Dodaj do ulubionych

Wrocław na cztery głosy

19.10.06, 21:11
"Czajkowski atakował: - Czemu, jeśli już się remontuje, robotnicy nie pracują po 24 godziny, jak w innych miastach europejskich?"

I to jest racja! Czemu nie można pracować 24 godziny na dobę? Zresztą wystarczy przejsć się np. ulicą Wita Stwosza żeby zobaczyć jak tam pracują. Szedłem od Rynku i na całym odcinku drogi od Szewskiej do Galerii (pomijam krzyżówkę z Szewską) nie widziałem ani jednej maszyny. Jeden robotnik coś zamiatał, drugi stukał młotkiem a trzech siedziało i paliło papierosy. Ale dniówka leci!
Obserwuj wątek
    • Gość: les ziobro jestes nr.1 IP: *.dsl.mindspring.com 19.10.06, 21:20
      czy znajdzie sie 1 uczciwy w sojuszu lewych dochodow i w po ??? pytanie za milion.
      • Gość: semit Re: ziobro jestes nr.1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 00:39
        O Dudkiewicza pytasz ?
    • Gość: adam Wrocław na cztery głosy IP: *.wroclaw.mm.pl 19.10.06, 21:22
      "Rafał, jak ty wygrasz, to my ci wszyscy postawimy"
      jakby tak każdy każdemu stawiał...
      • Gość: real Re: Wrocław na cztery głosy IP: 212.160.139.* 20.10.06, 13:59
        wolałbym aby każda każdemu postawiła (vide Wanda Rafałowi) a nie każdy
        każdemu ;-))
    • Gość: kotbehemot O architekturze ani słowa jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 21:51
      bo przeciez to jak nasze miasto wygląda nikogo z kandydatów nie interesuje.. I to w miescie widac.
      Niskiej klasy nowoczesna architektura, okropna mała architektura na starym miescie (z tragicznymi
      slupami trakcyjnymi włącznie), bijące po oczach kolory remontowanych kamienic zamiast spojnej wizji
      kolorystycznej. No i problem centrum polłudniowego - czyli historia o tym jak najcenniejszą działkę w
      miescie bez wizji, bez konkursu, sprzedano pod zupełnie bezsensownie zaprojektowaną zabudowe.

      Dutkiewicza już dosc w tym miescie, ale kto na jego miejsce? Nie ma dobrego kandydata:(
      • Gość: Sympatyk PRL Re: O architekturze ani słowa jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 21:55
        A co myślisz o komisarzu z PiS?
    • Gość: byłem, widziałem Re: Wrocław na cztery głosy IP: 82.160.155.* 19.10.06, 21:58
      Ogólnie cała ta dyskusja to jedna wielka tragedia. Poziom kandydatów jest
      żenujący. Najbardziej rozbawiał mnie pan z LPR, który mówił w taki sposób, że
      mimo wysiłków autentycznie nie można było go zrozumieć - poszczególne słowa może
      sensowne, ale już całe zdanie sensu nie ma. Szkoda, że nie ma stenogramów z tej
      dyskusji bo byście sami zobaczylii się uśmiali. Koleś na przykład miał pretensje
      (nie sprecyzował do kogo), że sprzedano wrocławskie Elwro Siemensowi. Wg jego
      koncepcji należało to przekształcić w "polską Nokię" i w ten sposób stać się
      potęgą w Europie... Taki poziom prezentują kandydaci na prezydenta Wrocławia...

      Urzędujący prezydent też się nie pokazał zbyt dobrze. Pokazał się jak typowy
      technokrata rzucający liczbami i nie umiejący rozmawiać z ludźmi. Jak jeden ze
      słuchaczy zadał mu bardziej emocjonalne pytanie (z tego co zrozumiałem chodziło
      o jakąś prywatną tragedię) to Dutkiewicz mu... nie odpowiedział. Panu z Rady
      Osiedla Grabiszynek, który pytał się o dialog władz miasta z mieszkańcami
      prezydent poradził, aby zgłosił się do niego osobiście to jak będzie miał
      (prezydent) wolną chwilę to porozmawiają. A już szczytem braku szacunku do
      zgromadzonych (wyborców!!!) był fakt, że w pewnym momencie podczas sesji pytań
      Dutkiewicz wstał, podszedł do jakiegoś człowieka, który właśnie wszedł na salę,
      przywitał się, wymienił wizytówki i wrócił na miejsce - wszystko w czasie jak
      jeden człowiek zadawał mu (Dutkiewiczowi) pytanie. Po prostu ręce opadają.

      Spotkanie zresztą też było zorganizowane "po wrocławsku", czyli tak żeby
      zniechęcić jak najwięcej osób do przyjścia. Pomijam godzinę, o której większość
      normalnych wrocławian pracuje - 90% publiki na spotkaniu stanowili studenci i
      emeryci. Ale na całej AE, którą przecież nie każdy znał nie było NIGDZIE ani
      jednej informacji o spotkaniu, plakatu czy też strzałki gdzie ta debata się
      odbywa. Nawet na drzwiach do samej sali nie było informacji, że to tu. A potem
      na antenie Radia Wrocław dziennikarze narzekają, że przyszło tylko kilkadziesiąt
      osób. Parodia.
      • Gość: Beata Czyż PD Re: Wrocław na cztery głosy IP: 88.156.80.* 20.10.06, 11:47
        Też byłam i też widziałam. To spotkanie było grzecznie powiedziane trochę
        nieudane. Za mało było czasu dla mieszkańców bo Pan Prezydent sę spieszył.
        Przyszłam aby pomóc Radzie Osiedla z Grabiszynka. Chodzi o spór między
        prezydentem Najnigerem a mieszkańcami osiedla.Oddam każdy trawnik dla dobra
        Wrocławia i interes garstki ludzi to słowa pana Najnigera. Niestety ze
        zdziwieniem usłyszałam, że prezydent Dutkiewicz nie widzi w tym nic złego.A
        stało się jak za komuny my władza wy słuchać. Czy koreańskie dzieci są lepsze d
        naszych i potrzebna im złota klatka. Czy jako nowi wrocławianie nie mogliby
        uczyć się w pobliskiej szkole nr 82 na Blacharskiej , gdzie są na to warunki.
        Byłoby to z korzyścią dla obu stron.Oburzający jest fakt nieliczenia się z
        mieszkańcami i z Radami Osiedli.
        Beata Czyż
      • Gość: BTWro Re: Wrocław na cztery głosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 21:00
        Ten człowiek opowiadający o jakiejś prywatnej tragedii, zachowywał się
        niepoprawnie, nie zadał żadnego pytania, tylko opowiadał jakieś dziwne historie.
        Prowadzący prosili o konkrety, a on mówił o jakimś wypadku, który nie był
        związany z prowadzoną dyskusją. Dlatego nie było raczej sensu koncentrować się
        na tej wypowiedzi. Temu panu w ciekawym stroju przydałby się kontakt z
        psychologiem. To nie jest tylko moje zdanie...
        Druga rzecz, to odejście Dutkiewicza od stołu i podejście do jakiegoś człowieka.
        Z tego co ja widziałem, to nie chodziło o wizytówkę, ale jakiś plik papierów i
        zamienienie kilku słów. Prezydent jednak odpowiedział na zadane mu pytanie.
        Co do pytań Pana z Rady Osiedla G., to Dutkiewicz też udzielił mu odpowiedzi i
        uważam, że ta propozycja dotycząca spotkania była raczej trafna, mozna wtedy
        załatwić najwięcej spraw.
        > Urzędujący prezydent też się nie pokazał zbyt dobrze. Pokazał się jak typowy
        > technokrata rzucający liczbami.
        Ja, jak wiele innych ludzi, wolę jak ktoś podaje sprawdzone liczby, a nie jakieś
        wyssane z palca dane. Dutkiewicz jest sprawdzonym kandydatem i wierzę, że będzie
        najlepszym Prezydentem Wrocławia w kadencji 2006 - 2010. A potem zobaczymy ;)
    • Gość: zniesmaczony [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 22:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: fsou Re: obrzydliwe to bylo IP: *.uscs.susx.ac.uk 19.10.06, 23:12
        Coz, Dutkiewicz zlym prezydentem nie jest, jednak nie rozplywalbym sie tez w zachwytach... Kot ma racje co do architektury w miescie - nie widac tu spojnej polityki. Remonty drog to slaba zasluga prezydenta, raczej srodkow unijnych, ktore zagospodarowalby kazdy srednio rozgarniety zarzadca. To samo tyczy sie zagranicznych inwestycji. Owszem, Dutkiewicz jezdzil i lobbowal, lecz w duzej mierze pomagaly mu rzady i, znow, procentowalo wejscie Polski do UE i bliskosc Wroclawia do Zachodu. Nie obwiniam prezydenta o brak obwodnicy, bo to faktycznie rzad powinien dofinansowac przedsiewziecie bardziej, ostrzegam jednak przed hurra-optymistycznymi ocenami kadencji Dutkiewicza.
        • Gość: llameth Re: obrzydliwe to bylo IP: *.magma-net.pl 20.10.06, 01:05
          To akuratnie jest kwestia dofinansowania, a finansowania - AOW jest inwestycją w
          100% państwową, a nie miejską, i miasto w osobie takiego czy innego prezydenta
          nie ma tu nic do gadania. Owszem, mogłyby byc pretensje, gdyby miasto rzucało
          państwu kłody pod nogi - ale nic takiego raczej miejsca nie ma.
        • Gość: BTWro Re: obrzydliwe to bylo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 22:49
          >>Remonty drog to slaba zasluga prezydenta, raczej srodkow unijnych, ktor
          > e zagospodarowalby kazdy srednio rozgarniety zarzadca. To samo tyczy sie zagran
          > icznych inwestycji. Owszem, Dutkiewicz jezdzil i lobbowal, lecz w duzej mierze
          > pomagaly mu rzady i, znow, procentowalo wejscie Polski do UE i bliskosc Wroclaw
          > ia do Zachodu. Nie obwiniam prezydenta o brak obwodnicy, bo to faktycznie rzad
          > powinien dofinansowac przedsiewziecie bardziej, ostrzegam jednak przed hurra-op
          > tymistycznymi ocenami kadencji Dutkiewicza.

          Czy pieniądze na drogi są przydzielane od góry, czy trzeba się o nie starać? Ja
          słyszałem, że trzeba dobrze się przygotować, np. przez odłożenie odpowiedniej
          sumy pieniędzy na samodzielne pokrycie kosztów inwestycji, które poźniej są
          zwracane. Nie wspomnę o problemach z pisaniem wniosków o dotacje UE, co nie jest
          takie proste. A z tymi trudnościami Prezydent poradził sobie znakomicie, np.
          dodatkowy kredyt na wkład własny do unijnych inwestycji na lata 2007-2013.
          Jezeli ściąganie inwestorów jest takie proste, to dlaczego inne większe miasta w
          Polsce nie mają tak dobrych wyników jak my? Nie chodzi tu na pewno o bliskość
          granicy, sprzyjający rząd, ani wejście do UE, tylko odpowiednią proinwestycjna
          politykę władz miasta szczególnie Prezydenta. Oczywiście, wszędzie znajdą się
          jakieś wpadki, ale według mnie, nie ma lepszego kandydata na to stanowisko w
          mieście.
    • Gość: corgan Re: Wrocław na cztery głosy IP: *.chello.pl 20.10.06, 00:18
      > "Czajkowski atakował: - Czemu, jeśli już się remontuje, robotnicy nie pracują
      > po 24 godziny, jak w innych miastach europejskich?"

      Dlatego że w owych europejskich miastach ludziom płaci się europejskie pensje.
      Więc albo nie muszą nigdzie wyjeżdżać ew. to do nich przyjeżdżają robotnicy z
      innych państw. W tym z Polski. I zamiast kłaść kostkę na wrocławskiej ulicy
      kładą ją na ulicy angielskiej, niemieckiej, hiszpańskiej itp. w końcu kostka
      jest kostka, co nie?

      Chciałbym zauwazyć że dobrze że w ogóle ktoś podejmuje się ww. prac i ktoś w
      ogóle pracuje. Bo teraz w miastach wiele przetargów na roboty drogowe albo nie
      dochodzi do skutku bo nikt się nie zgłasza albo jest 1 oferent z ceną powiedzmy
      o 20-30% wyżsżą od założonych przez budżet.

      Nie rozumiem, czemu nikt nie przewidział sytuacji w której na drogi są w końcu
      pieniądze, są firmy gotowe je robić, mają sprzęt tylko jedyną przeszkodą jest
      brak ludzi do pracy?
    • svarte_sjel Re: Wrocław na cztery głosy 20.10.06, 01:02
      wielki_czarownik napisał:
      > I to jest racja! Czemu nie można pracować 24 godziny na dobę? Zresztą

      Dlatego, że ilekroć taka próba jest gdzieś podejmowana to kończy się wielką
      awanturą mieszkańców okolicznych domów?
      Wyższe koszty też robią swoje.
      • onan_barbazynca Re: Wrocław na cztery głosy 20.10.06, 08:54
        Armii krajowej przy ślimaku? Kto tam ma protestować, działkowcy??
        Ilekroć przejeżdżam obok jakiejś budowy, to widzę stagnację, 0 ruchu.

        Szkoda, że nie udostępniacie mp3 z zapisem dyskusji:(((
        • wielki_czarownik No właśnie 20.10.06, 12:34
          Albo na Żmigrodzkiej. Tam też nie ma budynków mieszkalnych. A wyższe koszty... Wyższe koszty generuje zamknięcie ulicy na pół roku zamiast na 2 miesiące. Nie sądzisz?
    • m.matkowski Re: Wrocław na cztery głosy 20.10.06, 09:03
      Ciekawe o jakim europejskim miescie mowil Czajkowski, bo w jednym takim mieszkam
      i rzadko sie zdaza zeby ktos cos remontowal lub budowal w nocy - zwiazki
      zawodowe nie pozwalaja.
    • wojtekporos Re: rejestracja w cztery dni??? 20.10.06, 13:20
      Rejestracja w trzy-cztery dni???

      A coż to za brednia?!

      4 września złożyłem wszystkie dokumenty w Urzędzie Miejskim. Zaświadczenie
      odebrałem po tygodniu (wcześniej nie można było), a to tylko początek, bo
      jeszcze Urząd Statystyczny, US i ZUS. Do tego TBS, bo do zarejestrowania
      działalności pod danym adresem nie wystarczy udokumentowany fakt, że jest to
      adres zameldowania przedsiębiorcy (ale tu trudno się czepiać miasta, bo to
      pewnie przepisy ogólnokrajowe). W każdym razie moje procedury rejestracyjne
      zakończyły sę 4 paździenika, a ostatni dokument - potwierdzenie mojego NIP-u
      jako podatnika VAT - otrzymałem w tym tygodniu.

      Twierdzenie o czterodniowej rejestracji to chyba bezczelność, jak Pan sądzi,
      Panie Prezydencie?
      • map4 Re: rejestracja w cztery dni??? 20.10.06, 13:33
        wojtekporos napisał:

        > Rejestracja w trzy-cztery dni???
        >
        > A coż to za brednia?!
        >
        > Twierdzenie o czterodniowej rejestracji to chyba bezczelność, jak Pan sądzi,
        > Panie Prezydencie?

        Ty lepiej siedź cicho, bo Cię inaczej siepacze dynamizmu dopadną.
        • wojtekporos Re: rejestracja w cztery dni??? 20.10.06, 14:17
          Siepacze dynamizmu?

          Jak wielu rzeczy jeszcze nie wiem... ;)

      • Gość: BTWro Re: rejestracja w cztery dni??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 20:31
        Tydzień, to chyba nie jest o wiele dłużej od 3 - 4 dni? Z tego co się orientuję,
        to tylko jeden dzień dłuzej? Reszta, to już raczej nie sprawy miasta? Pozdro dla
        antydynamistów :)
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: rejestracja w cztery dni??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 21:32
          rozszerzałem działalność, czyli dopisanie jednej linijki z kodem PKD, czas
          oczekiwania na nowy wpis - tydzień, a można to zrobić od ręki. A deklarowane 3-
          4 dni to kabaret dudek, ale ciemni dynamiści to kupią.
        • wojtekporos Re: rejestracja w cztery dni??? 24.10.06, 15:50
          W sumie niewiele... Raptem 4-3 dni. To mniej więcej taka sama różnica jak przy
          czekaniu 50 dni zamiast 30.
          Problem w tym, że nikt tam nikogo nie zmuszał do chwalenia się terminami,
          których nie to, że urząd nie jest w stanie dotrzymać - on ich nawet nie
          deklaruje! Ze zdziwieniem, ale jakoś zaakceptuję, że taka prosta czynność
          zajmuje tydzień (a pracownicytej części UM właśnie firmami się zajmują, więc
          nie usprawiedliwi ich nawał obowiązków z innych tytuów). I tydzień UM
          deklaruje, i tego tygodnia się trzyma.

          No to po co bajki publicznie opowiadać?

          Co do reszty - to chyba jednak też sprawy miasta, bo np. 152 zł opłaty, o
          której przyszły przedsiębiorca dowiaduje się w US, ma być wpłacone na konto UM.
          Na Nowym Targu nikt nawe słowem nie pisnął, więc miałem wycieczki Nowy Targ -
          Trzebnicka - Nowy Targ, bo na Trzebnickiejżadnej kasy nie ma. Poza tym, jeśli
          miastu zależy na małych i średnich przedsiębiorcach, to choć informację na ten
          temat powinno dawać rzetelną. A ja jako przedsiębiorca, choćbym nawet chciał,
          złotówki podatku na rzecz miasta Wrocłąwia opłacić nie mogę, dopóki tych
          wszystkich formalności nie załatwię.

          Trzecia sprawa - nikt mi ciągle nie wyjaśnił - o co chodzi z "dynamistami"
          i "antydynamistami"?

          Pozdrowienia (bez preferencji:) ) !

          Wojtek
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: rejestracja w cztery dni??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:19
            > Problem w tym, że nikt tam nikogo nie zmuszał do chwalenia się terminami,

            wybory wymuszają różne obiecanki, a ponieważ obietnice 4 lata temu były
            bardzooo obfite i dalej są fiction, to trudnoje POwtarzać, bo jakiś kandydat
            spoza kabaretu Dudek to zauważy i wyśmieje.

            >Poza tym, jeśli > miastu zależy na małych i średnich przedsiębiorcach, to choć
            >informację na ten
            > temat powinno dawać rzetelną.


            tu intencje miasta są sprzeczne, małe firemki, to najlepsze dojne podatkowe
            krowy, bo człowek-firemka nie ma wielkiego manewru, ale nie są użyteczne
            propagandowo, przecież Wielki Sternik nie będzie przecinał wstęgi w bufecie czy
            innym ksero.

            Trzecia sprawa - nikt mi ciągle nie wyjaśnił - o co chodzi z "dynamistami"
            > i "antydynamistami"?

            to proste: dynamista, wyznawca oficjalnej ideologii miasta Dynamizmu, uważa, że
            3 dni lub tydzień to bez róznicy, bo tako rzecze Wielki Sterniik, a oprócz
            tego żyjemy w najwspanialszym mieście, czego wszystkie inne miasta nam w
            milczeniu zazdroszczą, drobne niedociągnięcia punktowane przez antydynamizstów
            są skutecznie wygłuszane magią miasta, a zwłaszcza rynku.
            Antydynamista jest egoistyczną jednostką, która nie chce spędzać czasu w
            korkach i w wyniku innych kompleksów oraz życiowych niePOwodzeń kwestionuje
            osiągnięcia Dynamizmu:)))
    • Gość: janek Re: Wrocław na cztery głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 13:38
      RAFAL DUTKIEWICZ POKAZAL SIE Z LEPSZEJ STRONY NIZ GORSZEJ. ZALUJE BARDZO ZE PIS
      NIE WYSTAWIL KANDYDATA, GDYZ TO OZNACZA W PRAKTYCE BRAK JAKICHKOLWIEK SZANS NA
      DRUGA TURE.

      DUTKIEWICZ JEST SWIETNY W KONTAKTACH Z KONTRAHENTAMI, ROBI SWIETNA ROBOTE PRZY
      WIZERUNKU. NAPRAWDE WIELE ZROBUIL BY SCIAGNAC TU INWESTYCJE.
      NIE BYLO JEDNAK AZ TAK ROZOWO i OPOZYCYJNI KANDYDACI SLUSZNIE WYTYKAJA MU
      ZANIEDBANIA.

      GDYBY DUTKIEWICZ WYGRAL W DRUGIEJ TURZE, NIE PRZYGNIATAJACA WIEKSZOSCIA, MOZE
      MUSIALBY ZWROCIC WIEKSZA UWAGE na np. MIESZKANIA KOMUNALNE

      NIE DZIWIE SIE POPULARNOSCI DUTKIEWICZA BO FACET SWIETNIE WYKORZYSTAL ZMIANY W
      PRAWIE. KIEDYS PREZYDENT NIE MOGL TYLE CO MOZE TERAZ i PAN RAFAL WYKORZYSTAL TO
      BY PRZEDSTAWIC SIE JAKO AKTYWNIEJSZY GOSPODARZ NA TLE POPRZEDNICH SZEFOW MIASTA.
      TERAZ PREZYDENT JEST JAK KROL, PRZED WYBORAMI BEZPOSREDNIMI BYL ZARZADCA NA
      SMYCZY RADY.

      SZCZERZE MOWIAC, MARZE O TYM BY ZOSTAL PREZYDENTEM KTOS Z INNEGO OBOZU. WIEM ZE
      TERAZ TO NIE MOZLIWE, ALE U NAS JEDNA EKIPA RZADZI OD 17 LAT - ROBI TO NAPRAWDE
      NIEZLE, ALE WOKOL NIEJ NAROSLY UKLADY NA DOLE. SLABI URZEDNICY KTORZY ZROSLI
      SIE JUZ ZE SWOIMI FUNKCJAMI. W TAKIM STANIE TRUDNO O SPRAWNE DZIALANIA URZEDOW.
      PRZYDALOBY SIE WROCLAWIOWI CZYSZCZENIE - TAK BY "PO" PO POWROCIE DO WLADZY,
      BIORAC NABOR, MUSIALO ZROBIC PONOWNA SELEKCJE
      • Gość: moherowy beret Re: Wrocław na cztery głosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 13:52
        Dutkiewicz wspomial o 100tys stuydentow w eWrocku. Skoro tak to co 6 jest juz
        studentem, łacznie z 90letnim moherem i miesciecznym niemowlakiem. 100tys to
        moze maja uczelnie wroclawskie, ale z filiami w Walbrzychu, Legnicy, Jeleniej i
        10 innymi miastami. Troche precyzji i pokory panie Dutkiewicz.
        • Gość: Rafis Re: Wrocław na cztery głosy IP: *.wro.vectranet.pl 20.10.06, 14:00
          Gość portalu: moherowy beret napisał(a):

          > Dutkiewicz wspomial o 100tys stuydentow w eWrocku. Skoro tak to co 6 jest juz
          > studentem, łacznie z 90letnim moherem i miesciecznym niemowlakiem. 100tys to
          > moze maja uczelnie wroclawskie, ale z filiami w Walbrzychu, Legnicy, Jeleniej
          i
          > 10 innymi miastami. Troche precyzji i pokory panie Dutkiewicz.

          we Wrocławiu studiuje 138 tys ludzi wiec istotnie Dutkiewicz sie pomylił :)
        • Gość: BTWro Re: Wrocław na cztery głosy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.06, 20:39
          Możesz najpierw pomysleć, a później pisać, bo szkoda oczu na takie wpisy...:(
          Widzisz, Dutkiewicz powiedział o Wro, że jest studenckim "stutysięcznikiem" i to
          jest prawda. Tak jak napisał Rafis, Wro ma 138 tyś. studentów i nie każdy z nich
          musi być Wrocławianinem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka