ezavv
21.08.06, 13:08
To, że zarobki są wysokie nie można mieć pretensji do zarządzającego, jednakże
warto zaznaczyć, że pobory najmitów są stosunkowo niskie. Proporcja pensum
minimum, pensji średniej do zarobków - kosztów zarządu są niebotyczne. Nie
chodzi by odpierać, a o to aby dać. Neokapitaliz - neolibralizm kosztuje,
przekonamy się o tym w poniewczasie. Nie szanuje się ludzi - stanowią tylko
kosztowny zasób, który należy eksploatować możl;iwie najniższymi środkami. Nie
dziwmy się, że zarządzający zarabiają krocie. Ich zadaniem jest, jak
wspomniałem maksymalizacja zysków przy jednoczesnej minimalizacji kosztów. Nie
dając komuś dajemy sobie. W Kogeneracji jest o tyle dobrze, że nie odebrano
poborów. Uracili chyba tylko mleko. Są firmy, które straciły pod podobnymi
właścicielami praktycznie wszystko (mianowania, mundurówka, wysługa, pobory i
pracę - ponad połowa załogi). Zarząd ma podobnie i ma być jeszcze lepiej -
koszty, kosdzty i zyski. Są małe bo (...) Koszty są zbyt duże - ludzie
kosztują. Trwa permanentna reorganizacja w imię dobra klienta (...). Dlatego
nie chcę by odbierano, chę godnie żyć, za godziwe pobory.