Gość: Martix
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
20.01.07, 20:11
Właśnie skończył się program na Discowery o Amerykańskiej rodzinie
Gustafsonach którzy trudnią się wyburzaniem obiektów przeróżnego
rodzaju.Mianowicie budynków,mostów,kominów,nawet wyrzutni rakietowych.Często
są to trudne obiekty nie tylko ze względu na konstrukcję ale ze względu na
położenie.W Wielkiej Brytanii fachowo wysadzili 11 piętrowy blok nie
naruszając konstrukcji niskiego budynku położonego od tego bloku tylko 8
metrów.Zadaję sobie pytanie czy Leszek Czarnecki skorzysta z ich usług,bowiem
oni działaja na całym świecie,mogą dokonać jakiegoś zadania również u nas w
Polsce.Tym bardziej,że jeszcze nigdy w Polsce nie burzono tak dużego obiektu
jakim jest Poltegor i w związku z tym Polskie firmy mogą po prostu bać się
tego dokonać tym bardziej że w nie tak dużej odległości od Poltegoru są inne
obiekty np.szpital.Mimo wypowiedzi niektórych osób,że niemożliwe jest
wyburzanie metodą wybuchową to zadanie to przeciwnie na pewno jest
możliwe,wymaga to tylko precyzji i ostrożności.