wielki_czarownik
17.11.06, 21:26
Szczerze mówiąc niezły pomysł. Co prawda wszelkie popieranie PiS uważam za szkodliwe, ale lepiej mieć w sąsiedztwie przyjaznego pisiaka niż wrogiego czy neutralnego innego prezydenta.
Takich kilku przyjaznych sobie prezydentów dużych miast będzie miało sporą siłę przebicia.