Dodaj do ulubionych

Na Szewską wracają tramwaje

IP: *.magma-net.pl 09.03.07, 22:22
Po co dublować 6 i 7. Pętla przy Słowiańskiej to chory pomysł. Wystarczyłoby
zwekszyć liczbę tramwajów lini 7 do marino i spoko.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Fala świetlna IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 09.03.07, 22:37
      Byłem dzisiaj wieczorkiem (godz.20:00) na Szewskiej i trafiłem na
      działającą "falę świetlną". Ładnie to wygląda ale jakoś słabo działa -
      częstotliwość z jaką zapalają sie i gasną kolejne lampy jest za wolna, poza tym
      trudno zauważyć jedną działającą lampkę wędrującą wzdłuż ul. Szewskiej (może
      zamiast 1 fali powinny poruszać sie 3-5 fal jednocześnie).... Ogólnie idea
      słuszna, ale jakoś nie do końca pomyślana przez projektanta!!! Czy da się to
      jeszcze ulepszyć ?
      • Gość: Maja Pachołek Fala świetna IP: *.EE.NTOU.edu.tw 10.03.07, 01:36
        Podobno projektował ją samodzielnie Kretyn Dupkiewicz, znany menedżer po KULu,
        który nie umie dopilnować nawet własnej stodoły.
        • Gość: wro Re: Fala świetna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 12:59
          troche przeginasz
        • Gość: dick [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.07, 17:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • lu52 Re: Fala świetna 10.03.07, 21:58
          Żeby zobaczyć i docenić zmiany zachodzące we Wrocku trzeba z niego wyjechać i
          pomieszkać w innym wielkim mieście.Wtedy Wrocław inaczej smakuje wiem bo nie
          mieszkam w nim kilkanaście lat
        • Gość: abc Re: Fala świetna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.07, 17:13
          Gość portalu: Maja Pachołek napisał(a):

          > Podobno projektował ją samodzielnie Kretyn Dupkiewicz, znany menedżer po KULu,
          > który nie umie dopilnować nawet własnej stodoły.


          Dupkiewicz to jest twój ojciec gej, który ciebie spłodził frajerze udający
          kobietę i podpisujące się jako Maja Pachołek.
    • Gość: tak sobie piszę Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.07, 22:52
      Zmiana, którą proponujesz to chyba tylko niepotrzebne koszty i zamieszanie.
      Szóstka i tak będzie jeździć na Kromera, jak tylko skończą remonty w tamtym
      rejonie. A póki co niech jeździ na skróconej trasie siódemki.
      • Gość: bin Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.as.kn.pl 10.03.07, 00:53
        Witam,
        możecie mi tylko powiedzieć w którym miejscu będzie się znajdował przystanek (-ki) na Szewskiej. Stare miejsca czy coś nowego ?

        Z góry dzięki.
        • Gość: ja Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.07, 03:11
          od prezydenta won!!!!!!dutk twoim panem po co na niego
          glosowales!!!!!!!!!!!!???????????????
    • Gość: pasażer 14-stka na szewską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 06:15
      chyba nie ma sensu, aby się dublowały z 24 na Kazia Wielkiego
    • Gość: agapber Na Szewską wracają tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 08:17
      no i znowu nie będzie bezpośredniego połaczenia pl.Dominikański- Marino
      dlaczego ta część miasta jest dyskryminowana? z pl.Dominikańskiego powinno się
      dojechać wszędzie.
      • svarte_sjel Re: Na Szewską wracają tramwaje 10.03.07, 08:37
        Gość portalu: agapber napisał(a):
        > dlaczego ta część miasta jest dyskryminowana? z pl.Dominikańskiego powinno się
        > dojechać wszędzie.

        Po pierwsze z nikąd nie powinno się dać dojechać _bezpośrednio_ _wszędzie_. No
        chyba, że chcesz, żeby każde dwa miejsca połączyć bezpośrednią linią. Kursującą
        raz dziennie, oczywiście.

        Po drugie co wyście się tak wszyscy na ten pl. Dominikański uwzięli? Węzeł jak
        węzeł, ani szczególnie istotny, ani szczególnie dużo ludzi w pobliżu nie
        pracuje/studiuje/mieszka.
        • Gość: abc Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.dialog.net.pl 10.03.07, 13:28
          Już kiedyś pisałeś, że nie ma potrzeby puszczania drugiej linii na odcinku
          Litewska pl. Dominikański, argumentowałeś to w taki sam sposób, że nie jest to
          ważny węzeł komunikacyjny, mimo tego po tym jak 131 zaczęło jeżdzić na Wierzbową
          sporo osób skorzystało na takim rozwiązaniu, dużo osób korzysta z takiego
          połączenia, trzeba zwrócić uwagę na to że okolice Rynku są dla mieszkańców
          miasta miejscem spotkań i rozrywki a także pracy i nauki, są dzielnice miasta,
          które komunikacja miejska łączy z Rynkiem właśnie przez pl. Dominikański.

          Nie wiem gdzie mieszkasz nie wiem czy korzystasz z komunikacji miejskiej, ale
          pozwól wypowiedzieć się osobom z poszczególnych osiedli bo chyba oni wiedzą
          najlepiej gdzie jeżdzą i jak często.
          • Gość: q Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.media4.pl 10.03.07, 15:19
            daj sobie spokój, to jest specjalista który wszystko wie lepiej :-)
    • Gość: Curz Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.07, 08:33
      No i wyjechaly dzis te skodziny na 6? Jak narazie, to widzialem na 6 stara
      rzeche 102 [+ skrecajaca 21 z K. Wielkiego w Szewska - niecodzienny widok].
    • Gość: sfital Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.07, 09:16
      Pętla przy słowiańskiej to konieczność po zamknięciu Placu Powstańców
      Wielkopolskich...
    • Gość: Marek Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.07, 09:19
      Skody nie wyjadą na tory jeszcze, Wyborcza jak zwykle wykazała się
      huraoptymizmem, poza tym na razie są tylko 3 składy więc za często nimi nie
      pojezdzimy
    • Gość: stach z wrocka Na Szewską wracają tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 10:56
      mam pytanie do tych ze ZDiK i straży miejskiej oraz policji - jeżeli Szewska ma
      być rasowym deptakiem wyłacznie z tramwajem, to jak zamierzają dopilnować
      przestrzegania zakazu parkowania na ul. Szewskiej wszelkiej maści samochodów
      biznesmenów i pseudobiznesmenów. Jak widać z dotychczasowych zachowań parkują
      samochody na dróżce rowerowej ( z kostki granitowej ) i wszędzie gdzie sie da.
      Może wbudować jakieś pachołki metalowe ?
      • Gość: c# Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.icm.edu.pl 10.03.07, 11:14
        Miesiąc konsekwentnego odholowywania gdzieś na Psie Pole plus mandat 200zł i
        sprawa sama się rozwiąże. Nie bawić się w blokady. Lawety i już.
        • Gość: aleff Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.dialog.net.pl 10.03.07, 13:30
          miesiąc będą pilnować a póżniej wszystko wróci do normy, ja nie wierzę w
          skuteczność straży miejskiej i policji.
      • bystrzak2000 Re: Na Szewską wracają tramwaje 10.03.07, 12:22
        ość portalu: stach z wrocka napisał(a):

        > mam pytanie do tych ze ZDiK i straży miejskiej oraz policji - jeżeli Szewska ma
        >
        > być rasowym deptakiem wyłacznie z tramwajem, to jak zamierzają dopilnować
        > przestrzegania zakazu parkowania na ul. Szewskiej wszelkiej maści samochodów
        > biznesmenów i pseudobiznesmenów. Jak widać z dotychczasowych zachowań parkują
        > samochody na dróżce rowerowej ( z kostki granitowej ) i wszędzie gdzie sie da.

        Na pl. Teatralnym i Szewskiej postawiono Strażników Miejskich, którzy pilnują,
        żeby nikt nie parkował.
    • galba Pierwszy wypadek 10.03.07, 14:51
      Gratulacje dla ZDiKu. W pierwszym dniu kursowania tramwajów ul. Szewską doszło
      do pierwszego wypadku dzięki fantastycznemu rozwiązaniu ruchu w tamtym rejonie.
      Tramwaj zderzył się na skrzyżowaniu Szewska/Uniwersytecka z samochodem. Powstał
      całkiem sympatyczny korek...
      • Gość: abc Re: Pierwszy wypadek IP: *.dialog.net.pl 10.03.07, 16:45
        wiele m0ożna zarzucić ZDiK-owi, ale to, że kierowcy nie potrafią jeździć to już
        nie jest wina ZdiK-u, niestety ale doskonale wiadać to na ul Oławskiej gdzie
        kierowcy często "na chama" starają się przejechać przez tą ulicę (w poprzek) nie
        patrząc na pieszych.
        • Gość: alex z jaworowej Re: Pierwszy wypadek IP: *.fabiankeil.de 10.03.07, 18:24
          nie zdiku?????????

          1. nie można progów zwalniających postawić?
          2. nie można świateł postawić?
          3. nie można straży wiejskiej lub psiarni poprosić o pomoc?

          oczywiście nikt nie pomyśli dopóki nie będzie pierwszego trupa
          • Gość: artek Re: Pierwszy wypadek IP: *.wro.vectranet.pl 10.03.07, 19:50
            > oczywiście nikt nie pomyśli dopóki nie będzie pierwszego trupa

            pierwszy który powinien mysleć jest najbardziej zainteresowany przeżyciem -
            kierowca. jeżeli do bezpiecznej jazdy potrzeba mu progów zwalniajacych, świateł
            czy policji - lepiej niech za kierownicę nie siada.
            • Gość: pikuś Re: Pierwszy wypadek IP: *.server4you.de 10.03.07, 20:48
              tylko ze to nie kierowca zginie, wiec chyba to raczej nie on jest najbardziej
              zainteresowany
              • Gość: artek Re: Pierwszy wypadek IP: *.wro.vectranet.pl 10.03.07, 21:47
                > tylko ze to nie kierowca zginie,

                w zderzeniu z tramwajem? może i zginie, może nie ... ale na pewno karoseria się
                lekko pogniecie

                > wiec chyba to raczej nie on jest najbardziej zainteresowany

                a jednak ...
            • galba Genialne... 10.03.07, 23:09
              > pierwszy który powinien mysleć jest najbardziej zainteresowany przeżyciem -
              > kierowca. jeżeli do bezpiecznej jazdy potrzeba mu progów zwalniajacych,
              > świateł czy policji - lepiej niech za kierownicę nie siada.

              No to może zlikwidować sygnalizację świetlną, znaki drogowe, ograniczenia
              prędkości? W końcu rozsądek kierowcy wszytsko rozwiąże. A jak nie to sam sobie
              będzie winien.

              Tylko, że ja myślałem, że ZDiK ma w zakresie obowiązków taką organizację ruchu
              by była ona mozliwie bezpieczna.
          • Gość: abc Re: Pierwszy wypadek IP: *.dialog.net.pl 10.03.07, 22:12
            kierowca musi stosować się do przepisów i zachować zdrowy rozsądek, jeśli
            potrzebujesz pomocy do kierowania pojazdem to lepiej oddaj to prawo jazdy do
            urzędu bo zrobisz sobie lub co gorsza komuś krzywdę.
            Progi zwalniające, światła - przecież to jest deptak który ma służyć pieszym a
            nie kierowcom, chociaż może policja lub straż miejska poskromiłaby co
            poniektórych "kowbojów" za kierownicą.
            Mimo wszystko to w interesie kierowcy jest bezpieczny przejazd przez tego typu
            deptaki, bo w razie wypadku to oni poniosą konsekwencje tak nieprzemyślanych
            manewrów.
            • galba Re: Pierwszy wypadek 12.03.07, 09:29
              > kierowca musi stosować się do przepisów i zachować zdrowy rozsądek, jeśli
              > potrzebujesz pomocy do kierowania pojazdem to lepiej oddaj to prawo jazdy

              Postulujesz likwidację wszelkich znaków, sygnalizacji, itd. "bo kierowca
              musi..."?
              • Gość: artek Re: Pierwszy wypadek IP: *.wro.vectranet.pl 12.03.07, 12:46
                > > kierowca musi stosować się do przepisów i zachować zdrowy rozsądek, jeśli
                > > potrzebujesz pomocy do kierowania pojazdem to lepiej oddaj to prawo jazdy
                >
                > Postulujesz likwidację wszelkich znaków, sygnalizacji, itd. "bo kierowca
                > musi..."?

                nie, on sugeruje, że jeśli kierowca olewa oznakowanie to tym bardziej oleje
                sygnalizację świetlną.
                • galba Skąd ten wniosek? 12.03.07, 13:36
                  > nie, on sugeruje, że jeśli kierowca olewa oznakowanie to tym bardziej oleje
                  > sygnalizację świetlną.

                  a. tam nie ma żadnego oznakowania
                  b. oznakowanie nie powie kierowcy przy ograniczonej widoczności czy zaraz nie
                  wyjedzie na niego tramwaj, który powinien mu ustąpić pierwszeństwa ale tego nie
                  zrobi
                  c. światło nie ma byc wyłacznie elementem nakazu ale POMOCY dla kierowcy
                  • Gość: mnemonic Re: Skąd ten wniosek? IP: *.dialog.net.pl 12.03.07, 23:01
                    ad a
                    a to ciekawe

                    ad b
                    jeszcze bardziej ciekawe, oznakowanie może co najwyżej ostrzec przed tym że
                    przed nosem może przejechać nam tramwaj samochód czy przejść pieszy, kierowca
                    musi się upewnić, że wjeźdzając na skrzyżowanie nie spowoduje zagrożenia

                    ad c
                    można powiedzieć ze każda sygnalizacja świetlna jest zarówno elementem pomocy i
                    nakazu :)
                    jeśli ma służyć tylko do pomocy (czyli tego, żeby sobie stała i świeciła a
                    kierowcy nie będą się do tego stosować) to lepiej te pieniądze rozdać biednym.
                  • Gość: divak2 tramwaje i pierwszeństwo :P IP: *.generacja.pl 13.03.07, 20:33
                    > tramwaj, który powinien mu ustąpić pierwszeństwa

                    Ciekawe, ciekawe...łatwiej chyba zatrzymać samochód co waży 1000kg niż 30-tonowy tramwaj...

                    z punktu widzenia pord wygląda to tak:
                    Art. 28.
                    1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając
                    przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Przed wjechaniem
                    na tory jest on obowiązany upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy,
                    oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli
                    wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona.
                    <ciach>
                    6. Przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio przy przejeżdżaniu przez tory tramwajowe;
                    przepis ust. 3 pkt 3 nie dotyczy skrzyżowania lub przejazdu tramwajowego,
                    na którym ruch jest kierowany.
                    (tu jak wiemy ruch kierowany nie jest...)
        • galba Sygnalizacja świetlna 10.03.07, 23:06
          > wiele m0ożna zarzucić ZDiK-owi, ale to, że kierowcy nie potrafią jeździć
          > to już nie jest wina ZdiK-u,

          Na tym skrzyżowaniu powinna być sygnalizacja świtlna. Jadąc od pl. Nankiera
          naprawdę ma się prawie zerową widoczność tego, co się dzieje na Szewskiej. Tam
          powinno być czerowne światło dla samochodów zapalające się gdy jedzie tramwaj.
          To nie jest szczególnie skomplikowane urządzenie. Nawiasem mówiąc tramwaj nie
          jechał z prędkością 5 km, o której była mowa, ale całkiem szybko (30? 40?).
          • Gość: abc Re: Sygnalizacja świetlna IP: *.dialog.net.pl 11.03.07, 01:14
            nie gadaj głupot jakoś wcześniej nie było sygnalizacji i wszyscy dawali radę
            poza tramwajami jeszcze samochody jeżdziły, kierowca jechał na pamięć i zapewne
            nie wiedział, że po Szewskiej zaczęły jeżdzić tramwaje.
            Pamiętam jak podczas remontu na ul Widok parkowały samochody wjeżdzało się w tą
            ulicę tylko od K. Wielkiego, ile to osób próbowało wjechać na tą ulicę po
            normalnym przywróceniu ruchu (jazda od pl Teatralnego w stronę K Wielkiego) były
            znaki łącznie z sygnalizatorami świetlnymi które jasno i wyraźnie mówiły, że nie
            można skręcić w Widok z K. Wielkiego, ale kierowcy nie patrzyli na znaki i
            pchali się pod prąd.
            Jeśli policja odnotuje to miejsce jako niebezpieczne to najwyżej zamontuje się
            lustro a nie światła.
            Jeszcze raz przypominam to jest deptak dla pieszych a nie kolejny parking czy
            ulica przeznaczona dla samochodów.
            • galba 1 uwaga (dosyć ważna jak sądzę) 11.03.07, 09:49
              > nie gadaj głupot jakoś wcześniej nie było sygnalizacji i wszyscy dawali radę
              > poza tramwajami jeszcze samochody jeżdziły, kierowca jechał na pamięć
              > i zapewne nie wiedział, że po Szewskiej zaczęły jeżdzić tramwaje.

              Przed remontem ruch był zorganizowany zupełnie inaczej. Od strony pl. Nankiera
              nie można było jechać w stronę Uniwersytetu. To z Szewskiej można było skręcać
              w lewo (Uniwersytecka) i w prawo (do pl. Nankiera), w przeciwnych kierunkach
              ruchu nie było więc uwaga, że "wcześniej nie było sygnalizacji i wszyscy sobie
              dawali radę" jest bez sensu ponieważ nie było w tym miejscu żadnej sytuacji
              kolizyjnej (ruch z Szewskiej po prostu się rozgałęział w 3 kierunkach), teraz
              jest to zwykłe skrzyżowanie (tramwaj z Szewskiej i pozbawiony widoczności
              samochód od pl. Nankiera).

              Dziwią mnie te, dosyć liczne, głosy na forum żeby niczego nie wymagać od
              naszych kochanych urzędników (np. ze ZDiK) "bo ludzie powinni sobie radzić".
              Tylko po co w takim razie są te matoły ze ZDiKu. No bo, że nie po to by
              organizować bezpieczny ruch to już ustaliliśmy...
              • Gość: artek Re: 1 uwaga (dosyć ważna jak sądzę) IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.07, 10:52
                > Przed remontem ruch był zorganizowany zupełnie inaczej.

                a teraz jest inaczej. zatem nic nie usprawiedliwia kierowcy który jeździ na
                pamięć. szczególnie taksówkarza który o ten tramwaj się przytarł :)))

                czy naprawdę do bezpiecznej i przepisowej jazdy potrzebujesz paru tuzinów
                policjantów i sygnalizacji na każdym możliwym skrzyżowaniu?

                > teraz jest to zwykłe skrzyżowanie (tramwaj z Szewskiej i pozbawiony
                > widoczności samochód od pl. Nankiera).

                a teraz przypatrz się uważnie zdjęciu i skrzyżowaniu w oddali (wyjazd z
                uniwersyteckiej jest tam gdzie rower), i powiedz czy tam naprawdę nic nie widać?

                images22.fotosik.pl/40/7ba9076ea3876acc.jpg
                a tu nożownicza:
                images21.fotosik.pl/66/d2f00500ec4d7781.jpg
                a przed uniwersytecką tramwaj staje bo ma tam przystanek

                > Tylko po co w takim razie są te matoły ze ZDiKu. No bo, że nie po to by
                > organizować bezpieczny ruch to już ustaliliśmy...

                zdik nie organizuje ruchu, zdik co najwyżej ustawia znaki tak jak mu każą.
                organizacją ruchu zajmuje się dział zarządzania ruchem um.
                • galba I co wynika z tych obrazków? 11.03.07, 17:54
                  Przecież to nie to skrzyżowanie. A dokładniej nie ten widok. Gdzie na tych
                  fotkach masz to, co widać z samochodu jadącego z pl. Nankiera? Zresztą nie
                  musisz mi pokazywać tego na zdjęciu bo mieszkam 50 m. od tego miejsca (od 32
                  lat).

                  > a teraz przypatrz się uważnie zdjęciu i skrzyżowaniu w oddali (wyjazd z
                  > uniwersyteckiej jest tam gdzie rower), i powiedz czy tam naprawdę nic nie
              • Gość: abc Re: 1 uwaga (dosyć ważna jak sądzę) IP: *.dialog.net.pl 11.03.07, 13:28
                po pierwsze
                wcale nie jest tam ograniczona widoczność w takim stopniu, żeby to skrzyżowanie
                pokonywać "na wariata", jest to przejrzyste skrzyżowanie dla kogoś kto nie
                jeździ na pamięć i wie, że można spodziewać się tramwaju z lewej strony

                po drugie
                wcześniejszy układ komunikacyjny nie był wcale dużo lepszy, spacerując po
                Wrocławiu i jeżdząc samochodem często widziałem jak olbrzymie problemy sprawia
                kierowcom wykonanie manewru skrętu, który ma przeciąć tory tramwajowe, tak było
                m.in na Szewskiej gdzie kierowca chcący skręcić w prawo musiał uważać na tramwaj
                jadący z tego samego kierunku na wprost, tak samo było i jest nadal na ul Widok
                gdzie kierowca skręcający w lewo musi uważać na tramwaj jadący w stronę ul
                Szewskiej. Skrzyżowanie Szewska - Uniwersytecka - Nankiera w obecnej formie jest
                dużo łatwiejsze do pokonania, nie zwracałem teraz na to uwagi, ale przed tym
                skrzyżowaniem był i chyba jest nadal przystanek tramwajowy.

                po trzecie
                mnie dziwi to, że nie wymaga się od kierowców bezpiecznej i odpowiedzialnej
                jazdy, wiele można ZDiK-owi zarzucić, ale akurat skrzyżowanie Szewska -
                Uniwersytecka - Nankiera jest skrzyżowaniem, które nie powinno sprawiać
                problemów osobie, która zdała uczciwie egzamin na prawo jazdy

                Tak nawiasem mówiąc we Wrocławiu oprócz ZDiK-u jest jeszcze Dział Zarządzania
                Ruchem Urzędu Miejskiego.
                • galba Do świetnie zorientowanego kolegi 12.03.07, 13:47
                  > Tak nawiasem mówiąc we Wrocławiu oprócz ZDiK-u jest jeszcze Dział Zarządzania
                  > Ruchem Urzędu Miejskiego.

                  Ja mam w... to jaki potworek urzedniczy odpowiada za te rzeczy. Mnie obchodzi
                  by ruch był organizowany z głową. A na razie mamy setki urzedniczyn w
                  dziesiątkach bzdurnych instytucji a bajzel na drogach coraz większy.
                  • Gość: abc Re: Do świetnie zorientowanego kolegi IP: *.dialog.net.pl 12.03.07, 16:08
                    skoro obrzuca się obelgami jakąś instytucję powinno się wiedzieć czy akurat ta
                    instytucja jest odpowiedzialna za stan jaki.

                    Ja osobiście też nie jestem zadowolony z tego jak Urząd Miasta i ZdiK zarządzają
                    wrocławskimi drogami i komunikacją, ale do Szewskiej mogę mieć pretensje o
                    sposób nadzoru nad tą inwestycją.
              • piast9 Re: 1 uwaga (dosyć ważna jak sądzę) 11.03.07, 14:56
                galba napisał:

                > Dziwią mnie te, dosyć liczne, głosy na forum żeby niczego nie wymagać od
                > naszych kochanych urzędników (np. ze ZDiK) "bo ludzie powinni sobie radzić".
                > Tylko po co w takim razie są te matoły ze ZDiKu. No bo, że nie po to by
                > organizować bezpieczny ruch to już ustaliliśmy...
                No ale nie przesadzajmy w drugą strone. Pooglądałem sobie to skrzyżowanie -
                owszem, ruch jest zorganizowany inaczej niż było, ale to jest powód do
                szczeólnej ostrożności a nie do jezdżenia na ślepo.

                Widoczność jest w pewnym stopniu ograniczona, ale nie tak aby nie dało się
                zauważyć tramwaju! Nie popadajmy w absurdy. Nie można montować świateł czy
                szlabanów w każdym miejscu w którym jakaś gapa wjechała w tramwaj.
                • Gość: c# Re: 1 uwaga (dosyć ważna jak sądzę) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 17:21
                  Tam brakuje od strony pl. Nankiera CO NAJMNIEJ znaków "STOP" lub "Ustąp
                  pierwszeństwa przejazdu" oraz oczywiście "Uwaga tramwaj". Skąd ktoś spoza
                  Wrocławia nie pamiętający, że Szewską od zawsze jeździły tramwaje, jadący od
                  strony pl. Nankiera ma wiedzieć, że z LEWEJ na równorzędnym skrzyżowaniu
                  wyjedzie mu tramwaj?
                  Na szczęście tramwaj tuż przed feralnym skrzyżowaniem ma przystanek.

                  Stałem tam kilka minut i widziałem rowerzystów i kierowców jadących sobie bez
                  zatrzymania się - akurat tramwaju nie było...

                  Pomysł Galby ze światłem zapalanym przez tramwaj uważam za najlepszy.
                  • Gość: artek Re: 1 uwaga (dosyć ważna jak sądzę) IP: *.wro.vectranet.pl 11.03.07, 19:35
                    > Tam brakuje od strony pl. Nankiera CO NAJMNIEJ znaków "STOP" lub "Ustąp
                    > pierwszeństwa przejazdu" oraz oczywiście "Uwaga tramwaj". Skąd ktoś spoza
                    > Wrocławia nie pamiętający, że Szewską od zawsze jeździły tramwaje, jadący od
                    > strony pl. Nankiera ma wiedzieć, że z LEWEJ na równorzędnym skrzyżowaniu
                    > wyjedzie mu tramwaj?

                    to nie jest równorzędne skrzyżowanie. to przejazd przez trakt tramwajowo-pieszy
                    z pierwszeństwem tramwajów i pieszych - podobnie jak na oławskiej.
                    a odpowiednie oznakowanie oczywiście powinno się pojawić.
                    • Gość: c# Re: 1 uwaga (dosyć ważna jak sądzę) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 19:50
                      Teoretycznie masz rację. Tyle tylko, że znajomość znaku "strefa zamieszkania",
                      bo tak się on bodajże nazywa - ta niebieska prostokątna tablica z domkiem,
                      dzieckiem i piłką - i zasad w tej strefie panujących (pierwszeństwo pieszych),
                      jest znikoma.
                      A ponad to dajmy niewrocławskim kierowcom szansę i niech się tam pojawi
                      przynajmniej "Uwaga tramwaj", choć ja optowałbym za STOP-em.
                      • piast9 Re: 1 uwaga (dosyć ważna jak sądzę) 11.03.07, 21:22
                        Gość portalu: c# napisał(a):

                        > A ponad to dajmy niewrocławskim kierowcom szansę i niech się tam pojawi
                        > przynajmniej "Uwaga tramwaj", choć ja optowałbym za STOP-em.
                        STOP - to dobry pomysł. Tramwaj można też dorzucić. A ze światłami na prawdę nie
                        przeginajmy.
                        • galba Nie chodzi o... 12.03.07, 07:37
                          > A ze światłami na prawdę nie
                          > przeginajmy.

                          ... światła palące się non-stop tylko takie proste urządzenie, ktore zapalać
                          się będzie gdy na przystanku będzie tramwaj. Takie rozwiązania stosuje się
                          wszedzie na świecie i nie rozumiem dlaczego tu nie miałoby się pojawić.
                          • Gość: artek Re: Nie chodzi o... IP: *.wro.vectranet.pl 12.03.07, 07:57
                            jak już chcesz urządzać przejazd kolejowy to może lepiej cały szlaban postawić?
                            w trosce o przygłupich kierowców nie potrafiących rozpoznać znaków drogowych i
                            nadużywających pedału przyspieszenia ...
                            • galba Skąd w tobie tak dużo złej woli? 12.03.07, 09:31
                              > jak już chcesz urządzać przejazd kolejowy to może lepiej cały szlaban
                              postawić?
                              > w trosce o przygłupich kierowców nie potrafiących rozpoznać znaków drogowych i
                              > nadużywających pedału przyspieszenia ...

                              Podejrzewam, że nawet tego skrzyżowania nigdy nie widziałeś. A już na pewno nie
                              z samochodu.
                              • Gość: artek Re: Skąd w tobie tak dużo złej woli? IP: *.wro.vectranet.pl 12.03.07, 12:45
                                > Podejrzewam, że nawet tego skrzyżowania nigdy nie widziałeś.
                                > A już na pewno nie z samochodu.

                                a sobie podejrzewaj ...
                                to kierowca ma psi obowiązek uważać. jeśli tego nie robi, to żadna proteza typu
                                sygnalizacja świetlna nie pomoże. szczególnie jak się zepsuje :)
                                kwestia tylko odpowiedniego oznakowania pionowego.
                                • Gość: c# Re: Skąd w tobie tak dużo złej woli? IP: *.icm.edu.pl 12.03.07, 13:38
                                  Wytłumacz mi zatem, w jakim celu na Powstańców, za zajezdnią, przed zjazdem do
                                  Lidla, pojawiło się takie automatycznie włączane światło? Widok znacznie lepszy
                                  - jedzie się równolegle do tramwaju.
                                  Protezy czasem pomagają, czasem wręcz ratują życie nieuważnym. Jeśli instalując
                                  takie światła oszczędzi się choć jedno życie gapowatego kierowcy, to już warto.
                                  • galba Nie prowokuj... 12.03.07, 13:44
                                    > Wytłumacz mi zatem, w jakim celu na Powstańców, za zajezdnią, przed zjazdem do
                                    > Lidla, pojawiło się takie automatycznie włączane światło?

                                    Bo jeszcze zakochanemu w status quo koledze przyjdzie do głowy likwidować
                                    wszystkie nieprawomyslne światła w mieście ("niech se radzą"). Na tym forum
                                    pisuje sporo anonimów ze ZDiK i innych potworków zajmujących się ruchem więc
                                    lepiej nie ryzykowac.
                                  • Gość: abc Re: Skąd w tobie tak dużo złej woli? IP: *.dialog.net.pl 12.03.07, 13:46
                                    bo kierowcy trudniej zobaczyć tramwaj w takiej sytuacji, gdy jedzie się
                                    równolegle do torowiska i musisz wykonać manewr skrętu przecinający torowisko,
                                    taka sama sytuacja jest na skrzyżowaniu K. Wielkiego / Widok, a w omawianej
                                    sytuacji (Szewska - Nankiera - Uniwersytecka) tramwaj jedzie prostopadle do
                                    ulicy z której wyjeżdzają samochody,
                                    • galba Co nie zmienia faktu, że... 12.03.07, 13:56
                                      > bo kierowcy trudniej zobaczyć tramwaj w takiej sytuacji, gdy jedzie się
                                      > równolegle do torowiska i musisz wykonać manewr skrętu przecinający torowisko,
                                      > taka sama sytuacja jest na skrzyżowaniu K. Wielkiego / Widok, a w omawianej
                                      > sytuacji (Szewska - Nankiera - Uniwersytecka) tramwaj jedzie prostopadle do
                                      > ulicy z której wyjeżdzają samochody,

                                      ... to, co się dzieje na Szewskiej kierowca widzi dopiero gdy przednim
                                      zderzakiem jest już w połowie drogi do torowiska. Tam jest na samym rogu
                                      kamienica, której kolega najwyraźniej nie chce dostrzec i przez którą widać
                                      mniej niż wtedy, gdy się zerknie "przez ramię" na Powstańców (kamienica nie
                                      jest przeźroczysta niestety).

                                      Niektóre samochody mają odległość między przednim zderzakiem a fotelem kierowcy
                                      większą niż to jest w Matizie. Zdanie o ograniczonej widoczności nie jest tylko
                                      moje. Rozmawiałem z kilkoma jeżdżącymi tamtędy kierowcami i to jest jednogłośna
                                      opinia. Domyslam się, że zwolennicy rozwiązania "a niech se radzą" zwiedzają tę
                                      okolicę wyłacznie pieszo więc uważają, że zawsze można podejść do narożnika i
                                      wystawić głowę zza rogu.

                                      Skąd ten upór przed prostym, logicznym i skutecznym rozwiązaniem jakim jest
                                      światło dla samochodów? Dla czystej przyjmeności zajęcia stanowiska
                                      przeciwnego? A może z miłości do miłościwie nam panujących partaczy i uznania,
                                      że ich pomysły z definicji są doskonałe (będzie problem jak zamontują światło
                                      bo trzeba będzie wtedy je gorliwie poprzeć)?
                                      • Gość: abc Re: Co nie zmienia faktu, że... IP: *.dialog.net.pl 12.03.07, 16:03
                                        ja przez 20 lat pokonuje tą trasę, pracuję w okolicy uniwersytetu samochód mam
                                        zdecydowanie dłuższy niż matiz jeźdzę tą drogą od poniedziałku do soboty i wiem
                                        jak to wygląda ze strony kierowcy jak i zwykłego pieszego, ja mogę ci
                                        przedstawić opinię 100 kierowców, którzy uważają że to skrzyżowanie nie sprawia
                                        im trudności a Ty przedstawisz 100 o innym poglądzie i co to da?
                                        Budowa sygnalizacji świetlenj to koszt ok 100 000 zł a są naprawdę miejsca o
                                        wiele bardziej niebezpieczne o zdecydowanie większym natężeniu ruchu, które nie
                                        są sterowane sygnalizacją świetlną i ja osobiści wolałbym, żeby to w takich
                                        miejscach budowana sygnalizację świetlną a nie na deptaku, który jest oznaczony
                                        jako strefa zamieszkania i w związku z tym jest tam ograniczenie do 20 km/h.
                                        Jeśli chodzi o zerkanie przez ramię na powstańców śląskich zauważ, że tam jest
                                        spory ruch tramwaje jeżdzą zdecydowanie szybciej niż na Szewskiej zerkając przez
                                        ramię możesz nie zauważyć tramwaju bo on się przemieszcza równolegle do Ciebie,
                                        lusterka mają martwe pole, zerkanie przez ramę w porównaniu do spojrzenia w lewo
                                        jest czynnością zdecydowanie bardziej niebezpieczną.
                                        A mój upór spowodowany jest tylko tym, że wrocławscy kierowcy nie potrafią
                                        jeżdzić, jeżdzą po chamsku, nie patrzą na znaki, nie przestrzegają ograniczeń
                                        prędkości, lekceważą prawa pieszego, bo uważają, że chodniki a ostatnio nawet i
                                        deptaki są budowane tylko po to, żeby można było tam parkować lub skracać sobie
                                        drogę.
                                        Ja też mogę zapytać się o upór, dlaczego nie można zrozumieć, że Szewska jest
                                        deptakiem i chociażby z tego powodu kierowcy przejeżdzający Szewską powinni
                                        uważać, z tego co zauważyłem w którymś z postów pisałeś(- aś), że mieszkasz w
                                        okolicy i na pewno zauważyłeś jak kierowcy pokonywali Szewską chociażby tydzień
                                        temu, nie zważali na pieszych, teraz to się na szczęście zmieni.
                                • galba Logika 12.03.07, 13:41
                                  > > Podejrzewam, że nawet tego skrzyżowania nigdy nie widziałeś.
                                  > > A już na pewno nie z samochodu.
                                  >
                                  > a sobie podejrzewaj ...

                                  Teraz już mam pewność. Po tym jak parę postów wyżej pisałeś o oznakowaniu.
                                  Problem, że tam nie ma żadnego oznakowania.

                                  > to kierowca ma psi obowiązek uważać.

                                  Oczywiście. Zawsze i wszędzie. Zlikwidujmy wszystkie światła w mieście. Ponadto
                                  akurat w tym miejscu nie ma znaku podporządkowania dla auta więc kierowca (np.
                                  spoza miasta) będzie się spodziewał, że to, co wyjedzie na niego z lewej strony
                                  ustąpi mu pierwszeństwa (naiwniak).

                                  > jeśli tego nie robi, to żadna proteza typu
                                  > sygnalizacja świetlna nie pomoże.

                                  A powiedz mi jak ma uważać gdy tam jest ograniczona widoczność? Nawet Gazeta
                                  zauważyła problem widoczności - co prawda na skrzyzowaniu z Kotlarską... gdzie
                                  z widocznością jest akurat dużo lepiej.
                                  • Gość: abc Re: Logika IP: *.dialog.net.pl 12.03.07, 13:58
                                    galba z całym szacunkiem, ale jest to skrzyżowanie o małym natężeniu ruchu
                                    samochodowego, nie ma najmniejszej potrzeby instalowania sygnalizacji w tym
                                    miejscu, to jest bardzo drogie rozwiązanie, widziałem deptaki z tramwajem w
                                    kilku miastach europejskich i nie stosuje się tam takich rozwiązań jak
                                    proponujesz, ruch na ulicach poprzecznych do Szewskiej jest ograniczony do 20
                                    km/h znakami strefa zamieszkania, nie wiem o co robisz tyle szumu, przejedz się
                                    w okolicę mostów Jagiellońskich i zobaczysz w jakich warunkach ludzie włączają
                                    się do ruchu z podporządkowanych ulic i jak piesi przechodzą przez jezdnię.
                                    Dla mnie to już powoli staje się farsą, z postów które można przeczytać na
                                    tutejszym forum można stwierdzić, że jest to jedno z najbardziej niebezpiecznych
                                    skrzyżowań w mieście, a po kilku tygodniach wszyscy przyzwyczają się do
                                    tramwajów na Szewskiej i będą zwracać uwagę na to co się wokoło dzieje a nie
                                    chodzić i jżdzić jak święte krowy.
                                    Gazeta jak to gazeta szuka dziury w całym tylko zapomniano dodać, że Szewska
                                    nadal jest placem budowy.
                                    Pozdrawiam abc
                                    • galba Bez sensu 12.03.07, 14:38
                                      Z twojego postu może wynikać, że nie należy poprawiać bulba dlatego, że gdzieś
                                      jest większy. A tego większego nie należy poprawiać bo gdzies indziej jest
                                      jeszcze większy. A tego jeszcze większego...

                                      Ruch na tym skrzyżowaniu nie jest duży. Ale mały też nie.

                                      A Szewska nie jest tylko placem budowy ale przede wszystkim pełnoprawnym
                                      miejscem ruchu. Jadą trmawaje? Jadą. Są piesi? Są. Są samochody? Są.

                                      > galba z całym szacunkiem, ale jest to skrzyżowanie o małym natężeniu ruchu
                                      > samochodowego, nie ma najmniejszej potrzeby instalowania sygnalizacji w tym
                                      > miejscu, to jest bardzo drogie rozwiązanie, widziałem deptaki z tramwajem w
                                      > kilku miastach europejskich i nie stosuje się tam takich rozwiązań jak
                                      > proponujesz, ruch na ulicach poprzecznych do Szewskiej jest ograniczony do 20
                                      > km/h znakami strefa zamieszkania, nie wiem o co robisz tyle szumu, przejedz
                                      się
                                      > w okolicę mostów Jagiellońskich i zobaczysz w jakich warunkach ludzie włączają
                                      > się do ruchu z podporządkowanych ulic i jak piesi przechodzą przez jezdnię.
                                      > Dla mnie to już powoli staje się farsą, z postów które można przeczytać na
                                      > tutejszym forum można stwierdzić, że jest to jedno z najbardziej
                                      niebezpiecznyc
                                      > h
                                      > skrzyżowań w mieście, a po kilku tygodniach wszyscy przyzwyczają się do
                                      > tramwajów na Szewskiej i będą zwracać uwagę na to co się wokoło dzieje a nie
                                      > chodzić i jżdzić jak święte krowy.
                                      > Gazeta jak to gazeta szuka dziury w całym tylko zapomniano dodać, że Szewska
                                      > nadal jest placem budowy.
                                      > Pozdrawiam abc
                                      • galba errata 12.03.07, 14:38
                                        > Z twojego postu może wynikać, że nie należy poprawiać bulba dlatego,

                                        bubla
                                      • Gość: abc Re: Bez sensu IP: *.dialog.net.pl 12.03.07, 22:42
                                        Dla ciebie z tego postu wynika to co napisałeś, dla kogoś innego może wynikać
                                        całkiem inny obraz, ja uważam, że wiele należy poprawić w układzie
                                        komunikacyjnym, bezpieczeństwie i organizacji ruchu, ale są rzeczy ważne i
                                        ważniejsze, należy o tym pamiętać.
                                        przepraszam bardzo bubel to był i został poprawiony (wypadające tramwaje z szyn)
                                        a to, ze na jakimś skrzyżowaniu nie ma sygnalizacji świetlnej nie czyni takie
                                        skrzyżowanie bublem, dla mnie osobiście większym i bardziej niebezpiecznym
                                        "bublem" jest kierowca posiadający prawo jazdy i nie znający zasad ruchu i nie
                                        mający za grosz wyobraźni.
                          • piast9 Re: Nie chodzi o... 12.03.07, 13:50
                            galba napisał:
                            > ... światła palące się non-stop tylko takie proste urządzenie, ktore zapalać
                            > się będzie gdy na przystanku będzie tramwaj. Takie rozwiązania stosuje się
                            > wszedzie na świecie i nie rozumiem dlaczego tu nie miałoby się pojawić.
                            Bo to kosztuje. Wolę, aby sygnalizacje budowano najpierw tam, gdzie faktycznie
                            jest niebezpiecznie nawet gdy kierowcy czy piesi zachowują szczególną ostrożność.
                            • galba Najtaniej... 12.03.07, 14:34
                              > Bo to kosztuje. Wolę, aby sygnalizacje budowano najpierw tam, gdzie faktycznie
                              > jest niebezpiecznie nawet gdy kierowcy czy piesi zachowują szczególną
                              > ostrożność.

                              ... będzie zlikwidować wszystkie światła w mieście. Albo obciąć pensje szefów
                              ZDiKów, MPWiK, MPK, ZZK i innych tego typu. Można sprzedać limuzynę szefa ZZK i
                              będzie kasa na 10 takich sygnalizacji.
                              • Gość: abc Re: Najtaniej... IP: *.dialog.net.pl 12.03.07, 16:19
                                najtańsze rozwiązanie to postawienie lustra, które pomoże nierozgarniętym
                                pokonać Szweską i nie zeszpeci okolicy jak kolejne słupy.

                                Każde miasto ma jakąś instytucję, która wspomaga Urząd Miasta w zarządzaniu
                                drogami i ewentualnie komunikacją i innymi elementami funkcjonowania miasta, jak
                                zlikwidujesz jeden urząd powstanie drugi w jego miejscu odpowiedzialny za
                                podobne kwestie tylko nazwa urzędu się zmieni.
                              • piast9 Re: Najtaniej... 12.03.07, 21:18
                                galba napisał:
                                > ... będzie zlikwidować wszystkie światła w mieście.
                                Fantastycznie sie z Tobą dyskutuje.
    • Gość: roman508 Re: Na Szewską wracają tramwaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 23:41
      jakaś ofiara podłączyła diody na Oławskiej. są 2 rzędy po chyba 10 świateł.
      palą sie po kolei ale nie tak jak powinny. z jednej strony lecą
      1,2,3,4,5,6,7,8,9,10 natomiast z drugiej już nie ma tak ładnie i leci 1,2,3, 5,
      4, 6,7,8,9,10... ehhh ci elektrycy... :-D
    • Gość: Mat Szkoda ale pieniędzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 03:28
      Ok tramwaje jeżdżą ale jakoś na lini nr 6 nie widziałem nowych Skod. Były stare
      102N, 105N lub przerobione we Wrocławiu 105Na, ale niskopodłogowych nie
      widziałem. S"z"koda Peniędzy, bo tamte pewnie stoją w hangarach...
    • Gość: ag Na Szewską wracają tramwaje IP: *.atol.com.pl 11.03.07, 12:11
      tramwaj na deptaku to pewna atrakcja, oby tylko po torach nie szalał
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka