Gość: Bernard Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:43 Wrocław musi mieć połączenie z Warszawą, obojętnie którędy byle nie okrężnie przez Poznań. Najlepiej wyremontować linię przez Ostrów Wlkp., gdyż linia z Warszawy przez Łódź do Kalisza jest w planach do remontu do 2012. Wtedy byłoby jakie takie połączenie (100-120-140 km/h), ale za to naturalną drogą przez Łódź. Jeśli nie, to jesteśmy skazani na jazdy przez Poznań lub Katowice. Jeśli Wrocław nie wywalczy przy okazji EXPO i Euro linii do Warszawy nigdy jej nie wywalczy. A przecież linia przez Poznań to droga nad morze a nie do stolicy. Linia Warszawa - łódź - Wrocław i dalej do Niemiec, Czech lub w góry miałaby na pewno wielkie powodzenie. Palny były i są, ale ciągle są odkładane, ciągle jest za drogo. Kiedy Wrocław podobnie do innych miast zyska połączenie z warszawą? Bardzo proszę o poparcie inicjatywy połączenia przez Łódź. Dla kolejowego Wrocławia to być albo nie być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocławianin Wrocław musi mieć linię do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:52 Jeśli nie da się (jak zwykle) szybkiej linii zbudować, to należy wyremontować linię przez Oleśnicę i albo zbudować odcinek od Kępna przez Wieruszów do CMK (były takie plany), albo wyremontować istniejącą linię przez Ostrów i Łódź. Od Warszawy do Łodzi remont już trwa. Bardzo proszę o walkę o linię do Warszawy. Dla Wrocławia to uwłaczające jeździć do stolicy przez Poznań, nawet gdyby byłoby to 160 km/h to i tak okrężnie. Wrocław jest jedynym miastem większym które nie ma inii do warszawy. ma pełne prawo do tego, aby ją mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Wrocław musi mieć linię do Warszawy IP: *.icpnet.pl 06.05.07, 23:31 Gość portalu: Wrocławianin napisał(a): > Dla Wrocławia to uwłaczające jeździć do stolicy przez Poznań, nawet gdyby > byłoby to 160 km/h to i tak okrężnie. Dlaczego "uwłaczające"? Chyba tylko dla kiboli, którzy nienawidzą Poznania dla zasady.. Co do "okrężności", to nie zawsze najkrótsza trasa jest najbardziej optymalna pod względem prędkości. No, ale dla niektórych jak widać lepiej jechać dłużej, za to z pominięciem "wrogiego" miasta.. > Wrocław jest jedynym miastem większym które nie > ma inii do warszawy. Bzdura. Chyba, że np. Szczecin to według Ciebie małe miasto, bo szczeciniacy też do Warszawy jeżdżą przez Poznań i jakoś nie domagają się osobnej linii z pominięciem Poznania. Zresztą, i tak będziesz musiał do Warszawy jeździć przez Łódź, więc ta linia i tak nie będzie należeć do Wrocławia, a do Łodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Wrocław musi mieć linię do Warszawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 23:38 "Bzdura. Chyba, że np. Szczecin to według Ciebie małe miasto, bo szczeciniacy też do Warszawy jeżdżą przez Poznań" - Mam nadzieje ze swoja glupota nie reprezentujesz Poznania. Tu chodzi tylko i wylacznie o okrezna trase gdzie podroz sie wydluza o 2 godz!!! Ze Szczecina do Wawy przez Poznan to jest niemal w prostej linni tasa. Tam nie ma sie o co pluc, tym bardziej ze idealnie prostej trasy nie maja. A z Wroclawia prosta droga jest, a i tak jezdzi sie okrezna. I tu jest pies pogrzebany. Takze taka mala moja prosba - nie wypowiadaj sie na tym forum. Zagladaj lepiej do aktualnosci ze Swojego Regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrAkUs! bo niby skąd byłyby na to pieniądze? ;-] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 00:13 taka inwestycja jest chwilowo science fiction... nic dodac, nic ująć. co innego modernizacja linii kolejowej warszawa- kraków/katowice, co innego właściwie nowa linia z wroclawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: bo niby skąd byłyby na to pieniądze? ;-] IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 00:22 Ale my nie mowimy o nowej linii z Wro do Wawy tylko o modernizacji linii Wroclaw-Warszawa KTORA JUZ DAWNO JEST NA MAPIE!!! Nowa linia powinna sie tyczyc superszybkich pociagow i jej powstanie nie powinno byc zwiazane z Euro2012, bo i tak by sie nie wyrobili. Obecne linie Krakow/Katowice-Warszawa i Wroclaw-Lodz- Warszawa maja tyle samo kilometrow. Wiec ich modernizacja to ten sam koszt, tym bardziej ze juz na trasie Warszawa - Lodz modernizuja trase. I co ty na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocek Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.chello.pl 07.05.07, 09:59 Własnie widać jak Warszawa traktuje Wrocław.Lepsze połaczenie będziemy mieli z Pragą i Berlinem.Praga i Berlin to są europejskie stolice ,Warszawa to zascianek i nie pomogą jej te wieżowce powtykane gdzie bądz.Nie patrzmy na Warszawę róbmy swoje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PKP Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed 2088 IP: *.CYLAB.CMU.EDU 06.05.07, 20:51 Chcielibyśmy sprostować, nie ma żadnych szans przed rokiem 2088. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BR Wrocław musi wyawalczyć linię do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:57 Wrocławianie i Łodzianie, Ostrowiacy i Kaliszanie MUSIMY WYAWALCZYC LINIę NATRURALNą DROGA PRZEZ LóDź. NIE MOżNA BEZ KOńCA JEźDZIC Z WROCłAWIA OKRężNIE PRZEZ POZNAń. WROCłAW MUSI MIEć TAK JAK INNE MIASTA POłąCZENIE Z WARSZAWą NATURALNA DROGą PRZEZ łODź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Nie linia do Wawy tylko superszybkie pociagi ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 22:21 Ludzie o czym wy gadacie. Niektorzy widze nie zrozumieli tresci artykulu. Bezposrednie polaczenie do Warszawy przez Lodz powstanie. Bedzie to zmodernizowana trasa na tym odcinku. Beda tam jezdzic zwykle pociagi jak i wkoncu Intercity. Moze sie przed 2012 wyrobia :) Sprawa tyczy sie jednak superszybkich pociagow. O TYM JEST MOWA W ARTYKULE!!! Taki pociag nie moze jechac po starej, nawet zmodernizowanej trasie. Predkosci 300km/h wymagaja szczegolnej konstrukcji budowania torow (zero skrzyzowac drogowych, tylko mosty i wiadukty, odpowiednie nachylenia torow na zakretach, z dala od zabudowan wiejskich i malomiasteczkowych). Taki pociag by byl szybki musi zachowac ciagla predkosc bo to innaczej nie ma sensu. Aby na jakims wolnym odcinku zwolnil np do 60km/h (bo akurat przejezdza przez wioske lub miasteczko) to juz strata ok 10 min (przypomne ze dla 300km droga hamowania wynosi ok 8km, a dla rekordu TGV 575km/h bylo to 32km!!!). Takze nawet miasta jak Ostrow, Kalisz, Sieradz, Skierniewice sie nie zalapia na te pociagi, trasa musi je omijac. W Kaliszu co prawda bedzie rozwidlenie szlaku na Wroclaw/Poznan ale tam raczej te pociagi nie beda sie zatrzymywac. Takze tutaj trzeba zbudowac zupelnie nowa linie, cholernie kosztowna a dodatkowym problemem jest Lodz, gdzie pociagi nie przejezdzaja normalnie przez miasto tylko musza je okrazac bo "od tylu" zajechac do Fabryczej a potem "cofac" (kto jechal ten wie), wiec w planach byl tam tunel pod miastem co dodatkowo podnosi koszta budowy. Nowe pociagi do Krakowa i Katowic jezdza trasa CKM, ale tam po drodze nie maja zadnych przystankow (wyjatek Wloszczowa - ale to juz temat o IV RP). Chodzi o to ze trasa jest z dala od terenow najbardziej zurbanizowanych i bez wielkich remontow mozna tam wprowadzic szybsze pociagi, ktore sprowadzane kiedys z Wloch osiagaly predkosc testowa 200km/h. Co zas tych sie superszybkich kolei do Wroclawia to obawiam sie, tak jak wielu z was, ze jesli projekt odloza to odejdzie on w niepamiec. Jesli jednak bedzie cos z tego, to nie ma co liczyc by taka kolej powstala przed EURO2012. Za malo czasu na wybudowanie czegos takiego w tak krotkim czasie!!! Pewnie ze sie spoznia, ale wazne by to w ogole zrobili, a nie ze do 2088 bedzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed Euro IP: *.kalisz.mm.pl 06.05.07, 20:59 Jeśli to pierwsza rezygnacja z inwestycji planowanych w zw. z Euro to troche za wcześnie. Kiedy więc następne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JóZEK Wrocław - Łódź - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:05 WROCłAW JEST TRAKTOWANY PRZEZ PKP JAK PRZEDMIEśCIE POZNANIA. JAK MOZNA KAZAć JEźDZIć TAK OKRężNIE POPATRZCZIE NA MAPę!!Musimy zrobic wszystko aby decydenci zrozumieli że przez Poznań jeździ się nad morze, a do Warszawy jeździ się przez łodź. Swoją drogą dlaczego na remontowanej linii E30 (od 10 lat) nie jeździ żaden międzynarodowy pociąg do Drezna czy Frankfurtu? Dlaczego Wrocław nie ma połączenia najszybszego (przez Węgliniec, E30) z Berlinem? Przewozy międzynarodowe są przecież dofinansowywane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luka Re: Wrocław - Łódź - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:15 Dla Wrocławia zarówno połączenie kolejowe jak i drogowe z Warszawą to priorytet. jeśli Wrocław nie wywalczy teraz tego to zdecydowanie straci. Należy zrobić akcję zbierania podpisów, dlaczego nie można zbudować odcinka od Oleśnicy do Kalisza w ciągu 5 lat??????? przecież odcinek Warszawa - Łodź już w tym roku jest remontowany, od Łodzi do Kalisza remont jest w planach (oficjalnie na stronie PKP info) Gdyby tylko zbudować odcinek do Kalisza (zresztą plany budowy szybkiej linii właśnie miały się zacząć od tego odcinka) już byłoby szybkie, naturalne połącznie z Warszawą przez Łódź!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wroc Wrocław - Łódź - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:19 Tak koniecznie należy zbudować Oleśnica - Kalisz i po trwających i planowanych remontach Warszawa - Łódź - Kalisz powstałaby niezła linia, co najważniejsze najkrótsza, Wrocław wreszcie nie musiałby jeździć przez Poznań do Warszawy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak Re: Wrocław - Łódź - Warszawa IP: *.icpnet.pl 06.05.07, 23:35 Nie posraj się z wrażenia, kolego. I tak będziesz musiał przez Łódź jeździć. Zawsze myślałem, że debilni kibole są tylko u nas, ale widzę, że i we Wrocku ci ich dostatek. Chyba, że to ten sam kretyn pod różnymi ksywkami ciągle te same bzdury o "przemieściu Poznania" wypisuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.V. Re: Wrocław - Łódź - Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:39 Kibole są wszędzie. Urok forów GW. Nas np. obraża zawsze wielki pan Wielkopolanin. nie wiem, czy on jest w pełni władz umysłowych, czy jest kibolem, czy nie. Jedno jest pewne, zawsze siedzi na czatach i nie ma nic lepszego do roboty tylko wypisywać na prawo i lewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tbernard Re: Wrocław - Łódź - Warszawa IP: *.uni.wroc.pl 07.05.07, 09:16 mapa.szukacz.pl/ Proponuję pobawić się linijką i przypomnieć sobie odrobinę geometrii elementarnej ze szkoły zamiast mieszać do tego kiboli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Brawo za spostrzegawczosc IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 22:42 "Swoją drogą dlaczego na remontowanej linii E30 (od 10 lat) nie jeździ żaden międzynarodowy pociąg do Drezna czy Frankfurtu?" Brawo!! Jednak jest ktos kto tez to dostrzegl:) Dawno temu jezdzily sobie pociagi Berlina i Drezna do Krakowa przez Wroclaw. Jezdzilem kiedys pociagiem IC Wawel (dzis "awansowal" na EC)z Zielonej Gory do Wroclawia (podroz trwala niecale 2 godz). Dla tego pociagu byla to prosta (nie okrezna) trasa na odcinku Berlin-Wroclaw. Dzis tory sie tak rozpadly ze z ZG do Wrocka jedzie sie 4 godz. Postanowiono pociag puscic okrezna trasa przez Zary/Legice. Jedzie troche szybciej i wlasnie w Legnicy wjezdza na trase E30 umozliwiajaca gdzieniegdzie jechac z predkoscia 160km/h. I co? Pociag prowadzi lokomotywa osiagajaca predkosc Vmax=125km/h. Rownoczesnie jezdzacy kiedys trasa E30 pospiech z Dresna, zostal zlikwidowany. No wiec jak mozna bylo wyremontowac trase na potrzeby miedzynarodowe i zlikwidowac potem jedyny miedzynarodowy pociag jezdzacy tamtedy?? Po co wywylono tyle kasy na remont linii ktora juz jest okrezna dla pociagow jadacych do Berlina, skoro mozna bylo wyremontowac trase krotsza i zarazem tansza (przez ZG). Kiedy zakonczy sie calkowicie budowa E30 to pociagi beda jezdzic do Berlina przez Wegliniec/Horke co juz w ogole jest okrezna trasa. I po tym wy sie dziwicie ze do Warszawy jezdzimy przez Poznan?? Widocznie dla PKP jest to modne. Takie okrezne trasy sa dluzsze, a co za tym idzie drozsze bilety. Pociagi IC sa drogie, ale ich ceny tez sa naliczane wg kilometrow. Dlatego lepiej budowac okrezne trasy - szybciej sie zwroci inwestycja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben Wrocław -berlin IP: *.tktelekom.pl 07.05.07, 06:20 przed wojną poc. do Berlina jeździł przez Legnice, żagań 160 km/h. najkrósza droga jest przez legnicę/żagań nie przez z.góre. Linia wrocław - Legnica - żagań - Gubinek była budowana jako główna magistrala pruska, linia p. Z.górę to była jednotorowa linia lokalna. Remont tej linii (p.Z.g.)jest planowany ale tylko do 100-120, natomiast e30 to 160 i III korytarz itp. także ostanio Oś centralna (wg KE), ma tam być instalowan najnowoczesniejszy system ertms. fakt, że jest 28 km dalej niż przez żagań ale najdzieje na szybszą jazdę inną trasa są żadne polecam link media.wp.pl/kat,38178,wid,8822303,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Wrocław -berlin IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 10:53 To ze kiedys jezdzil nic dzis nie znaczy, tamta linia w ogole nie bedzie remontowana. Do ZG bedzie remontowana ale tylko do 120km/h. Wiec pociagi beda jezdzic E30, ktora jest juz nieco okrezna trasa (i chyba jest to wiecej niz podales - 28km - tyle to chyba po stronie polskiej). I wlasnie o tym mowie, ze PKP woli remontowac okrezne trasy. A po drugie w poscie chodzilo o likwidacje pociagow miedzynarodowych na remontowanych specjalnie dla nich liniach kolejowych. Moze kiedys wprowadza polaczenie bezposrednie do Dresna, a moze predzej zlikwiduja EC Wawel, gdy skoncza remont linii E30?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Wrocław -berlin IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 10:59 Poza tym juz rozmawialismy na ten temat. Artykul ktory podajesz jest jakis trefny bo pociagi z Wroclawia do Berlina nie jezdza przez Poznan. I jeszcze jedno. Aby pociag mogl jezdzic 160km/h potrzebny jest szybsza lokomotywa, a nie EU07. Dzis mozna na trasie Leginca-Opole smialo poginac 160km/h a PKP nawet nie dalo lokomotywy EP08, ktora wyciagnie 140km/h. Ale z Wrocka do Wawy przez Poznan to dali szybkie lokomotywy EP09 mimo ze tam tylko na kilku 20-to kilometrowych odcinkach jedzie sie 160km/h. A tu mamy prawie 100km ciaglej trasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gong Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:15 Następne będą informacje o tym,że nie da się wybudować drogi ekspresowej do Warszawy przed 2012 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pavelvava1 Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.chello.pl 06.05.07, 21:58 ...nastepną informacją będzie, że nie zdążą wybudować stadionu i mecze zostaną rozegrane na szkolnym boisku. Swoją drogą, Polska jest chyba jedynym Państwem na świecie, gdzie 3 ( słownie trzy ) największe miasta nie mają połączenia autostradowego i kolejowego ( tak na marginesie w linii prostej ). Podróż z Wrocławia do Warszawy ( 350 km) trwa pociągiem ekspresowym 6 godzin, a samochodem 4,5 godziny łamiąc oczywiście przepisy ruchu drogowego dotyczące ograniczeń prędkości. Nie należy się dziwić, że obcokrajowcy mocno się dziwią co polacy zrobili przez ostatnie 52 lata od końca wojny. Nie można było wybudować szyn i autostrady przez 52 lata? Tak sobie myŚlę, że jakby budowali 7 kilometrów rocznie to już byłby koniec BUDOWY ;))))))))))) Dziwny ten nasz kraj :O Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E 06.05.07, 23:08 Zapewne masz na mysli Wraszawe, Lodz i Krakow. Polaczenie kolejowe juz do Krakowa jest, do Lodzi wlasnie jest remontowane. Drogi tak jak w calym kraju nie najlepsze ale akurat pomiedzy Lodzia i Warszawa w miare szybko sie jedzie. Do kRakowa w sumie przez katowice tez dwupasmowkami mozna dojechac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józek K. Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed Euro IP: *.as.kn.pl 06.05.07, 21:15 Najpierw powinno się całkowicie i natychmiast sprywatyzować to całe PKP, źródło korupcji i dbania wyłącznie o własne interesy. W tej firmie zabiega się wyłącznie o stołki i żąda coraz to większych dotacji (które są już wyższe w stosunku do ilości pociągokilometrów niż w Niemczech!!!). Zauważcie, że pozytywnie o PKP piszą tylko ci, którzy mają w tym osobisty (czyli finansowy) interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ano Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.e-wro.net.pl 06.05.07, 21:17 a ja wam mówię, że to się da zrobić. Wystarczy poprosić Gosiewskiego. I mówię to bez złośliwości - nie ma rzeczy niemożliwych, zależy tylko dla kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bro Wrocław-Kalisz-Łódź-Warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:22 Tylko przez kalisz!!! Zbudujcie chociaż odcinek Wrocław - Kalisz i już będzie linia kolejowa normalna. DOść JAZDY OKRężNEJ PRZEZ POZNAń TO UWłąCZA WROCłAWIOWI!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed Euro IP: *.chello.pl 06.05.07, 21:25 Problem w tym, że po Euro nie będzie kasy, nie będzie budżetu, nie będzie niczego. Każda inwestycja, która wypadnie z obiegu teraz zostanie odłożona bezterminowo. Po zgubieniu przez Gilowską obiecanego miliarda to już drugi sygnał, że organizujemy Euro oszczędnościowe. Jeśli okaże się, że władza postanowi odzyskać Kraków... cóż, Włoszczowa nie leży na trasie do Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.as.kn.pl 06.05.07, 22:06 Prawdę mówiąc, to Euro to chyba jednak przede wszystkim totalna katastrofa. I dla budżetu państwa, i dla - co dla nas ważniejsze - dla budżetu miasta. Podejrzewam, że już wkrótce zaczną się ostre cięcia w budżecie miejskim, bo w końcu za coś trzeba będzie wybudować stadion. Jakoś nie wierzę, że jakikolwiek inwestor zgodzi się współfinansować ten projekt, który raczej jest skazany na przynoszenie strat przez najbliższe kilkadziesiąt lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieciu maslanka PKP jest moim wielkim fanem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:48 Let's pollute net with nonsense. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slaworow 40 mld zł?? Dobrze widzę?? IP: 89.174.34.* 06.05.07, 22:33 Jeśli tak to zapomnijcie na wieki!! Wszystkie drogi w Polsce chyba nie są tyle warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielkopolanin WLKP. mowi NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:51 Po tych wypowiedziach Wielkopolska nie zgadza sie aby jakiekolwiek pociagi z hadziajskiego Wroclawia przejezdzaly przez jej terytorium .Mozecie naginac do wszawki na piechote przez Slask jak Hanysy wam pozwola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: WLKP. mowi NIE IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 22:59 A Poznaniakom to zawsze gol skacze jak cos traca. Ktos wpadl na pomysl superszybkiej kolei z Wro do Wawy to Poznan tez chcial. Uwzgledniono wiec odnoge do Poznania w Kaliszu, to potem Poznan upominal sie by tylko do nich prowadzila ta nowa linia a do Wrocka nie. Jak tak dalej bedzie, to niedlugo pociag wyjezdzajacy z Wroclawia do Krakowa, bedzie obowiazkowo musil pojechac do Poznania i spowrotem, bo jak to to tak? Przez Poznan mialby nie pojechac? Sie z tego Poznania to robi kolejna taka kolejowa Wloszczowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.V. Re: WLKP. mowi NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:59 posuchej panie wielkopolaninie, od calego Śląska sie odczep na wieki wieków a od Śląskiej Stolicy tym bardziej. i daruj sobie te niczym nie podparte wywody zakompleksiony panie... Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Re: WLKP. mowi NIE 06.05.07, 23:04 Ludzie jakie wy macie kompleksy ;-0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartas Re: WLKP. mowi NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 08:26 po..i jestescie w tym wrocławiu , cały dolny slask przez was traci , posozyty o hieny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: 40 mld zł?? Dobrze widzę?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 23:08 No wiec wlasnie Gazeta robi chyba tania sensacje. Wczesniej byla mowa o 4-5mld a max 9mld. Nie wiem skad oni wzieli nagle 40mld i na co to? Chyba w lape kazdemu ministrowi :) Ale jak juz napisalem w pozniejszym poscie, dostalismy 80mld a potrzeba 40mld (czy nawet tak jak wczesniej 9mld)to ru rewelacji nie bedzie. Jezeli co 3 lata bedziemy dostawac 80mln zl to 3 mld uzbieramy za 112 lat!!! A jak tu widac, potrzeba znacznie wiecej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Ale dostalismy pieniedzy... IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 22:54 "Kolejarze twierdzą, że 80 mln zł przyznane jak dotąd przez Ministerstwo Transportu na szybką kolej z Wrocławia do Warszawy to niewiele..." "Szacunkowy koszt budowy linii to bowiem około 40 mld zł..." Dostalismy 80mln zl a potrzeba 40mld zl !!!! No i z czym do ludzi? Gdzie sa te obiecane wielkie pieniadze? To maja byc plany na Euro?? Nowe pociagi beda jezdzic do Krakowa i Katowic mimo ze tam Euro nie bedzie?? A moze jednak bedzie?? Moze to jest jedna z kontrofensyw Krakowa o starania Euro?? Bo jak tak to wypadaja o wiele bardziej wiarygodnie niz plany drog i linii kolejowych z Wrocka do Wawy. Odpowiedz Link Zgłoś
drexler82 Na 90% EURO2012 będzie w Krakowie, a nie w Wro... 06.05.07, 23:05 Dlaczego? Ponieważ będą szybkie pociągi do Krakowa i Katowic, w pobliżu są dwa duże lotniska, dojazd do Warszawy i na Ukrainę idealny nie mówiąc już o bazie hotelowej Krakowa i całej Aglomeracji Śląskiej razem wziętej, a także o atrakcjach turystycznych Krakowa względem Wrocławia. Dla mnie EURO2012 w Wrocławiu to strata milionów euro na budowę nie potrzebnych dwóch stadionów, bo kasa na drogi, lotnisko etc i tak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.V. Re: Na 90% EURO2012 będzie w Krakowie, a nie w Wr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:08 Tak z pewnością będzie. Już bijcie Zygmuntem na święto. A tyle masz królewskie miasto atrakcji turystycznych, że żadne miasto na świecie nie ma. I wszyscy kibice będą zamiast mecze freski oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
drexler82 Mistrzu jaki mój Kraków? 06.05.07, 23:10 Jak ja z Wrocławia jestem o_O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.V. Re: Mistrzu jaki mój Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:12 A to pardon... To z całym szacunkiem proszę się zapoznać z zabytkami Wrocławia i dopiero wtedy się wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
drexler82 Re: Mistrzu jaki mój Kraków? 06.05.07, 23:19 Gość portalu: C.V. napisał(a): > A to pardon... > > To z całym szacunkiem proszę się zapoznać z zabytkami Wrocławia i dopiero wtedy > się wypowiadać. Heh, ale ja bardzo dobrze znam historie naszych zabytków, kamienic etc, ale prawda jest taka że Kraków zostanie potraktowany lepiej od Wrocławia bo będzie trzeba wydać mnie kasy. Wszyscy się cieszyli że będzie EURO2012, UE da kase, ale dzień później został wylany kubeł zimnej wody i prezydenci 4+2 miast zaczeli się głowić skąd tu taką kupę kasy wziazc. Naprawdę jestem za EURO2012, ale pora zrewidować czy nas stać i zorganizować tak ME2012 aby nie wydac za dużo i zeby miasta nie były zadłużone na następnych 15 lat :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.V. Re: Mistrzu jaki mój Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:24 Jakby Pan znał, to by Pan inaczej pisał. Miasto w zasadzie pieniądze miało przygotowane generalnie. Problem jest w części rządowej oraz w realizacji inwestycji przez beznadziejne prawo zamówień. A jeszcze tak na marginesie, to dlaczego akurat Wrocław ma być uwikłany w coś z Krakowem? Tak jakby w Poznaniu, Gdańsku i W-wie już wszystko było gotowe i tylko Kraków może się wślizgnąć na nasze miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: Mistrzu jaki mój Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:41 będzie > trzeba wydać mnie kasy. wybudujcie w Krakowie szybko POrządny normowy stadion dla Wisło-Crakowii i czekajcie...., a w 2011 okaże się, że temat lokalizacji euro jest skończony. Wobec tradycyjnych POslizgów w budowie stadionu, obwodnic, hoteli itp.. w stolicy sPOwolnionego Dynamizmu, uefa nie będzie miała innego manewru, bo na wrocławskicj bilbordach, to tylko w cymbergaja można zagrać:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Mistrzu jaki mój Kraków? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 23:19 Ja tez jestem za Euro we Wrocku. Cieszylem sie z wygranej Polski-Ukrainy. Z zacieciem wypowiadalem sie na forum w tematach "Krakow vs Wroclaw". Ale teraz patrzac logicznie zaczynam miec watlpiwosci. Tak naprawde Krakow niewiele musi zrobic jesli chodzi o polaczenia, gdyz juz w wiekszosci wszystko tam jest gotowe. Wroclaw musi o wszystko walczyc od nowa i ja popieram ta walke. Jednak kiedy czytam ten artykul, realia wychodza na jaw. Tak wygladaja te starania nasze? Stadiony, Drogi i Linie kolejowe. To trzy elementy wymieniane w pierwszej kolejnosci jako inwestycje na Euro. Juz teraz wiemy ze jeden z nich nam odpada - szybkie linie kolejowe. Normalnie rece opadaja. Nie jestem za Krakowem, ale powoli zaczyna do mnie docierac ze jak tak dalej pojdzie to Euro w Krakowie jest bardziej pewne niz we Wrocku. Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf luz 06.05.07, 23:44 To czemu Euro dostaliśmy my a nie Włosi? Tam można by rozgrywać mecze nawet za tydzień, my musimy wszystko zbudować. Abstrachując od polityki Uefa włosi pokpili sobie sprawę i do Cardiff wysłali 3 rzędną reprezentację. Czemu nie w Łodzi z której najbliżej byłoby do pozostałych trzech polskich miast? Kwestia odległości jest trzeciorzędna, a Kraków jest lepiej skomunikowany z Polską niż Wrocław bo przez długi czas nie było pewności że pozostanie Polski. Robienie z faktu że Kraków będzie miał szybką kolej do Warszawy powodu dla którego powinien dostać EURO to absurd i Uefa z tego powodu nie zmieni decyzji rządu polskiego bo jeszcze nigdy nie wtrącała się do wewn decyzji państw co do miejsc rozgrywania spotkań ME. Jak zbudują linję Intercity to kibole i tak spokojnie zdążą dojechać do miasta na mecz jak będzie trzeba i nie potrzebują do tego TGV. Na argument że z Krakowa bliżej na Ukraine można odpowiedzieć że z Wrocławia bliżej do Zachodniej Europy i na jedno wychodzi. Poza tym w XXI wieku istnieje coś takiego jak tanie linje lotnicze które likwidują problem odległości do zera. Odpowiedz Link Zgłoś
drexler82 To nie Polska dostała EURO2012, ale Ukraina... 06.05.07, 23:52 z Polską na doczepkę bo się Rosja nie zgodziła z nimi startować. Również dobrze mogła Słowacja i też by dostali. W Europie jest bardzo duży nacisk polityczny żeby wyciągnąć Ukrainę na zachód i dzięki EURO2012 to się stanie. Polska zaproponowała 4 miasta + 2 rezerwowe, tutaj się zgadzamy. Ale UEFA po 1 stycznia 2011 zdecyduje które z tych 6, tak! 6 miast, a nie 4 będzie gościć mecze. Dajecie się wplątać w dziennikarskie plotki i domysły. Pamiętacie jak miesiąc temu było do zbudowania 1000km autostrad? Teraz już jest 700km... drogi ekspresowe zmniejszą się o 1/2 i wygrają miasta które są mają tą infrastrukturę czyli Chorzów, Kraków, Warszawa i Wrocław bo leży przy A4... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: luz IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.07, 23:55 Masz calkowita racje ale tu nie o to chodzi. Po prostu liczy sie fakt ze tracimy jakas dana inwestycje. Cos co mialo byc, a nie bedzie. Jesli kazda przygotowywana inwestycja bedzie konczyla sie fiaskiem to jak mamy sie wyrobic? Wole by takie sytuacje sie nie zdarzaly. Masz racje tez mowiac o tym ze UEFA nie bedzie sie kierowac kto ma jakie polaczenia - teraz. Ale jak za dwa lata wyjdzie na jaw ze sie nie wyrabiamy, a miasta rezerwowe sa juz w fazie koncowej niektorych inwestycji to myslisz ze jak bedzie?? I to sie nie tyczy tylko Wroclawia ale i rowniez Poznania czy Gdanska. Takze jestem za Wroclawiem, ale glupio tak czytac ze juz na starcie cos tracimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.V. Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:00 PKP musi odejść (w zapomnienie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis Wrocław nie musi miec połączenia z Warszawą IP: *.wro.vectranet.pl 06.05.07, 23:14 nie ma do tej pory ani drogowego ani kolejowego i jest dobrze :) Wprawdzie ogólnie należy dążyć do polepszania jakichkolwiek połączeń ze wszystkimi miastami ale znacznie ważniejsze sa te z Czechami i Niemcami czyli Europą. P.S. Czekam na dzień kiedy PKP zbankrutuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer PKP-Państwowa Ku.. Pociągowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:48 rozpieprzyc to kolejowe gó.. które wozi Pisowców i inne menty rządzące Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaver Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E 07.05.07, 00:33 no i wziąć tylko i się postukać w głowę.... CO tracimy na starcie ???? KTO mówił, że Koleje Dużych Prędkości BĘDĄ na EURO ???? NIKT, od kogo to zależało. Wg planów wcześniejszych tą inwestycję miano ZACZĄĆ ok 2012-13 roku ! zacząć budować! Kiedy dostaliśmy EURO ktoś powiedział, że "może by tak już dołożyć i wybudować tą lepszą.... " tak, tak, dołożyć.... przecież to jest ARCYDROGA INWESTYCJA i nawet jeśli EURO by NIE było tego by się nie wybudowało przed 2012!!!! BO...... są ważniejsze rzeczy (nawet bez EURO) np. ZWYKŁA trasa Wrocław-Kalisz-Łódź-Wawa (z prędkościami 160-200/h) O wieeeeeeeeele tańsza. i taka trasa MA powstać i....... to są TE PLANY, które były związane z EURO a w planach NIE BYŁO Kolei Dużych Prędkości ! i właśnie o tym jest w tym artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 01:03 To przeczytaj sobie jeszcze raz ten artykul. Mowi on wyraznie o propozycji superszybkiej kolei (pociagach jadacych z predkoscia 300km/h). Jednak nikt nie mowi ze ma taka linia powstac specjalnie na Euro. Wiec przeczytaj sobie ten artykul jeszcze trzeci raz i wyczatasz zapewne ze PKP chce wykupic nowy tabor i uruchomic go na trasie Warszawa-Krakow/Katowice a nie do Wrocka, bo w zasadzie nie ma tu po jakich torach. Przeczytaj artykul kolejny raz a wyczytasz ze na modernizacje linii potrzeba ogromnej kasy a my dostalismy tylko 80mln zl. Co prawda 40 mld (tu chyba przesadzili) jest cena superszybkiej linii, wiec pominmy ten fakt. Chodzi o to ze te 80mld zl to jest za malo na modernizacje linii Wroclaw-Warszawa. Sama AOW to koszt ponad 300mln zl (ok 30 km), a PKP daje nam 80mln zl na ponad 300km trase. To nie sa te wielkie obiecane pieniadze, i to jest wlasnie to co tracimy na starcie. A nie superszybka kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaver Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E 07.05.07, 17:14 nie miało tego być na euro ani bez euro więc o co chodzi ? co tracimy ? trasa jaka ma powstać Wrocław-Wawa przez Łódź i z odnogą do Poznania to ma być wyższy standard torów niż Wawa-Gdańsk czy Wawa-Kraków, tam mają jeździć po 300/h, ale jest to DUŻO droższa inwestycja niż modernizacja CMK. Więc może za dużo czytasz ? albo za mało ze zrozumieniem? a może za dużo czytasz a za mało wiesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 17:19 Glupiego udajesz czy co? Sprawa superszybkiej kolei to inna rzecz. W ogole nie kumasz o co chodzi. Pisalem przeciez jasno i wyraznie ze tracimy dotacje na modyfikacje ISTNIEJACEJ LINII !!! z Wrocka do Wawy przez Lodz. Skoro dostalismy tylko 80mln i to ma starczyc, to ja nie wiem gdzie ty tu widzisz zysk?? Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaver Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E 07.05.07, 19:19 Dżizys czemu robisz ze mnie gópka skoro sam nie kumasz ? "Kolejarze twierdzą, że 80 mln zł przyznane jak dotąd przez Ministerstwo Transportu na szybką kolej z Wrocławia do Warszawy to niewiele." - JAK DOTĄD - pieniądze, które zostały przeznaczone na fazę projektową NOWEJ linii. To nie jest kasa na MODERNIZACJĘ starej i w zamierzeniach nią nie była! od początku! W planach na EURO była droga do Poznania i do Niemiec. Więc nie mów, że coś tracimy. O modernizację Wrocław-Kalisz się trzeba starać, ale to nie było przewidziane na EURO. I te 80 mln nie mieszaj z nie tą samą trasą. A czy jest to do zrobienia to zakasać rękawy i się starać, starać, starać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 20:08 "Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed Euro" - to czemu taki tytul tego artykulu?? Bedzie nowy tobor kolejowy ktory nie pojedzie do Wrocka zanim bedzie Euro. I to jest juz wlasnie strata. A nie pojedzie bo nie mamy torow zmodernizowanych. Na te ich nowe pociagi wcale nie potrzeba nowych linii, wystarcza te do 160km/h. 80 mln zl dostalismy jak dotad, jest to zbyt malo wiec zostana one przeznaczone na co innego. Nie dostalismy wiecej, wiec tez to nie jest zbyt dobre pocieszenie. To mialem wlasnie na mysli, ale nie uwazam tego ze to juz tak pozostanie. Masz racje, ze trzeba dalej sie o wiecej kasy starac. Ale mimo to juz teraz wiemy (wg tego artykulu) ze nawet z ta modernizacja sie nie wyrobimy. Fragment tytulu "bez szans" znaczy ze bez szans i tyle:/ Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaver Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E 07.05.07, 20:28 artykułów typu "bez szans" było już od groma, na czele z "nie mamy szans na euro"..... ;) żadnych podjętych decyzji nie ma jeszcze więc szanse są. Grunt to wyremontować trasę przez Oleśnicę do Ostrowa i Kalisza. Reszta ponoć jest w już w planach. Ważne jest to dla wielu województw więc też lobbing jest zapewniony... :/ Choć dodatkowo S5, S3 (do Lubawki) to już dużo.... a i to nie jest pewne... ale pociąg jest równie istotny do Wawy jak nie ważniejszy..... ale lepiej pracować konstruktywnie i się starać niż się kłócić. Bo to jest ważniejsza trasa niż ta NOWA w projektach na 300 km. Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaver Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E 07.05.07, 22:41 "Do roku 2012 PKP PLK mają zamiar zmodernizować 652 km linii kolejowych łączących miasta Euro 2012. W grę wchodzą odcinki: Warszawa - Gdańsk, Warszawa - Poznań, Poznań - Wrocław, Warszawa - Kraków (odgałęzienie od stacji Psary w kierunku Krakowa) - powiedział rzecznik prasowy PKP PLK Krzysztof Łańcucki. Pozostałe odcinki dróg kolejowych łączących miasta Euro 2012 mają być remontowane, przy wykorzystaniu m.in. pieniędzy pochodzących z Funduszu Kolejowego." patrz co znalazłem na Interii. Czyli to niestracone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 23:02 "W grę wchodzą odcinki: Warszawa - Gdańsk, Warszawa - Poznań, Poznań - Wrocław, Warszawa - Kraków" No i tu jest pies pogrzebany. Widzisz gdzies tu Warszawa-Lodz-Wroclaw?? Z tego wynika ze polaczenie do Wawy i innymi miastami bedziemy mieli, ale przez Poznan. Czyli nic sie nie zmienia. Jesli to co podales jest prawdziwe, to tatalna glupota wydaje sie modernizacja linii z wawy do krakowa i gdanska. Bo po co? Przeciez tam maja bardzo dobre tory. CKM jest najszybsza linia w Polsce. A do wrocka ciagle bedziemy jezdzic trasa okrezna?? Stwierdzenie "polaczymy wszystkie miasta Euro" albo zmodernizujemy linie Wroclaw-Warszawa nadal nie okresla o ktora trase chodzi (czy przez Lodz czy przez Poznan). A z tego co podales to jak czarno na bialym wynika ze przez Poznan. I nie ma co sie pocieszac stwierdzeniem ze pozostale odcinki beda remontowane bo to bedzie na prawde niewiele. Tudziez tylko remont torow bedacych w najbardziej krytycznym stanie, moze to bedzie tylko z Wawy do Lodzi co juz robia...eeeh. Poki calego odcinka nie zrobia to juz nie bedzie to samo. Z tego wynika ze oni daruja sobie polaczenie wroclaw-lodz-warszawa i wroca do niego przy okazdji budowania szybkiej kolei. Bo jak ta ma i tak powstac to pewnie nie oplaca im sie wywalac kasy na modernizacje calkowita istniejacej linii. Odpowiedz Link Zgłoś
vratislaver Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E 07.05.07, 23:16 nie do końca. Mi o to chodzi: "Pozostałe odcinki dróg kolejowych łączących miasta Euro 2012 mają być remontowane, przy wykorzystaniu m.in. pieniędzy pochodzących z Funduszu Kolejowego." Tamte odcinki mają być robione z planów PKP, które nie mam pojęcia czy są finansowane z UE. Ale te pozostałe odcinki to przede wszystkim Wrocław-Wawa, która na niektórych planach się pojawiła jednak na Euro (choć nie wiem czy to nie wymysł dziennikarzy). Nowych torów nikt nie stworzy, bo byłoby to w tej sytuacji bez sensu, ale modernizacja z UE jest jak najbardziej możliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 23:50 No to jak bedzie dotacja z UE to bedzie modernizacja linii. Ale watpie by tak sie stalo. Na dzien dzisiejszy nic sie takiego nie zapowiada i zamiast miec szybkie polaczenie do Wawy, nadal bedziemy musieli jezdzic przez Poznan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrocławianin Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 07:11 Natychmiast zabrać, jeśli są uprawnienia PKP do budowy tej linii i ogłosic przetarg miedzynarodowy łacznie z prawem do późniejszej eksploatacjioi płatnej- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzelo1950 Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.devs.futuro.pl 07.05.07, 07:28 I bez szans na udane EURO2012.Wszystko to było do przewidzenia .Teraz zamiast autostrad będą drogi szybkiego ruchu jednopasmowe ,lotniska max do 2 mln pasażerów a może stadion dziesięciolecia wystarczy tylko zamieśc? Oto obraz zaradności rządu i blamaż na całym świecie pewny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skorpion Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed Euro IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.07, 07:34 ha ha ha koniec euforii mistrzostw , a zaczyna sie balagan pociag nie wyjedzie do 2012 , ale i do 3000 , 330 km / godz w Polsce HA HA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Bez szans na szybki pociąg do stolicy przed E IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 10:46 Budowa nowej szybkiej kolei nie miala wchodzic w sklad Euro2012. Taka kolej bedzie ale jej powstanie nie jest zwiazane z Euro, bo i tak by sie nie wyrobili. Wazne jednak by projekt ten nie poszedl w niepamiec. Oprocz tego a wrtykule jest mowa o modernizacji istniejacej linii wroclaw-lodz-warszawa. Chodzi o to, ze nawet z tym mozemy nie zdarzyc, skoro dostalismy tylko 80mln zl, a potrzeba znacznie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turysta Wroclaw -> Berlin 3h - 1948 rok! IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 08:04 Witam to chociaz niech przyspiesza do Berlina, tam bedzie najwiekszy port lotniczy w okolicy. I znowu zarobia Niemcy, po ubieglorocznych mistrzostwach w pilce, obecnie remntuja torowiska w calym kraju, tyle zarobili. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Wroclaw -> Berlin 3h - 1948 rok! 07.05.07, 11:19 Gość portalu: Turysta napisał(a): > Witam to chociaz niech przyspiesza do Berlina, tam bedzie najwiekszy port > lotniczy w okolicy. Chcąc dostać się do Wrocławia korzystałem już z lotniska w Dreźnie i mogę je z czystym sumieniem polecić - jest tuż obok autostrady A4, wcale nie jest zatłoczone a podróż z Drezna na Bielany trwała tyle samo, ile z Bielan na Psie Pole, czyli dwie i pół godziny. > I znowu zarobia Niemcy, po ubieglorocznych mistrzostwach w pilce, obecnie > remntuja torowiska w calym kraju, tyle zarobili. ... a u nas ciągle tylko dyskutują ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Tak jezdza teraz pociagi IC IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 13:26 www.wrzuta.pl/film/eRCG3M7xcB/ic_fredro_wroclaw_-_warszawa_160km_h To jest pociag IC jadacy trasa przez Poznan. A powinny tak jezdzic przez Lodz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK TGV to kosztowna zabawka IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.05.07, 16:05 Budowanie linii kolejowych do prędkości rzędu 300km/h i koszcie 1km linii ok.100 mln złotych (!) jest bez sensu. Prędkość podróżna ok.160km/h (realna dla obecnego taboru) jest całkowicie wystarczająca w kraju o niewielkich odległościach (ok.300-400km) pomiędzy aglomeracjami. Podwojenie tej prędkości to ok. czterokrotnie droższa trakcja plus olbrzymie problemy z ochroną środowiska (zużycie paliwa, hałas). Francuska TGV funkcjonuje tylko dzięki ogromnej corocznej dotacji państwowej. Linia dla tak wielkich prędkości jest też praktycznie niedostępna dla znacznie wolniejszych przewozów towarowych - potrzebne są zatem dwie linie. Wniosek: modernizować kolej do prędkości podróżnych rzędu 160km/h. Kto chce szybciej niech leci samolotem - tak jest znacznie taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul WK bzdury piszesz!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 17:48 Nie wiem skad ty takie glupoty wziales: "Budowanie linii kolejowych do prędkości rzędu 300km/h i koszcie 1km linii ok.100 mln złotych (!) jest bez sensu" - juz projektuja taka linie. Sprawa polega na tym ze jej powstanie nie jest zwiazane z Euro2012. Kiedy etap projektowania sie zakonczy, wejdzie on w zycie i dopiero od 2013 roku moze rozpoczac sie budowa. Koszty? Projekt bedzie zfinansowane przez Unie i panstwo, z biegam czasu pieniedzy i tak bedzie przybywac wiec sie o to nie martw. Sam fakt ze juz projektuja ta linie oznacza ze pieniadze sie znajda i to w pierwszej kolejnosci. "Linia dla tak wielkich prędkości jest też praktycznie niedostępna dla znacznie wolniejszych przewozów towarowych potrzebne są zatem dwie linie" - druga linia juz jest. To jest ta co ma byc modernizowana czyli trasa Wroclaw-Olesnica- Ostrow-Kalisz-Sieradz-Lodz-Skierniewice-Warszawa. Co ty sobie myslisz ze jak zrobia nowa linie to stara nie bedzie uzywana? Nadal stara linia jezdzic beda towarowe oraz osobowe do rangi expresow wlacznie. Nowa linia jest tylko dla szybkich pociagow typu ICE, TGV i IC. I tak jest wszedzie w Europie. Dodatkowo linia musi omijac wiele miejscowosci, wiec bedzie przechodzic tylko przez miasta Kalisz i Lodz (pociag musi zachowac ciagla predkosc by nie zwalniac niepotrzebnie ze wzgledow bezpieczenstwa przejezdzajac przez male stacje; z powodu bardzo dlugiej drogi hamowania, takie zwalnianie wydluzyloby cala podroz nawet o 30-60 min!!!) "to ok. czterokrotnie droższa trakcja plus olbrzymie problemy z ochroną środowiska (zużycie paliwa, hałas) - TGV sa na prad, a halas jest mniejszy niz pociagow prowadzonych przez lokomotywy jadace z predkoscia 160km/h. Szybki pociag raz ze tylko szybko smignie i tyle po halasie, a dwa to specjalna technika budowania takich torow oraz wyciszone nowoczesne silniki nie wywoluja tyle halasu co dzisiejsze elektrowozy. Porownaj sobie typowe tramwaje we Wrocku z silnikami nowej Skody. "Wniosek: modernizować kolej do prędkości podróżnych rzędu 160km/h" - to priorytet. Gdyby jednak w dzisiejszych czasach lub za rok, dwa wszystkie wieksze miasta byly polaczone ze stolica juz zmodernizowanymi liniami, to w tym momencie rozpoczynalaby sie juz budowa superszybkiej linii. A poniewaz tak nie jest, to wpierw modernizacja, a potem nowe linie. "Prędkość podróżna ok.160km/h jest całkowicie wystarczająca w kraju o niewielkich odległościach (ok.300-400km) pomiędzy aglomeracjami" - totalne bzdury znowu!!! To jest odleglosc idealna dla takich polaczen i wystarcza by w godzine/poltorej przejechac dana trase. To jest juz konkurencja dla linii lotniczych. To wlasnie na wiekszych odlegloscia sprawdzaja sie samoloty. W Europie szybkie pociagi konkuruja z liniami lotniczymi i wygrywaja te walke. Kolej TGV oferuje dziennie na kazde polaczenie 100 biletow za 39 Euro, a konkurencyjne linie lotnicze moga zaoferowac na kazdy lot max 40 biletow i to za 70Euro. Lotnictwo likwiduje swoje polaczenia regionalne a uruchamia "dalekobierzne" bo teraz to im sie bardziej oplaca. "Kto chce szybciej niech leci samolotem - tak jest znacznie taniej" - tu to juz sie usmialem. Najtanszy bilet do Wawy kosztuje prawie 300zl. A te musisz zamawiac sobie z min tyg wyprzedzeniem. Jak nie, to lecisz za 500-600 zl (wyjatek: rozne zniki i promocje nie obejmujace jednak wszystkich). Szybkim POCIAGIEM JEST TANIEJ I SZYBCIEJ!!! Szybka kolej jest najbezpieczniejszym srodkiem transportu na swiecie (zero wypadkow w calej historii TGV, tylko jeden powazny w Niemczech - pociagi ICE - ale to zadne porownanie do katastrof lotniczych). Bilety nawet najdrozsze nie bylyby drozsze niz najtansze lotnicze za 300zl. A szybkosc? Takim pociagiem jechaloby sie z Wrocka do Wawy ok 1,5 godz. Samolotem to jest: 50min lot + odprawa 40 min + czas czekania przed odprawa (bo trzeba przyjechac wczesniej a nie na ostatnia chwile + czas dojazdu na i z lotnisko w Wawie i Wrocku. Pociag zas wjezdza do samego centrum miasta, moze sie zatrzymac na kilku jego stacjach a bilet mozna wykupic nawet na 5 minut przed odjazdem czy u konduktora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: WK bzdury piszesz!!! - i jeszcze jedno IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 18:04 Superszybka kolej to dzis na swiecie normalnosc, a nie nowoczesnosc. A dla nas w Polsce nowoczesnosc to modernizacja linii kolejowych w ciagu najblizszych lat do predkosci 160km/h. I my nie jestesmy zacofani?? Trzeba teraz modernizowac wszystkie tory kolejowe, bo banda polskich decydetow nie dbala o nie przez 20 lat!!! Gdyby na kazdej krajowej linii przez 2-3 lata byly remontowane tory, to zadne dzis modernizacje nie bylyby potrzebne i zamiast wywalac tyle kasy na to, mozna by ja dzis przeznaczyc na jedna porzadna szybka linie. No ale co zrobisz, takie mamy panstwo. A jesli zas chodzi o koszta budowy tej "superlinii" to wez pod uwage fakt, iz nie tylko jest ona droga, ale bedzie dochodowa. Oplacaloby sie nia podrozowac bardziej niz samolotem, pociagi bylyby tansze, bezpieczniejsze i wypelnione pasazerami. Wiec koszty budowy moga sie zwracac szybciej niz inna warta tyle inwestycja transportowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK to nie ja piszę bzdury, niestety IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.05.07, 18:32 Gość portalu: Paul napisał(a): > "Prędkość podróżna ok.160km/h jest całkowicie wystarczająca w kraju o > niewielkich odległościach (ok.300-400km) pomiędzy aglomeracjami" - totalne > bzdury znowu!!! To jest odleglosc idealna dla takich polaczen i wystarcza by > w godzine/poltorej przejechac dana trase. To jest juz konkurencja dla linii > lotniczych. To nie jest żadna konkurencja, ponieważ do szybkiej kolei trzeba nieustannie dopłacać a do biletów lotniczych - nie. Po prostu transport szybką koleją jest dużo droższy niż lotniczy (b.kosztowna, nowa infrastruktura, większe jednostkowe zużycie paliwa). Coroczna dotacja do SNCF we Francji to 25 mld euro (czyli 500 euro od każdego Francuza)! Wobec takiej "konkurencji" (czyli dumpingu) kolejowej na koszt podatnika linie lotnicze oczywiście muszą rezygnować z krótszych połączeń. > Takim pociagiem jechaloby sie z Wrocka do Wawy ok 1,5 godz. A kto by sie tak spieszył? Panowie w delegacji? Rozwój telekomunikacji już sprawia, że organizowanie "nasiadówek" w stolicy jest przeżytkiem. A może turyści? Czy zaakceptowaliby bilet kolejowy ok.4 razy droższy niż w wypadku pociągu konwencjonalnego (przy prędkości 160km/h podróż do W-wy trwałaby ok.2,5h)? A może uważasz, że wszyscy, którzy do W-wy nie jeżdżą mieliby dopłacać do każdego biletu rozmaitych urzędasów głupie kilkaset złotych, żeby tylko było im nowocześnie i europejsko? Po prostu: pasażerska kolej dalekodystansowa jest dziś przeżytkiem. Jest niesłychanie kosztownym środkiem lokomocji (zwykły pociąg ekspresowy ma większe jednostkowe (tj. na pasażerokilometr) zużycie energii niż samochód osobowy). W wielu krajach kolej utrzymuje się dzięki gigantycznym dotacjom budżetowym (Francja, Niemcy), w innych została zmarginalizowana przez tańszą komunikację samochodową lub lotniczą (USA). Niestety, koleje to wielkie, państwowe przedsiębiorstwa wzmocnione armią związkowców, które potrafią wydusić z budżetu miliardy na inwestycje, które nigdy się nie zwrócą. Gdzie jest polski raport Beechinga? Od lat 60.ub.wieku wiadomo, że kolej ma sens tylko w wielkiej skali przewozów towarowych i pasażerskiej obsłudze aglomeracji (tutaj kolej bije samochód na głowę wydajnością transportu i to trzeba rozwijać: metro, SKMy.). Ale do tego nie potrzeba linii 300km/h. 40 mld złotych na jedną linię szybkiej kolei Wrocław - W-wa to wystarczyłoby na 4 równoległe autostrady na tej samej trasie. Oczywiście wystarczy jedna plus zmodernizowana linia kolejowa do przewozów pasażerskich i masowych-towarowych (rentownych). A do transportu samochodowego nikt nie będzie dopłacać. Trzeba liczyć pieniądze a nie bujać w obłokach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: to nie ja piszę bzdury, niestety IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 19:10 Podajesz argumenty, z ktorych wynika ze bardzo sie boisz, abys to ty nie zaplacil ze swojej kieszeni za ta kolej. Juz dzis PKP doplaca na swoje pociagi dla pasazerow. Nie jest to wiec zadna nowosc, ze pociagi sa z gory czesciowo oplacane. Ale taka Francja doplaca do TGV bo ja na to stac. A jesli u nas tez chca taka linie, to nie martw sie, pieniadze sie znajda juz na to. Panstwem bogatym nie jestesmy, ale tez 25mld euro rocznie nie bedzie nam potrzebne. Tu poki co bedzie jedyna linia i to bardzo potrzebna, a Francja ma juz rozbudowana siec polaczen! A to jest juz kosztowniejsze. Po drugie kolej wciaz musi inwestowac w swoja infrastrukture. To jest to co mowilem wczesniej. Przez 20 lat nie dbali o tory i teraz co sie dzieje? Ledwo mamy kase na remont polaczen krajowych, a regionalne? Kiedy pojedziesz z wrocka do jeleniej gory 160km? Myslisz ze jak zrobimy trasy na 160km to bedzie spokoj i wszyscy beda pierdziec w stolek az znow tory sie rozpadna? CALY CZAS TRZEBA WYWALAC KASE NA KOLEJ!!! A poniewaz szybkich linii poki co bylaby jedna, to jej utrzymanie byloby niczym w porownaniu do wszystkich teraz modernizowanych. Jesli chodzi o autostrady to za ta cene mozna ich sporo wybudowac, ale czemu kolej ma sie o to starac? PKP zaoferowalo taki projekt i skoro sie sprawdza to dostana pieniadze. A o autostrady niech sie stara GDDiA. Poza tym lepiej jechac pociagiem. Jazda jest przyjemniesza i szybsza. Podroz autem dla samego kierowcy na taka odleglosc jest meczaca, a poza tym cywilizacja dazy do tego by ograniczac ilosc samochodow na ulicach bo sa "nieekologiczne". Podroz pociagiem tez jest o wiele bezpieczniejsza niz samolotem. I kto ci powiedzial ze taka kolej bedzie tylko dla osob z legitymacja poselska?? Bedzie to kolej dla kazdego i po przystepnych cenach (tanszych niz na samolot). 39 Euro na pociag TGV to wydatek dla Francuzow jak dla nas 40zl, Juz teraz pociag IC z Wrocka do Wawy kosztuje 99zl w 2 klasie i 130 zl w 1 klasie. Jest to duzo drozej niz pospiech, a jednak pociagi IC sa czesto przepelnione. Jechalem nie raz, i scisk byl juz w pierwszej klasie. Dodatkowo PKP Intercity ze dwa razy w roku wprowadza promocje "seperbilet" (na kazde polaczenie IC ze stolica cena jednego przejazdu 30 zl w 2kl lub 55zl w 1kl - ilosc biletow nieograniczona, warunek: zamowic bilet na tydz przed wyjazdem). A to juz nie jest tak drogo. Podsumowujac: Wykazales ze superszybka kolej bedzie kosztowna. I co z tego? Jesli tylko takim artgumentem sie kierujesz, to raczej nikt tym cie sluchac nie bedzie. Kazde rozwiazanie ma swoje zalety i wady. Koszt tej inwestycji to jedyna wada. Potrafisz wymienic jakies inne? No poza tym ze ci sie to nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: to nie ja piszę bzdury, niestety IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.07, 19:27 Dwa sprostowania: 1. "Kiedy pojedziesz z wrocka do jeleniej gory 160km? Myslisz ze jak zrobimy trasy na 160km..." Wszedzie mialobyc 160km/h oczywiscie 2. "Jechalem nie raz, i scisk byl juz w pierwszej klasie" - oczywiscie nie byli to sami biznesmani (no moze w 1kl), ale zwykli ludzie, nawet z dziecmi, nikt sie w sumie jakas szczegolnoscia nie wyroznial. Jak lecialem samolotem z Wro do Wawy, ten tez byl przepelniony. Wiele ludzi wybiera samolot bo ten leci w 50 min a cala podroz wlacznie z odprawami i dojazdami trwa ok 2 godz. Pociagiem jedzie sie w 5h!! Jesli czas sie skroci do 1,5h, wiele podroznych przesiadzie sie z samolotu na ten pociag i to za tansza cene biletu. I nie musisz sie martwic ze beda jezdzic puste. Dodatkowo samolot nie moze latac w trudnych warunkach atmosferycznych. Tak bylo rok temu kiedy wracalem z wawy pociagiem IC. Byly wtedy bardzo duze mrozy i odwolali kilka lotow. W kazdym przedziale, nawet w moim byly osoby, ktore przyjechaly na pociag prosto z lotniska. Takze majac alternatywe i chcac uniknac takich sytuacji od razu wybierze sie pociag i nie bedzie martwic o problemy jakie maja linie lotnicze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: to nie ja piszę bzdury, niestety IP: *.ig.pwr.wroc.pl 08.05.07, 10:28 Gość portalu: Paul napisał(a): > Koszt tej inwestycji to jedyna wada. Ale zasadnicza! Zadanie: "transport z pktu A do pktu B" może być wykonane drożej lub taniej. Gdyby koleją było taniej to przewozy kolejowe by się zwiększały. Tymczasem od ok.70 lat kolej jest w odwrocie pomimo rosnących państwowych dotacji. > Potrafisz wymienic jakies inne? Tak. Linia szybkiej kolei brutalnie przecina obszar, przez który przebiega (Natura 2000!) a wymiary skrajni kolejowej (wraz z trakcją) powodują, że wiadukty nad nią muszą być wyższe (droższe) niż nad drogami. > No poza tym ze ci sie to nie podoba. Nieprawda. Akurat wolę jeździć pociągiem niż samochodem. Ale nie zapłaciłbym za bilet do W-wy 4 razy więcej za skrócenie podróży o ok.1h - to nie jest tyle warte. > Ale taka Francja doplaca do TGV bo ja na to stac. A jesli u nas tez > chca taka linie, to nie martw sie, pieniadze sie znajda juz na to. Panstwem > bogatym nie jestesmy, ale tez 25mld euro rocznie nie bedzie nam potrzebne. Tu > poki co bedzie jedyna linia i to bardzo potrzebna, a Francja ma juz > rozbudowana Jaka jedyna linia? W Polsce jest tylko Wrocław i Warszawa? Żarty jakieś? Pieniądze się nie "znajdą". Nie ma innych innych pieniędzy niż Twoje i moje. Ja wolę, żeby moje wydawać na technologie przyszłości (telekomunikacja, biotechnologia itd) a nie na ożywianie wynalazku z XIX wieku i utrzymywanie z budżetu wczorajszych kolosów przemysłowych. A co do tego czy Francję na to stać, to popatrz co myślą na temat wydatków rządowych imigranci z przedmieść Paryża, których z uwagi na wysokie koszty pracy (w tym podatki na TGV) nie opłaca się zatrudniać. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: TGV to kosztowna zabawka 08.05.07, 09:58 Gość portalu: WK napisał(a): > Francuska TGV funkcjonuje tylko dzięki > ogromnej corocznej dotacji państwowej. Linia dla tak wielkich prędkości jest > też praktycznie niedostępna dla znacznie wolniejszych przewozów towarowych - > potrzebne są zatem dwie linie. 1. Niemieckie pociągi ICE jeżdżą po normalnych torach. Albo patrząc na to z innej strony - po torach linii ICE jeżdżą też normalne pociągi. Francuzi dali ciała budując tor wyłącznie dla TGV - stąd te straty. Poza tym - niemieckie tory ICE przystosowane są już (bo zostały tak zaprojektowane i zbudowane) do pociągów ciężkich, towarowych. Na razie składy towarowe torami tymi jeszcze nie jeżdżą, bo nie ma wystarczająco szybkich towarowych lokomotyw ani wagonów. Ale to tylko kwestia czasu. > Wniosek: modernizować kolej do prędkości podróżnych rzędu 160km/h. Kto chce > szybciej niech leci samolotem - tak jest znacznie taniej. W Niemczech jak i w całej cywilizowanej Europie szybciej jest pociągiem, pod warunkiem, że odległość nie przekracza 600-700 kilometrów. Co do nieuniknionych podobno deficytów kolei zaś: koncern Deutsche Bahn w roku 2006 przy obrotach 31 mld euro zanotował zysk 2,5 mld Euro, naturalnie przed opodatkowaniem. Oznacza to, że żądanie podróżowania z prędkościami rzędu 300 km/h i jednocześnie wykazywania 8 procentowego zysku w przypadku europejskiej kolei nie jest czymś nienormalnym, co polecam uwadze organowi nadzoru właścicielskiego firmy PKP. Warto przy tym zaznaczyć, że tory w Niemczech były, są i pozostaną własnością państwa. Po tych torach swoje składy może puszczać każdy. Dokładnie zresztą tak jak i ma to miejsce na autostradach: państwo je buduje i o nie dba, a każdy ma prawo z nich korzystać. Da się zatem. Trzeba tylko chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: TGV to kosztowna zabawka IP: *.ig.pwr.wroc.pl 08.05.07, 10:40 map4 napisał: > Niemieckie pociągi ICE jeżdżą po normalnych torach. Albo patrząc na to z innej > strony - po torach linii ICE jeżdżą też normalne pociągi. Francuzi dali ciała > budując tor wyłącznie dla TGV - stąd te straty. Ale w Niemczech był koszmarny wypadek ICE a we Francji - nie. Z punktu widzenia bezpieczeństwa, rozwiązanie francuskie jest lepsze. > Poza tym - niemieckie tory ICE > przystosowane są już (bo zostały tak zaprojektowane i zbudowane) do pociągów > ciężkich, towarowych. Na razie składy towarowe torami tymi jeszcze nie jeżdżą, > bo nie ma wystarczająco szybkich towarowych lokomotyw ani wagonów. Ale to > tylko kwestia czasu. A może pieniędzy, których nikt nie chce wyłożyć? Wiesz ile kosztuje rozpędzenie ciężkiego składu do prędkości 2xwyższej? Puszczanie na jednym torze pociągów b.szybkich i powolnych to jakby wpuścić traktory na autostrady i kazać im bezpiecznie jechać. W praktyce pociąg towarowy musiałby się zatrzymywać na stacjach by przepuszczać expresy i potem znowu rozpędzać (koszty!). > Co do nieuniknionych podobno deficytów kolei zaś: koncern Deutsche Bahn w roku > 2006 przy obrotach 31 mld euro zanotował zysk 2,5 mld Euro, naturalnie przed > opodatkowaniem. [..] > Warto przy tym zaznaczyć, że tory w Niemczech były, są i pozostaną własnością > państwa. W takim razie nie wiadomo jak jest naprawdę z tym zyskiem, bo koszty utrzymania torów ponosi państwo, nieprawdaż? Niemcy mają dużą wprawę w dotowaniu z budżetu pozornie prywatnych firm (patrz VW). > Da się zatem. Trzeba tylko chcieć. Oczywiście, że się da. Pan zapłaci, Pani zapłaci, ja zapłacę... Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: TGV to kosztowna zabawka 10.05.07, 09:28 Gość portalu: WK napisał(a): > Ale w Niemczech był koszmarny wypadek ICE a we Francji - nie. W lesie kabackim był koszmarny wypadek lotniczy. Dlaczego nie postulujesz zamknięcia wszystkich lotnisk w Polsce ? > Z punktu widzenia > bezpieczeństwa, rozwiązanie francuskie jest lepsze. Na jakiej podstawie tak wnioskujesz ? To sprawa nadzoru. Wiesz, że całym ruchem kolejowym (sygnaliacja i zwrotnice) w Niemczech steruje ledwie pięć nastawni ? Przy dzisiejszym stanie techniki i pięć nastawni jest Niemcom za dużo. Ostaną się tylko trzy, przy czym każda z nich będzie w stanie obsłużyć cały kraj. Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania przy tak wymieszanym ruchu na szlakach kolejowych w połączeniu z faktem, że cały kraj (82 mln ludzi) jeździ pociągami i każda większa aglomeracja ma własny SKM oparty o szlaki kolejowe codziennie powinny zderzać się ze sobą dziesiątki pociągów. > A może pieniędzy, których nikt nie chce wyłożyć? Wiesz ile kosztuje > rozpędzenie ciężkiego składu do prędkości 2xwyższej? Żle liczysz. Dwa razy większa prędkość oznacza cztery razy większą energię. Podziel tą dodatkową energię na 1500 ton ładunku. Wyjdą grosze (centy) na tonę. Na razie nie ma po prostu klientów na tego typu usługi. Wraz z nieuniknionym wzrostem kosztów transportu kołowego i lotniczego tacy klienci się pojawią. > Puszczanie na jednym torze pociągów b.szybkich i powolnych to jakby wpuścić > traktory na autostrady i kazać im bezpiecznie jechać. W praktyce pociąg > towarowy musiałby się zatrzymywać na stacjach by przepuszczać expresy i potem > znowu rozpędzać (koszty!). Nie w sytuacji, kiedy towarowy będzie sunął 200 km/h. > W takim razie nie wiadomo jak jest naprawdę z tym zyskiem, bo koszty > utrzymania torów ponosi państwo, nieprawdaż? Niemcy mają dużą wprawę w > dotowaniu z budżetu pozornie prywatnych firm (patrz VW). Autostrady są również własnością państwa, choć korzystają z nich wszyscy. > > Da się zatem. Trzeba tylko chcieć. > Oczywiście, że się da. Pan zapłaci, Pani zapłaci, ja zapłacę... W półtorej godziny do Warszawy ? Możliwe tylko pociągiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: TGV to kosztowna zabawka IP: *.ig.pwr.wroc.pl 10.05.07, 15:25 map4 napisał: > W lesie kabackim był koszmarny wypadek lotniczy. Dlaczego nie postulujesz > zamknięcia wszystkich lotnisk w Polsce ? Czy pociąg ICE w Niemczech był produkcji radzieckiej tak jak IŁ62? O ile mi wiadomo, wypadek ICE miał przyczyny techniczne - niedostateczne zabezpieczenia. > Dwa razy większa prędkość oznacza cztery razy większą energię. > Podziel tą dodatkową energię na 1500 ton ładunku. Wyjdą grosze (centy) na > tonę. Ta energia bierze się z pomnożenia tych 1500ton przez kwadrat prędkości. Jeżeli konieczną prędkością będzie 200km/h (jak piszesz) to nie ma cudów - jednostkowe zużycie energii będzie znacznie wyższe niż dla TIR-ów na austostradzie. > Na razie nie ma po prostu klientów na tego typu usługi. Wraz z nieuniknionym > wzrostem kosztów transportu kołowego i lotniczego tacy klienci się pojawią. A z czego ma wynikać ten "nieunikniony wzrost kosztów"? Dotychczas jednostkowy koszt transportu nieustannie maleje. Chcesz obłożyć samochody i samoloty specjalnym, dodatkowym podatkiem, żeby finansować rozwój kolei? > Autostrady są również własnością państwa, choć korzystają z nich wszyscy. Kierowcy płacą (m.in. w benzynie) bardzo wysokie podatki, które tylko w małej części idą na budowę dróg. > W półtorej godziny do Warszawy ? Możliwe tylko pociągiem. Technicznie możliwe, owszem. Gdyby jednak bilet miał kosztować tyle by pokryć wszystkie koszty takiego pociągu to jeździliby wyłącznie posłowie i kolejarze (bo oni maja za darmo). Nie stać nas na takie zabawki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: TGV to kosztowna zabawka IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.05.07, 19:28 "Gdyby jednak bilet miał kosztować tyle by pokryć wszystkie koszty takiego pociągu to jeździliby wyłącznie posłowie i kolejarze (bo oni maja za darmo)" Do konca 2002 bylo za darmo. Potem nastapil podzial PKP na spolki i od tamtego czasu sytuacja jest nieco inna. Kolejarze musza miec miec tzw bilet sieciowy (roczny), ktorego jednak zaklad nie daje za darmo a nalezy go wykupic. Dodatkowo sa juz pewne ograniczenia, np nie dotyczy to pierwszej klasy w pociagach EC, wagonow sypialnych. Mozliwe ze niedlugo beda tylko zniki dla pracownikow (obecnie maja je rowniez rodziny pracownika, np ja - jest to znizka 80%). W zaleznosci od tego jakie pociagi ma obejmowac dana znika, trza za legitymacje kolejowa odpowiednio zaplacic (co roku). No ale to juz tak na marginesie. Wazne jednak jest co innego: "Gdyby jednak bilet miał kosztować tyle by pokryć wszystkie koszty takiego pociągu..." - gdyby babcia wasy miala to by dziadkiem byla. Nie musisz sie martwic o cene biletu, pociag na pewno bedzie dostepny dla wszystkich. Przejedz sie dzis pociagiem IC, EC a przekonasz sie jak duzo ludzi nimi jezdzi, czasem pociagi sa pelne. Tyle razy co jezdzilem to zadnego posla nie spotkalem, a jezdze glownie piersza klasa. Gdyby bilety byly jednak strasznie drogie, to nie wiem czym sie martwisz. Nikt cie nie zmusza takim pociagiem jezdzic. Podrozujesz czesto pociagiem do Wawy? Jak tak, to badz pewien ze nadal beda jezdzic zwykle IC jak i normalne pospieszne. Mimo to, kolej ma walczyc o klientow i w miare zwiekszania sie liczny pasazerow wprowadzac coraz wiecej polaczen po coraz nizszej cenie. A tak wyliczas tu kazdy grosz, jakbys martwil sie ze mimo wszystko ty za to zaplacisz albo my wszyscy. Bedzie trzeba to zaplacimy. Podatek bedziesz placil i sie bedziesz cieszyl ze wiesz na co idzie. Bo tak dzis placimy a nadal nie widac zadnych rezultatow. Myslisz ze tak wielkie pieniadze mozna przeznaczyc na cos innego? Autostrady, sluzba zdrowia, mieszkania ?? A wez sie czep czego innego, nie kolei. Jak masz taki dobry dostep do budrzetu panstwa i potrafisz co do grosika policzyc sobie koszty uitrzymania kazdej technologi to po pierwsze czep sie wojska, ministerstwa i wspomnianych poslow. Na samo wojsko idzie tyle kasy rocznie ze szok. Ile wojna w Iraku nas kosztuje? A za ile dolarow mamy wlezc w dupe Amerykancom by wkoncu zniesli wizy dla Polakow? A moze glupoty pisze? Co to by sie dzialo gdyby te wizy zniesli? Ja mysle ze odkad w Europie mamy otwarte granice to juz nie tak wiele. Mimo wszystko nasz rzad sie stara i co? W lesie sa jeszcze jesli chodzi o ta sprawe. No i druga kwesia - pociagi towarowe. Nie widze sensu by jezdzily one szybciej i co gorsza tymi samymi torami. Po pierwsze idea takich pociagow jest przewiezc jak najwieksza ilosc towaru a nie jak najszybciej. Wystarczy ze dany pociag przejedzie dany kraj w jeden dzien a nawet dwa. Ale niech przewiezie 3 razy wiecej towaru, oo... to juz jest cos. I do tego sie raczej dazy. Prywatne firmy kolejowe wlasnie na to stawiaja. Tu trza miec porzadne lokomotywy, takie jak maja w USA, spalinowe. Wykupila je juz angielska firma Freightliner dzialajaca w Polsce www.freightliner.pl A po drugie to wlasnie pociagi towarowe wplywaja najbardziej na "degradacje" torow. Dlatego lepiej by nie jezdzily tymi trasami co szybka kolej nawet jesli osiagna znaczne predkosci. I po trzecie, towarowe nie beda jezdzic szybciej ze wzgledu na dlugi czas rozpedzania i hamowania skladu. Olejmy tu wszystkie koszty, tylko przyjrzyjmy sie sprawie bezpieczenstwa. Pociag taki ma bardzo dluga droge hamowania. A jesli wiezie towar bardzo "kruchy" to juz teraz nie moze sie rozpedzic do max predkosci jakiej pozwalaja dzisiejsze tory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flame Re: TGV to kosztowna zabawka IP: *.chello.pl 08.05.07, 11:49 O, popieram! Koleje to przeżytek właściwie już od momentu wynalezienia silnika spalinowego. Niepotrzebnie próbuje się reanimować tego trupa. Niemcy przegrali dwie wojny światowe, bo swoją strategię logistyczną oparli o kolej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISZKA W Łodzi wszystko możliwe... Trzymamy z Wrocławiem! IP: *.185.rev.vline.pl 08.05.07, 00:30 (")_(")_.----.,/) ;_ _ '; -._ , ')_ ( o_, )' __,) '-._) W takich warunkach Wrocław może przejeżdżać przez Łódź Odpowiedz Link Zgłoś