Dodaj do ulubionych

Czekolada z manufaktury

01.11.06, 21:00
Artykuł sponsorowany!
Obserwuj wątek
    • Gość: Marakuja Re: Czekolada z manufaktury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 22:50
      dlaczego sponsorowany? Z przyjemnością czytam takie informacje!
      • Gość: Kluseczka Re: Czekolada z manufaktury IP: 156.17.201.* 02.11.06, 12:47
        Ja też. A nawet jesli sponsorowany, to co z tego? Właściciel kawiarenki zaniego
        zapłacił. Artykuł sponsorowany to normalny produkt reklamowy. A jeśli nie
        chcesz,to gonie czytaj. Mniammm...juznie mogę się doczekać wizyty tamże...
    • Gość: lore Jeżeli już podają firmę A to trzeba podać też B... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 23:08
      Najlepsze praliny to praliny belgijskie!!! 1) Neuhaus, 2) Godiva - aczkolwiek
      cena za 1 kg to 400 PLN, potem Leonidas - cena za 1 kg okolo 110 PLN. Nasze
      praliny to wielkie G....o, a już 140 PLN za kg polskich pralinek to już wolna
      przesada.
      • takale Re: Jeżeli już podają firmę A to trzeba podać też 02.11.06, 13:14
        De gustibus non est dispotandum. Ja akurat byłam w tym roku w Brukseli i jadłam
        te niby najlepsze w świecie pralinki. I moim zdaniem one nie są najlepsze. Moim
        faworytem są pralinki Wedla (ja akurat kupiłam je w Warszawie, ale może mają
        gdzie indziej salony firmowe, we Wrocku niestety nie. O ile sobie przypominam,
        to kosztowały 19 zł za 100 g, ale były tego warte. Najbardziej lubię takie
        wytrawne, nieoblewane czekoladą, ale obtaczane w kakao, w środku mięciutkie.
        mmmmmmm
    • Gość: mniam No to mamy wrocławską pamiątkę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 00:13
      A nawet dolnośląską. Praliny w kształcie budowli Maxa Berga, pycha :-)
      • Gość: luc A praliny w kształcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 00:32
        Pręgierza?Nie wiem czy przejdą przez gardło;) (Tym bez czystego sumienia, rzecz
        jasna)
    • Gość: 1 Re: Czekolada z manufaktury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.06, 09:24
      Niekoniecznie sponsorowany. W skali Wrocławia jest, to unikalna działalność
      gospodarcza, więc media powinny o niej informować. A swoją drogą, jako, że
      pochodzę ze Świdnicy i kilka razy będąc u rodziny, miałe okazję odwiedzić tą
      "czekoladziarnię", to muszę stwierdzić, że cieszy mnie, że zostanie otwarta
      druga we Wrocławiu, bo to co najmniej interesujące miejsce.
    • Gość: Realistka Re: Czekolada z manufaktury IP: *.neurosoft.pl 02.11.06, 09:35
      wielki_czarownik napisał:

      > Artykuł sponsorowany!

      Zgadzam się!
      Choć akurat bardzo lubię czekoladę i cieszę się, że jest we Wrocławiu
      czekoladziarnia z prawdziwego zdarzenia. A przynajmniej taką mam nadzieję...



      Pzdr.
    • Gość: Oktoberfest Re: Czekolada z manufaktury IP: *.akron.net.pl 02.11.06, 10:09
      "Zainspirowany tekstem w "Gazecie", przygotowuję właśnie czekoladki Red Baron z
      żurawiną - mówi Jacek Sikora..."

      Świdnica --> Red Baron --> pilot --> samolot --> latanie --> żuraw --->
      żurawina --> praliny :)))

      wielki_czarownik napisał:
      > Artykuł sponsorowany!

      Pani Anetko, kawa smakowała?

    • 1410_tenrok Po sierpniowym artykule w Zwierciadle czekoladziar 02.11.06, 11:25
      ni wybralismy sie we trojke - ja, zona oraz synek - do Swidnicy. Miasto jest
      przecudowne, choc straszliwie zapuszczone i wygląda na to, że proces sie
      pogłębia. Ale czekoladziarnia, z ambiente w stylu zachodnich kawiarni, jest
      super. Praliny smakowite - niebo w gebie. To była piekna wycieczka.
      Dziekujemy za założenie tej wspaniałej przysmaczarni równiez we Wrocławiu.

      A WuCze - jak zwykle - szukamy dziury w zębie.
      • lillalu Film,,Czekolada" z Johnym Deepem pamiętacie? 02.11.06, 14:08
        Taka mała aluzyjka do Wielkiego Czarownika:))) Jednym z bohaterów był zły i
        oziębły burmistrz miasteczka, w którym samotna kobieta otworzyła podobną
        czekoladziarnię. Robił on wszystko, aby zamnknąć lokal, bo czekoladki były tak
        pyszne,że aż gorszące. W końcu niedobry burmistrz wymiękł i szlochając wytarzał
        się w czekoladzie na wystawie lokalu. Ciekawe,kiedy Wielki zmięknie?:)))))))))
        • 1410_tenrok ja tam go lubie. Jest w porządku - a ze sie nie 02.11.06, 14:32
          nie zgadzamy dosc często - coz. Przez to jest zabawniej. A do tego, za komuny
          wszyscy byli tego samego zdania......
    • dawidu Czekolada z manufaktury 02.11.06, 16:22
      no i swietnie, ze chocolateria swidnicka bedzie miala lokal we WRO. bo juz myslalem, ze jednak warszawa przechwyci ten pomysl.
      BTW. czy ktos pamieta pyszna i gesta PRAWDZIWA czekolade na goraco w nieistniejacej juz kawiarence LEONIDAS przy Ofiar Oswiecimskich, tuz przy ulicy nomen omen swidnickiej?
      • Gość: Sasha Re: Czekolada z manufaktury IP: *.os1.kn.pl 02.11.06, 19:28
        zayebiste ceny w stosunku do zarobkow przecietnego wroclawiaka.juz widze te
        tlumy:PPP
        ja,mimo ze mnie stac-nie jestem az takim wyznawca kultu slodyczy zeby dawac
        pare stowek za garsc czekoladek.zdrowy rozsadek to wciaz towar deficytowy jak
        widac
        • wari Re: Czekolada z manufaktury 04.11.06, 13:55

          Gość portalu: Sasha napisał(a):

          > zayebiste ceny w stosunku do zarobkow przecietnego wroclawiaka.juz widze te
          > tlumy:PPP

          Tłumy będą. Dwa razy robiłem wycieczki do Świdnicy po te czekoladki i zawse
          lokal był pełny. We Wrocławiu tym bardziej...
          • wildorchid Re: Czekolada z manufaktury 04.11.06, 15:47
            mhm.ludzie wezma kredyt zeby moc kupic czekoladki:PP.jest to artykul 1szej
            potrzeby w koncu.
            i jest niewyobrazalne zeby nie porozkoszowac sie czekoladka za 140 zl.
            czlowieku-spojrz jaki bulwers jest ze podwyzszono ceny w barach mlecznych gdzie
            ludzie jedza obiad za rownowartosc okruszka chyba z tej czekoladki.
            pewnie ze snobowanie sie zawsze znajdzie poklask,tyle ze ja np przebywam w
            srodowisku ludzi ktorzy takie czekoladki mogliby jesc codziennie na sniadanie-i
            uwazaja tak samo.
            • Gość: Anonim Re: Czekolada z manufaktury IP: 193.0.242.* 06.11.06, 07:47
              Ech, zdrowy rozsądek w zaniku, jak widzę - ludzie toż czekolada nie po to żeby
              od razu tabliczkę stugramową na raz wciągnąć (oczywiście jak kto lubi, to proszę
              bardzo) ale raczej trzy bardzo dobre (a te akurat takie są - kto nie wierzy,
              niech sprawdzi) pralinki do dobrej kawy w miłym towarzystwie i takiejż
              atmosferze skonsumować. I nie trzeba na to wydać złotych 140 a raczej 14... Ale
              oczywiście najlepiej krytykować innych i leczyć kompleksy pyszcząc na "tych
              głupich snowbów". A może jeszcze do tego "wykształciuchów"? Oj, długo pozbywać
              będziemy się kompleksów i niechęci do wszystkiego co nieproletariackie,
              szczególnie, że język "władzy" znów przypomina ten sprzed lat 20 - oni są źli,
              układ je czekoladki... No może trochę się zapędziłem. Tak czy siak - kto dobre
              rzeczy lubi na pewno miejsce doceni.
              • Gość: Marek K. Czekolada z manufaktury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 15:01
                Do tej wielkiej beczki miodu włożę teraz łyżkę dzięgciu. Byłem w niedzielę z
                rodziną we wspomnianym zakładzie. Nie przeczę - wystrój miły, tapety przyjemne,
                kanapki stylizowane na tabliczki czekolady - smakowite. Niestety przy kasie
                urok się rozpłynął. Nie chodzi o wysokość rachunku - dobre rzeczy kosztują. Ale
                Pani mogłaby być miła, a była opryskliwa. Pretensje miała, że nie mam
                wyliczonej kwoty. Czekoladę do picia zaserwowała zimną, a gdy juedna z pralinek
                spadła jej na ziemię odczekała czy nikt nie widzi i podniosła ja i umieściła z
                powrotem w gablotce. Więc niby Wspólna Europa, ale obsługa rodem z PRLu. Tylko
                patrzeć, jak szmata do zmywania podłogi podawać bedą nam kurczaki...
              • Gość: do anonima Re: Czekolada z manufaktury IP: *.os1.kn.pl 06.11.06, 18:48
                generalnie nie wiem o czym nawijasz,mam 19 lat i nie jarze za bardzo twojej
                gadki:P
                a tak powaznie-co,odezwal sie wlasciciel hehe?bulwers wielki?
                taak dalej nic nie pojal-meritum sprawy pozostaje to samo czy wydasz 14 zl czy
                140 -czekolada to nie jest rzecz najwazniejsza w swiecie:P
                ja rozumiem ze jak ktos wladowal kaske w knajpe to bedzie swoich racji bronil-
                anyway,czas i tak zweryfikuje wszystko.sie okaze ,czy to taki dochodowy
                interes:P
                a o kompleksach czy snobach to przynajmniej mi nie zajezdzaj,kasa to akurat
                rzecz na ktora najmniej narzekam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka