyło. balon to balon.
            sądzę, że gdyby autor powiedział córce, że wibrator to taka zabawka dla
            dorosłych, to również obyłoby się bez dyskusji, polowania na czarownice i tego
            typu akcji.
            • Gość: isk. Nienawidzę przechodzić Krupniczą! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.06, 14:48
              Nie należę do pruderyjnych panienek z dobrego domu, a jednak nie podoba mi się
              ekspozycja seksszopu na krupniczej. kij w oko zresztą ekspozycji - ale jakoś
              takim lateksem bije na kilometr tak, że niszczy mi się cała estetyka okolicy :(
              • Gość: dobra rada Re: Nienawidzę przechodzić Krupniczą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 20:24
                popros zeby ktos cie puknal, to ci przejdzie
            • wielki_czarownik Re: Jako liberał... popieram. 09.07.06, 17:27
              Gość portalu: 666 napisał(a):

              > nie gadam z obcymi ludźmi na żadne tematy zpowodów różnorakich, a o seksie
              > dlategóż, że nie jestem jakimś ekshibicjonistą, a nie dlatego, że
              > kontrowersyjny. nie wiem jakie kontrowersje może budzić zjawisko, które
              > towarzyszy człowiekowi od początku istnienia i jakie do jego rozwoju jest
              > niezbędne.

              No właśnie - niby nie widzisz żadnych kontrowersji, ale z obcymi na te "niekontrowersyjne" tematy nie gadasz. Widocznie nie lubisz. A ja nie lubię być zmuszanym do oglądania wibratorów na ulicy. Jak będę chciał takowy przyrząd zakupić to udam się do sklepu i tam w spokoju sobie wybiorę odpowiedni model.

              to, że jakieś stare pochwy zrugały Cię za stanie przy wystawie to ni
              > e
              > kwestia kontrowersji tylko pruderii i dewocji, jaką wykazują się z reguły panie
              > ,
              > które posuwa jedynie czas.

              Jednakże ja nie życzę sobie bezpodstawnego wyzywania mnie od zboczeńców. Nie wolno mi?

              >
              > pamiętam, że jeszcze zanim jeszcze chodziłem do szkoły wykukałem w gazecie
              > ogłoszenie: PREZERWATYWY - RÓŻNE ROZMIARY PRĘGOWANE Z WYPUSTKAMI itd. jako że
              > miałem wtedy jakieś 4 lata i niezbyt wiedziałem, o co cho, zapytałem ojca. ten
              > odpowiedział: prezerwatywy to takie balony. i mi to wystarczyło. balon to balon
              > .

              Widać zadawalałeś się byle jakim wyjaśnieniem :)

              > sądzę, że gdyby autor powiedział córce, że wibrator to taka zabawka dla
              > dorosłych, to również obyłoby się bez dyskusji, polowania na czarownice i tego
              > typu akcji.

              Ale tu nie chodzi o polowanie na czarownice, tylko o poszanowanie odczuć innych ludzi. Niech ten sklep tam stoi. Niech ma w ofercie milion artykułów. Ale niech nie eksponuje tego i nie zmusza ludzi do podziwiania tego typu asortymentu.
              Chcesz pooglądać? Wejdź do środka.
              • Gość: milupa Re: Jako liberał... popieram. IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 09.07.06, 18:25
                Myślę, że nam, postulującym eksponowanie wystawy Beate Uhse nieco inaczej,
                chodzi o prostą rzecz- czym innym jest wytłumaczyć dziecku czym jest seks z
                perspektywy miłości, a czym innym, z perspektywy kulek chińskich i wibratorów
                analnych. Wszystko jest dla ludzi i wara komukolwiek od narzucania innym co mają
                kupować, co robić itp., natomiast nie chciałabym tłumaczyć małej dziewczynce,
                dlaczego manekin na wystawie jest przykuty kajdankami do stelaża. Wcale nie
                dlatego, że mnie to jakoś strasznie szokuje, tylko nie sądzę, żeby umysł
                czterplatka był w stanie w racjonalny sposób przyjąc taką informację (byłam
                kiedyś dzieckiem, więc mam doświadczenie:)
            • Gość: Ircys Re: Jako liberał... popieram. IP: 62.233.177.* 09.07.06, 17:33
              > pamiętam, że zanim jeszcze chodziłem do szkoły wykukałem w gazecie
              > ogłoszenie: PREZERWATYWY - RÓŻNE ROZMIARY PRĘGOWANE Z WYPUSTKAMI itd. jako że
              > miałem wtedy jakieś 4 lata i niezbyt wiedziałem, o co cho

              Miałeś 4 lata i już czytałeś gazety :0 ?



              • Gość: edek Re: Jako liberał... popieram. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.06, 18:59
                To dziwne, że nikogo nie gorszy wystawa sklepu z bronią na ulicy Oławskiej;
                nikt nie obawia się pytań o to, co robi się z nożami, kastetami i pistoletami.
                Ale pani z łańcuszkiem i w skórzanym kostiumie to co innego. Nóż spreparowany w
                ten sposób, by nieodwracalnie uszkodzić człowieka - tak; wibrator - nie. I nie
                pieprzcie mi tu, że oba tematy się nie wiążą, bo o seksie i erotycznych
                akcesoriach nie można mówić w oderwaniu od kontekstu kulturowego i systemu
                wartości. Nie przeszkadzają mi wystawy Beaty Uhse; natomiast przeszkadzają mi
                ci, którzy domagają się mnożenia zakazów.
                • wielki_czarownik Re: Jako liberał... popieram. 09.07.06, 19:05
                  Gość portalu: edek napisał(a):

                  > To dziwne, że nikogo nie gorszy wystawa sklepu z bronią na ulicy Oławskiej;
                  > nikt nie obawia się pytań o to, co robi się z nożami, kastetami i pistoletami.

                  Może dlatego, że nóż jest w każdej kuchni a pistolety widać u policjantów i na co drugim filmie nie wspominając już o prasie i programach informacyjnych. Zaś wibratorów nalnych nie spotyka się na codzień.

                  > Ale pani z łańcuszkiem i w skórzanym kostiumie to co innego. Nóż spreparowany w
                  >
                  > ten sposób, by nieodwracalnie uszkodzić człowieka - tak;

                  Uważasz, że szwajcarski scyzoryk z ostrzem o długości 5 cm jest stworzony specjalnie do zabijania?

                  wibrator - nie. I nie
                  > pieprzcie mi tu, że oba tematy się nie wiążą, bo o seksie i erotycznych
                  > akcesoriach nie można mówić w oderwaniu od kontekstu kulturowego i systemu
                  > wartości. Nie przeszkadzają mi wystawy Beaty Uhse; natomiast przeszkadzają mi
                  > ci, którzy domagają się mnożenia zakazów.

                  Ale tu nie chodzi o zakaz a zwykłe MĄDRE korzystanie ze swych praw i wolności. Teoretycznie rzecz biorąc jako człowiek wolny możesz siąść gołą d*pą na jeża. A robisz to?
                  • Gość: edek Re: Jako liberał... popieram. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.06, 08:39
                    Poziom twojej argumentacji osiagnął dno, wielki czarowniku. Moze mniej pisać na
                    forum a trochę więcej i częściej myśleć?
                • Gość: fg Re: Jako liberał... popieram. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.06, 19:09
                  Gość portalu: edek napisał(a):

                  > To dziwne, że nikogo nie gorszy wystawa sklepu z bronią na ulicy Oławskiej;


                  jeśl Tobie ta wystawa przeszkadza, to załóż sobie wątek na ten temat, czy ktoś
                  Ci tego zabrania?
                • Gość: 666 Re: Jako liberał... popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 23:02
                  hipokryzja. przeszkadza widok przdmiotów służacych do sprawiania przyjemności,
                  nie przeszkadza widok przedmiotów służących do zabijania. i nie chodzi mi tu
                  wielki_czarowniku o scyzoryki szwajcarskie, tylko o pistolety wystawiane na
                  omawianej wystawie. pistolety. halo!
                  • Gość: 666 Re: Jako liberał... popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 23:13
                    a i żeby było jasne - mi tam żadne wystawy nie przeszkadzają. mam poważniejsze
                    problemy na głowie.
                  • Gość: seew Re: Jako liberał... popieram. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.06, 14:19
                    zgadzam się: pistolety to jedna kategoria z wibratorami- w obu przypadkach
                    tłumaczenie małym dziecim do czego służą przedmioty jest możliwe tylko przy
                    użyciu kłamstwa i hipokryzji właściwych dorosłości. Chować by kłamać!
                    • Gość: seew Re: Jako liberał... popieram. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.06, 14:20
                      chować by NIE kłamać! oczywiście....
              • Gość: 666 Re: Jako liberał... popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 22:59
                czytałem wszystko. dziwi mnie, że teraz dzieci uczą się czytać DOPIERO w szkole.
    • Gość: StaTom Re: nie chcę szeks szopy IP: *.wroclaw.mm.pl 10.07.06, 08:45
      Ty sie lecz. Jesli dlaciebie sexs to pornografia to wspolczuje corce, ze
      powstala przy kreceniu jakiegos filmu.

      co za zascianek
    • Gość: dominique Re: nie chcę szeks szopy IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.06, 10:46
      Jestem jak najbardziej za seks "szopami"ale moim zdaniem,nic na wystawach nie
      powinno byc eksponowane.Każdy wie po co tam chce wejść...Tak moim zdaniem
      wszyscy będą zadowoleni i nikt nie będzie nikogo obrażał ;-)
    • janek.p szop - tak, wystawa - nie 10.07.06, 12:19
      Nazwa i tak mowi sama za siebie, kazdy kto wchodzi do srodka wie czego szuka.
      • Gość: bolek Re: szop - tak, wystawa - nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.06, 14:32
        Seks tylko pod kołdrą i piżamie. Sklepy - tak, ale bez wystaw. Jeśli już musimy
        tolerować p...nie ze względów prokreacyjnych, to bez przyjemności, którą mogą
        dać zabawki.
        • Gość: skrzypce1 Re: szop - tak, wystawa - nie IP: *.lauderhill-fl.gov 10.07.06, 19:36
          W pruderyjne Ameryce wlasnie tak jest, Sex Shop tak, ale bez wystawy. Jedynie
          duzy napis wisi nad sklpem. Musicie pamietac, ze wszystko jest na sprzedaz:
          sex, polska gorzalka, papierosy, bron. Nawet polscy zolnierze, ktorzy dzielnie
          walcza u boku bohaterskiej armi amerykanskiej w Iraku, gdzie trup sie sciele
          gesto, "sluza" za pieniadze.
          To wszystko, to nic innego jak rozne formy handlu, a ze sprzedazy sa podatki,
          ktore sa przenaczone na takie cele, jak np: budowe nowych przedszkoli,
          szpitali, kosciolow, itd.
          Juz w starozytnisci powiedziano, ze pieniadze nie smierdza i brano oplaty za
          oddawanie moczu, ktory pozniej byl uzywany jako barwnik.
          • robak_wroc Re: szop - tak, wystawa - nie 11.07.06, 11:52
            wali mnie to jak jest w ameryce. nie lubie usakow i nie sa dla mnie zadnym wzorem.
        • janek.p Re: szop - tak, wystawa - nie 14.07.06, 04:04
          Nie, po prostu nie chce wyjasnaic mojej 9 letniej corce do czego sluzy ten obly
          przedmiot cielistego koloru i dlaczego jeden manekin trzyma drugiemu manekinowi
          glowe w kroczu.
          • Gość: abc Re: szop - tak, wystawa - nie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.06, 13:29
            To może córka zmieni zainteresowania i zapyta o coś innego?
    • Gość: Kjan Re: nie chcę szeks szopy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.07.06, 08:34
      A może ktoś poda dokładny adres tego sklepu, bo sam chcę zobaczyć
      te "bezeceństwa" a ul.Kościuszki strasznie długa...
      • Gość: poz Re: nie chcę szeks szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 08:39
        tam gdzie jak ludzie idą to odwracają ze wstrętem głowy i śmiesznie wygladaja
    • mniammniam3 wibrator 13.07.06, 23:46
      Znacie ten stary dowcip:
      Ojciec wraca wieczorem z pracy i widzi jak córka na kanapie zabawia się
      wibratorem. Następnego dnia córka wraca wieczorem do domu i widzi jak tata
      siedzi przy stole, przed nim stoi wibrator i dwa kieliszki wódki. Na wyrażone
      przez córkę zdziwienie, ojciec odpowiada: a co, z zięciem nie mogę się napić?
      • Gość: ales Re: wibrator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 16:20
        inteligentna rodzinka, nie ma co
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka