Gość: piotrurszula
IP: *.kalisz.mm.pl
12.01.07, 14:10
Szanowni...
Ja rozmumiem że w Wrocławiu najwięcej się "dzieje", sam mieszkałem we Wrocławiu i b. duży sentyment do niego czuje, ale są inne miasta, a niestety są pomijane. Pżecież Gazeta Wyborcza to nie tlko Wrocław (pije do dodatku regionalnego, zwłaszcza do "Co jest Grane") wielka szkoda że nic tam nie można się dowiedzieć np. o Świdnicy, w porównaniu do Wrocławia to prawie "0" to tym bardziej GW powinna trzymać ręką na pulsie i informawać o co "fajniejszych" wydarzeniach. Jestem wirnym czytelnikiem GW ale to coraz bardziej mnie wkurza. Pozdrawiam