miff77
22.12.06, 09:29
Wrocław, 22/12/2006, ok. 7:10, tramwaj linii nr 5, nr boczny 2366, stoi na
przystanku przy Poltegorze, w kierunku centrum.
Do tramwaju biegnie dziewczyna. Motorniczy [starszy mężczyzna, przewaga włosów
siwych nad całą resztą] zamyka jej drzwi tuż przed nosem. Dziewczyna próbuje
naciskać przycisk przy drzwiach. Drzwi się nie otwierają. Motorniczy stoi ok.
10 sekund. Potem rusza... Za 20 sekund zatrzymuje się przy Hotelu Wrocław... A
za dwa dni będzie siadał do stołu wigilijnego i udawał jakim to on jest
chrześcijaninem. Człowieku - nie jesteś motorniczym, jesteś niczym...