Dodaj do ulubionych

czy powierzyłbyś dudkiewiczowi

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 19:37
swoje mieszkanie - budrewicz powierzył i jest bezdomny , ale pytanie jest
natury bardziej ogólnej , w normalnych cywilizowanych krajach taka osoba
byłaby spalona w polityce i nie mogłaby pełnić żadnej funkcji politycznej,
u nas gdzie molralność jest nienormalna możemy spodziewać wielu obrońców
takiego postępowania żyranta ,który obecnie włada maszym miastem , jak
nisko jeszcze upadniemy ?
Obserwuj wątek
    • waldek.s Re: czy powierzyłbyś dudkiewiczowi 06.05.03, 21:22
      Zdrojowi bym z pewnoscia powierzył albo lepiej łosiowi albo Kociębie
      • Gość: syntax Re: czy powierzyłbyś dudkiewiczowi IP: *.tvk.pl / 10.0.2.* 06.05.03, 23:45
        niczego bym mu nie powierzyl , ani jemu , ani zdrojowi , ani zadnemu innemu
        cwaniakowi ktory dla wlasnych wygod sprzedali po kawaleczku miasto , moze
        jeszcze jeden hiper market , moze jeszcze cos zburzymy , moze jeszcze
        wybudujemy jakas nowa fonatanne na rynku , moze kogos okradniemy , komus
        zabiezemy nadzieje
    • wedzonka Powierzylbym. Budrewicz tez nie cofnal choc mogl.. 06.05.03, 23:42
      Gość portalu: lokator napisał(a):

      > swoje mieszkanie - budrewicz powierzył i jest bezdomny , ale pytanie jest
      > natury bardziej ogólnej , w normalnych cywilizowanych krajach taka osoba
      > byłaby spalona w polityce i nie mogłaby pełnić żadnej funkcji politycznej,
      > u nas gdzie molralność jest nienormalna możemy spodziewać wielu obrońców
      > takiego postępowania żyranta ,który obecnie włada maszym miastem , jak
      > nisko jeszcze upadniemy ?

      Moral: nie zyruj kredytow, bo oszkaluja cie nawet jak splacisz je za dluznika...

      Pozdrawiam!
      • Gość: duzY Budrewicz mógł cofnąć, a Dutkiewicz IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.05.03, 12:14
        nie musiał sprzedawać. Mógł (Dutkiewicz) wynająć to mieszkanie (Budrewiczowi).
        Za spłatę kredytu, który za niego przejął). Ale widac wolał sprzedać. I tu lezy
        pies pogrzebany.
        • wedzonka Masz racje, ale mam jedna watpliwosc. 07.05.03, 13:06
          Gość portalu: duzY napisał(a):

          > nie musiał sprzedawać. Mógł (Dutkiewicz) wynająć to mieszkanie (Budrewiczowi).
          > Za spłatę kredytu, który za niego przejął). Ale widac wolał sprzedać. I tu
          > lezy pies pogrzebany.

          Z pozycji swiezego obserwatora wyglada to zle, jednak z pozycji kogos kto dal
          juz kilka szans (Budrewiczowi - wszak Dutkiewicz splacil zan niejedna rate!), i
          kolejny raz sie zawiodl - sytuacja moze wygladac inaczej...
          Zla wole trudno tu juz zarzucac, szczegolnie ze z jednej raty czy dwoch
          przechodzimy na kwote rowna kilkuletnim zarobkom moich starych razem wzietych!

          Pozdrawiam
          • Gość: duzY W skrócie mówiąc: IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.05.03, 13:44
            Dutkiewicz zachował sie jak bank. Bezwzględnie wyegzekwował swoja kasę. I tym
            chyba zaskoczył Budrewicza.
            A czy powinien meczyc się ze znajomym ale pomagając mu czy na skróty odzyskać
            kapitał to już ocena moralna. Ja w podobnej sytuacji (z zachowaniem skali)
            zrezygnowałem z egzekucji. A mimo to kapitał odzyskałem.
            • wedzonka A mowiac bez uproszczen... 07.05.03, 16:08
              Gość portalu: duzY napisał(a):

              > Dutkiewicz zachował sie jak bank. Bezwzględnie wyegzekwował swoja kasę. I tym
              > chyba zaskoczył Budrewicza.

              Nie byl bezwzgledny. Budrewicz przyznal ze mial wolna reke w dysponowaniu
              pelnomocnictwem.

              > A czy powinien meczyc się ze znajomym ale pomagając mu czy na skróty odzyskać
              > kapitał to już ocena moralna. Ja w podobnej sytuacji (z zachowaniem skali)
              > zrezygnowałem z egzekucji. A mimo to kapitał odzyskałem.

              Wiele zalezy od postawy dluznika. Z ich rozmowy wynika ze Budrewicz nie kryl ze
              splata dlugu nie jest u niego na pierwszym miejscu. Stosunkiem do pracy to
              potwierdzil. A jesli dluznikowi nie zalezy, to czemu zyrantowi powinno?

        • garbuse5 Re: Budrewicz mógł cofnąć, a Dutkiewicz 07.05.03, 17:31
          Gość portalu: duzY napisał(a):

          > nie musiał sprzedawać. Mógł (Dutkiewicz) wynająć to mieszkanie
          (Budrewiczowi).
          > Za spłatę kredytu, który za niego przejął). Ale widac wolał sprzedać. I tu
          lezy
          >
          > pies pogrzebany.
          A moze wynajecie mieszkania nie pokrywało raty kredytu? A może już
          najzwyczajniej nie chciał zajmować się cudzymi długami, spłatami. Bo niby
          dlaczego?
    • Gość: histeryk Podżyrowałbyś kredyt Budrewiczowi? IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 07.05.03, 13:21
      Gość mówi"...mogłem mu cofnąć pełnomocnictwo i dalej mieszkać,mógł mi
      skoczyć...",pewnie teraz żałuje cwaniaczek.
      • Gość: majka46 Re: Podżyrowałbyś kredyt Budrewiczowi? IP: *.kom / 10.103.2.* 07.05.03, 14:07

        Po pierwsze przyjaciół poznaje się w biedzie,

        po drugie swoje długi się spłaca,

        a po trzecie jeden wart drugiego.
    • Gość: Obserwator Re: czy powierzyłbyś dudkiewiczowi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.03, 19:28
      Nie wiem czyja jest racja ale nasz nowy pan prezydent ma jakieś ciągoty do
      handlu nieruchomościami. Poprzednio sławetna kamienica. Może to jest dobry
      sposób na życie, a już napewno lepszy od handlu terenami, na którym sparzył się
      były wojewoda.
      • Gość: maga Re: czy powierzyłbyś dudkiewiczowi IP: *.crowley.pl 07.05.03, 21:36
        Sprzedał
        Ale za ile!!!!
        Ico z róznićą jezeli była !!!
        A podejrzewam ze była.
        • Gość: majka46 Re: czy powierzyłbyś dudkiewiczowi IP: *.kom / 10.103.2.* 07.05.03, 22:40

          Nieruchomości to był zawsze dobry interes, każdy może się pożywić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka