Gość: AntoniuS
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
09.11.06, 23:25
No jak w temacie- otworzylem u-locka (kryptonite) i sekunde potem upadl mi na
korytarzu z kluczykiem w srodku ktory sie ulamal. No i masz ci los jak to
cholerstwo teraz wyjac ? o_O. Dodam ze mam kluczyk zapasowy wiec de facto
wyjecie kawalka matalu zalatwia sprawe;
Jak myslicie isc z tym do zegarmistrza? :P (sam sie bawilem "w chirurga" pol
godziny i lipa bo tam sa takie zapadki ktore trzeba podpierac wiec trzeba by
chyba dwoma iglami i penseta jednoczesnie to wydlubac. mi sie to nie udalo :P)
Jakis pomysl? :)