Dodaj do ulubionych

przeżyłam szok!!!

IP: *.wroclaw.mm.pl 04.08.06, 15:16
W srodę po 8 miesiecznym oczekiwaniu na wizytę u endokrynologa dzieciecego w
Klinice na Wrońskiego przeżyłam szok.... miły i niemiły.

Zaczne od niemiłego

Wchodze do gabinetu, Pani doktor miła zaprasza mnie do opowiedzenia o dziecku
no więc opowiadam. Zaczełam od porodu i tak dalej i tak dalej... Pani doktor
notuje i pyta dalej... jesteśmy przy 5 roku zycia... a tu wchodzi inna Pani i
czaka chwilkę. Przyjmujaca mnie doktorka krótko streszcza co napisała (trwa to
ok. 10 sekund), zabiera swoje rzeczy i wychodzi. Swój monolog kończę juz z
inna doktorką.... jestem w szoku.... 8 miesiący czekania i taki numer... tak
sie nie robi... to raczej nie etyczne... Druga pani doktor - była bardzo,
bardzo miła ale niesmak pozostał.

Teraz miły

Atmosfera bardzo miła... panie pielegniarki także... jakoś tam tak
przyjaźnie jest - takie sa moje wrażenia.
Obserwuj wątek
    • bono20 Re: przeżyłam szok!!! 04.08.06, 16:03
      A to historia z innej beczki: Gdy doczekałem w końcu wyznaczonego terminu
      przyjęcia mnie przez panią neurolog;wstawiłem sie punktualnie . Szok spóżniła
      się 5 godzin. Gdy dostapiłem w końcu zaszczytu przekroczenia progu
      gabinetu ,pani doktor spytała :co pana boli? A że nigdy nie kłamię
      odpowiedziałem szczerze - dupa. Szok !! obraziłem majestat kazała wyjść. A
      przeciez po takiej nasiadówce było to chyba normalne.
      • Gość: super Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 08:35
        jeszcze tak się nie uśmiałam jak teraz czytając Twoją odpowiedź
        • Gość: no nie moge Re: przeżyłam szok!!! IP: 212.127.95.* 05.08.06, 12:28
          ja tez ;)
      • mama1970 Re: przeżyłam szok!!! 10.08.06, 00:07
        Ja też :o)))) A nawiasem mówiąc (pisząc?), to Ty cierpliwy chłopak jesteś!
        Pozdrawiam serdecznie
        • bono20 Re: przeżyłam szok!!! 12.08.06, 20:13
          Miło mi że wywołałem uśmiech: niestety opisana historyjka od początku do końca
          jest prawdziwa .Tego dnia rzeczywiście byłem cierpliwy dopiero teraz to do
          mnie dotarło. Był to raczej skutek działania lekarstw niż cierpliwość. Szkoda
          że w decydującym momencie przestały działać . No i nastąpił obopólny szok
          proszę wyjść he he. Mała strata. Zabawniej było gdy w urzędzie miasta pani
          urzędniczce wypiłem herbatkę.
          • Gość: Wierka Re: przeżyłam szok!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.06, 17:01
            z Ciebie to "niespotykanie cierpliwy człowiek"-pięć godzin czekać na
            kogokolwiek i dać się tak łatwo spławić 8-0)

            Ja wywołałabym burzę z piorunami!

            Wypiłeś urzędniczą herbatkę?
            w jakich okolicznościach to się stało?
            • bono20 Re: przeżyłam szok!!! 13.08.06, 18:12
              Jak już wyjaśniałem moje zachowanie nie miało nic wspólnego z cierpliwością.
              Mam naturę raczej butteriera(to chyba taki pokojowy piesek) chał. Siedziałem
              cierpliwie pod drzwiami ponieważ tego dnia po ponad miesięcznym oczekiwaniu w
              kolejce miałem nadzieje na przyjęcie do szpitala . Śpieszę wyjaśnić że nie był
              to zwykły gabinet lekarski tylko: „ być albo nie być” panująca tam pani doktor
              dzierżyła władze absolutną, co tam skierowanie ona przecież decydowała o
              przyjęciu pacjenta na oddział. Tak więc jednym słowem „dupa” zmarnowałem daną
              mi przez los szansę.
              Herbatka to całkiem inna historyjka. Zmuszony koniecznością udałem się do
              urzędu gminy zwyczajowe puk,puk dzień dobry i co i nic czyli normalka. Pani
              urzędniczka nawet nie spojrzała na biednego petenta zajęta parzeniem herbatki.
              Gdyby parzyła jedną to nie popełnił bym gafy, ale nie, ona robiła dwie. Naiwnie
              pomyślałem „ mimo wszystko miła”. No a gdy już wszystko przygotowała, mam na
              myśli herbatkę burkła proszę usiąść. Na biurku było dwie herbatki i nas dwoje
              no więc co byście zrobili .Później już siedząc przed strażnikiem miejskim (
              jako chuligan ) dowiedziałem się że to nie była uprzejmość urzędniczki tylko
              czekała na koleżankę . Ale siara. .
              • Gość: mama1970 Re: przeżyłam szok!!! IP: 82.177.103.* 14.08.06, 22:05
                Hej bono20, popłakałam się ze śmiechu! Dzięki za poprawienie nastroju. Może byś
                tak częściej opisywał swoje historyjki? Pozdrawiam serdecznie - Gosia
    • Gość: Mańka Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 20:17
      Coś z tej samej beczki.
      Lekarz ogólny do którego udałam sie z bolącym gardłem, zagladajśc w gardziołko
      stwierdził: ma pani bardzo powiększone jajniki. Ja na to bez zastanowienia, a
      to widać?
      • Gość: bono20 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 22:14
        super he he przebiłas wszystko
    • Gość: bono20 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 22:38
      kurne dzisiaj bawiłem się w konserwatora.postanowiłem odkurzyć wentylatorki w
      kompie cos zaczeło piskać od dwóch dni.czyściłem
      sumiennie ,dmuchałem,pucowałem a po złożeniu do kupy efekt marny dalej
      piszczy. gdy po któryms z koleji rozłożeniu i złożeniu kompa byłem u kresu
      załamania nerwowego ,tłamsząc dumę zwróciłem się do dziecka o pomoc. Syn
      zajrzał pod biurko,po chwili wstał mając rogala od ucha do ucha wprost piał ze
      śmiechu kładąc na biurko przyczynę pisków-konika polnego. szok samo życie
      • Gość: ELA Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 23:31
        bono20 świetne historie :-)) ja czekałam miesiąc na wizytę do ortopedy z 3 m-
        czną córeczką.(gdy się rej. to miała 2 m-ce). Lekarz przyjmuje od 8 do 11. W
        przychodni byłam o 10.30. Drzwi do gabinetu zamknięte. Poszłam do rejestracji,
        a pani mówi: "Nie było pacjentów, więc lekarz pojechał. Acha, i jeszcze miał
        pilny telefon". A za chwilę przyszło jeszcze dwoje ludzi....
        Obok był gabinet dermatologa. Mam wysypkę na rękach,nogach i pod pachami, więc
        pomyślałam: "Świetnie, nie ma żadnych ludzi, to zobaczy moją wysypkę". Pukam i
        pytam, czy mnie przyjmie, bo nie ma teraz pacjentów, a ona mi mówi: " To nie
        jest tak. Trzeba się najpierw zarejestrować i przyjść za 2 tygodnie". Tak
        wygląda służba zdrowia, która dba o pacjentów i chce więcej zarabiać....
        • kati072 Re: przeżyłam szok!!! 17.08.06, 17:18
          Niezłe jaja... no widze ze watek sie znakomicie rozwija
          • Gość: bono20 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 09:50
            Apel!! lub jak kto woli wezwanie ! do kati072-oderwij sie choc na chwilke od
            wycinania jaj! i cos napisz. rozpoczety wątek ,coraz niżej na liście .
            • kati072 Re: przeżyłam szok!!! 25.08.06, 12:36
              No dobra... teraz bedzie o nastepnej wizycie u lekarza tym razem u dermatologa
              A wiec...
              Mojej corce zrobilo sie cos dziwnego wkolo ust.... no wiec zapisalam sie na wizyte u dermatologa (w
              ramach ubezpieczenie - w koncu pobieraja mi ta skladke co miesiac z mojej pensyji)... Wyznaczono mi
              termin za trzy tygodnie od chwili rejestracji. Pech chcial.... ze za trzy tygodnie moja corka juz nie miala
              tego czegos na ustach (pomogla tesciowa farmaceutka) ale do lekarza poszlam z mysla ze opowiem o
              tym i dowiem sie dlaczego to cos sie robi. Pani doktorka natomiast rzekla ze nie wie co to .... bo u
              dziecka juz tego nie ma... i kazala przyjsc jak to sie znowu pojawi - obejrzy sobie i wyda wyrok w tej
              sprawie. A ja jej na to, ze jak sie pojawi" to cos" to znowu bede czekac 3 tygodnie na wizyte, wiec ona
              mi na to..... jak pani zaplaci to z miejsca przyjme.... he he he.... to ja chcialabym w takim razie
              przestac placic te skladki na ubezpieczenie zdrowotne - bo PO CO?
            • kati072 Re: przeżyłam szok!!! 25.08.06, 14:18
              Jeszcze jedno - ostatnio zaszlyszane.

              pytanie.... "czy powstrzymywac bąki?" (chodzi o pierdzenie)
              i odpowiedz.... powstrzymywanie tzw. bąków powoduje to, ze wedruja one przez caly organizm ludzki ku
              gorze, docieraja do glowy i stad sie biora ... posrane pomysly.
              • Gość: bono20 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 14:12
                ostatnio robiąc zakupy na miejscowym bazarze mówię ,proszę 2 kilogramy kartofli
                a sprzedawca odpowiada tera sie mówi ziemniaki, z czym to powiązać ? jedynie
                chyba z spieprzaj dziadu.
                • kati072 Re: przeżyłam szok!!! 26.08.06, 20:32
                  cos te nasze wywody zbaczaja nieco w innym kierunku... moze zadomowimy sie w jakims forum
                  absurdow.... jest takie?
                  • Gość: bono20 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 13:13
                    Uważam że te nasze jak je określiłaś” wywody” wcale a wcale nie zbaczają w
                    jakiś tam niewiadomy kierunek, wręcz odwrotnie jak nic, pokazują zdrowie a
                    raczej niezdrowie otaczającej nas codzienności . Bo czyż zdrowie psychiczne
                    nie jest równie ważne jak problemy z zaparciem.Na pewno absurdem jest kazać
                    oczekiwać pacjentom 5 godzin w poczekalni ,ale nie jest to niestety odosobniony
                    przypadek więc należy go traktować jako cos bardzo chorego a to forum dotyczy
                    zdrowia. Gdy spojrzysz na to całościowo, na pewno spostrzeżesz wręcz
                    bliźniacze podobieństwo wszystkich opisanych sytuacji. Ale jako gospodarz
                    masz wszelkie niepodważalne prawa do określania ram „wywodów” . pozdrawiam
                    • Gość: kati072 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 28.08.06, 17:04
                      cos w tym jest... a wiec pozostajemy i czekamy na nowe wesole przygody typu "przychodzi baba (no chlop
                      tez) do lekarza... he he he. Oto Polska wlasnie.
                      • 13monique_n Re: przeżyłam szok!!! 30.08.06, 12:21
                        Nie chciałabym psuc zabawy, ale polecam dolmed jako POZ. Dermatolog oczywiście
                        limity ma zawsze wyczerpane, ale ZAWSZE przyjmował mnie lub dzieci natyczmiast
                        (bo było pusto) i na przykład wymrażał/a kurzajki dzieciom azotem - w ramach
                        ubezpieczenia! Poważnie :D. Ale tak w ogóle to historyjki super :-)))
        • Gość: ehh Re: przeżyłam szok!!! IP: 194.187.183.* 27.12.06, 13:18
          widzę że pojęcie limitów z NFZ jest ci obce...
    • Gość: bono20 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 13:33
      Sami wiecie jak różne dziwactwa oferuje nam nasza kochana służba niezdrowia .
      Aby wykonać jakieś tam badania teoretycznie byłem przyjęty do szpitala. Ta
      teoretyczność troszkę trwała. Ale kiedy nastał dzień objawienia mi
      wyników ,pełen pozytywnych myśli wkroczyłem na teoretyczny oddział w szpitalu
      którego teoretycznie byłem pacjentem. I tu niespodzianka pan doktor zdziwiony
      pyta! Pan u nas leży (on mnie teoretycznie przyjmował) odparłem nie ja jestem
      tylko pośrednikiem w dojeniu NFZ i zapobiegawczo w obawie że mnie trafi sz.....
      udałem się na oddział kardiologiczny.(wypis przyślą pocztą)
    • Gość: suzi Re: przeżyłam szok!!! IP: *.crowley.pl 01.09.06, 11:44
      przeczytalam waszze historie, teraz czas na moja:)
      po wypadku pojechalam na ostry dyzur ortopedyczny ze skreconym kolanem. lekarz
      ze smutkiem obwiescil mi, ze musi zalozyc mi na noge gips, po czym dodal:
      -ale jesli bylaby pani majętna, można by zalozyc taka specjalna wygodna opaskę,
      ktora nie bylaby taka uciazliwa jak gips,
      po czym pokazal mi foldery pelne usmiechnietych pań z opaskami na kolanach,
      napalilam sie i pytam ile ta przyjemność kosztuje, może mnie bedzie jednak na to
      stac. uslyszałam, że 200 złotych, wiec mowie:
      - to ja poproszę taka opaskę, dam radę tyle zapłacić.
      wtedy lekarz odparł szybko:
      - ale i tak nie mamy tych opasek, wiec zapraszam do zalożenia gipsu.
      • Gość: kim Re: przeżyłam szok!!! IP: *.171.16.18.crowley.pl 02.01.07, 15:34
        hehe, dobre!
        gdy zlamalam reke i trafilam do szpitala, rodzice przywiezli mi z apteki ta
        specjalna opaske, ortopeda zalozyl i po problemie
    • bono20 Re: przeżyłam szok!!! 01.09.06, 15:37
      Nic dodac nic ująć normalka w jak najbardziej chorej naszej ukochanej RP,
      brawo suzi.
      • kati072 Re: przeżyłam szok!!! 27.12.06, 09:29
        No ludziska.... do roboty... wpisywac tu dziwne swoje historie (lekarskie i nie tylko) moze kiedys sie to
        wyda jako "zbior zdarzen absurdalnych".
        pozdrawiam i zycze jeszcze smieszniejszego roku 2007 - Kati
        • Gość: bb Re: przeżyłam szok!!! IP: *.core.lanet.net.pl 03.01.07, 14:50
          lekki gips owszem założą ale za opłatą bo ponoć wymaga wiekszych nakładów pracy
          ?? 20zł, ...bez rachunku ,
          • Gość: ja25 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.telsat.wroc.pl 10.01.07, 01:16
            A w Lubinie na pogotowiu w szpitalu miejskim zapytano matke kilkuletniego
            chlopca: Przyszywamy palec za 500 zl czy amputyjemy? Kobieta nie miala
            pieniedzy i chlopcu amputowano palec u reki.
            • Gość: Krytyk Re: przeżyłam szok!!! IP: *.teta.com.pl 10.01.07, 22:55
              A tobie to chyba glowe amputowali ze takie bzdury wypisujesz.
              Ani to zart ani rzeczowa krytyka.
              • Gość: ja25 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.telsat.wroc.pl 10.01.07, 23:19
                A chcesz adres tego chlopca? Nadal im sie nie przelewa, mozesz im pomoc. Co mi
                odpowiesz jak zobaczysz jego reke? Ja mialam pretesje do jego mamy, ze nie
                poprosila nas o pomoc, ale sama byla w szoku i zadanie w takiej sytuacji 500zl
                jeszcze ja dobilo.To sie dzialo na pogotowiu , a nie w prywatnym gabinecie,
                gdzie mozna sie takich zadan spodziewac.
                Pocieszylam chlopca tym ,ze medycyna robi postepy i moze kiedys jakis
                przeszczep albo hodowla wlasnych tkanek przywroci mu normalny wyglad.
                I teraz Cie jeszcze dobije - po amputacji zwolniono go do domu, ale w karcie
                napisano, ze lezal 3 dni. Tak mowila jego mama. L.W powinien chodzic do 3 klasy
                gimnazjum.
                A amputacji glow, ale juz niezywym tez dokonano. Bylo dwoch nieboszczykow, za
                chwile mial byc pogrzeb,pomylono ubrania i nie bylo juz czasu na zamiane ubran
                na sztywnych ludziach , odcieto wiec im glowy i zamieniono. A to z relacji
                osoby, ktora to zrobila, ale tez juz nie zyje.

                • Gość: Krytyk Re: przeżyłam szok!!! IP: *.teta.com.pl 11.01.07, 14:37
                  Naprawde twoje opowiesci wygladaja na wyssane z palca - twojego nieamputowanego.
                  Wszystko znasz z opowiesci matki ,ktore wiadomo ze wyolbrzymiaja wszystko co
                  dotyczy ich dzieci.Takie cos nadaje sie do prokuratora i powinnas to zglosic
                  podajac adres dziecka tam a nie mi.W ten sposob mozna uzyskac odszkodowanie od
                  panstwa jesli uda Ci sie udowodnic prawde tego zajscia a nie biadolic tutaj.
                  Co do amputacji glow to mowilem o twojej
                  • Gość: ja25 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.telsat.wroc.pl 11.01.07, 19:19
                    Tez tak radzilam matce dziecka, ale ona byla zadowolona, ze dziecko udalo sie
                    uratowac.Jak sie widzi tyle krwi i meke dziecka to sie nie mysli calkiem
                    racjonalnie. Ze skargami nie warto rozpetywac wojny , bo pacjent biedny a
                    malzenskie i kolezenskie powiazania lekarsko -prokuratorskie wszystko wycisza.
                    Z relacji matki znam tylko jej przezycia jak opowiadala przebieg wydarzen, a
                    chlopca osobiscie , bo to jeden z lepszych kolegow mojego syna.
                    Nigdy nikomu nie zycze zadnej amputacji nawet wrogowi wiec nawet nie zartuj o
                    mojej.
                    Dodam tylko ,ze kiedys zaszokowala mnie informacj jaka podala nam pielegniarka
                    na tzw. wojsku(na ostatnim roku studiow kiedys bylo cos takiego), ze w czasie
                    wojny zlaman sie nie leczy tylko amputuje.Zycze wiec pokoju wszystkim.
                    • Gość: krytyk Re: przeżyłam szok!!! IP: *.as.kn.pl 11.01.07, 21:33
                      Przepraszam wszystkich ze walkuje ten temat, ale jestem dociekliwy a wydaje mi
                      się za ja25 chce zaistniec na polu taniej wymyslonej sensacji wiec:
                      Opisz proszę dokladniej sytuacje:
                      1.”Zapytano matke…” kto zapytal lekarz , może jakis wozny lub żartowniś? Skoro
                      była w szoku to może nie słyszała wszystkiego , może to jej wyobraznia.
                      2. Operacja przyszycia palca kosztuje znacznie wiecej niż 500zł.A może to był
                      kawalek naskórka ?
                      3 Utrata palca- % uszkodzenia ciala= odszkodowanie
                      4.Mialas pretensje do mamy chłopca ze nie poprosila cie o pomoc a pozniej
                      piszesz ze ze skargami nie warto rozpętywać wojny,To o co ci chodzi? Jak jej
                      chciałaś pomoc?Pisaniem tutaj na forum?
                      5.Mi pielęgniarki na wojsku opowiadaly ze grupom szkolonych studentek
                      opowiadaja specjalnie takie historie o amputacjach aby zrobic na nich wieksze
                      wrazenie.
                      • Gość: ja25 Re: przeżyłam szok!!! IP: *.telsat.wroc.pl 13.01.07, 14:03
                        1.Na sale zabiegowa czy opreacyjna chyba wozny nie ma wstepu wiec go tam nie
                        bylo w momencie udzielania pomocy.
                        2.To nie byla planowana operacja tylko pomoc udzielana na pogotowiu,a palec
                        widocznie nadawal sie do przyszycia skoro chciano to zrobic w takich warunkach
                        a nie zawieziono go do Trzebnicy. Moj tata za 200 zl tez mial jakis zabieg a
                        jak dalej nie zaplacil to leczenie sie skonczylo.
                        3.Temu chlopcu kciuk raczej bedzie potrzebny bardziej niz innym , bo raczej
                        profesorem nie bedzie.
                        4.Pisalam tylko na temat co mnie zaszokowalo i prawde mowiac staram sie o tym
                        wszystkim zapomniec, ale ciezko.
                        5.I to tez jest szokujace , jak mozna nabijac sie z mlodych ludzi. Po takiej
                        lekcji czlowiek calkowicie stracil zaufanie do tych co maja udzielac pomocy i
                        leczyc. Dobra strona tego jest podejzliwosc w intencje wszelkich dzialan
                        innych, a o rezultatach tego ksiazke mozna napisac jak cenzura przepusci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka