brzoza36
12.03.07, 09:06
Mam dość . Gdziekolwiek się zwrócę w jakiejkolwiek sprawie mam do wyboru
łapówa albo powolne zdychanie . Niezaleznie od potrzeby , jej rodzaju ktoś
czycha aby opróżnić mi kieszeń . Mówie nie ! Borykam się przez to wieloma
trudnościami , jak długo jeszcze ? Czy Polacy już tacy będą ? Czy ten Naród
jest jeszcze do uratowania ?
ps
przykład z oststanich dni w zakresie medycznym :
pewna znajoma oddaje się operacji we Wrocławskim szpialu , pan doktor podał
cenę - 10 tys. zł. , kobieta nie ma nawet 2 tys. Poradziłem aby zgłosiła się
do Antykorupcji.
Potrzebny mojeu dziecku ortopeda - termin dopiero w maju ..., co robię ? idę
prywatnie = 80 zł . la mnie to też rodzaj łapówy , przymuszenia .
Mam tego doprawdy dość , tego cholernego kraju z cholernymi ludźmi.