Dodaj do ulubionych

TheGuardian o Wroclawiu

21.07.06, 23:21
Duze zdjecie wroclawskiego rynku i tytul *Why would you leave aplace like
Wroclaw* i dalej *report from beautiful,cultured but unloved Wroclaw*
Obserwuj wątek
    • hateandwar Re: TheGuardian o Wroclawiu 21.07.06, 23:45
      W papierowym wydaniu, we wkladce zwanej G2 jest artykul o wroclawiu
      www.guardian.co.uk/g2/story/0,,1825469,00.html - zycze przyjemnej
      lektury. Tekstu jest troche mniej, za to wielkie, na dwie strony, zdjecie
      polnocnej pierzei Rynku.
      Cala natomiast wkladka jest poswiecona Polsce i Polakom, glownie w kontekscie
      ich obecnosci tutaj - robotniczej, biznesowej, uczuciowej(pary angielsko-
      polskie - wylacznie polskie babki i tubylcy... w sumie to sie nie dziwie,
      tutejsze dziewczyny po skonczeniu 18 roku zycia przeistaczaja sie w monstra, no
      i ubieraja sie fatalnie) i kulturalnej - opisy zdarzen ludycznych we Wlondynie.
      Wypowiada sie rowniez Dorota Maslowska, ktora przedstawiaja jako Masowska, hmm
      byc moze ten blad jest znaczacy, ktora pisze o tej polskiej ch..ni powszedniej
      oraz Robert Maklowicz opisujacy swe doswiadczenia gastronomiczne tutaj.
      • Gość: IGLICA Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 22.07.06, 03:32
        To jest przerazajace, wkrotce zostana tylko emeryci....dziwne ze kazdy rzad
        ekscytuje sie kolejnym krajem ktory otwiera rynek pracy dla Polakow zamiast cos
        robic zeby zagwarantoc prace na miejscu. Niskie kredyty i zwolnienia podatkowe
        dla srednich i malych firm bylyby takim rozwiazaniem. Dzisiaj w globalnym
        swiecie to wlasnie maly business napedza gospodarke.
        • Gość: Rafis Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.wro.vectranet.pl 22.07.06, 08:55
          Mam nadzieje, że jeszcze z milion osób wyjedzie. Wtedy sytuacja np na rynku
          pracy sie ustatkuje i płace pójda do góry.
          • Gość: Neo[EZN] Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.07.06, 09:28
            Tia. I wtedy pracodawcy zaczną dbać o pracowników a nie dawać najmniejszą
            pensję bo zawsze mogą powiedzieć - "na twoje miejsce jest kilka chętnych osób
            które zgodziłyby się pracować za te pieniądze".
            • Gość: Rafis Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.wro.vectranet.pl 22.07.06, 09:59
              Dokładnie Neo :) to juz się dzieje ale jak na razie dotyczy głównie prac
              fizycznych i fachowców w tych dziedzinach np budowlańcy, elektrycy itp.
              W ciągu roku przewiduje znaczne podwyzki płac we wrocławskim handlu-już teraz
              jest wolne kilkaset etatów a w ciagu roku zostanie otwartych kilka wielkich
              galerii handlowych z Arkadami, Pasażem Grunwaldzkim, Galeria Legnicką i
              Outletem na czele-będa one potrzebowały około 6 tys osób.
              • truten.zenobi Re: TheGuardian o Wroclawiu 22.07.06, 10:41
                Jesteście naiwni! ;)
                Większość wyjerzdzających to nie zawodowi bezrobotni ale fachowcy!
                żeby płace mogly pujść w górę musi wzrosnąć rentowność.
                pewnie bedzie tak iż firmy które nie beda mogły znaleźć pracowników ( bo
                fachowców nie ma a jak są to bardzo sie cenią) to beda ograniczać swoja
                działalnosc (tak jak sie już dzieje!)

                Tak wiec płace niespecjalnie wzrosną bezrobocie bedie w dalszym ciegu duże a
                poniewaz zacznie brakować pieniedzy (w budżecie ZUS'ie itp - wszak emeryci
                nie "utrzymują" państwa) to zaczną rosnąć składi, podatki, kontrole będa
                jeszcze bardziej surowe i upierdliwe...
                czyli proces ucieczki młodych bedzie narastał a bieda będzie coraz wieksza...
                • Gość: Rafis Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.wro.vectranet.pl 22.07.06, 11:11
                  truten.zenobi napisał:

                  > Jesteście naiwni! ;)
                  > Większość wyjerzdzających to nie zawodowi bezrobotni ale fachowcy!
                  > żeby płace mogly pujść w górę musi wzrosnąć rentowność.
                  > pewnie bedzie tak iż firmy które nie beda mogły znaleźć pracowników ( bo
                  > fachowców nie ma a jak są to bardzo sie cenią) to beda ograniczać swoja
                  > działalnosc (tak jak sie już dzieje!)
                  >
                  > Tak wiec płace niespecjalnie wzrosną bezrobocie bedie w dalszym ciegu duże a
                  > poniewaz zacznie brakować pieniedzy (w budżecie ZUS'ie itp - wszak emeryci
                  > nie "utrzymują" państwa) to zaczną rosnąć składi, podatki, kontrole będa
                  > jeszcze bardziej surowe i upierdliwe...
                  > czyli proces ucieczki młodych bedzie narastał a bieda będzie coraz wieksza...

                  e tam wyjeżdzają głównie dwa typu ludzi:
                  1) bez zawodu i wykształcenia, którzy tu mogliby jedynie pracowac na tasmie lub
                  kopac doły co robia w Anglii z awiększ epieniądze.
                  2) ludzie wykształceni po studiach ale w kompletnie nieprzydatnych dla
                  gospodarki kierunkach, głównie humanistycznych.
                  Z wykształconych to głównie wyjeżdzają lekarze i inne grupy gdzie płace sa
                  kiepskie.
                  Zauważ, że np informatycy czy inzynierowie jakoś nie palą się dow yjazdu.
                  Ograniczania produkcji nie zauwazyłem, wręcz przeciwnie. Poza tym w np. handlu
                  panuja inne zasady, jak chcesz sprzedawac to musisz zatrudnic ludzi.
                  • truten.zenobi Re: TheGuardian o Wroclawiu 22.07.06, 17:02
                    z moich obserwaci wynika cos zupelnie innego...
                    ludzie bez pracy i wykształcenia (zaw. bezrobotni)nie pala sie do wjazdu tam
                    nikt nad nimi sie nie bedzie uzalał!
                    za to jes dosyc spora grupa zwykłych robotników "zukajacych szczescia"za granica

                    ot przykład znajomego mechanika samochodowego najpierw paru jego pracowników
                    wyjechało na zachód. nie mógł znaleźć innych na ich miejsce, a sam ledwo
                    ryrabiał na czynsz wiec "bryknął" do niemiec.

                    ad 2 to tez nie dokońca tak. jeśli chodzi o ludzi z wykształceniem to czesto
                    różnica zarobków nie jest taka duza ai i czasem potrzebne sa uprawnienia.
                    pozatym kładąc kafelki czy naprawiając samochód nie mósisz zbyt czesto
                    komunikowac się z klientem czy innymi wsółpracownikami. W pracy biurowej jest
                    troszeczke inaczej a wszak bardzo dobrze wiemy jak to u nas jest ze znajomoscia
                    JO.

                    > Ograniczania produkcji nie zauwazyłem, wręcz przeciwnie.
                    a ja tak
                    przykład tego mechanika albo inny:
                    we wrocławiu duzo co prawda ostatnio sie buduje ale to i tak jest znacznie
                    ponizej potrzeb (popytu). słyszałem kiedys rozmowe gościa który mówił ze jego
                    firma pomimo iz ma mozliwosc zacząć iles tam budów (pyjąć iles kontraktów) ale
                    nie ma pracowników i koniec. nie jest w stanie płacic wiecej a za polskie
                    stawki to jest niewielu chetnych do pracy

                    oczywiście całośc jest procesem bardzo złożonym i tak naprawdę trudno
                    przewidziec wszystkie skutki ale pewnie nie będzie tak źle jak mówią pesymisci
                    ani napewno tak wspaniale jak twierdza "optymisci".. ;)
                    • Gość: Rafis Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.wro.vectranet.pl 22.07.06, 19:34
                      truten.zenobi napisał:

                      > JO.
                      >
                      > > Ograniczania produkcji nie zauwazyłem, wręcz przeciwnie.
                      > a ja tak
                      > przykład tego mechanika albo inny:
                      > we wrocławiu duzo co prawda ostatnio sie buduje ale to i tak jest znacznie
                      > ponizej potrzeb (popytu). słyszałem kiedys rozmowe gościa który mówił ze jego
                      > firma pomimo iz ma mozliwosc zacząć iles tam budów (pyjąć iles kontraktów)
                      ale
                      > nie ma pracowników i koniec. nie jest w stanie płacic wiecej a za polskie
                      > stawki to jest niewielu chetnych do pracy


                      a dlaczegoz ta firma nie jets w stanie podniesc pensji? :)
                      Cena metra we Wrocławiu juz podobno sięgnęła cen niektórych krajów(miast)
                      starej UE a zarobki kilka razy mniejsze, ceny materiałó tez niższe. Ciekawi
                      mnie co tak blokuje mozliwość podnoszenia tych pensji? :)

                      >
                      > oczywiście całośc jest procesem bardzo złożonym i tak naprawdę trudno
                      > przewidziec wszystkie skutki ale pewnie nie będzie tak źle jak mówią
                      pesymisci
                      > ani napewno tak wspaniale jak twierdza "optymisci".. ;)

                      Ja chciałem tylko powiedziec, że musi wyjechac jeszcze milion a kasa na
                      podwyzki sie znajdzie :)
                      Bo dlaczego wakacje nad Bałtykiem kosztuja tyle co w Grecji a pracownicy
                      sezonowi zarabiaja kilka razy mniej?
                      Jka to sie dzieje ze np. sprzęt elektroniczny jest u nas drozszy niz np w
                      Niemczech a ludzie którzy go sprzedaja zarabiaja kilka razy mniej niz tam i
                      pracodawcy "nie moga" podnieśc tych pensji?
                      Jakas niesamowita niemoc :)



                      • truten.zenobi Re: TheGuardian o Wroclawiu 22.07.06, 19:55
                        Ciekawi
                        > mnie co tak blokuje mozliwość podnoszenia tych pensji? :)

                        stare długi, biurokracja, korupcja, kredyty, niepewność przyszłych cen( to że
                        teraz ceny są wysokie wcale nie oznacza że takie będą za 2 lata - tyle
                        mniejwiecej trwa budowa) ... no i oczywiscie przyzwycajenie pracodawców do
                        niskich stawek ;)
                        ale w tym aspekcie to budownictwo nie jest najlepszym przykładem stawki u
                        mechanika samochodowego nie wzrosły 2 krotnie (ale pewnie troche wzrosną) bo
                        mechanik nie może samochodu wartego 5 tys remontowac za 1 tys

                        > Ja chciałem tylko powiedziec, że musi wyjechac jeszcze milion a kasa na
                        > podwyzki sie znajdzie :)

                        niekoniecznie bo to musiało by oznaczać wzrost cen.

                        > Jakas niesamowita niemoc :)
                        biurokracja panie dzieju biurokracja!!!
                        widziałeś w grecji niemczech, czechach kasy fiskalne w małych sklepach,
                        taksówkach u fryzjera, w knajpie itp?
                        to nawet nie wyższe podatki ile własnie biurokracja. a z drugiej strony tam się
                        nikt nie cacka z górnikami i innymi grupami roszczeniowymi. pieniądze państwowe
                        mają wspomagać rozwój ekonomiczny a nie słuzyć utrzymaniu bandy nierobów

                        ps małe wyjaśnienie nie tyle górników "dołowych" ile ich "przedstawicieli" z
                        związków zawodowych.
                        • Gość: Rafis Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.wro.vectranet.pl 22.07.06, 20:12
                          truten.zenobi napisał:

                          >
                          > niekoniecznie bo to musiało by oznaczać wzrost cen.
                          >
                          jaki wzrost cen skoro ceny juz mamy nawet wyzsze niz na zachodzie-szczególnie
                          elektronika, telekomunikacja itp.
                          Chyba za duzo nasłuchałes sie pracodawców ;)
                          • truten.zenobi Re: TheGuardian o Wroclawiu 22.07.06, 20:25
                            > jaki wzrost cen skoro ceny juz mamy nawet wyzsze niz na zachodzie-szczególnie
                            > elektronika, telekomunikacja itp.

                            ale własnie niedawno miałem okazje porównać są takie same (+-10%)!
                            tyle że zauważ że tylko u nas taka biurokracja, korupcja, brak infrastruktury
                            itp.

                            no i oczywiscie jedne z wyższych podatków...

                            a pracodawcy tez nie sa święci...
            • Gość: Aza Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.akron.net.pl 22.07.06, 17:46
              Tia. i wtedy pracownicy będą mogli p.....ć robotę, bo szef i tak nie znajdzie
              innego na moje miejsce.....
              Jestem pracownikiem najemnym...
              Arek Z.
          • Gość: r Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 09:54
            a moze wyjada wlasnie ci którzy mogli by stworzyc te miejsca pracy?
            Moze wyjada konsumenci którzy dawali miejsca pracy?
            • Gość: Rafis Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.wro.vectranet.pl 22.07.06, 10:02
              Gość portalu: r napisał(a):

              > a moze wyjada wlasnie ci którzy mogli by stworzyc te miejsca pracy?
              > Moze wyjada konsumenci którzy dawali miejsca pracy?

              Jakby mogli to by stworzyli :)
              Poza tym jak wrócą z kasą to wtedy będą mieli większe szanse ale obawiam się,
              że większośc będzie miała jeden pomysł co zrobić z ta kasą-otworzyc sklep albo
              jakis kebab, pub.
              • truten.zenobi Re: TheGuardian o Wroclawiu 22.07.06, 10:49
                Gościu dobrze mówi!
                Wyjerzdzają głównie fachowcy. oni tutaj też mieli pracę często nawet dobrze
                płatną.
                jednym aspektem jest to że wyjeżdzają dobrzy pracownicy wiec określona praca
                nie zostanie wykonana - czyli mniej dóbr na rynku

                ale z drugiej oni (jak to słusznie zauwazył r) są tez konsumentami - kto ich
                zastąpi obszczymórek z baru z piwkiem? nie będie klientów nie bedzie handlu,
                produkcji usług, a wkonsekwencji i kolejnych miejsc pracy.

                oczywiście troche przesadzam ale takie procesy też beda zachodzić. jednak myśle
                że tak naprawdę to nic sie specjalnie nie zmieni na ryku pracy...
            • Gość: hahahahha Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 10:02
              Chyba wierzysz w bajki o żelaznym wilku.
              • Gość: koku Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.magma-net.pl 22.07.06, 10:37
                Czemu bajki? Pewnie sporo nie wróci ale akurat mój brachol we wtorek wraca i
                przywozi około 100 tyś pln i już ma pomysł na otwarcie firmy. Cos z pogranicza
                gastronomii, mam nadzieje, że wypali :) Musi !
                • hateandwar Re: TheGuardian o Wroclawiu 22.07.06, 12:46
                  Gość portalu: koku napisał(a):

                  > Czemu bajki? Pewnie sporo nie wróci ale akurat mój brachol we wtorek wraca i
                  > przywozi około 100 tyś pln i już ma pomysł na otwarcie firmy. Cos z pogranicza
                  > gastronomii, mam nadzieje, że wypali :) Musi !

                  Na pewno wypali. Najpierw jednakowoz Twoj brachol bedzie musial zaplacic
                  fiskusowi roznice miedzy podatkiem zaplaconym w UK, a 3-cim progiem podatkowym
                  w Polsce. z tych 100000 Twoj brachol musi odpalic z 15000pln. Pewnie z
                  wdziecznosci dla rzadu za znalezienie mu pracy.
                  • Gość: koku Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.magma-net.pl 22.07.06, 12:58
                    Spoko, spoko ten problem już jest rozwiązany :) Ale fakt, że to było świństwo,
                    na całe szczęscie było bo już od przyszłego roku ten przepis nieobowiązuje.
          • Gość: wrozzz Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.devs.futuro.pl 22.07.06, 18:16
            Nie zupełnie tak. Wcale to nie nastapi tak szybko ponieważ na miejsce tych,
            którzy wyjadą, przyjdą pracownicy spoza wschodnich granic Polski, m.in. Ukrainy.
            Jest tak już w stoczniach i n.p. we wrocławskiej Ikei, w której pracuję.
            • truten.zenobi też fakt! n/t 22.07.06, 18:26
            • Gość: Rafis Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.wro.vectranet.pl 22.07.06, 19:37
              Gość portalu: wrozzz napisał(a):

              > Nie zupełnie tak. Wcale to nie nastapi tak szybko ponieważ na miejsce tych,
              > którzy wyjadą, przyjdą pracownicy spoza wschodnich granic Polski, m.in.
              Ukrainy
              > .
              > Jest tak już w stoczniach i n.p. we wrocławskiej Ikei, w której pracuję.


              wątpię. Oni musza miec zezwolenia anasi populisci nigdy nie otworzą polskiego
              rynku pracy dla wschodu bo zawsze bedzie argument ze u nas duzo bezrobotnych
              (tak jak to zrobili Niemcy). Co najwyzej wpuszcza ich do rolnictwa.
              • Gość: Endrju Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 20:17
                Lepper juz chce wpuszczać ukraińców do rolnictwa.
    • Gość: primordial Re: TheGuardian o Wroclawiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 16:39
      Alez w tym artykule kryje sie odpowiedz, czemu ludzie opuszczaja Wroclaw,
      Warszawe, Poznan, Szczecin, Sandomierz itd itd:
      "Walecka was earning 1,750 zloty (£300) a month working at the Lower Silesian
      Lung Diseases Hospital in Wroclaw. [...] Here, her annual salary is around
      £45,000. She rents a two-bedroom flat in a desirable part of west London and is
      actively encouraged to take time to get her medical knowledge up to date."
      I tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka