abrams
30.11.01, 09:09
Wczoraj swoje podwoje otworzył Kaufland - nowy ... no właśnie hiper- czy
supermarket ? Na pewno mniejszy od Hita czy innych Geantów.
Pierwsze wrażenia: ciasno - a wczoraj nie było jeszcze za wielu kupujących;
dość mały wybór art. spożywczych - nie udalo mi sie znaleźć większości marek do
których jestem przyzwyczajony.
Ale najwiekszym kuriozum był dla mnie komunikat z głosników :"Klienci którzy
trafia na przeterminowany towar, dostaną w prezencie złotówkę".
Wydawało mi się, że to własciciel sklepu jest odpowiedzialny za to, żeby
wszystko co oferuje było zdatne do spożycia, a tu proszę, po co przyejmować sie
takimi drobiazgami, jak za głupią złotówkę czarna robotę odwalą klienci... Dla
mnie jest to wystarczajacy argument, żeby taki sklep omijać szerokim łukiem