Gość: red
IP: 10.40.65.*
22.11.01, 21:21
Nowy radny musi ślubować. A tekst ślubowania jest nudny i ogólnikowy: „Ślubuję
uroczyście jako radny pracować dla dobra i pomyślności gminy, działać zawsze
zgodnie z prawem oraz z interesami gminy i jej mieszkańców - godnie i rzetelnie
reprezentować swoich wyborców, troszczyć się o ich sprawy oraz nie szczędzić
sił dla wykonania zadań gminy”.
Czy możemy spodziewać się, że dotrzyma brzmiących jak komunał obietnic?
Dlaczego radny nie może dodać do roty słowa „Wrocław” czy „dla wrocławian”?
Zmieńmy rotę na wrocławską!
Na co powinni ślubować wrocławscy radni? Jaką treść proponujecie?