Dodaj do ulubionych

MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK MRUGA

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 14:28
Pierwsza część do bólu jest porostu zwykła, nie ma w niej dynamiki, pomysły
inscenizacyjne jak w "Kwiatach we włosach" - śnieżne kule, tornisterki, a
szczytem kiczu jest Miłość Ci wszystko wybaczy, wchodzący ze świecznikiem
lokaj czy kawałek Lubomskiego (który nawet nie wyszedł na ukłony), Kinga
Preis zawodzi - podobnie jak Lubomski zupełnie nie wyreżyserowana na śmierć
przypominają próbę piosenek z Kombinatu (chodzi mi tu o styl bycia na scenie,
a nie śpiewanie piosenki). Zresztą Kościelniak się powtarza, te same pomysły
wciśnięte w inne miejsca niezwykle szybko dają się rozszyfrować, brakuje
zagadkowości, tajemnicy. Piosenki są ładne, a przerwy między nimi długie.

Niedopracowanie pierwszej części odchodzi na plan dalszy po obejrzeniu
drugiej, której jedynym reżyserem jest Leszek Możdżer, to on układa
choreografię aktorom, na scenie króluje jego muzyka. Tuwima przekaz jest
mocny i sam w sobie nasuwa pewne skojarzenia z rzeczywistością polityczną i
społeczną. Wojciech Kościelniak - reżyser tego przedstawienia próbuje uczynić
z "Balu w operze" swoistą grę z przeciwnikami jego wizji osoby, przedstawień,
taki niby "Kabaret Olgi Lipińskiej". Niezliczone aluzje do politycznego
ustroju i telewizji w końcowej części, krytykujące jej poczynania nie mogą
być odebrane właściwie mając w pamięci, że sam reżyser jest kierowany, a
jeśli to za mocne słowo to na pewno obsadzony przez partię, co sprowadza to
przedsięwzięcie do dialogu reżysera z samym sobą, z nijaką nutą porozumienia
z publicznością.

Obserwuj wątek
    • Gość: karakan Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: 10.40.68.* 17.03.03, 09:35
      No naprawdę nie ma siły na takich prostaków jak ty. Zazdrość i kompletny brak
      wrażliwości przez ciebie przemawia. Ręcę opadają! Idź sobie na przygody mrówki
      bogo jogo, takie spektakle są dla ciebie, a w ogóle to najlepiej nie wychodź z
      domu i pisz recenzje z ostatniego odcinka Na dobre i na złe.
      Wszyskich internautów uprzedzam! Kto krytukuje i kręci nosem nad Pomarańczami
      jest po prostu niewrażliwym impotentem teatralnym! Show jest na najwyższym
      światowym poziomie. Idźcie i podziwiajcie!
      • Gość: u Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 17.03.03, 09:49
        Gość portalu: karakan napisał(a):

        > No naprawdę nie ma siły na takich prostaków jak ty. Zazdrość i kompletny brak
        > wrażliwości przez ciebie przemawia. Ręcę opadają! Idź sobie na przygody
        mrówki
        > bogo jogo, takie spektakle są dla ciebie, a w ogóle to najlepiej nie wychodź
        z
        > domu i pisz recenzje z ostatniego odcinka Na dobre i na złe.
        > Wszyskich internautów uprzedzam! Kto krytukuje i kręci nosem nad
        Pomarańczami
        > jest po prostu niewrażliwym impotentem teatralnym! Show jest na najwyższym
        > światowym poziomie. Idźcie i podziwiajcie!

        Bardziej byłbym skłonny za prostaka uznać Ciebie - "kto krytykuje jest
        impotentem niewrażliwym" - to dopiero prymitywne podejście! Krytykować wolno
        każdemu nawet Fiodora Dostojewskiego, a co dopiero tak drobną figurkę, jaką
        jest Kościelniak. Nie padaj człeku na kolana - warto czasem ruszyć mózgiem.
        • Gość: karakan Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: 10.40.68.* 17.03.03, 11:16
          Kurwa no nie mam słów. Polacy są zawsze tacy sami. Wykurzyliśmy Kieślowskiego,
          wykurzymy też i pewnie Warlikowskiego, Grzegorzek też będzie się wynosił a my
          Wrocławianie, zamiast się cieszyć z tego, że ktoś w końcu robi coś na wysokim
          poziomie jesteśmy non stop nizadowoleni. I pani Kościelniak też sobie niedługo
          z naszego miast pojedzie. Wrocław to 0 rozumiesz słownie ZERO na mapie
          kulturalnej. Ostatnio coś się dzieje dobrego to nie, trzeba to skrytykować,
          trzeba powiedzieć, że się nie podoba. Ciebie i Pułkę powinni powiesić jako
          dzieła sztuki na wrocławskim pręgierzu. Proszę cię, nie pisz już ani słowa
          więcej bo tylko się ośmieszasz. Albo jesteś zgredem albo nie masz serca. Rozum
          może tak, ale na poziomie trzech klas podstawówki.
          • Gość: Beavis Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.03.03, 15:52
            Gość portalu: karakan napisał(a):

            > Kurwa no nie mam słów. Polacy są zawsze tacy sami. Wykurzyliśmy
            Kieślowskiego,
            > wykurzymy też i pewnie Warlikowskiego, Grzegorzek też będzie się wynosił a
            my
            > Wrocławianie, zamiast się cieszyć z tego, że ktoś w końcu robi coś na wysokim
            > poziomie jesteśmy non stop nizadowoleni. I pani Kościelniak też sobie
            niedługo
            > z naszego miast pojedzie. Wrocław to 0 rozumiesz słownie ZERO na mapie
            > kulturalnej. Ostatnio coś się dzieje dobrego to nie, trzeba to skrytykować,
            > trzeba powiedzieć, że się nie podoba. Ciebie i Pułkę powinni powiesić jako
            > dzieła sztuki na wrocławskim pręgierzu. Proszę cię, nie pisz już ani słowa
            > więcej bo tylko się ośmieszasz. Albo jesteś zgredem albo nie masz serca.
            Rozum
            > może tak, ale na poziomie trzech klas podstawówki.

            Najbardziej podoba mi się twój nick.
            P.S. jak pani Kościelniak sobie pojedzie to będzie jakaś strata?
            • Gość: Marta Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 16:44
              Ja P. Kościelniak nie zaprazentował
              nic nadzwyczajnego - we wszsytkich spektaklach odnajduję pewne
              podobieństwo - Kombinat - Opera za trzy grosze - Mandarynki i
              pomarańcze - podobne ruchy postaci, skąd te piżamy - to chyb
              ajakaś moda bo w koncercie finałowym też śpiewali w piżamach -
              tylko nieco lepszych niż ze szpitala. Być może się mylę, ale
              Gala mnie się nie podobała. Nie rozumiem dlaczego była to gala
              PPA ? Bo to przedstawienie nie było uwieńczeniem ani
              zakończeniem przeglądu, a szkoda. Ani nie wzruszyło, ani nie
              rozbawiło. Byłam na kocercie o 17.00. i tego samego zdania była
              większość publiczności, która wyszła od razu po zasłonięciu
              kurtyny.
              Jednak jestem za Galą w stylu "Niedziela na głównym"
              czy "Sanatorium".
              A co do wykonań artystów - to w pierwszej częsci nie udało pobić
              się wielkich wykonań Niemena czy Irdonki. Jacek Bończyk - z
              całego uwielbienia dla tego artysty - tym razem nie dorównał
              panu Grechucie - a z papierosem w ręce - powtórzył się z numerem
              w recitalu...
              także, przedstawienie jak przedstawienie. szkoda, ze bylo galą
          • Gość: obłęd Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.visp.energis.pl 17.03.03, 22:22
            na wstępie chciałbym przeprosić wszystkich którzy będą to czytali poza
            karakanem. czy ciebie popierdoliło? czy ty nigdy nie byłeś w teatrze? a może ty
            jesteś z Kalisza jak kozak5?szkoda z tobą w ogóle dyskutować ty musisz być
            prawdziwym WIEŚNIAKIEM
            • Gość: Beavis Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.03, 20:01
              Gość portalu: obłęd napisał(a):

              > na wstępie chciałbym przeprosić wszystkich którzy będą to czytali poza
              > karakanem. czy ciebie popierdoliło? czy ty nigdy nie byłeś w teatrze? a może
              ty
              >
              > jesteś z Kalisza jak kozak5?szkoda z tobą w ogóle dyskutować ty musisz być
              > prawdziwym WIEŚNIAKIEM

              a może to był zamaskowany Imiela..?
              • Gość: magician Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.03, 20:40
                karakan obawiam sie, że zaczynasz mieć podejście do teatru, jak znienawidzony
                przez Ciebie (nieznajacy sie na Teatrze z reszta) Pułka. Nie zatrudniaj się w
                GW, jeśli chcesz mnie wyzywać od ignorantów, gdybym miała odmienny pogląd na
                spektakl...

                magician
    • Gość: obłęd Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.visp.energis.pl 18.03.03, 22:26
      Dziś byłem w kinie na CHICAGO i nasunęła mi się świetna myśl: po co oglądać
      nieudane próby pana Kościelniaka fakt że wychodzi taniej. lepiej pójść na
      dobrze śpiewających aktorów(wyjąca K.Preis czy sepleniący C. Studniak)świetnie
      tańczący zespół(ruch posuwisto-zwrotny-fitnnes)czy super grającą orkiestre
      (radziecki jazzband). Różnica w cenie jest znaczna kino 12zł operetka 6-8zł ale
      wrażenia są zgoła odmienne. Panie Wojtku tyle pan na obiecywał gdzie są te
      rewelacyjne spektakle z pełnymi salami?Póki co mamy trzy w jednym. A może teraz
      coś klasycznego ale oczywiście w pańskim stylu jedynym i niepowtarzalnym znów
      jakaś delikatna schiza na niezłym haju (może być reżyserski).
      • Gość: stefan z marsa Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 01:46
        kosmosy wy moje!

        jak bardzo racji nie macie!...

        zabawa JAK się patrzy na tym występie była, a jeszcze będzie nieraz!

        a księżyc w pełni nam przyświeca WIĘC wykorzystajmy sexenergy miast pławić się
        w dbaniu o swoje operetkowe dupy - błagam, dajcie pokój!

        Ideolo! i bac! bac!!!

        • Gość: .... Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.visp.energis.pl 20.03.03, 20:03
          Cieszę się Stefek że jesteś z Marsa jest szansa że szybko nie wrócisz. Pozdrów
          Heńka Gruszkę i pana Hilarego a o nasze dupy się nie martw jakoś sobie
          poradzimy. Martw się o Wojtka jeśli już jesteś taki troskliwy.
    • Gość: jolka Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 22:38
      Polecam. Choć nie wszysko było zachwycające. Pierwsza część przepiękna,
      nastrojowa, świetne aranże i wokale. Trochę rozbijało nastrój zmiany
      scenograficzne: lampy, anteny, instrumenty... nie wiem czy to jest konieczne.
      W drugiej części dominowała wspaniała muzyka Możdżera.Większość pomysłów
      reżysera uważam za trafione, choć momentami za dużo się dzieje i można popaść
      w schizofrenię.
      • kinga!!! Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK 05.04.03, 16:37
        ...
        • Gość: ... Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.visp.energis.pl 05.04.03, 22:19
          A TY kinga!!! jesteś z SLD że piszesz na dwie ręce. Mało to orginalne.
          • kinga!!! Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK 06.04.03, 18:45
            Gość portalu: ... napisał(a):

            > A TY kinga!!! jesteś z SLD że piszesz na dwie ręce. Mało to orginalne.


            Sam jestes z SLD... jak mało oryginalne dla ciebie to przykro mi... :P


            Mandarynki i pomarańcze - polecam, ubaw na całego...:) druga częśc lepsza od
            pierwszej, w pierwszej częsci niesamowity Kiljan , Dudziński, Bończyk i
            Woźniak :)


            wy i tak znajdziecie powód by pomarudzić..
      • Gość: :) Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 23:00
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        Większość pomysłów reżysera uważam za trafione, choć momentami za dużo się
        dzieje i można popaść w schizofrenię.

        Szkoda że te pomysły ciągle sie powtarzają...
        • devojce Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK 09.04.03, 13:11
          Gość portalu: :) napisał(a):

          > Gość portalu: jolka napisał(a):
          >
          > Większość pomysłów reżysera uważam za trafione, choć momentami za dużo się
          > dzieje i można popaść w schizofrenię.
          >
          > Szkoda że te pomysły ciągle sie powtarzają...

          Co Ci się raptem powtarza w Mandarynkach? Moim zdaniem nie ma powtórek
          dotychczasowych pomysłów Kościelniaka. Konkrety proszę!
    • Gość: lolita Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 22:46
      Brawo! Polecam ! Jak zwykle Kościelniak nie schlebia publiczności ale ją
      prowokuje. Co widać po wypowiedziach powyżej.
      • Gość: .... Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.visp.energis.pl 06.04.03, 23:00
        Nie byłem na przedstawieniu ale to co zobaczyłem w telewizji to powiało grozą.
        Reżyser prowokuje nie bardzo wiem czym, muzyka owszem ciekawa ale do tych
        tekstów nie te tempa choreografia nie istnieje a Studniak w dalszym ciągu gra
        Operę za 3 grosze. Ubaw może i świetny tylko dla bardzo specyficznego poczucia
        humoru. Ja nie polecam.
        • devojce A ja polecam 07.04.03, 07:44

    • Gość: murgrabia Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.03, 11:29
      Ale numer z tym Teatrem. Chłopaki robia co chcą. Ponoć Aktorzy z Teatru mają
      jechać do Iraku z Mandarynkami na gościnne występy dla żołnierzy amerykańskich
      by podnieść ich morale oraz by krzewić kultuę europejską w Iraku. I to za
      darmo!!!! Panowie czy to nie przesada. Na to mają iść nasze pieniądze.
      Kościelniak już przesadza.
      • kinga!!! Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK 07.04.03, 14:52
        Transmija w TV była rzeczywiscie odstarszająca, ale przeżycie 'Mandarynek...' w
        operetce jest zachwycające...polecam mimo wszystkich bredni... kpicie moi
        drodzy a tak naprawde g... wiecie o czym mówicie

        Pzdr!
    • Gość: MKK Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE - oszustwo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.03, 12:21
      Nie ma co się chwalić ... jestem po trosze profanem sztuki - nie bardzo się na
      niej znam, nie za bardzo mogę dyskutować, ale oszustw nie toleruję!
      Wiem ... "życie to nie teatr...mówisz, ciągle opowiadasz ..."

      Ale jak państwo organizatorzy nazwiecie te płytkie manewry marketingowe ...
      obiecujecie, że wystąpią Kinga Preis, Kasia Groniec ... można było jeszcze
      dopisać Elvisa Presley'a do przemożnej ekipy.

      Jak organizatorzy wytłumaczą fakt niebytu na scenie powyższych postaci (z
      wyjątkiem Elvisa oczywiście)?

      Gosia
      • Gość: Beavis Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE - oszustwo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.03, 15:40
        Kinga, piszesz cyt. " g... wiecie o czym piszecie" czyu jakoś tak ale po
        lekturze twoich postów dochodzę do wniosku, że to Ty jeszcze g.... wiesz. Albo
        jestes bardzo młodziutka ,albo bardzo naiwna .
        A " Mandarynki....." wypadły bardzo blado w teatrze ( wersję telewizyjną z
        litości przemilczę). Oprócz nielicznych kreacji aktorskich - liga okręgowa,
        technicznie do dupy - światła, ruchome głowy itd. Poziom nagłosnienia woła o
        pomstę do nieba mimo fachowej niby pomocy akustyka z zewnątrz. muzyka sama w
        sobie niby fajna ale trochę przekombinowana. Niewątpliwie Leszek Możdżer jest
        wspaniałym pianistą o niezwykłej wyobraźni i wrażliwości ale kompozycje są
        średnie. Ani to nowoczesne, ani wpadające w ucho (czy ktoś pamieta jakis temat
        muzyczny po obejrzeniu spektaklu?)choć jak przeczytałem w Neewsweeku wreszcie
        udało mu sie napisać dowcipną muzykę....? Jedynie scenografia mi sie podobała
        bez zastrzeżeń. Ale w końcu robił ją specjalista, który robił również m.in.
        dekor wystepu zespołu Ich Troje.
    • Gość: lisek Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 22:30
      Beawis! Znasz tyle szczegółów że nie można ci wierzyć. Chyba jesteś
      sfrustrowanym operetkowiczem albo jego bliskim znajomym. Może napiszesz
      wnikliwą recenzję z jakieś operetki?
    • Gość: lena Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 22:33
      Tak Tak Beavisie polecam zrecenzowanie spektaklu operetkowego to dopiero jest
      oszustwo!
      • Gość: Beavis Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK IP: 217.30.133.* 10.04.03, 17:20
        Pierdolic Operetkę!Banda kicających pajaców i tyle.
        • kinga!!! Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK 10.04.03, 17:27
          Gość portalu: Beavis napisał(a):

          > Pierdolic Operetkę!Banda kicających pajaców i tyle.



          cóz za ambitana i dojrzała wypowiedz mój drogi...
        • lew_rywinek Re: MANDARYNKI I POMARAŃCZE, NA TAJNIAKA TAJNIAK 10.04.03, 21:39
          Gość portalu: Beavis napisał(a):

          > Pierdolic Operetkę!Banda kicających pajaców i tyle.

          Fantastyczny tekst! Musze podrzucić Pasikowskiemu jak będzie kręcił Psy 18.
          Lindę zagrasz. Stary zadzwoń do mnie koniecznie. W Canal+ podadza Ci mój
          numer.

          POzdrawiam
          Lew

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka