sarna 11.01.07, 19:32 Droga Gazeto. Chodziłem do jednego z tych techników i tam nas szybko nauczyli, że Technikum Elektryczne jest przy ul. Hauke-Bosaka, a ulicy Haukego-Bosaka we Wrocławiu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: J. Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.wro.vectranet.pl 11.01.07, 20:50 a imprezy to zawsze były nie na Hauke-Bosaka...tylko na "Bose-stopy" ;) J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madry po szkodzie madry po szkodzie IP: *.166.unknown.vectranet.pl 11.01.07, 21:33 co za glupek je likwidował dac mu ordermadry byl ze hej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lux Re: madry po szkodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:55 minister w rządzie agenta Buzka chyba Witbrandt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: madry po szkodzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.07, 23:24 We Wrocławiu Bohdan Aniszczyk - radny odpowiedzialny wówczas za oświatę w mieście.Inne miasta tego nie uczyniły, przynajmniej w takim stopniu jak we Wrocławiu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiadomo-kto Re: madry po szkodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 23:02 Trzymaj się, żeglugo. Aniszczyk znowu jest w Radzie Miejskiej i pełni funkcję Przewodniczącego Komisji Edukacji i Młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemir Re: madry po szkodzie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.07, 16:40 Pan Aniszczyk decyzje podejmował-nie pod kątem interesu kształcenia wrocławskiej młodzieży, a tylko w interesie dziś PO-wskich cwaniaczków,którzy postanowili zagospodarować najlepszy kompleks szkolny w mieście-piękna działka,którą będzie można zakręcić! Ani XIV taka ważna,ani jej taki obiekt... de facto... potrzebny-czas pokaże?!Piszę to jako absolwent "Żeglugi" i kolega? Aniszczyka z Matematyki(70-te się kłaniają).TŻS w swej komunistycznej postaci stracił prawo bycia-produkcja techników żeglugi i marynarzy po zasadniczej wielokrotnie przewyższała potrzeby rynku- tak naprawdę to u nas i na Zachodzie potrzebni byli fachowcy a nie intelektualiści.Dziś do kształcenia fachowców od żeglugi śródlądowej nie potrzebna jest "Bruecknera 10"-dlatego nie mam pretensji "o miejsce"do Aniszczyka-tylko o to,że ją wymazał z mapy szkół-bez alternatywy. Nowoczesna,zawodowa szkoła żeglugi śródlądowej jest potrzebna-musi być to szkoła elitarna-3-4 lata nauki-max.30 osób rocznie,niemiecki+angielski perfekt,powszechna wiedza o kraju i Europie-i powinna zaistnieć na statku szkolnym-na które miasto nie ma odpowiedzi- jak to było w Bazylei (Leventina),jest w Niemczech,Holandii i jak tradycja tego zawodu potwierdza.To,że dziś ceny kruszyw,km budowy autostrad i dróg są absurdalnie za wysokie-wielu krętaczom (PO-litykom,PISorantom,Guru's od Odro-programów)jest to na rękę- no,i że Holdingom budowlanym,produkującym cement,paliwa,gaz jak najbardziej to pasuje-zjemy unijne środki pod ich dyktando-nie pod potrzeby naszego,niezamożnego kraju-WYNIKA Z IGNOROWANIA WAGI NAJTAŃSZEGO ŚRODKA TRANSPORTU MASOWEGO,OLANIA ODRY JAKO SZLAKU ŻEGLUGOWEGO ITD.ITP-jest ostatnią szansą na podjęcie działań na poziomie zapotrzebowań Uni i jak się kapniemy-też naszych.To,że w mieście jest więcej aktorów,muzyków,profesorów,managerów itd. po TŻŚ jak matematyków po XIV Liceum jest faktem... matematyka na uniwerku jak za moich i Aniszczyka czasów to też historia-wymazanie tej szkoły z krajobrazu Wrocławia jest oczywistą głupotą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: madry po szkodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:11 sorry, "niemir" masz rację z tym, że transport wodą jest tańszy, znacznie tańszy ale autostrady w Polsce są potrzebne bardziej niż drogi wodne i to jest fakt i nie podoba mi się mówienie, że najpierw drogi wodne, potem autostrady pisze celowo "drogi wodne" gdyż adaptowanie polskich rzek na szlaki żeglugowe się nie uda, zieloni maja dziś za silną pozycję w europie na nasze rzeki są prawie dziewicze i UE nie pozwoli nam ich zabudować i pozmieniać fachowcy już dawno znaleźli rozwiązanie, sieć kanałów może brzmi to dla kogoś dziwnie ale 1 km kanału (wraz z cała infrastrukturą taką jak mosty, skrzyżowania kanałów i śluzy) kosztuje mniej więcej tyle samo co 1km autostrady kanały to same zalety: - "zieloni" którzy nie pozwolą ruszyć polskich rzek chętnie poprą pomysł budowy kanałów bo to i ekonomiczniejszy i bardziej ekologiczny środek transportu - transport kanałami jest szybszy niż rzekami (rzeki nie płyną prosto!) - mniejsze odległości to nie tylko szybszy transport ale i niższy koszt transportu na danej odległości - dzięki stałemu poziomowi wody nie ma zagrożenia, że będzie suche lato i będą kłopoty z ładowaniem do pełna barek - nie będzie problemów z wysokimi stanami wody (w czasie powodzi żegluga jest wstrzymywana) - kanały można budować tam gdzie są potrzebne a nie tam gdzie są rzeki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doger pani z UM mówi prawdę IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 17.01.07, 20:22 nie ma żadnego zapotrzebowania na techników żeglugi śródl.jeśli w krajach beneluxu i Niemczech jest dla marynarzy tak świetnie,to niech też zapewnią im edukację,jeśli ich tak cenią.kilku panów wygodnie siedzących w swoim interesie przy wsparciu kilku zapaleńców żeglugi nie powinno przykładać się do tworzenia kolejnej edukacyjnej fikcji,tylko dlatego że potrafią nieźle manewrować faktami z tej niszowej sprawy (faktem jest praca u Holendra czy Belga albo ...nigdzie).W Polsce nie zatrudnia się ludzi na barkach poza bardzo doświadczonymi oficerami,wyjątek czyni się dla członków rodziny.A polska młodzież dobrze wyczuwa o co tu chodzi,ratuje ją intuicja przed wejściem w kit-sprawę.A mini lobby śródlądowe hałasuje,aż głowa boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 07:57 pie..nie jestem technikiem żeglugi śródlądowej(mam też inne zawody) w kraju nie ma na nas zapotrzebowania, a jeśli jest to kasa jaką proponują jest po prostu śmieszna, na budowie zwykły robol dostaje 2x więcej nie mówiąc ile płacą za granicą, choć dziś pływam zawodowo po morzu to wciąż dostaję oferty pracy w UE na barkach - ciekawe skąd mają mój adres, nigdy nie szukałem pracy na śródlądziu na morzu kasa jest wprawdzie 2-3x mniejsza, ale i robota znacznie lżejsza i w lepszych warunkach i co by nie mówić znacznie ciekawsza, na barce jest po prostu ciężka harówa w porównaniu ze statkiem poza tym wiedza by wykonywać ten zawód nie jest wcale duża (średnio rozgarnięty człowiek w 2-3 tyg to opanuje), problemem są absurdalne przepisy które wymagają od nowo zatrudnionego posiadania wiedzy dlaczego nie można przyuczyć kogoś do zawodu na statku/barce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 08:07 PS. na budowach(w w-wie) płacą od 2tys. zł/m-c (człowiekowi który kompletnie nic nie umie!) na statku (w dobrej kompani) marynarz dostanie ok.1,5-2.0 tys. dolarów/m-c na barce w UE bez problemu marynarz śródlądowy z doświadczeniem dostanie 3-4 tys. euro/m-c Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemir Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 10:09 ...te twoje finansowe dywagacje to kompletna bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:21 naprawdę, może rzeczywiście trochę uśredniłem bo na statku część marynarzy zarabia ok.900-1100 dolarów/m-c, głownie ci co praktycznie poza kilkoma zwrotami języka obcego nie znają i bez alkoholu żyć nie potrafią są też tacy co zarabiaja i po 1800 funtów/m-c (płatne także na lądzie) a osobiście znam człowieka co na barce należącej do jego szwagra zarabia 7-9 tys. euro/m-c z tym, że człowiek ma 30 lat doświadczenia i świetnie zna francuski, niemiecki, angielski (poza polskim oczywiście) i zapie.. na tej barce naprawdę dużo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PS. Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:28 zapomniałem dodać, w warszawie na budowie napradę tyle płacą oczywiście to nie jest pensja za 170 godzin miesięcznie ale za prawie 300h/m-c więc 2000 zł to naprawdę ok. 7 zł/h (na morzu pracuje się ok. 300h/m-c, na barce tyle samo, ale praca cięższa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemir Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 16:45 ...twoja albo tego barkarza bajka o 7-9 tys.Euro-chciałbym poznać tego picera i armatora,u którego pływa.Żegluga śródlądowa jest dużo bardziej skomplikowana jak morska-praktycznie każdy kapitan rzeczny będzie dobrym kapitanem morskim- odwrotnie to nie funkcjonuje-więc z szacunkiem do tej przez wielu nieszanowanej,a przede wszystkim nieznanej profesji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doger Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 20.01.07, 13:29 niemirze,ta profesja jest przez wielu nieznana i nieszanowana,bo jest to sprawka marginalna.jak na teraz nie ma się co podniecać ani żeglarską cywilizacją Holandii ani wielkimi projektam ue odnośnie żeglugi śródlądowej,ponieważ w Polsce sprawa jest oczywista już na pierwszy rzut oka.w sumie dobrze,że zlikwidowano śródlądówkę,bo ten kombinat już od wielu lat i tak dogorywał pod niestety każdym względem. Odpowiedz Link Zgłoś
tersta Jest za to marketing i zarządzanie dla debili,oni 18.01.07, 10:43 ...wszyscy się tam zapisują do tych szkółek niedzielnych i mysla ze studiuja Odpowiedz Link Zgłoś
cajmero We Wrocławiu ruszają technika 18.01.07, 10:47 pozdrawiam st.kaprala Dąbrowskiego który służył w $ Brygadzie Saperów w Gorzowie i był świetnie wyszkolony po w/w szkole/niestety to był czas komuny/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peter Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.chello.pl 03.02.07, 22:58 Nisze na rynku kształcenia kadr żeglugi śródlądowej wypełnia Akademia Morska w Szczecinie, która prowadzi Policealne Studium w tym zakresie. Myślę, że jest to dobre rozwiązanie, pozwalające w krótkim czasie zdobyć ten niszowy zawód. A swoją drogą nie jest to zawód przyszłościowy. Świadczy o tym fakt, iż w krajach UE brak jest chętnych do wykonywania tej pracy, a zarobki jak na tamte warunki są niskie. Tak samo będzie u nas za kilka/kilkanaście lat. A jeśli chodzi o sprawy finansowe to w Holandii na barkach zarabia się ok 1200-1500 Euro (marynarz, st. mar, sternik) i pracuje najczęściej miesiac pracy/miesiąc wolnego. Natomiast w żegludze morskiej starszy marynarz zarabia najczęściej w granicach 1300-1500 $ (ewentualnie Euro), a kontrakty są z reguły dłuższe (4-6 miesięcy). Czyli jak na takie wyżeczenia, nie są to kokosy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwała Bogu!!! Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 19:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczycielka z Re: We Wrocławiu ruszają technika IP: *.e-wro.net.pl 07.02.07, 09:09 Ja bym się tak nie cieszyła. Dziś każdy uczeń, co uciuła jakąś przyzwoitą liczbę punktów na egzaminie gimnazjalnym wali do ogolniaka, choćby tego z najniższej półki. Do liceów profilowanych - a teraz do techników- trafią ci, ktorych w najgorszym ogolniaku nie chcieli. To ci, co to cierpią na wszelkie możliwe dysfunkcje, zaburzenia i inne tam problemy, które nie pozwalają im uczyć się na jakimś średnim poziomie. Zatem przywrócenie techników niczego nie zmieni, bo będą do nich trafiać kiepscy uczniowie. Odpowiedz Link Zgłoś