rosa_de_vratislavia
01.02.07, 00:45
Oto skrót obrzydliwosci w kinie Helios:
1.parter - brudno, zaśmiecone popcornem, walające sie po podłodze ulotki,
2.toaleta dla niepełnosprawnych zamknięta na głucho.
3.winda - niezidentyfikowany smród
4.klatka schodowa - brudne obłupane ściany, schody ROZPACZLIWIE brudne,
zapiaszczone z "kotami" kurzu - nie widziały miotły od tygodnia (o mopie nie
spomnę..), + KUPA rozmazana na podłodze..
5.Toalety..to temat na cała rozprawkę..w drzwiach uderza nas znajomy smród
dworcowego WC z czasów gółębokiego PRL. Podłoga lepka od brudu, kafle w mazy
od szmaty, przy drzwiach od 3 toalet brak zamków, woda się nie spuszcza, w
kabinie, do której w końcu weszłam nie było papieru toaletowego...o stanie
muszli klozetowej nie wspomnę.
Suszarka do rąk nie działała, umywalki brudne.
Czy naprawde płacąc 17zł za bilet nie mogę oczekiwać odrobinę wyższego
standardu?
Czystośćw Heliosie jest podobna do czystości w wagonie podmiejskiej kolejki
PKP.
Może pojawienie się nowych kin we Wrocławiu (choćby na Grunwaldzkim)
zmusi "managament" Heliosa do zatrudnienia choć jednej sprzątaczki
...czegoi Wam i sobie życzę..